Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

(43)
Im dłużej trwa program 500+, tym więcej Polek tracimy na stałe z zasobu siły roboczej, osłabiając gospodarkę i skazując kobiety na bezrobocie w przyszłości.
  • 2017-08-31 18:01 | snakeinweb

    Wolny rynek

    Jeśli wolny rynek mówi, że bardziej się opłaca wychowywać dzieci za 500 zł miesięcznie niż pracować, to znaczy, że praca na rynku nie ma żadnej wartości. I dobrze, że tak bezwartościowa praca z rynku znika.

    Wolny rynek jest mądry i reguluje te sprawy perfekcyjnie. Praca, która nie jest więcej warta niż 500 zł na dziecko powinna zniknąć z rynku, a nawet być ustawowo zakazana.
  • 2017-08-31 18:02 | zxcvb

    Wynagrodzenia

    Każda partia która porwie się na 500+ przepadnie. To świadczenie trzeba zrobić sprawiedliwszym i tylko tyle. Odpis podatkowy... nikt i nigdzie nie lubi kontaktów ze skarbówką.
    Najlepszą zachętą do aktywności zawodowej są wynagrodzenia. Odchodzą te zarabiające najniższą krajową.
  • 2017-08-31 21:09 | Sana

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Szkoda, że artykuł pośrednio dotyczący macierzyństwa opatruje się zdjęciem matki karmiącej dziecko mlekiem z butelki. Za dużo w mediach obrazów przedstawiających taki właśnie widok, za mało obrazów pokazujących karmienie naturalne. A przecież właśnie to drugie powinno być normą i powinno być promowane.
  • 2017-08-31 21:32 | Laclos

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Głupich ne sieja, sami się rodzą. Dopiero będzie numer, jak zostaną na starość bez męża, który zdąży się ulotnić, i bez emerytury
  • 2017-09-01 00:27 | Aspiryna

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Jeśli wolny rynek mówi, że bardziej się opłaca wychowywać dzieci za 500 zł miesięcznie niż pracować, to znaczy, że praca na rynku nie ma żadnej wartości. I dobrze, że tak bezwartościowa praca z rynku znika.
    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````

    Niech pan pojedzie, np. do USA i zobaczy jak wiele tego typu ("smieciowych"
    czy tez "bezwartosciowych") prac jest oferowanych na tamtejszym rynku.
    Prac takich, z ktorych praktycznie NIE da sie samodzielnie przezyc!
  • 2017-09-01 08:16 | kaesjot

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    2017-09-01 00:27 | Aspiryna
    "Niech pan pojedzie, np. do USA ..."
    A dlaczego mamy się wzorować na USA ?
    A może nie chcemy tak, jak jest w USA - może wolimy tak jek w Norwegii albo Finlandii lub Niemczech ?
  • 2017-09-01 09:58 | obywatel83

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Mam nadzieje, ze w najblizszym teksie Pan Czerniak zdobedzie sie na glebsza analize poruszanego problemu. Stygmatyzacja kobiet ktore decyduja sie wychowywac dziecko za marne 500 zl, bez poruszenia problemu nizszych zarobkow kobiet, smieciowych kontraktow, niskiego lub braku wsparcie w opiece na dziecmi do lat 3, jest mocnym uproszczeniem tematu.
  • 2017-09-01 10:45 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Aspiryna
    Zarówno w USA jak też w UK, Australii, Irlandii, Kanadzie czy Nowej Zelandii na tamtejszym rynku pracy oferowane są ostatnio głównie śmieciowe kontrakty, a niektóre z nich w UK nazywają się kontraktami na zero godzin (https://en.wikipedia.org/wiki/Zero-hour_contract).
    Oczywiste jest, że z takich kontraktów NIE da się przeżyć, stąd też zatrudnieni na takich kontraktach są stałymi klientami pomocy społecznej (social security). Oto co pisze na ten temat Wikipedia:
    Pracownicy podlegający zatrudnieniu na zerowe godziny są nadmiernie wyzyskiwani, ponieważ mogą oni zostać wyrzuceni z pracy w dowolnym momencie i z jakiegokolwiek powodu, włącznie z brakiem zapotrzebowania na ich pracę. W roku 2014 w UK miliony robotników wciąż pozostawały w pułapce w nisko opłacanych, bardzo niebezpiecznych miejsc pracy, gdzie złe traktowanie jest normą, a gdzie istnieje ograniczona szansa na zmianę pracy, jak to stwierdził brytyjski Kongres Związków Zawodowych (TUC). Ze względu na niepewność godzin pracy, harmonogramy umów zero-godzinnych przedstawiają problemy dla pracowników z dziećmi ze względu na trudności z organizacją opieki nad dziećmi. Rosnące wykorzystanie umów o zerowej stawce było też przedmiotem szeregu artykułów zamieszonych w The Guardian pod koniec lipca 2013 roku.
  • 2017-09-01 10:45 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Efektem 500+ jest że nie tylko Polki ale też i Polacy rezygnują z bardzo nisko opłacanej pracy w wyjątkowo ciężkich warunkach. I dobrze, jako że wreszcie polski rynek pracy, dzięki temu 500+, zaczyna wracać do jakiej takiej normalności.
  • 2017-09-01 18:20 | Aspiryna

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    "Niech pan pojedzie, np. do USA ..."
    A dlaczego mamy się wzorować na USA ?
    A może nie chcemy tak, jak jest w USA - może wolimy tak jek w Norwegii albo Finlandii lub Niemczech ?

