Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

(8)
Pojednanie polsko-niemieckie to wielka wartość, którą można łatwo utracić przez nieprzemyślane decyzje, a nawet przez zbyt pochopnie wypowiadane słowa – napisali hierarchowie.
  • 2017-09-08 13:50 | ThomasZNiemiec

    Dziekuje

    fajnie to :-)
    Dziekujemy za mily list
  • 2017-09-08 14:13 | żyga

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Ale jak Ich jest mało.Nie pokonają ciemnoty ,średniowiecza i hodowców danieli ,na zakąskę.
  • 2017-09-08 15:59 | jakowalski

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Widać na czym żołdzie są ci biskupi. Przykładowo podczas niemieckiej okupacji biskup kielecki Kaczmarek otwarcie wręcz potępiał AK i nawoływał polskich chłopów do wyjazdów na roboty do Niemiec, a cały praktycznie polski episkopat ochoczo współpracował z okupacyjnymi niemieckimi władzami a później, za Gomułki prosił Niemców o przebaczenie z krzywdy, jakie Polacy rzekomo wyrządzili Niemcom w latach 1939-1945. Moim zdaniem tych biskupów powinno się wydalić do Niemiec albo Watykanu.
  • 2017-09-08 17:56 | murator

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Czy Nycz chce byc spowiednikiem Martine Schulza !??
  • 2017-09-08 18:48 | ok11111

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Czytając, czułem, że ogarnia mnie zdenerwowanie. Ale dlaczego?

    Ten list jest świetnie sformułowany. Wyraźnie wypowiada negatywną opinię odnośnie działań dobrej zmiany, ale w sposób, który jej przedstawicieli nie napiętnuje (co mogłoby wywołać odruch obronny i odrzucenie przekazu zawartego w liście), a także pozwala im wycofać się - prawie z twarzą - z obecnej hucpy. Czyli wszystko wydaje się dobrze wymyślone i mądrze przeprowadzone.

    Niepokój, który ogarniał mnie przy czytaniu, bierze się stąd, że pamiętam wypowiedzi Kościoła na temat tej drugiej, niechętnej dobrej zmianie, części nas. Były inaczej formułowane. Padały słowa piętnujące, wykluczające. Były to wypowiedzi emocjonalne, nieumiejętne i nie mające żadnej szansy na uzyskanie deklarowanego celu (przekonania adwersarza). Tamte wypowiedzi utrwalały podziały.

    I myślę, że ktoś, kogo stać na takie formułowanie myśli, jak w dzisiejszym liście, nie mógłby choćby przez szacunek do siebie uczestniczyć w tych wcześniejszych atakach. Jeśli rzeczywiście tak jest, to Kościół jest podzielony równie beznadziejnie, jak my. W tym podziale nie chodzi o poglądy, ale o rozumienie świata. Jak choćby sposób docierania do adwersarza, łamane przez napiętnowanie wroga.

    Niby nic nowego, ale nie pamiętam, żeby to pęknięcie w Kościele aż tak wyraźnie było demonstrowane na zewnątrz.
  • 2017-09-08 20:03 | Alrus

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Jakowalski,
    powtarzasz bez cienia refleksji zarzuty PRLowskiej propagandy, której niezależność Kościoła oraz jego wpływ na Polaków stały ością w gardle, więc wszelkimi metodami usiłowała go zwalczać. Między innymi wyszukując najmniejsze dwuznaczności i odpowiednio je interpretując. Wydaje się, że tak było z Kaczmarkiem, który owszem, namawiał w wypowiedziach publicznych do wyjazdów do Niemiec i był przeciwnikiem działań wywołujących represje okupanta, nigdy natomiast nie namawiał do zdrady. Episkopat zajął stanowisko biernej kolaboracji, bo jakież mógł zająć? Zejść do podziemia i zrezygnować z jakichkolwiek kontaktów z Niemcami? Starał się w pewien sposób dystansować od okupacji, dzięki czemu mógł udzielać pomocy potrzebującym. I takiej pomocy udzielał. Wyjazd na roboty do Niemiec uratował życie wielu ludziom, a przecież głównym celem w okupacyjnych warunkach było ratowanie jak największej ilości Polaków, narażonych na biologiczne zniszczenie. Pisanie, że episkopat "ochoczo współpracował" z okupantem jest zwyczajnym kłamstwem.
    Jednak w ataku na biskupa Kaczmarka jego postawa z czasów okupacji była tylko pretekstem, prześladowania, więzienie i sfingowany proces jaki mu urządzono wynikał z jego niechęci do nowego ustroju, a przede wszystkim z raportu jaki sporządził po wydarzeniach kieleckich, gdzie w sposób wyważony ale bez zbyt wielu niedomówień wskazał na rolę władz w pogromie. Zawarł tam też niewygodne dla ówczesnych rządzących wyjaśnienie wzrostu antysemityzmu w Polsce, według niego spowodowane nadreprezentacją Żydów w kierowniczych gremiach. Co oczywiście było prawdą, jak wiadomo w okresie stalinizmu główną rolę w sowietyzacji Polski odgrywali moskiewscy agenci - lewicowi Żydzi, zwani żydokomuną, ale Żydzi obsadzali też wiele niższych stanowisk, wyróżniając się wedle Kaczmarka butą i arogancją, co bardzo Polaków drażniło.
    Episkopat nigdy nie był monolitem, dziś także znajdują się tam ludzie o różnych poglądach, z pewnością są tam i - delikatnie mówiąc - ludzie interesowni, służby czy wywiady przecież coś muszą robić. Tak jednak bywa we wszelkich instytucjach.
    Słynny gest naszych biskupów skierowany do biskupów niemieckich, cóz, sam oceniam go dość krytycznie.
  • 2017-09-08 20:46 | Slawomirski

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Pojednanie polsko-niemieckie jest potrzebne nie tylko Polakom i Niemcom. Kaczynski wykorzystuje do celow polityki wewnetrznej sprawe odszkodowan wojennych. Opozycja jest pobita i rozbita. Za jakis czas PiS wspolnie z Niemcami beda swietowac wejscie Polski do strefy Euro.

    Slawomirski
  • 2017-09-09 00:15 | trip

    Re:Dobitny apel biskupów w sprawie relacji polsko-niemieckich

    Co tam 5-ciu hierarchow-wazne jest co mowi Rydzyk.