Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

(18)
Przebywający z wizytą na Węgrzech prezydent Władimir Putin zapowiedział, że wesprze budowę elektrowni atomowej 12 mld dol. To cios w lansowaną przez polski rząd koncepcję Międzymorza.
  • 2017-08-31 07:22 | Andrzej Falicz

    A dlaczego...?

    Budowa elektrowni na Wegrzech przez Rosjan to jak budowa autostrady przez Chinczykow w Polsce.
    POLITYKA by bardzo cos chcialaby udowodnic az staje sie groteskowa.
  • 2017-08-31 08:45 | zxcvb

    Bajania

    Elektrowni atomowej w Polsce pewnie nie będzie, ze względów czysto politycznych. Najlepszą ofertę ma w tej chwili Rosatom. W tym bardzo korzystny system BOO (zbuduj-posiadaj-utrzymuj). Czemu z tego nie skorzystamy, mówić chyba nie trzeba.
    Orban jest przebiegły i pragmatyczny, a pomysły z Trójmorzem chyba nigdy nie traktował poważnie.
    Do pomysłu odsalania energią z atomu wraca Jordania (elektrownie i instalacje w systemie BOO buduje im Rosja), a pewnie niedługo zrobią to samo inne kraje Bliskiego wschodu.
  • 2017-08-31 09:01 | zxcvb

    Re:Andrzej Flicz

    Rosatom buduje w takich krajach jak Chiny, Indie, Wietnam, Węgry, Finlandia, Bangladesz, Turcja, Jordania, Iran... groteski tam niema.
  • 2017-08-31 09:45 | lubat

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Ale Chińczycy, w przeciwieństwie do Rosji/Putina są koszerni:)

    PS. Założenie, że wszyscy członkowie tzw. Międzymorza cz Trójmorza będą postępować według instrukcji z Polski, świadczy o infantylizmie polskich polityków i publicystów. Jaką przeszkodą dla idei Międzymorza jest fakt, że Rosjanie zbudują Węgrom elektrownię jądrową?
  • 2017-08-31 10:06 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Węgry przypominają Egipt z czasów ZSRR lawirujący między konkurującymi obozami.Nagrodzony Tamą Asuańską. Co przynosi profity na zasadzie pokorne cielę dwie matki ssie.Tak sobie myślę,że Węgry i Rosja to potomkowie zaborców mają zatem własne wspomnienia o potędze.
  • 2017-08-31 10:37 | miets

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Z aktualnych planów polskiego rządu wynika,że idea międzymorza może sięgać Morza Żółtego.
  • 2017-08-31 10:42 | kalder

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Po co pan pisze takie bzdury? Bez dowodu, bez uzasadnienia w stylu pisowskiego trola
  • 2017-08-31 11:48 | żyga

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Chciałoby się mieć i takiego prezydenta i premiera.Prawdziwi patrioci wolą z mądrym stracić aniżeli z głupim zyskać.Został tylko Turek..Jezusie Nazareński jak mi żal prezesa tysiąclecia.
  • 2017-08-31 14:41 | azur

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Po co nam to było, jeszcze się nie zaczęło, a już się skończyło.
  • 2017-08-31 15:19 | woytek

    Re: Tak się kończy Międzymorze ?

    Jeżeli budowa elektrowni może zakończyć "Międzymorze", to ten polityczny twór lokalnych polityków powinien sie nazywać "Międzykałużami".
  • 2017-08-31 17:09 | Slawomirski

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Thorium
  • 2017-08-31 18:04 | snakeinweb

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Budową Miedzymorza w tym regionie ostatnio zajął się Macron. W przeciwieństwie do Polski Macron ma szanse na sukces.
  • 2017-09-01 00:22 | Aspiryna

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    "Budowa elektrowni na Wegrzech przez Rosjan to jak budowa autostrady przez Chinczykow w Polsce. POLITYKA by bardzo cos chcialaby udowodnic az staje sie groteskowa."

    PiSowski propagandzista "Falicz" chcialby cos madrzejszego napisac,
    ale... staje sie coraz bardziej groteskowy...