    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Dobrze, moge wiec wymienic panu liste kolejnych 30, czy 40 krajow, w ktorych wyglada to podobnie jak w USA.

    P.S. Polska (z wielu powodow) nigdy nie upodobni sie do krajow takich
    jak Szwecja, Norwegia, czy Finlandia...
  • 2017-09-01 18:22 | Aspiryna

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Efektem 500+ jest że nie tylko Polki ale też i Polacy rezygnują z bardzo nisko opłacanej pracy w wyjątkowo ciężkich warunkach. I dobrze, jako że wreszcie polski rynek pracy, dzięki temu 500+, zaczyna wracać do jakiej takiej normalności.

    -------------------------------------------------------------------------------
    Niech pan pamieta, ze kazde tego typu "rozdawnictwo" pieniedzy przez rzad ma pewien efekt, ale... tylko na krotka mete!
  • 2017-09-01 18:59 | AOlsztynski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Rezygnują z pracy szczególnie z płatnej 5 zł (do niedawna) na godzinę
  • 2017-09-02 01:47 | Patagon

    Re: 2017-09-01 09:58 | obywatel83

    Zgadzam sie z panem.
    Obserwuje z przykroscia ze wartosc merytoryczna artykulow publikowanych w Polityce raptownie sie zmniejsza. Polityka nie moze sie pozbierac po upadku PO w wyborach. Tzw opozycja totalna jest smieszna w slowotoku wystapien lub "manifestacji" stad te haniebne donosy Schetyny i wszystkich innych. Mam nadzieje ze ucza sie pozostawac na dlugi czas w opozycji, az do wymiany obecnego pokolenia. PIS ma duzo pracy przed soba, zeby podniesc Polske z upadku. Jednak wszystkie programy i przyrzeczenia wyborcze sa realizowane, niedoskonale, fakt ale im dluzej tak rzadza to w nastepnych wyborach osiagna liczbe poslow zdolna do wymiany konstytucji. A tych donosicieli na swoj kraj, beda wzorem I RP skazywac na niebyt polityczny a nawet banicje.
    Nie czytalem w tym pismie ani jednego artykulu o donosach innych reprezentantow panstw w KE lub PE na swoj wlasny kraj, wlasna Ojczyzne.
  • 2017-09-02 07:13 | Mad Marx

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    I bardzo dobrze. Jeżeli z historii ma płynąć jakaś nauka to warto sobie przypomnieć, że wcześniej miały doprowadzić do upadku gospodarki :
    Uwolnienie chłopów, zakaz pracy dzieci, skrócenie dnia pracy, obowiązkowe urlopy, emerytury itd. Nic takiego nie nastąpiło, wręcz przeciwnie. 500+ jest jednym z nielicznych pomysłów PiS, które może mieć pozytywny wpływ na gospodarkę.
    P.S. Henry Ford w czasie największego kryzysu zwiększał zatrudnienie w swoich fabrykach i podnosił realne wynagrodzenia robotnikom.Być może musiał do tego przez krótki czas dopłacać ale jego firma w rezultacie awansowała do najwiekszych w kraju.
  • 2017-09-02 11:02 | Sfinkster

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Teraz jest problem z pracownikami, za kilkanaście lat będzie problem z emeryturami tych osób, i znowu wygra jakiś oszołom, który im obieca socjal bo przecież, to nie możliwe aby w 203x roku państwo nie opiekowało się obywatelami.

    Problem będzie jeszcze większy, że Polska będąc poza wszelakimi strukturami Zachodniej Europy nie będzie mogła sobie na to pozwolić. Z powodu postępującego rozpadu gospodarki, kraju którego jedynym sojusznikiem jest Białoruś i Rosja, rządzi nią co chwilę co raz to radykalniejsze populizmy.
  • 2017-09-02 11:23 | mickor

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    A może panie wolą po prostu domowe ognisko od biurowej katorgi i wychowywanie dzieci od zadowalania szefa ? Czy ktoś pomyślał może o preferencjach samych zainteresowanych ? Czy może uważam wszyscy, jak feminizm każe, że marzeniem każdej kobiety jest stanowisko dyrektorskie okupione brakiem życia domowego, długimi godzinami pracy i totalną dyspozycyjnością ?
  • 2017-09-02 17:20 | Kavar

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Problemem nie jest 500+, tylko niskie zarobki. Nikt nie zrezygnuje z pracy za 3000zl,za 2000 brutto na smiecowce-owszem.Moze dzieki 500+ te pseudoprace znikna nareszcie z rynku.
  • 2017-09-02 20:00 | a.bratkowski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    To ważny artykuł. Wszyscy komentatorzy, którzy sądzą, że dobrobyt można osiągnąć przegłosowując ustawę, że zarobki maja być wyższe lub rozdawaniem pieniędzy, w ciągu najbliższego roku przekonają się, jakie są skutki takiej polityki.
  • 2017-09-02 22:53 | Patagon

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    I świetnie na ich miejsce wchodźa Ukraincy. Ale jest tez ustalone minimum płacy za godzinę, czy miesięcznie podobno. Ja ciesze się ze zmian jakie wprowadza PIS.
  • 2017-09-03 03:45 | k1harper

    i dobrze!

