Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

(9)
Rozmowa z dr Janiną Petelczyc z Instytutu Polityki Społecznej UW o tym, jak zmieni się rynek pracy po skróceniu wieku emerytalnego.
  • 2017-09-23 15:20 | annov7500

    Nie będzie komu pracować

    Młodzi wyjechali na zachód....starzy na wcześniejsze emerytury...Kto ma płacić podatki? Ukraińcy? Głupota PiS doprowadzi do zapaści finansów...byle tylko z UE nas nie wyciągnęli bo będzie zapaść jak na Białoruśi:/
  • 2017-09-23 21:07 | jakowalski

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    nnov7500
    Zapaść to jest na Ukrainie.
  • 2017-09-24 16:32 | kaesjot

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Problemem jest to, że na miejsce starych fachowców ( tokarz, frezer,szlifierz, ślusarz, spawacz itp - że tylko z branży metalowej ), którzy swe kwalifikacje zdobywali w szkołach zawodowych i technikach a następnie praktykę pod okiem starych , doświadczonych majstrów jeszcze w czasach PRL-u dzisiaj nie ma następców.
    Upadającym po reformach Balcerowicza zakładom przemysłowym wystarczali ci, których mieli.
    O ich następcach nie myślano. Zresztą 40% młodych szło na studia ( w większości reprezentujących niższy poziom niż dawne szkoły średnie )- taki ma wyższe ambicje niż stanie przy tokarce. A jak już potrzeba przymusi to stanie do pracy, gdzie wystarczy umieć czytać i opisać, liczyć do 500 i czasami wydać "resztę"
    Czy oni są w stanie wyprodukować tyle, że starczy nie tylko dla nich samych ale także dla dorastającego kolejnego pokolenia i tych, którzy już nie mają zdrowia i sił by pracować bo alternatywą dla tych ostatnich jest Narayama ....
  • 2017-09-24 20:32 | jakowalski

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Racja, kasesjot.
  • 2017-09-24 20:34 | jakowalski

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Nasz główny problem jest taki, że najwięcej nierobów w Polsce formalnie pracuje i że oni pobierają wynagrodzenia często wyższe niż średnie, ale ich praca nic nam nie daje, ale nas kosztuje. Odsyłam tu do profesora Davida Graebera, który twierdzi, że spora część, może nawet ponad połowa pracy, wykonywanej obecnie w państwach rozwiniętych, szczególnie w sektorze usług, jest zupełnie bezsensowna i niepotrzebna. Prawdziwymi nierobami są więc dziś głównie nadmiarowi urzędnicy - nie tylko państwowi czy samorządowi, ale także ci z prywatnego sektora nieprodukcyjnego, głównie zaś z sektora finansów i marketingu (oraz innych usług niematerialnych). To jest oczywiście temat na osobną dyskusję, ale faktem jest, że praktycznie cały przyrost zatrudnienia po roku 1989 w Warszawie i innych wielkich polskich miastach to jest tylko zatrudnienie fikcyjne, niezwiększające naszego dobrobytu a nawet go zmniejszające, jako że te rzesze urzędników zatrudnionych w warszawskich i pozawarszawskich „Mordorach” nic pożytecznego nie produkują, ale zużywają (a właściwie marnują) deficytowe nośniki energii zarówno siedząc w biurach i symulując tamże pracę, jak też i do tych biur dojeżdżając, często nawet i po 100 km dziennie (zachodnia moda na rezydencje podmiejskie). Podobnie a nawet gorzej jest zresztą dziś w większości tzw. wysokorozwiniętych państw świata, może tylko poza Niemcami, Japonią, Koreą Południową oraz Tajwanem i (częściowo tylko) Francją i Italią. Zaś sytuacji, gdy realna stopa bezrobocia przekracza wciąż, i to znacznie, 10%, sens ma tylko obniżanie wieku emerytalnego, oczywiście bez przymusu przechodzenia na emeryturę dla tych, którzy chcą dalej pracować i do tejże pracy się nadają.
  • 2017-09-25 12:07 | Kazimierz K

