Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

(25)
PiS zmieni zasady obrony koniecznej, a Kukiz’15 otworzy szeroki dostęp do broni palnej. To może być iście zabójcze połączenie.
  • 2017-09-23 15:10 | snakeinweb

    Jestem za

    Jestem za. W Polsce Konstytucja i sądy nie działają, więc każdy obywatel z bronią w ręku będzie bronił sprawiedliwości i Konstytucji tak jak umie. Nie będzie już żaden policjant prawem kaduka i bezkarnie ludzi na kontrmanifestacjach legitymował. Albo komornik zajmował dobytek i konta za ignorowanie instytucji niekonstytucyjnych.
  • 2017-09-23 15:37 | jpet

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Gdy rozum śpi władzę łatwiej stracić...
  • 2017-09-23 15:56 | Nankin77

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    "Tak jakby swoją niepewną tożsamość należało podeprzeć dodatkowym, gładkolufowym argumentem." To już żenujące pop freudyzmy rodem z "przyjaciół"
  • 2017-09-23 16:47 | żyga

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Bo potrzebna jest dla odnowy PRL.Prokuratora i ministra w jednym ,pierwszego sekretarz partii na czele państwa i granatów na potrzeby spraw sądowych ,jak to było w Samych Swoich.Bo będziemy wyspą wolności,demokracji i szczęśliwości, i sami swoi ,bez tych co przynosić chcą nam zarazę.
  • 2017-09-23 17:06 | _sens

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Zaraz zaraz autorze, murzyni w USA w slamsach moga nosić broń, a Polacy sa gorsi i nie mogą?
  • 2017-09-23 18:11 | turek74

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Witam!

    koncepcja "społeczeństwa pod bronią" jest chyba krokiem w dobrą stronę. Również w naszej historii (złoty wiek "demokracji szlacheckiej") ok. 10% populacji miało szable u boku, co było szokująco wysokim odsetkiem w porównaniu z np. ówczesną Francją czy Austrią. Obywatele uzbrojeni z jednej strony mogą skutecznie odpierać ataki przestępców (bo ci zawsze zdobędą spluwę czy - w ostatnich latach - maczetę). Mogą też skuteczniej bronić się przed samowolą władzy publicznej (w końcu tak powstały Stany Zjednoczone)

    Pozdrawiam!
  • 2017-09-23 18:21 | woytek

    Re: Zachód już jest nad Wisłą ,a broń w każdym domu będzie w przyszłości.

    Nikomu nie zaszkodziło posiadanie własnej broni w celach samoobrony.
    Będzie mniej pobić i bójek na ulicach i napadów na domy.
    Bandzior musi sie liczyć z tym, że napadnięty ma się czym bronić.
  • 2017-09-23 21:03 | jakowalski

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Ktoś wyraźnie chce, aby ulice polskich miast i wsi spłynęły krwią i aby polski policjant, tak jak amerykański, najpierw strzelał, a później pytał się o dokumenty.
  • 2017-09-23 21:36 | Mad Marx

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    @Turek :
    "Również w naszej historii (złoty wiek "demokracji szlacheckiej") ok. 10% populacji miało szable u boku, co było szokująco wysokim odsetkiem w porównaniu z np. ówczesną Francją czy Austrią."
    I te 10% populacji nie potrafiło skutecznie obronić Ojczyzny przed Tatarami, Kozakami Chmielnickiego, Szwedami, Rosjanami, Turkami. Jak po raz enty dostawaliśmy w d..... to powoływano zawodowe wojsko, które robiło porządek...
    Nie wystarczy mieć broń- Trzeba się jeszcze potrafić nią posługiwać. Masz rację- bandyta zawsze jakoś broń zdobędzie, ale jak trafi na uzbrojonego przeciwnika, to nie będzie go próbował zastraszyć tylko po prostu go zastrzeli. Zwolennicy powszechnego dostępu do broni jakoś nigdy nie podają ile w USA jest przypadków, że zwykły ale uzbrojony obywatel powstrzymał bandytę, a zwłaszcza w stosunku do wypadków, gdy zwykły obywatel strzela do kogoś bez powodu.
  • 2017-09-23 23:08 | ted