    P.S. Chinczycy nie zamierzali pozyczyc Polsce 12 miliardow dolarow
    (na bardzo dogodnych warunkach). Faktycznie, Chinczycy nie
    zamierzali pozyczyc ani grosza!
  • 2017-09-01 06:37 | sławek.m

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Akurat nie popieram radiofobicznych obsesji autora i mam nadzieje, ze w Polsce jednak atomowa elektrownia/elektrownie powstanie. W Fukuszimie "tragedia" wydarzyła się jedynie w głowach i komputerach dziennikarzy, którzy nakręcali emocje. Ile osób zginęło? Fukuszima i j Japonia dowodzi raczej bezpieczeństwa energetyki jądrowej. Stare elektrownie bez uszczerbku przetrwały trzęsienie ziemi (silniejsze - 9 stopni, od takiego, na które były projektowane - 8 stopni).
  • 2017-09-01 10:27 | z daleka

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Ale przede wszystkim Orban to pragmatyk i gra w zupelnie w innej lidze niz Kaczynski. Znormalizowal przeciez nielatwe relacje rosyjsko-wegierskie i nie musi bac sie jakichkolwiek ruskich manewrow ani kupowac drogich amerykanskich gadzetow wojennych by czuc sie bezpiecznie. Co wiecej dobre relacje z Rosja oraz jednoczesne czlonkostwo w UE przynosi mu same korzysci, innymi slowy Orban zna sie na tzw.real-politik, cos co jest ponad mozliwosciami polskich etit politycznych a Miedzymorze to bajery dla Prezesa czy Prezydenta, ktorzy nieustannie snia o Wielkiej Polsce i na tym wlasnie polega roznica miedzy nimi a Victorem Orbanem.
  • 2017-09-01 17:24 | zxcvb

    Re: lubat

    Chińczyk u siebie buduje elektrownie we współpracy z Rosją. Czyli w Polsce budowałby też z Ruskim, albo ćwiczył samodzielnie. Ten drugi wariant jakoś mi się nie podoba. Nich poćwiczy wpierw u siebie. Samo wybudowanie elektrowni to jeszcze nic. Trzeba kupić paliwo, uruchomić reaktor, po jakimś czasie wymienić paliwo a zużyte wywieść i bezpiecznie składować, no i kiedyś reaktor rozebrać a gruz...itd. Rosatom ma to wszystko w pakiecie.

    Orbanowa elektrownia nie szkodzi Międzymorzu, bo nic takiego niema i nie będzie. A już na pewno nie z naszym przywództwem.
  • 2017-09-02 16:19 | azur

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Nieodwzajemniona miłość Kaczyńskiego do Orbana ma się ku końcowi, podobnie jak Międzymorze.
  • 2017-09-03 04:38 | Alrus

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Śmieszne jest to podawanie wszelkich kontaktów krajów mogących uczestniczyć w Międzymorzu jako rzekomy cios w projekt i oczywiście jego nieodwołalny koniec. Myślałby kto, że projekt Międzymorza zakłada odcięcie się od wszelkich zewnętrznych wpływów i kiszenie we własnym sosie. Nic bardziej błędnego - to tylko zintensyfikowanie powiązań, szczególnie energetycznych i gospodarczych, na osi północ-południe. Musi przynosić korzyść zainteresowanym, ale wcale nie oznacza i oznaczać nie może izolacji. Po prostu kraje uczestniczące będą miały dodatkowe możliwości, co przełoży się na ich konkurencyjność, wzmocni pozycję wobec silnych państw Europy czy Rosji. Już są trzy poważne kandydatury, będzie więcej, jeśli przedsięwzięcie będzie miało dobre perspektywy, okaże się opłacalne. I to zadecyduje, a nie jakiś Micron który prócz frazesów cóż ma do zaoferowania? Francja ma dość własnych kłopotów, niech je najpierw rozwiąże.
    Międzymorze to projekt którego głównym architektem stają się USA - mogły podnieść powojenną Europę Zachodnią, dając jej przywileje i ochronę przed silnym wtedy Związkiem Radzieckim, dlaczego łatwiejszy projekt w naszej części Europy przy ich wsparciu nie miałby się powieść..? No i druga rzecz - czy tu komuś zależy na powodzeniu Polski, czy mamy trzymać kciuki za pomyślność Niemiec? Bo odnoszę wrażenie, jakby większość tu gotowa była odmrozić sobie uszy, żeby babci zrobić na złość.
    Nie ma tu Polaków? Takich, którym na Polsce zależy?