Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co może przynieść polska batalia o reparacje

(2)
Reparacyjne moralno-historyczne wzmożenie nie przyniesie nic poza podważeniem zaufania między Polską a Niemcami.
  • 2017-09-23 21:31 | stok

    Co może przynieść polska batalia o reparacje

    Moja pierwsza siostra straciła życie w wyniku niemieckiego bombardowania Starówki w sierpniu 1944. Była niemowlęciem.
    Moją Mamę, po upadku Starówki Niemcy wywieźli do Auschwitz. Z Auschwitz Niemcy pędzili ją w marszu śmierci, a następnie wywieźli ją do obozu koncentracyjnego Ravensbrueck na północ od Berlina. Niemcy wyselekcjonowali ją do śmierci w komorze gazowej. Ocalała dzięki oszustwu przeprowadzonemu przez polskie schraiberki [pisarki obozowe]. W kwietniu 1945 r. trafiła do Szwecji, gdzie tamten szlachetny naród zapewnił jej leczenie i bardzo serdeczną opiekę.
    Niemcy odebrali jej zdrowie. Chorowała do śmierci. Nie mogła pracować zawodowo.

    Ojca po powstaniu warszawskim Niemcy wywieźli na roboty. Powrócił po wyzwoleniu przez Amerykanów. Niemcy spowodowali zniszczenie mieszkań i utratę całego mienia przez moich rodziców i dziadków.

    Ani Mama, ani Ojciec, ani Dziadkowie nie dostali od Niemców jakiejkolwiek rekompensaty. Również ani moja druga, żyjąca siostra, ani ja nie otrzymaliśmy żadnej rekompensaty. Przykre, że politycy jak Jerzy Buzek i Jan Parys uznali wraz z Niemcami, że wypłacanie rekompensat za cierpienia i krzywdy mojej Mamy nie jest potrzebne. Smutne, że osoby pokroju Jana Parysa dostały potem możliwość przejmowania pieniędzy.
  • 2017-09-27 13:51 | Gama

    Re:Co może przynieść polska batalia o reparacje

    .Taki sam los miała chyba ci druga polska rodzina. My przyjechaliśmy z Wołynia w 45. Bez ojca, który już prawdopodobnie zginął. Mama nas dwoje i mała żydówka. Tereny odzyskane były dośc mocno wyszabrowane. Dostalismy mieszkanie puste. Czego polscy szabrownicy nie byli w stanie wywieźć, to niszczyli. Przeklinam te tereny i tych ludzi do dziś. Żydówka wyraźnie też im przeszkadzała. Z obrzydzeniem mówili, "no dobrze, że Pani przechowała, ale dlaczego Żydówkę".Spora liczba Polaków n a tej wojnie się dorobiła. Ot chociażby ci z Jedwabnego. Może gotowi byliby jeszcze raz wyciągnąć łapy po dorobek czyjegoś zycia.