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    " Bycie przestępcą w Szwajcarii po prostu się nie opłaca."
    Panie redaktorze, litości!
  • 2017-09-24 03:04 | argonfactory

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Polak + wódka + tzw. patriotyzm + broń palna = problemy
  • 2017-09-24 06:43 | parabellum

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Dziki zachód mamy już od 2004 roku - od 13 lat można w Polsce posiadać broń czarnoprochową bez żadnych pozwoleń - w pełni funkcjonalną, taką jakiej używano podczas np. wojny secesyjnej - czy od tego czasu coś się pogorszyło w zakresie bezpieczeństwa w Polsce?
  • 2017-09-24 10:22 | mikizafryki

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Komentarz strony przeciwnej - Światowy Dzień Walki z Hoplofobią:

    "Zarówno dla polityków PiS, jak i dla Kukiz’15 europejskie wartości raczej nie są punktem odniesienia."

    "Europejskie wartości", czyli co konkretnie autor ma na myśli? Bez doprecyzowania to pusty jak dzwon frazes. Przykładowo, Druga Poprawka do amerykańskiej Konstytucji jest w dużej mierze inspirowana "europejskimi wartościami", a propozycja jej umieszczenia w tym dokumencie wyszła od potomków europejskich imigrantów.

    Włoski jurysta, ojciec nowoczesnej kryminologii, Cesare Beccaria, miał znaczący wpływ na kształt amerykańskiego prawa w okresie rewolucji i krótko potem. Tomasz Jefferson doskonale znał jego pisma. W końcu Beccaria jako pierwszy zauważył, że: "Człowieka uzbrojonego zaatakować trudniej niż nieuzbrojonego." (→ goo.gl/qaM5TB) Z europejskiej (anglosaskiej) tradycji wywodzi się też koncepcja "domu-twierdzy", ze szwajcarskiej natomiast - idea milicji obywatelskiej, czyli po prostu obywateli pod bronią (→ goo.gl/rtTuoD).

    Ja się pytam: to są "europejskie wartości" czy nie są?

    Dalej:

    "ignorując inną historię"

    Truizmem jest podkreślanie, że Polska ma inną historię niż Stany Zjednoczone. Leżymy między Rosją a Niemcami, co już samo w sobie powinno być argumentem za uzbrajaniem się. Tak naprawdę mamy więcej historycznych powodów do trzymania broni w szafie niż jakikolwiek współczesny Amerykanin.

    "ma być jak w Stanach"

    Na początek niech będzie jak w Czechach. Poza tym w Stanach nie ma broni "w każdym domu" jak napisał Rojewski w podtytule. Około +50 proc. gospodarstw domowych posiada broń (→ goo.gl/YsB4WJ). 50% to nie jest 100%.

    "zyskają dostęp choćby do broni samopowtarzalnej, więc takiej, której użyli zamachowcy z głośnej masakry dokonanej w Columbine High School w Kolorado w 1999 roku"

    Ale przynajmniej nie będą mieli dostępu do broni samoczynnej, której użyli zamachowcy z głośnej masakry dokonanej w Paryżu w 2015 roku.

    W Bataclan rzeź BEZBRONNYCH i ROZBROJONYCH cywilów trwała prawie pół godziny. The Eagles of Death Metal grali tam wtedy koncert. Po wydarzeniach lider kapeli, Jesse Hughes, ze złością i łzami w oczach zapytał: "Czy wasze francuskie restrykcje uratowały choćby jedyną, kurwa, osobę podczas tamtego ataku?" (→ goo.gl/Hckuex)

    Dalej:

    "Zwolennicy zwiększenia dostępu do broni z pewnością będą mówić o hoplofobii"

    No ba. Jak tu nie mówić hoplofobii, gdy czyta się artykuł, w którym zachowawcza liberalizacja prawa na wzór Czeski przedstawiana jest przez autora jako próba zrobienia z Polski "Dzikiego Zachodu"? Przecież to jest psychiatryk.