    Panie Redaktorze.........rodzina i wychowanie dzieci to tez praca...a globalizacja podzielila dochod rodziny na dwoje wymuszajac prace kobiet ponad wybor rodziny i wychowania..polecam lekcje historii, ekonomi socjologii oraz globalizacji.....a tak przy okazaji prosze sie przejechac do Chin, gdzie dzieki transferowi kapitalu z zachodu wciaz istnieje normalny podzial rynku pracy...pracuja kobiety ktore CHCA pracowac
  • 2017-09-03 12:02 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    sfinkster
    Od lat gospodarka UE znajduje się w stagnacji, a pięknie rozwijają się komunistyczne Chiny.
  • 2017-09-04 13:11 | znafca in spe

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    jakowalski
    Jak prawie całą "gospodarke" z EU przeniesiono do Chin to trudno sie dziwic.
  • 2017-09-04 15:42 | prenumeratorpolityki

    500+ zatrzymuje kobiety w domu

    Tak na lamach GW alarmowala Dominika Wielowieyska, widze ze znalazla swoich nasladowcow... zapytam niesmialo a co z kobietami ktore dzieci juz odchowaly i wchodza w tzw okres ochronny przed emerytura i sa zwalniane przed tym okresem, lub nie moga znalezc pracy gdyz pracodawcy uwazaja takiego pracownika za niebezpiecznego i nieusuwalnego ze stanowiska?

    Dlaczego poprzednio rzadzacy liberalowie nie zrobili nic aby zaktywizowac na rynku te kobiety??? Nie zlikwidowali szkodliwego przepisu??

    Gadanie o katastrofie demograficznej i braku rak do pracy w momencie gdy ludzie rzucili sie do ZUSu oby skorzystac z oferty obnizonego wieku emerytalnego, gdyz na rynku pracy nie maja czego szukac...

    Wiadomo sa nieusuwalni i w oczach wielu pracodawcow sa "komunistycznymi zlogami ze zlymi nawykami" - co w polskim wydaniu oznacza brak zgody na darmowe nagdodziny i pelna dyspozycyjnosc wobec pracodawcy, zadne tam 13tki i 14stki.

    Od jakiegos czasu ze zdumieniem czytam artykuly w Polityce, ten o dyskryminacji naszych pracodawcow delegujacych swoich polskich pracownikow na rynki pracy w Europie Zachodniej, a teraz ten....

    Myslalem ze Polityka to tygodnik opinii o raczej lewicowym nastawieniu, a nie gazetka Konfederacji Pracodawcow Polskich.... czekam na nastepne felietony Jeremiego Mordasewicza i Henryki Bochniarz na waszych lamach... a PiSowi z obrzydzeniem zycze wygranej w najblizszych wyborach.. bo widze ze dwa lata PiSowskiego eksperymentu jeszcze spadkobiercow Leszka Balcerowicza niczego nie nauczyly....
  • 2017-09-04 21:43 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Prenumerator Polityki
    Pełna zgoda. „Polityka” to nie jest już tygodnik opinii o lewicowym nastawieniu, a tylko kolejna gazetka Konfederacji Pracodawców Polskich, psiocząca na ”roszczeniowych pracowników”, czyli takich, którzy nie zgadzają się pracować po 12 godzin na dobę za 1000 zł brutto.
  • 2017-09-06 10:52 | jakowalski

    Efekt programu 500+

    BBC World właśnie narzeka, że w UK zaczyna brakować taniej siły roboczej z Polski. Wystarczy podnieść płace minimalną o 500 zł, zlikwidować podatek od zarobków poniżej 2000 zł miesięcznie, a dla ogromnej większości Polaków przestana się opłacać wyjazdy za pracą do UK a nawet i Niemiec.

  • 2017-09-07 00:37 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    2017-09-01 10:45 | jakowalski
    To pan wielokrotnie pisał o potrzebie inwestowania w technologie, gospodarkę tak żeby wzrosły zarobki a 500+ jest inwestowaniem w tanią silę roboczą. Wykwalifikowanych pracowników polskich zastępujecie tańszymi z Ukrainy.
    2017-09-06 10:52
    podniesienie minimalnej płacy odbywa się kosztem bardziej wykwalifikowanych, których zastępujecie masowo z Ukrainy. Przypomnę że początkujący nauczyciel zarabia tyle samo co "ciec" na recepcji a z długoletnią praktyką 2.5 tys. o pielęgniarkach nie wspominam.
  • 2017-09-07 00:56 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    2017-09-02 01:47 | Patagon
    Rząd ma obowiązek zapewnienia wolności wszystkim obywatelom a nie zmuszania ich jeszcze dodatkowo do emigracji politycznej jak za czasów komunizmu, wdedy tak też mówiono o opozycji która pluje na socjalistyczną ojczyznę a zdrajców trzeba karać. Dokładana mowa byłego działacza komunistycznego a teraz pisowskiego.

