Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

(8)
21 postulatów postawionych władzom PRL przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., a następnie spisanych na drewnianych tablicach. Od nich zaczęła się najnowsza historia Polski. (Pisownia oryginalna).
  • 2017-08-31 13:56 | znafca in spe

    Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    A za wszystkim stalo CIA.-
  • 2017-08-31 14:16 | stok

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    POLITYKA nie potrafi się odnieść do postulatów obniżenia wieku emerytalnego i podwyżek o 2000 zł. Szkoda, bo tylko te dwa postulaty pociągnęły robotników do związku Solidarność.
  • 2017-08-31 15:13 | jakowalski

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    Najważniejsze postulaty sierpniowe to były te:
    - Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.
    - Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
    - Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
    - Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.
    - Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
    - Znieść ceny komercyjne i sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
    - Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
    - Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
    - Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
    - Zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
    - Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
    - Skrócić czas oczekiwania na mieszkanie.
    - Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.
    - Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.
    Wyraźnie więc widać jest, że stoczniowcy gdańscy i pozostali polscy pracownicy w swej masie chcieli więcej, a nie mniej socjalizmu i że na 100% nie chcieli oni powrotu kapitalizmu.
  • 2017-08-31 15:47 | jakowalski

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    znafca in spe
    No cóż - fakty są takie, że strajki z roku 1980 zostały w Polsce wywołane przez zewnętrzną interwencję, podobnie jak destabilizowanie chilijskiej gospodarki przez CIA jako prolog do faszystowskiego zamachu stanu przeprowadzanego tamże przez gen. Pinocheta przy pomocy tejże samej CIA. Upadek „komuny” w Polsce zaczął się przecież od tajnego układu zawartego w roku 1988 w Nowym Jorku pomiędzy Gorbaczowem a Reaganem, a oddającego Polskę pod kuratelę Zachodu w zamian za pozwolenie na to, aby partyjna nomenklatura z tzw. demoludów, a szczególnie z ZSRR, mogła przekazać do zachodnich banków zyski z nielegalnego przejęcia majątku państwowego w państwach przez siebie rządzonych. Tak więc w Polsce doszło pod koniec lat 1980-tych do zmiany systemu ponieważ zgodził się na to Gorbaczow, a więc wynika z tego, że ta cała KOR-owska, styropianowa legenda to jest tylko legenda niemająca jednak oparcia w faktach. Prawda jest bowiem taka, że KOR jak też i pierwsza „Solidarność” została utworzona przez agentów CIA z amerykańskiej ambasady w Warszawie i że była ona cały czas finansowana przez CIA, tak samo jak Radio Wolna Europa czy też „paryska” „Kultura” księcia Giedroycia.
    Znany amerykański dziennikarz Bob Woodward, ten sam, który upublicznił z Carlem Bernsteinem aferę Watergate, a która doprowadziła do rezygnacji Nixona ze stanowiska prezydenta USA, opisując działalność CIA w Polsce, sprawiał początkowo na swoich czytelnikach wrażenie, że działania tej agencji w latach 1980-tych były „nieznaczne” (Bob Woodward, „Zasłona – Tajne Wojny CIA 1981-1987” op. cit. strona 375): „Mały tajny kanał, który za pośrednictwem organizacji kościoła katolickiego w Polsce przekazał fundusze CIA w wysokości od 20 do 30 tysięcy dolarów USA do rąk NSZZ Solidarność, został zamknięty z powodu ryzyka politycznego.” Jednakże później ujawnił on, że skala operacji CIA w Polsce była znacznie większa, niż on to uprzednio sugerował. Z kolei jego kolega Carl Bernstein, w „ Świętym Przymierzu” („The Holy Alliance’”) w “Time” z 24 lutego 1992, na stronie 28, poinformował, że „tony sprzętu – faksy (pierwsze w Polsce), prasy drukarskie, nadajniki radiowe, telefony, krótkofalówki, kamery wideo, kserokopiarki, teleksy, komputery, procesory tekstu (word processors czyli inaczej mikrokomputery, rodzaj PC) były przemycane do Polski za pośrednictwem kanałów utworzonych przez księży katolickich, amerykańskich agentów i przedstawicieli amerykańskiej centrali związkowej AFL-CIO oraz prawicowych europejskich ruchów pracowniczych. Pieniądze dla zdelegalizowanego związku „Solidarność” (a więc de facto dla jej szefa, czyli dla Lecha Wałęsy) pochodziły z funduszy CIA, Narodowej Fundacji na rzecz Demokracji (the National Endowment for Democracy), tajnych kont watykańskich i zachodnich prawicowych związków zawodowych. Całkowity koszt tych działań nie jest znany, ale inne źródła mogą być wykorzystane do oceny ich wielkości. Nie można też wykluczyć, że pomoc CIA dla Solidarności zbliżyła się wówczas do poziomu działalności tejże Agencji w Afganistanie.”
    Więcej tu: http://www.globalsecurity.org/intell/ops/solidarity.htm.
  • 2017-08-31 15:58 | jakowalski

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    Stok
    Pełna zgoda - tylko konkretne, ekonomiczne postulaty wyższych płac za mniej wkładu pracy przyciągnęły polskich robotników do Solidarności. Niestety, ale przywódcy tego strajku cyniczne wykorzystali nieświadomość robotników co do praw rządzących ekonomią w celu przechwycenia władzy. Co prawda to przejęcie władzy przez przywódców Solidarności i KOR-u udało się dopiero 9 lat późnej, ale też oparte było ono wtedy na oszukańczych obietnicach dania więcej za mniej. Wiadomo przecież, ze żaden robotnik nie zagłosowaliby na polityka który obiecałby mu niższą płacę za więcej wkładu pracy a także bezrobocie i to bez prawa do zasiłku.
  • 2017-11-18 15:07 | Kaziu L.