    "o ile ignorujemy kontekst kulturowy i społeczny, co prawicy zdarza się z zadziwiającą łatwością."

    Za to lewicy z zadziwiającą trudnością przychodzi tłumaczenie, co ma na myśli przez "kontekst kulturowy i społeczny" w odniesieniu do broni palnej. Polska jest zbyt białym krajem, a jej mieszkańcy zbyt mało agresywni?

    "Prawicowi publicyści uwielbiają powoływać się na przykład Szwajcarii, w której dostęp do broni maszynowej miał niemal każdy ze względu na charakter tamtejszej armii, będącej w stu procentach armią obywatelską."

    Posiadanie broni palnej w Szwajcarii NIE JEST uwarunkowane partycypacją w tamtejszych siłach zbrojnych. Zwykły cywil, bez przeszkolenia wojskowego (swoją drogą, coraz więcej młodych Helwetów rezygnuje z "normalnej" służby w armii i wybiera służbę zastępczą), ma prawo do prywatnego dysponowania bronią tak samo jak rezerwista (→ goo.gl/BG5Ry7).

    "Niska przestępczość w Szwajcarii nie wynika z tego, że w każdym sklepie sprzedawca ma ukrytego shotguna pod ladą. Bycie przestępcą w Szwajcarii po prostu się nie opłaca."

    Ale w Polsce też jest super niska przestępczość (→ goo.gl/vA3bV5), pomimo że zarabiamy wyraźnie mniej od przeciętnego Szwajcara. Uposażenia socjalne też mamy biedne w porównaniu z innymi krajami. Rozumiem, że Rojewski chciał tu na szybko skorelować ogólny poziom życia z przestępczością, wybrał jednak fatalne przykłady.

    "Kiedy się czyta teksty orędowników szerokiego dostępu do broni, rzuca się w oczy jeszcze jedno. To sprawa, która rozpala wyłącznie męską wyobraźnię."

    Zatem wspólnymi siłami możemy to zmienić. W Ameryce najszybciej rosnącą grupą społeczną, która sięga po broń palną, są właśnie kobiety.

    "Tak jakby swoją niepewną tożsamość należało podeprzeć dodatkowym, gładkolufowym argumentem."

    Panie Rojewski, niech pan nie idzie tą drogą.
  • 2017-09-24 10:55 | pawel-l

    Re:

    Po czym poznać, że pojawił się merytoryczny artykuł o broni palnej w polskich mediach?
    Proste: jak w tytule artykułu mowa jest o "Dzikim Zachodzie" w kontekście czeskiego modelu reglamentacji broni (bo mniej więcej taką liberalizację przepisów zakłada projekt ustawy Kukiz' 15), wtedy wiadomo na pewno, że autor orientuje się w temacie i że uprawiane przez niego dziennikarstwo jest rzetelne.
    Poniżej mój komentarz do kilku twierdzeń zawartych w tekście Janka Rojewskiego, publicysty "Polityki".
    "Zarówno dla polityków PiS, jak i dla Kukiz’15 europejskie wartości raczej nie są punktem odniesienia."
    "Europejskie wartości", czyli co konkretnie autor ma na myśli? Bez doprecyzowania to pusty jak dzwon frazes. Przykładowo, Druga Poprawka do amerykańskiej Konstytucji jest w dużej mierze inspirowana "europejskimi wartościami", a propozycja jej umieszczenia w tym dokumencie wyszła od potomków europejskich imigrantów.
    Włoski jurysta, ojciec nowoczesnej kryminologii, Cesare Beccaria, miał znaczący wpływ na kształt amerykańskiego prawa w okresie rewolucji i krótko potem. Tomasz Jefferson doskonale znał jego pisma. W końcu Beccaria jako pierwszy zauważył, że: "Człowieka uzbrojonego zaatakować trudniej niż nieuzbrojonego." Z europejskiej (anglosaskiej) tradycji wywodzi się też koncepcja "domu-twierdzy", ze szwajcarskiej natomiast - idea milicji obywatelskiej, czyli po prostu obywateli pod bronią .
    Ja się pytam: to są "europejskie wartości" czy nie są?
    Dalej:
    "ignorując inną historię"
    Truizmem jest podkreślanie, że Polska ma inną historię niż Stany Zjednoczone. Leżymy między Rosją a Niemcami, co już samo w sobie powinno być argumentem za uzbrajaniem się. Tak naprawdę mamy więcej historycznych powodów do trzymania broni w szafie niż jakikolwiek współczesny Amerykanin.
    "ma być jak w Stanach"
    Na początek niech będzie jak w Czechach. Poza tym w Stanach nie ma broni "w każdym domu" jak napisał Rojewski w podtytule. Około +50 proc. gospodarstw domowych posiada broń. 50% to nie jest 100%.
    "zyskają dostęp choćby do broni samopowtarzalnej, więc takiej, której użyli zamachowcy z głośnej masakry dokonanej w Columbine High School w Kolorado w 1999 roku"
    Ale przynajmniej nie będą mieli dostępu do broni samoczynnej, której użyli zamachowcy z głośnej masakry dokonanej w Paryżu w 2015 roku.
    W Bataclan rzeź BEZBRONNYCH i ROZBROJONYCH cywilów trwała prawie pół godziny. The Eagles of Death Metal grali tam wtedy koncert. Po wydarzeniach lider kapeli, Jesse Hughes, ze złością i łzami w oczach zapytał: "Czy wasze francuskie restrykcje uratowały choćby jedyną, kurwa, osobę podczas tamtego ataku?"
    Dalej:
    "Zwolennicy zwiększenia dostępu do broni z pewnością będą mówić o hoplofobii"
    No ba. Jak tu nie mówić hoplofobii, gdy czyta się artykuł, w którym zachowawcza liberalizacja prawa na wzór Czeski przedstawiana jest przez autora jako próba zrobienia z Polski "Dzikiego Zachodu"? Przecież to jest psychiatryk.
    "o ile ignorujemy kontekst kulturowy i społeczny, co prawicy zdarza się z zadziwiającą łatwością."
    Za to lewicy z zadziwiającą trudnością przychodzi tłumaczenie, co ma na myśli przez "kontekst kulturowy i społeczny" w odniesieniu do broni palnej. Polska jest zbyt białym krajem, a jej mieszkańcy zbyt mało agresywni?
    "Prawicowi publicyści uwielbiają powoływać się na przykład Szwajcarii, w której dostęp do broni maszynowej miał niemal każdy ze względu na charakter tamtejszej armii, będącej w stu procentach armią obywatelską."
    Posiadanie broni palnej w Szwajcarii NIE JEST uwarunkowane partycypacją w tamtejszych siłach zbrojnych. Zwykły cywil, bez przeszkolenia wojskowego (swoją drogą, coraz więcej młodych Helwetów rezygnuje z "normalnej" służby w armii i wybiera służbę zastępczą), ma prawo do prywatnego dysponowania bronią tak samo jak rezerwista.
    "Niska przestępczość w Szwajcarii nie wynika z tego, że w każdym sklepie sprzedawca ma ukrytego shotguna pod ladą. Bycie przestępcą w Szwajcarii po prostu się nie opłaca."
    Ale w Polsce też jest super niska przestępczość, pomimo że zarabiamy wyraźnie mniej od przeciętnego Szwajcara. Uposażenia socjalne też mamy biedne w porównaniu z innymi krajami. Rozumiem, że Rojewski chciał tu na szybko skorelować ogólny poziom życia z przestępczością, wybrał jednak fatalne przykłady.
    "Kiedy się czyta teksty orędowników szerokiego dostępu do broni, rzuca się w oczy jeszcze jedno. To sprawa, która rozpala wyłącznie męską wyobraźnię."
    Zatem wspólnymi siłami możemy to zmienić. W Ameryce najszybciej rosnącą grupą społeczną, która sięga po broń palną, są właśnie kobiety.
    "Tak jakby swoją niepewną tożsamość należało podeprzeć dodatkowym, gładkolufowym argumentem."
    Panie Rojewski, niech pan nie idzie tą drogą. Hoplofobia.info
  • 2017-09-24 13:05 | żyga