    2017-09-02 22:53 | Patagon
    "I świetnie na ich miejsce wchodźa Ukraincy. Ale jest tez ustalone minimum płacy za godzinę, czy miesięcznie podobno. Ja ciesze się ze zmian jakie wprowadza PIS."

    Zastępując polskich wykwalifikowanych pracowników tańszymi z Ukrainy bo wyjadą do UE. Gospodarka oparta na nieróbstwie i taniej sile roboczej. Bo pan nie chce zarabiać 5tys. bo mu się chce nie pracować a żyć z robienia dzieci. Pracowici ludzie a nie pisowcy "daj- dajowcy" tego nie utrzymają wiecznie nawet przy pomocy Ukraińców.
  • 2017-09-07 01:29 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Mad Marx
    Rząd płaci nie za dobrą pracę a za robienie dzieci, nauczyciel zarabia jakie 2,5tys podobnie pielęgniarka. 500+ właśnie kosztem jest takich ludzi. PiS niczego nie daje bo państwo nie zarabia pieniędzy jest to z naszych podatków, musi komuś zabrać żeby później komuś dać. Dlaczego nauczyciel nie może zarabiać 4-5 tys.? Podniesienie tej grupie zawodowej zwiększało by konkurencyjność na rynku, przy jednoczesnym zachęcaniu pracodawców polskich do inwestowania w technologie tak żeby nasza gospodarka nie była oparta na taniej sile roboczej. Jeżeli PiS "dowali" podatki pracodawcom oni zawsze sobie odbiją na pracowniku, są to naczynia połączone. A teraz mogą zatrudniać emerytów na "czarno" . Paradoksalnie to PiS dba o to żeby polski pracodawca miał tanią siłę roboczą. Jak dorosną dzieci to za ile będą robić?
  • 2017-09-07 19:49 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L
    Inwestowanie w nowoczesne technologie oznacza inwestowanie w dobrze opłacane, wysoce wydajne miejsca pracy. Natomiast co do taniej siły roboczej z Ukrainy, to należy zabronić zatrudniania w Polsce Ukraińców poza wysokowykwalifikowanymi pracownikami otrzymującymi co najmniej średnią płacę, czyli co najmniej jakieś 4 tysiące złotych brutto na miesiąc. Przecież ci Ukraińcy pracujący u nas za nawet mniej niż minimalna polska płaca tak samo psują rynek pracy w Polsce, jak Polacy przyjmujący najniższą brytyjską płacę psują rynek pracy w UK.
  • 2017-09-10 20:11 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    jakowalski
    Proszę nie porównywać UK do Polski nie ta liga. Kapitał może równie dobrze przenieść się do Azji, to nie jest na temat.

    Celem polityki Pisu jest pozbycie z Polski wykwalifikowanych pracowników choćby pielęgniarek do tego służy 500+ . tak żeby nie wzrosły zarobki biznesowi związanemu z PiSem.
    A starczyło by na początek zrezygnować z podatków za premie ,dodatki typu na dojazdy, obiady, rodzinne(pracodawca miał by za to ulgę podatkową) itp. takie 500+ dla pracownika a nie dla pisowskiego nieroba. Podnieść pielęgniarkom i nauczycielom, nie psuło by to rynku pracy.