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    to jest koszmar! Polityka, pismo Urbana, Passenta, Rakowskiego, kalana przez kreaturę, która mieni się filologiem polskim i używa słowa "sowiecki"!
  • 2017-11-18 21:23 | jakowalski

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    No cóż, „sowiecki” to jest rusycyzm, od „sowiet” czyli po naszemu „rada”, a więc wiadomo, kto go używa.
  • 2017-11-19 09:49 | jakowalski

    Re:Od tego się zaczęło. Przypominamy 21 postulatów Solidarności z Sierpnia ’80

    Poza tym, to aby zwalczyć ubóstwo, to trzeba przede wszystkim zwalczyć najważniejsze jego przyczyny, czyli kapitalistyczny wyzysk ludzi pracy i bezrobocie, a więc innymi słowy należy zwalczyć kapitalizm. Pytanie - czy kościół rzymski, czyli najważniejsza siła rządząca Polską od roku 1989, dojrzał do zwalczania kapitalizmu, szczególnie po nie tak dawnym przecież potępieniu przez papieża Wojtyłę, czyli Jana Pawła II, teologii wyzwolenia oraz marksizmu - jedynej ideologii wyjaśniającej przyczyny ubóstwa? Obawiam się, że nie, jako iż papież Franciszek twierdzi w swym orędziu, że „znamy ogromne trudności współczesnego świata, które utrudniają zidentyfikowanie ubóstwa w jasny sposób”, gdy tymczasem nie zna on i nie chce znać prawdziwych przyczyn istnienia ubóstwa w kapitalizmie rynkowym - ustroju, który on i cały jego kościół popiera przecież z całego serca, mimo iż ustrój ten oznacza z definicji wyzysk, bezrobocie a więc też i ubóstwo. Nie chce on też zrozumieć, że aby skutecznie walczyć z bólem, wykluczeniem, nadużyciem, przemocą, torturami i więzieniem, wojną, pozbawieniem wolności i godności, ignorancją i analfabetyzmem, brudem i chorobami, brakiem pracy, handlem ludźmi i niewolnictwem, wygnaniem i biedą, przymusowymi przesiedleniami etc., to należy zacząć od zwalczania przyczyny tych nieszczęść, czyli kapitalizmu. Pisze on o władzy pieniądza, ale nie rozumie, że jest ona pochodną istnienia kapitalizmu i że można ją zwalczyć tylko razem z kapitalizmem. Ale on, w swej naiwności ducha albo wyrachowaniu, chce tylko upiększyć fasadę kapitalizmu, nie naruszając jego istoty, czyli wyzysku i bezrobocia, a więc głoszona przez niego walka z ubóstwem jest z góry skazana na fiasko.
    Nie ma się tu wiec czym zachwycać, jako ze papież Franciszek jest albo osobą skrajnie naiwną albo też skrajnie zakłamaną, ale w obu przypadkach to nie jest on przecież w stanie poprowadzić skutecznej walki z ubóstwem. Pisze on o niesprawiedliwości społecznej ale boi się czy też nie chce powiedzieć, że owa niesprawiedliwość społeczna bierze się z samej istoty kapitalizmu, czyli z kapitalistycznego wyzysku mas ludzi pracy przez garstkę nieprzyzwoicie bogatych właścicieli kapitału i z masowego bezrobocia - tej nieodłącznej podstawowej cechy kapitalizmu rynkowego. Pisze on o tym, że istnieje owo „ewidentnie bezczelne bogactwo zgromadzone w rękach nielicznych uprzywilejowanych, któremu często towarzyszy bezprawie i agresywne wykorzystywanie godności ludzkiej”, ale nie pisze on o przyczynach tego zgromadzenia ogromnych bogactw w rękach garstki nieprzyzwoicie bogatych krezusów i wynikającej z tego biedzie mas. Nie pisze on więc nic o prawdziwych przyczynach powstawania i istnienia biedy, czyli o kapitalistycznym wyzysku i bezrobociu.
    Poza tym, to myli on skutki z przyczynami, jako iż bezrobocie nie jest przecież wynikiem biedy, a tylko jej przyczyną. Czy można go więc brać na serio? Zdecydowanie nie. Co gorsza, jest on de facto wielkim szkodnikiem, jako iż odwraca on uwagę mas od prawdziwych przyczyn biedy, czyli od kapitalistycznego wyzysku, który zresztą nie ma nic wspólnego z przykazaniem „nie kradnij”. Poza tym, to Jezus, jako zawodowy duchowny (konkretnie rabin) wcale nie chciał ubogiego kościoła dla ubogich, ale bogatego kościoła dla bogatych i tu się z Jezusem całkowicie zgadzam, jako że budowanie ubogiego kościoła dla ubogich oznacza pogodzenie się z ubóstwem i jego przyczynami, czyli z wyzyskiem ludzi pracy - czy to niewolniczym, czy to feudalnym, czy też, jak dziś, kapitalistycznym.