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Dodam.Ludzie opamiętajta się.W sytuacji ,gdy po 2 latach ,wprowadzili do porządku publicznego nienawiść w miejsce zawiści ,chcecie dać rodakom broń?
  • 2017-09-24 14:34 | jakowalski

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Woytek i inni zwolennicy posiadania broni palnej
    Bandzior będzie musi się liczyć z tym, że napadnięty ma się czym bronić, a więc będzie strzelać bez ostrzeżenia. Podobnie bez ostrzeżenia będzie zawsze pierwsza strzelać policja. Poza tym, to w RPA prawie wszyscy biali mieli w domu arsenały z bronią palną, ale to im nie pomogło utrzymać władzy. Jestem zresztą za tym, aby pozwolić na posiadanie broni tylko osobom przeszkolonym podczas co najmniej rocznej czynnej służby w wojsku, policji czy też innych służbach mundurowych np. w SOK czy SG. Mnie sierżant Żelazko, zbrojmistrz ze SW SGPiS, skutecznie oduczył zamiłowania do broni palnej, wymagając aby za każdym razem, kiedy mu oddawałem broń na przechowanie, była ona wyczyszczona tak, że nawet pod mikroskopem nie było widać żadnego pyłka, o brudzie już nie wspominając. I te egzaminy z budowy i obsługi karabinów i pistoletów…
  • 2017-09-24 16:46 | SuperSenior

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Panie Redaktorze szanowny! Czy Pan czyta to, co napisał? Czy Pan próbował chociaż odrobinę zgłębić temat? Czy próbował Pan - na przykład - porównać naszą sytuację do sytuacji Czechów czy Słowaków? Czy Pan wie, że np. Niemcy mają - porównywalnie - co najmniej 20 (dwadzieścia) razy więcej legalnej broni niż Polacy?
    Mam wrażenie, że wszystkie odpowiedzi brzmiałyby - NIE ...
  • 2017-09-25 00:39 | Elka

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Skutki posiadania broni mogą być i takie: "Czteroletnia dziewczynka zginęła, kiedy wypaliła broń schowana w torebce jej babci. Janelly "Nelly" Zoller włożyła rękę do środka w poszukiwaniu słodyczy. Zawadziła o spust broni, która wypaliła w klatkę piersiową dziecka - informuje "The Independent". Lepiej nie prowokować dodatkowych nieszczęść.
  • 2017-09-25 07:54 | jpkx1984

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Ci wszyscy fani korwinowskich głupot o posiadaniu broni dostaną kulkę, zanim zdążą sięgnąć po broń. Policja i przestępcy się dostosują - będą najpierw strzelać, a potem zadawać pytania. No i od czasu do czasu jakaś mała masakra w szkole przez młodego frustrata, który zechce się pobawić w "wyklętych".
  • 2017-09-25 20:58 | znafca in spe

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Na miejscu pisowcow zaczalbym sie bac!
  • 2017-09-27 00:00 | Aspiryna

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    "Ktoś wyraźnie chce, aby ulice polskich miast i wsi spłynęły krwią i aby polski policjant, tak jak amerykański, najpierw strzelał, a później pytał się o dokumenty."

    Policjanci w USA kazdego roku zabijaja okolo tysiaca osob (czasem troche wiecej) i wiekszosc z tych zabitych to NIE sa przestepcy (a ponad jedna czwarta to, po prostu, ludzie chorzy psychicznie)!
  • 2017-09-27 09:52 | Mateusz Kurmanow

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Przed chwyceniem za pióro następnym razem proponowałbym autorowi Jankowi minimum "riserczu".