    " Natomiast co do taniej siły roboczej z Ukrainy, to należy zabronić zatrudniania w Polsce Ukraińców poza wysokowykwalifikowanymi " Sprowadza się wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy w miejsce polskich,którzy wyjeżdżają za lepszą ofertą jest to konieczne, bo jest 500+. PiS musiał by wyjść z UE żeby zapewnić biznesowi związanemu z PiSem tanich pracowników. Elektorat Pisu niczego nie wnosi do rozwoju Polski, robi dzieci i nie pracuje, tak Ukrainiec na moje miejsce jest konieczny nim dorosną dzieci. Ukrainiec otrzymuje 4tys. brutto to jest jakie 2,5 tys. na czysto i to on robi na 500+ a jest fachowcem, dla mnie to mało i nie będę jeszcze robił na pisowskiego nieroba.
  • 2017-09-13 12:27 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L
    Kapitał dawno temu przeniósł się do Azji (Chiny), a gospodarka UK od dawna, a dokładniej od czasów (nie)rządów Pani Thatcher jest wydmuszką opartą na ogromnym i ciągle rosnącym długu, jako że Pani Thatcher zniszczyła brytyjskie górnictwo i brytyjski przemysł, a więc Brytyjczycy żyją od czasów jej (nie)rządów na kredyt. Zadłużenie UK jest chyba największe ma świecie (oczywiście po USA) i jest ono od dawna praktycznie nie do spłacenia, a dochodzi do tego znane powszechne lenistwo i niechlujstwo Wyspiarzy i ich klasowe przesądy, a więc UK jest od dawna państwem w stanie postępującego upadku. Dług zagraniczny UK wynosi przecież obecnie ponad 9,590,995,000,000 USD, to jest 160,158 USD per capita i wynosi on aż 406% PKB Zjednoczonego Królestwa, a w UK żyje dziś co najmniej około 10 milionów biedaków i nędzarzy (to jest ponad 15% ludności). W UK jest obecnie także oficjalnie około półtora miliona (dokładniej 1.56 miliona) bezrobotnych co stanowi oficjalnie około 4.8% siły roboczej, jednakże prawdziwe rozmiary bezrobocia są w UK znacznie wyższe, jako że te 1,56 miliona to są tylko bezrobotni liczeni według bardzo restryktywnej definicji bezrobotnego przyjętej przez ILO (MOP). Przykładowo - w USA w kwietniu roku 2010 oficjalna stopa bezrobocia wynosiła 9.9%, ale realna stopa bezrobocia (broader U-6, effective unemployment rate, można to przetłumaczyć na polski jako “efektywna stopa bezrobocia”), też liczona przez tamtejszy GUS (dokładniej przez Biuro Statystyki Pracy) wynosiła prawie dwa razy tyle czyli aż 17.1% (Wikipedia - patrz też pod „effective unemployment rate”). Po prostu oficjalna stopa bezrobocia ogłaszana przez wszelakie urzędy statystyczne na tzw. Zachodzie nie obejmuje osób zniechęconych do poszukiwania pracy wysokim bezrobociem ani też tych, którzy pracują w niepełnym wymiarze godzin, czyli tych którzy pracują mniej godzin, niż by sobie tego życzyli. Dopiero dodając te dwie grupy do oficjalnej liczby bezrobotnych i dzieląc to przez ilość osób zdatnych do pracy (oraz mnożąc przez 100), otrzymujemy ową skuteczną stopę bezrobocia (effective unemployment rate). Biuro Statystyki Pracy w USA liczy, w odróżnieniu od naszego GUS-u czy też Eurostatu, ów alternatywny wskaźnik stopy bezrobocia zbliżony do skutecznej stopy bezrobocia (effective unemployment rate) zwany tam U6. Moje szacunki owej skutecznej stopy bezrobocia (effective unemployment rate, U6) dla UK są więc obecnie na poziomie co najmniej około 10%. Nie da się więc ukryć, że pani Thatcher zostawiła Brytyjczykom w spadku zapaść przemysłu i górnictwa, bezrobocie, biedę, długi i brak perspektyw, co pogłębi jeszcze tzw. Brexit.
  • 2017-09-13 12:28 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L - dalej
    1. Przecież 500+ podwyższa płace, a nie zmniejsza je oraz naprawia a nie psuje rynek pracy. Rynek pracy w Polsce popsuł przecież Balcerowicz wprowadzając w roku 1990 ogromne bezrobocie i głodowe płace.
    2. Wystarczy podnieść jeszcze trochę (o jakieś 10-20%) realne płace w Polsce, a wrócą do niej wykwalifikowani Polacy, szczególnie z upadającego UK.
    3. Nie moja to wina, że jesteś skrajnym egoistą, na dodatek krótkowzrocznym. :-(
  • 2017-09-13 12:28 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L - dalej
    1. Przecież 500+ podwyższa płace, a nie zmniejsza je oraz naprawia a nie psuje rynek pracy. Rynek pracy w Polsce popsuł przecież Balcerowicz wprowadzając w roku 1990 ogromne bezrobocie i głodowe płace.
    2. Wystarczy podnieść jeszcze trochę (o jakieś 10-20%) realne płace w Polsce, a wrócą do niej wykwalifikowani Polacy, szczególnie z upadającego UK.
    3. Nie moja to wina, że jesteś skrajnym egoistą, na dodatek krótkowzrocznym. :-(
  • 2017-09-13 12:29 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L - dalej
    1. Przecież 500+ podwyższa płace, a nie zmniejsza je oraz naprawia a nie psuje rynek pracy. Rynek pracy w Polsce popsuł przecież Balcerowicz wprowadzając w roku 1990 ogromne bezrobocie i głodowe płace.
    2. Wystarczy podnieść jeszcze trochę (o jakieś 10-20%) realne płace w Polsce, a wrócą do niej wykwalifikowani Polacy, szczególnie z upadającego UK.
    3. Nie moja to wina, że jesteś skrajnym egoistą, na dodatek krótkowzrocznym. :-(
  • 2017-09-13 20:00 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    jakowalski"
    Balcerowicz był traumatyczną terapią na nieróbstwo w komunizmie, "czy się stoi czy się leży 2tys. się należy" Tak się płaciło za nieróbstwo.
    3. Nie moja to wina, że jesteś skrajnym egoistą, na dodatek krótkowzrocznym. :-( "
    Mam lepszy apel niech zwolennik PiSu zrezygnuje z "pincetusa" i nie będzie skrajnym egoistą oraz domaga się zwyższenia pracy do 68 lat a nie tylko 67 lat, ale tylko dla niego. Wszyscy pracowici i zaradni ludzie uciekają z waszego "raju" a zostają nieroby.
  • 2017-09-14 11:30 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L
    1. Balcerowicz był tylko narzędziem zachodniego kapitału w „zbożnym” dziele deindustrializacji Polski, aby jej przemysł nie stanowił konkurencji dla przemysłu Niemiec i innych bogatszych państw owego Zachodu i aby zmusić Polaków do pracy z grosze dla zachodnich kapitalistów - czy to w montowniach będących własnością tegoż zachodniego kapitału a zlokalizowanych w Polsce, czy też zagranicą.
    2. W PRL-u, wbrew rozmijającym się z prawdą twierdzeniom obecnej reżymowej propagandy, pracowało się wydajnie i dobrze, oczywiście poza latami 1980tymi, kiedy to gospodarka Polski została objęta embargiem ze strony Zachodu, ale to jest temat na osobną dyskusję.
    3. Nie jestem zwolennikiem PiSu, a 500+ jest tylko pierwszym krokiem na długiej i trudnej drodze uzdrowienia polskiego rynku pracy i przestawienia polskiej gospodarki z orientacji na przestarzałe, pracochłonne technologie na drogę nowoczesnej gospodarki opartej nie jak dziś głównie na prostej fizycznej pracy, a na wiedzy i nowoczesnych, zaawansowanych technologiach (high tech).
    4. W sytuacji, gdy realna stopa bezrobocia przekracza wciąż, i to znacznie, 10%, sens ma tylko obniżanie wieku emerytalnego, oczywiście bez przymusu przechodzenia na emeryturę dla tych, którzy chcą dalej pracować i do tejże pracy się nadają.
