Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pisowska fizjonomia

(2)
2017-09-20 18:39 | Milan B
Już ponad 10 lat temu zauważyłem coś niezwykle interesującego. Otóż wszyscy pisowcy mają coś charakterystycznego w swoich twarzach, coś co wyróżnia ich od innych. Jest to coś co trudno określić. Jakby zakamuflowana hipokryzja, głupota, zacietrzewienie i pazerność razem wzięte. Przypatrzcie się uważnie tej całej pisowskiej wierchuszce. Tego się nie da ukryć. ich fizjonomia natychmiast określa przynależność. Sądzę, że przydałyby się badania w tym zakresie przez lekarzy psychiatrów i socjologów. W tych twarzach uderz brak zwykłej ludzkiej empatii, jakiejś inteligencji, spokoju ducha i rozwagi Wydaje mi się to niezwykle ważne w kontaktach między ludzkich, a w tych gębach po prostu tego nie ma. Jedynie tępa zawziętość, chełpliwe zarozumialstwo i prostackie chamstwo podkreślone dodatkowo niespotykaną nadgorliwością religijną. Wypisz, wymaluj rodzaj Molierowskich "świętoszków". To chyba taki gatunek, mieniący się "wybrańcami", być może to ironia losu, że tak kształtuje fizjonomię jakie są zapatrywania. Wszyscy przecież doskonale znamy upodabnianie się właścicieli do swoich psów i kotów, a nawet owiec i koni. Całkiem prawdopodobne więc, że i w tym przypadku jest taka zależność. Tak więc, wystarczy popatrzeć na gębę, aby w 99% stwierdzić orientację polityczną. Czy to nie ciekawe?
  • 2017-09-21 12:17 | artur702

    Re:Pisowska fizjonomia

    Masz całkowitą rację. Zauważyłem tę przypadłość pisopatycznej elity miernot już wiele lat temu. Pisałem o tym także na tym forum. Cieszę się, że jeszcze ktoś to zauważył. Wystarczy popatrzeć na buźkę i ... no pisopata. Zwykle się nie mylę. Tą "elitę" kształtuje trwale przyklejona fizjonomia buźki. Ale także postawa, język, zachowanie, bezczelność, chamstwo, głupota, niekompetencja - wszystko to o czym piszesz wyżej. Pisopatologia.