    - Prawa dotyczące broni na mitycznym "Dzikim Zachodzie" były często bardzo restrykcyjne i stanowione na poziomie miasta. Zwykle obowiązywał całkowity zakaz noszenia broni, przynajmniej otwarcie (stąd popularność małych kieszonkowych pistoletów i rewolwerów w drugiej połowie XIX wieku na tamtych terenach). Broń noszono głównie "w pracy" poza miastem - przy pędzeniach bydła, polowaniach lub po prostu w podróży. Ja rozumiem że Hollywood, John Wayne i Wyaty Earp ale litości...

    - mityczny "obrzyn" wykonany z broni gładkolufowej czy też o lufach gwintowanych jest w Polsce całkowicie legalny i można go kupić lub dać rusznikarzowi normalną broń do przerobienia. Taka obcięta broń o ile nie jesteśmy sicario, desperado albo kłusownikiem nie ma żadnego praktycznego sensu poza rozrywkowym (celność żadna, huk, płomień wylotowy i odrzut za duże). Znowu za dużo soku z popkultury autor wypił.

    Na przyszłość polecam jednak nieco przygotowania zanim się zacznie pisać pod z góry przyjętą tezę. Bo takich głupot, stereotypów albo emocjonalnych wartościowań jest w tym tekście masa. A potem zapraszam na stronę KGP do działu ze statystykami i przeprowadzenie dowodu o tym jak wiele przestępstw w Polsce popełnianych jest z legalnie posiadanej broni...

  • 2017-09-29 17:43 | jakowalski

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Chcemy na pewno tego:
    Dwulatek z amerykańskiego Dearborn na przedmieściach Detroit przypadkowo postrzelił dwoje innych dzieci - informują tamtejsze media. Nie jest jasne, w jaki sposób doszło do tragedii.
    Wszystko rozegrało się w środę rano ok. godziny 10 lokalnego czasu w jednym z domów dziennej opieki nad dziećmi. Przebywało w nim wówczas od 6 do 8 maluchów. W pewnym momencie jeden z nich - dwulatek - we wciąż niewyjaśnionych okolicznościach nacisnął spust i postrzelił dwóch trzyletnich chłopców.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22445456,dwulatek-postrzelil-w-usa-dwoje-innych-maluchow-policja-przesluchala.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
  • 2017-10-02 12:32 | artur702

    Re:Dziki Zachód nad Wisłą i broń w każdym domu? Będą zmiany w prawie o obronie koniecznej

    Dajcie broń Polakom, a wystrzelają się do ostatniego. Nie myślcie pisopaci, że ujdzie wam na sucho. Też zginiecie. Lepiej zaostrzyć prawo dostępu do broni.
  • 2017-10-02 13:56 | jakowalski

    Najkrwawsza w historii USA: Co wiemy o strzelaninie w Las Vegas

    Co najmniej 50 osób nie żyje, ponad 200 jest rannych. To bilans strzelaniny niedzielnej strzelaniny podczas festiwalu muzyki country w Las Vegas. To była najkrwawsza strzelanina w historii USA – podały amerykańskie media. Strzały padły z 32. piętra hotelu Mandalay Bay Resort o godzinie 22 amerykańskiego czasu podczas koncertu gwiazdy muzyki country Jasona Aldreda. Wśród ofiar są m.in. policjanci. Policja podała nazwisko domniemanego zamachowca: to 64-letni Stephen Paddock, opisany jako „miejscowy”. Został zastrzelony przez służby bezpieczeństwa. W pokoju hotelowym znaleziono dużą liczbę broni. Policja poszukiwała podróżującej z mężczyzną Marilou Danley. Policja podała, że na razie nic nie wskazuje na związki domniemanego sprawcy z jakąkolwiek organizacją terrorystyczną. Nieznane są też jego motywy. Na początku mowa była o co najmniej 2 ofiarach śmiertelnych i ok. 20 osobach rannych, później tragiczny bilans wzrósł do 20 osób, a po godzinie 12 polskiego czasu – do 50 osób. Policja podaje, że ponad 200 osób jest rannych.
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1722182,1,najkrwawsza-w-historii-usa-co-wiemy-o-strzelaninie-w-las-vegas.read