    5. Nierobami są zaś głównie nadmiarowi urzędnicy - nie tylko państwowi czy samorządowi, ale także ci z prywatnego sektora nieprodukcyjnego, głównie z sektora finansów i marketingu. To też jest temat na osobną dyskusje, ale faktem jest, że praktyczne cały przyrost zatrudnienia w Warszawie i innych wielkich polskich miastach to jest tylko zatrudnienie fikcyjne, niezwiększające naszego dobrobytu a nawet go zmniejszające, jako że te rzesze urzędników zatrudnionych w warszawskich i pozawarszawskich „Mordorach” nic pożytecznego nie produkują, ale zużywają (właściwie marnują) deficytowe nośniki energii zarówno siedząc w biurach i symulując tamże pracę, jak też i do tych biur dojeżdżając, często nawet i po 100 km dziennie (zachodnia moda na rezydencje podmiejskie).
  • 2017-09-14 22:41 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Zgadzam się też z poglądem profesora Davida Graebera, że spora część, może nawet ponad połowa pracy, wykonywanej obecnie w państwach rozwiniętych, szczególnie w sektorze usług, jest zupełnie bezsensowna i niepotrzebna. Zaś sytuacji, gdy realna stopa bezrobocia przekracza wciąż, i to znacznie, 10%, sens ma tylko obniżanie wieku emerytalnego, oczywiście bez przymusu przechodzenia na emeryturę dla tych, którzy chcą dalej pracować i do tejże pracy się nadają. Prawdziwymi nierobami są więc dziś głównie nadmiarowi urzędnicy - nie tylko państwowi czy samorządowi, ale także ci z prywatnego sektora nieprodukcyjnego, głównie zaś z sektora finansów i marketingu (oraz innych usług niematerialnych). To jest oczywiście temat na osobną dyskusję, ale faktem jest, że praktyczne cały przyrost zatrudnienia w Warszawie i innych wielkich polskich miastach to jest tylko zatrudnienie fikcyjne, niezwiększające naszego dobrobytu a nawet go zmniejszające, jako że te rzesze urzędników zatrudnionych w warszawskich i pozawarszawskich „Mordorach” nic pożytecznego nie produkują, ale zużywają (a właściwie marnują) deficytowe nośniki energii zarówno siedząc w biurach i symulując tamże pracę, jak też i do tych biur dojeżdżając, często nawet i po 100 km dziennie (zachodnia moda na rezydencje podmiejskie). Podobnie a nawet gorzej jest dziś w większości tzw. wysokorozwiniętych państw świata, może tylko poza Niemcami, Japonią, Koreą Południową oraz Tajwanem i (częściowo tylko) Francją i Italią.
  • 2017-09-15 10:07 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Zgadzam się też z poglądem profesora Davida Graebera, że spora część, może nawet ponad połowa pracy, wykonywanej obecnie w państwach rozwiniętych, szczególnie w sektorze usług, jest zupełnie bezsensowna i niepotrzebna. Zaś sytuacji, gdy realna stopa bezrobocia przekracza wciąż, i to znacznie, 10%, sens ma tylko obniżanie wieku emerytalnego, oczywiście bez przymusu przechodzenia na emeryturę dla tych, którzy chcą dalej pracować i do tejże pracy się nadają. Prawdziwymi nierobami są więc dziś głównie nadmiarowi urzędnicy - nie tylko państwowi czy samorządowi, ale także ci z prywatnego sektora nieprodukcyjnego, głównie zaś z sektora finansów i marketingu (oraz innych usług niematerialnych). To jest oczywiście temat na osobną dyskusję, ale faktem jest, że praktyczne cały przyrost zatrudnienia w Warszawie i innych wielkich polskich miastach to jest tylko zatrudnienie fikcyjne, niezwiększające naszego dobrobytu a nawet go zmniejszające, jako że te rzesze urzędników zatrudnionych w warszawskich i pozawarszawskich „Mordorach” nic pożytecznego nie produkują, ale zużywają (a właściwie marnują) deficytowe nośniki energii zarówno siedząc w biurach i symulując tamże pracę, jak też i do tych biur dojeżdżając, często nawet i po 100 km dziennie (zachodnia moda na rezydencje podmiejskie). Podobnie a nawet gorzej jest dziś w większości tzw. wysokorozwiniętych państw świata, może tylko poza Niemcami, Japonią, Koreą Południową oraz Tajwanem i (częściowo tylko) Francją i Italią.
  • 2017-09-15 13:42 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Jaki jest „stan wiedzy ekonomicznej” większości naszych ekonomistów pisał prawie rok temu na swoim blogu Jacek Żakowski. Oto fragmenty tego komentarza zatytułowanego „I tu Was mamy, nasi ekonomiści!”:
    „To nie był nasz pomysł. Wymyślił to prof. Witold Kwaśnicki, ekonomista z Uniwersytetu Wrocławskiego, prezes wrocławskiego oddziału PTE, członek rady naukowej Instytutu Misesa. Za jego radą kolejny Konsens Ekonomistów poświęciliśmy szukaniu odpowiedzi na fundamentalne pytanie – jaka jest polityczno-ideowa tożsamość polskich ekonomistów (….) wygląda na to, że w Polsce większość ekonomicznej profesji zamknęła się w rezerwacie idei na Zachodzie dość popularnych dwie dekady temu, a dziś nawet w najbardziej zachowawczych środowiskach ekonomicznych występujących już tylko incydentalnie. Pewnie nie tylko dla mnie szokujące jest to, że ponad połowa naszych respondentów uważa, iż powinno się o przeszło połowę zmniejszyć podatki i wydatki państwa. Kierunek cywilizacyjny jest przecież dokładnie odwrotny. Technologicznie determinowany wzrost różnic dochodowych stawia nas bowiem przed dość prostą alternatywą: albo znacznie większa redystrybucja pozwalająca utrzymać w ryzach rozwarstwienie mimo rosnącej różnicy w produktywności i płacach, albo twarda dyktatura trzymająca pod butem coraz liczniejszych niezadowolonych.
    Podobnie zaskakująca jest opcja niemal połowy ekonomistów na rzecz zniesienia wszelkich barier handlowych, gdy ich obniżenie do obecnego poziomu w bardzo dużym stopniu odpowiada za zachwianie nawet najtrwalszych demokracji w Anglii i Ameryce. Podobnie poruszające jest przekonanie jednej trzeciej ekonomistów, że należy sprywatyzować fundusze emerytalne, gdy miliony ludzi straciły prywatne emerytury na skutek kryzysu 2008 r., a dalszy rozwój kryzysu pokazuje wyraziście jak nigdy, jakim złożonym problemem jest międzyokresowe przenoszenie wartości przez instrumenty rynkowe – od akcji po pieniądz.
    Wreszcie niezwykle trudne stało się zrozumienie opcji na rzecz zaniechania przez rząd wspomagania niektórych działań biznesowych, w sytuacji gdy widać, że długookresowo najlepiej rozwijają się kraje (od Izraela i Niemiec po Chiny), których rządy to mądrze i konsekwentnie robią, a ujawniona przez kryzys zawodność całkowicie spontanicznej alokacji środków, czyli całkiem wolnych rynków, jest na całym Zachodzie (nie tylko za sprawą Piketty’ego) jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej i akademickiej.
    Myszką trącą też poglądy dużej części ekonomistów w gorących sprawach społecznych (pierwsze pięć pytań). Tu jednak polski tradycjonalizm wydaje się mieć większe znaczenie niż wykształcenie, wiedza i przynależność do ekonomicznej profesji.
    W sumie wyniki ankiety zdają się pokazywać, że bardzo duża część profesji ekonomicznej przynajmniej epokę temu zamknęła się w akademickiej wieży z kości słoniowej i nie chce zauważyć zmian zachodzących w świecie. Z pewnością nie jest to jedyna taka profesja. Ale ta akurat ma szczególne znaczenie, bo – zwłaszcza dla polityków – ekonomiści stali się kimś w rodzaju teologów świata materialnego. A kiedy teologia rozjeżdża się z rzeczywistością, czasem robi się groźnie. I to zdaje się być teraz nasz przypadek”.
  • 2017-09-20 11:34 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    jakowalski
    Co pan napisał nieco mija się z tematem.
    "1. Balcerowicz był tylko narzędziem zachodniego kapitału w „" i rozumiem ze zniszczył gospodarkę PRL-u. Tak silna gospodarka była że wystarczającej ilości papieru toaletowego nie mogła wyprodukować. Tak w zamian używało się "Gadzinówek" z PRL-u, dzisiaj pewnie używało by się pisowskich. Proszę takiej propagandy nie wypisywać są ludzie którzy to pamiętają "gospodarkę wiecznego niedoboru"