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Na temat obecnego systemu emerytalnego jako społecznie niesprawiedliwego, wypowiedziałem bardzo szczegółowo na forum pt. Czy system emerytalny w Polsce jest sprawiedliwy". Ja widzę w obecnym systemie inne gorsze wady. Uważam bowiem , że po 45 latach (a nie jak dotychczas po 15 lub 25 latach pracy i płaceniu składek), bez względu na wiek, każdemu należy się emerytura. Każda dotychczasowa władza nie tylko Pis, boi się cokolwiek zmieniać, gdyż nie w wieku emerytalnym leży problem, lecz w uprzywilejowaniu i braku powszechności w odprowadzaniu składek.
  • 2017-09-26 11:31 | jakowalski

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Kazimierz
    Masz sporo racji. Moim zdaniem głównym problemem z emeryturami w Polsce są zbyt niskie płace, a więc zbyt niskie wpływy do ZUS-u. Przecież wzrost wydajności pracy powoduje, że ani starzejące się społeczeństwo ani też wzrastająca długość życia na emeryturze nie jest dziś problemem, kiedy płace są na tyle wysokie, aby sfinansować z nich składki wystarczające na sfinansowanie emerytur dla coraz to większej liczby emerytów. Problem demograficzny na świecie jest bowiem tylko jeden, a jest nim nadmiar ludności, nawet w Europie, gdzie w samej tylko UE zamieszkuje dziś pomiędzy 20 a 30 milionów osób bezrobotnych a więc zbędnych, nadmiarowych.
    Polska jest zaś obecnie mocno przeludniona. Optymalna liczba mieszkańców, których można na dobrym poziomie utrzymać w Polsce, to jest bowiem ok, 20-30 mln, co też potwierdza obecny stan naszej gospodarki, jako że cała reszta ponad te 20-30 mln wegetuje na przedwczesnych emeryturach, rentach i innych zasiłkach albo też udaje że pracuje w rolnictwie na tradycyjnie przeludnionej polskiej wsi, a więc jest ona, jak to napisałeś, niezagospodarowana przez niezdolną do tego gospodarkę kapitalistyczną, z jej chronicznym problemem bezrobocia.
    Dla większości osób urodzonych po 1949 roku obowiązujące są obecnie tzw. „nowe zasady”, w których emerytura jest wypłacana po osiągnięciu wieku emerytalnego a jej wysokość zależy od sumy odprowadzonych w przeszłości składek. Składki te są ewidencjonowane w dwóch systemach – repartycyjnym („solidarnościowym”) systemie ZUS oraz kapitałowym OFE. Wartość środków księgowanych przez ZUS podlega waloryzacji, której wielkość wynika z bieżącej polityki rządu, zaś wartość środków w OFE waha się w zależności od wartości instrumentów finansowych (obligacje skarbowe, akcje), w które zostały one ulokowane. Opisane zasady nie dotyczą licznych grup uprzywilejowanych, obsługiwanych przez branżowe systemy emerytalne: służb mundurowych, górników, nauczycieli, kolejarzy, prokuratorów, sędziów oraz osób rozliczających się za pośrednictwem KRUS (zwykle rolników). W tych grupach obowiązują zupełnie inne zasady naliczania wysokości emerytur, niższy wiek emerytalny i korzystniejsze przeliczniki lat pracy, co w praktyce oznacza, że ich pracodawcy płacą niższe składki a sami ubezpieczeni otrzymują wyższe emerytury lub płacąc bardzo niskie składki otrzymują niższe emerytury (KRUS). Próby zreformowania tego systemu podjęto w 1999 roku, kiedy emerytury służb mundurowych zostały wcielone do systemu powszechnego, jednak w 2003 roku przywileje zostały przywrócone przez rząd SLD i PSL. W 2005 roku rząd ten wprowadził również przywileje dla osób zatrudnionych w górnictwie i wcześniej, w 1997, roku przywileje emerytalne dla pracowników wymiaru sprawiedliwości. I to też było błędem.
  • 2017-09-26 17:18 | kaesjot

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    jakowalski
    To, jak się biesiadnicy najedzą nie zależy od tego, jakie duże łychy dostaną lecz od tego, co micha zawiera.
  • 2017-09-27 21:30 | jakowalski

    Re:Jak reforma emerytalna zmieni obecny rynek pracy

    Kaesjot
    Podobno PKB Polski rośnie a ludność Polski maleje. Wniosek taki, że wszystkim Polakom zamieszkałym w Polsce, w tym też więc i emerytom powinno być z roku na rok coraz lepiej, gdy żarcia w misce przybywa, a maleje ilość łyżek z tej misy czerpiących.