    500+ kosztem wynagrodzeń.Polski pracodawca ma wybór albo podnieść technikom wynagrodzenia ale kosztem nowej technologi albo na odwrót. W pierwszym przypadku przegra konkurencję na rynku w drugim technicy mu wyjadą do UE. A tylko dlatego że trzeba płacić podatki na 500+ na pisowskich nierobów.
    Dalszym etapem byłoby zwrot podatku na dzieci. Proste.

    Obniżenie wieku emerytalnego kto za to zapłaci, że te pieniądze zabierze się dzisiaj pracującym w podatkach zamiast dobrych wynagrodzeń 4tys. na czysto. Czy to w formie składek, podatków bo i tak trzeba dopłacać na socjal. Jaka będzie emerytura 20-30 latków, żadną, to dalszy powód do emigracji.
    PiS wydał 700 mln na urzędników 500+. Co mógłby zrobić urząd skarbowy zwracając podatek na każde dziecko np. 250 PlN co miesiąc do wypłaty. Proste.
  • 2017-09-20 22:36 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L
    1. Papier wiadomo jaki był w PRL-u za tani, stąd nie tyle za mało go produkowano, co popyt nań był zbyt duży, jako że używano go wówczas nie tylko do celów, że tak powiem, ubikacyjnych. Gdyby dziś ten papier był tak samo tani jak za czasów PRL-u, to by go też brakowało w sklepach.
    2. Płace w Polsce są tak skandalicznie wręcz niskie, że należy je podnieść o co najmniej 1000 zł netto, najlepiej likwidując podatek od dochodów z pracy niższych niż ich mediana.
    3. Obniżenie wieku emerytalnego jest konieczne w sytuacji, gdy wciąż mamy w Polsce oficjalnie milion bezrobotnych, a tak naprawdę to co najmniej dwa miliony.
    4. Nie każdy kto ma dzieci, ma pracę, a wiec te PiS-owskie 500+ jest obecnie rozwiązaniem najlepszym z możliwych.
  • 2017-09-21 14:37 | Martin L

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    jakowalski
    "stąd nie tyle za mało go produkowano, co popyt nań był zbyt duży, " Z powodu masowej "sraczki" brakowało papieru toaletowego. Zapisze się pan do kabaretu z takimi tekstami.
    Płace są skandaliczne bo jest 500+ zabiera on ludziom pracowitym pieniądze w podatkach a daje nierobom głosującym na PiS. Celową polityką pisowców jest utrzymanie niskich wynagrodzeń a stworzenie elektoratu nierobów popierającym PiS.
    Jeśli obniża się wiek emerytalny z powodu bezrobocia to jest fatalny sygnał o gospodarce. Jest to świadomy sposób żeby państwo zabrało ciężko pracującym ludziom na nierobów i to jest jedyny powód dlaczego w Polsce już nie zarabia się minimum 3-4tys. na czysto bo musi robić również na nieroba a było by to już teraz możliwe korzystając z koniunktury gospodarczej.
  • 2017-09-22 14:46 | jakowalski

    Re:Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy. To efekt programu 500+

    Martin L.
    1. Gdyby papier toaletowy sprzedawano dziś w Polsce po cenach z PRL-u, szczególnie w przeliczeniu na dolary USA po ówczesnym, PRL-owskim kursie rynkowym (czyli rolka za znacznie mniej niż za złotówkę), to by go też zabrakło. Po prostu jeśli cena jest niższa niż cena równowagi rynkowej, to popyt jest z reguły wyższy niż podaż - to jest I semestr (mikro)ekonomii.
    2. Te 500+ to jest inwestycja w naszą przyszłość, ale ty tego nie chcesz zrozumieć, tak samo jak liberałowie z PO nie chcą zrozumieć, że przegrali oni wybory, gdyż ich (neo)liberalny program nie trafiał do zwyczajnych Polaków.
    3. Najwięcej nierobów w Polsce formalnie pracuje i to jest nasz główny problem, jako że oni pobierają wynagrodzenia, często wyższe niż średnie, ale ich praca nic nam nie daje, ale nas kosztuje. Odsyłam tu do profesora Davida Graebera, który twierdzi, że spora część, może nawet ponad połowa pracy, wykonywanej obecnie w państwach rozwiniętych, szczególnie w sektorze usług, jest zupełnie bezsensowna i niepotrzebna.
    4. Prawdziwymi nierobami są więc dziś głównie nadmiarowi urzędnicy - nie tylko państwowi czy samorządowi, ale także ci z prywatnego sektora nieprodukcyjnego, głównie zaś z sektora finansów i marketingu (oraz innych usług niematerialnych). To jest oczywiście temat na osobną dyskusję, ale faktem jest, że praktycznie cały przyrost zatrudnienia po roku 1989 w Warszawie i innych wielkich polskich miastach to jest tylko zatrudnienie fikcyjne, niezwiększające naszego dobrobytu a nawet go zmniejszające, jako że te rzesze urzędników zatrudnionych w warszawskich i pozawarszawskich „Mordorach” nic pożytecznego nie produkują, ale zużywają (a właściwie marnują) deficytowe nośniki energii zarówno siedząc w biurach i symulując tamże pracę, jak też i do tych biur dojeżdżając, często nawet i po 100 km dziennie (zachodnia moda na rezydencje podmiejskie). Podobnie a nawet gorzej jest zresztą dziś w większości tzw. wysokorozwiniętych państw świata, może tylko poza Niemcami, Japonią, Koreą Południową oraz Tajwanem i (częściowo tylko) Francją i Italią.
    5. Zaś sytuacji, gdy realna stopa bezrobocia przekracza wciąż, i to znacznie, 10%, sens ma tylko obniżanie wieku emerytalnego, oczywiście bez przymusu przechodzenia na emeryturę dla tych, którzy chcą dalej pracować i do tejże pracy się nadają.