Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

(9)
Projekty prezydenckie są lepsze od tych, które zaproponowała grupa posłów PiS. Ale to, że są lepsze, nie znaczy, że są wystarczająco dobre.
  • 2017-09-26 10:56 | Jacek, NH

    Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    Duda z Kaczyńskim ograli opozycję. Wszystko było ukartowane. Cały spór z Jarosławem Kaczyńskim i PiS był tylko teatrem. Pomysł zmiany konstytucji był tylko zasłoną dymną. Bo dzięki temu, że opozycja zablokowała zmianę konstytucji, Andrzej Duda może wycofać się ze wzmocnienia swojej pozycji, zrzucając winę na PO i Nowoczesną. Co byłoby gdyby opozycja zgodziła się na zmiany? Wówczas to Duda byłby ostateczną instancją w wyborze członków KRS
  • 2017-09-26 13:00 | Kazimierz K

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    Sądownictwo powinno organizacyjnie funkcjonować jak dobrze zarządzane przedsiębiorstwo. Dlatego aby dokonać potrzebnych zmian, to nie wystarczy porozmawiać z zarządem firmy, z kadrą kierowniczą i pracownikami, aby spowodować znaczące zmiany. Bez zmian personalnych i stanowisk, zapewne nie uda się również niczego zmienić, gdyż jest to jednym z elementów wpływania na pracowników.
    Opinie profesorów powinno się brać pod uwagę, pod warunkiem że nie są one ze sobą sprzeczne. Nie znam propozycji Pana Prezydenta, lecz jestem przekonany, że nie zawierają one zmian personalnych, gdyż żadna ustawa nie może mieć takiej formy.
  • 2017-09-26 13:22 | Obama spod Laden

    ReWyszedł mały chłopczyk i powiedział mnóstwo bzdur

    "Propoycje" prezydenta sa przede wszystkim niekonstytucyjne. Dlatego mały chłopiec, zwany powszechnie długopisem, zaproponował zmianę konstytucji. W ten sposób całkowicie zdyskwalifikował się nie tylko jako prezydent, lecz także jako prawnik (z wykształcenia, wg posiadanego dyplomu itp., itd.).
    Nie on jeden zresztą.
    Przy okazji chciałbym napisać, że przeżyłem szok, gdy zobaczyłem Małgorzatę Gersdorf na zaprzysiężeniu substytuta substytuta (niby-sędziego)w pałacu prezydenckim. Jeszcze mocniej powaliło mnie późniejsze tłumaczenie Małgorzaty, dlaczego tam poszła. Sprawa postawy prezes SN stała się już wątpliwa na etapie "zdystansowania" się SN od sprawy Mariusza Kamińskiego i powołania Przyłęckiej.
    Wszystko to jest dla mnie podwójnie przykre, ponieważ Małgorzata jest moja koleżanką z grupy studenckiej. Byłem jednym z pierwszych, którzy gratulowali jej nowej funkcji. Dlatego tak boli mnie jej publiczna zdrada wszystkich, którzy na ulicach trzymali w rękach świeczki. Dla kariery? Z obawy o własny tyłek?
    Gdy ktoś pyta mnie, czy PiS wygra następne wybory, odpowiadam, że przy takich sędziach, jak Małgorzata Gersdorf z pewnością TAK.
    A przecież Małgorzata chciała się tylko dowiedzieć (u źródła), czy "te 65 lat" ją również obejmie.
  • 2017-09-26 17:56 | sprint

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    Przeciez to widac, ze cala ta reforma to wymiana personelu na ,,nasz", tylko spor toczy sie o sposob tej wymiany. A sady beda sprawiedliwe dopiero wtedy, gdy my je obsadzimy swoimi ludzmi. Oto caly sens reformy wymiaru sprawiedliwosci.
  • 2017-09-26 23:55 | Aspiryna

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    Projekty "prezydenta wszystkich PiSowcow" wciaz lekcewaza prawo oraz Konstytucje RP! Mam nadzieje, ze kiedys odpowie za swoje dzialania przed Trybunalem Stanu!!
  • 2017-09-27 10:20 | Kazimierz K

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    Propozycje Prezydenta Polski z zasady nie mogą być niekonstytucyjne, gdyż to do parlamentu należy władza ustawodawcze. Z kolei Parlament powinien uchwalać ustawy, które są zgodne z konstytucją. Jedynym organem ostateczne rozstrzygającym w tej sprawie, jest w Polsce TK, a nie inne organy krajowe i zagraniczne. TK jest jednak w Polsce podważany przez opozycję, z powodu iż większość to sędziowie wskazani przez PIS, chociaż za poprzedniej ekipy rządzącej było tak samo.
    Dotychczasowe propozycje zmian w sądownictwie, zostały prawnie uchwalone przez parlament, lecz Prezydent dla zwiększenia demokracji w tym uwzględnienia wniosków mniejszości parlamentarnej, skorzystał z prawa weta. W tej sytuacji mniejszość parlamentarna jest zobowiązana podjąć rzeczywistą współpracę, gdyż w innym przypadku ich dotychczasowy sprzeciw, może być uznany przez Prezydenta jako działania destrukcyjne, a więc niedemokratyczne. Prezydent zaproponował rozwiązania, które wymagają zmian w konstytucji, lecz gdy opozycja nie wyraziła zgodę na te rozwiązania, szybko się z nich wycofał. Na tym właśnie w tym przypadku polegała jego rola, gdyż sam przyjął oficjalnie tą inicjatywę.

    W Polsce mamy system demokratyczny, gdzie zgodnie z konstytucją, to większość parlamentarna określona w konstytucji, podejmuje odpowiednie uchwały. Nie mamy w Polsce demokracji, gdzie to mniejszość parlamentarna może prawnie blokować uchwały sejmu.
    Takie prawo podważania większości, przypisują sobie najczęściej anarchiści, należący do skrajnej lewicy lub prawicy.
    Osobiści uważam, że w dojrzałych i ugruntowanych demokracjach, większość parlamentarna powinna zrobić co tylko jest możliwe, aby pozyskać poparcie mniejszości. Mamy w Polsce procedury, które umożliwiają tego rodzaju porozumienie. Niestety, takie porozumienie nie jest możliwe gdy mamy w Polsce totalną opozycję, która prawie wszystko podważa, co zmienia choć trochę ustrój państwa, a w tym przypadku systemu sądownictwa.

    Polityka, to nic innego jak sztuka rządzenia, a więc i w pewnym sensie i teatr polityczny. Aktorami są politycy, a widownią społeczeństwo które to ocenia.
    To co się dzieje na scenie politycznej, ma zatem bezpośredni wpływ na poparcie polityczne ze strony wyborców, w stosunku do funkcjonujących w Polsce partii politycznych.
    Nie mamy w Polsce idealnej konstytucji oraz obowiązującego prawa i dlatego po to są wybory, aby takie prawo miała większość parlamentarna.
    Podważanie prawa do zmian, to dalsze utrwalanie porozumienia przy okrągłym stole, co miało wpływ na obecny kształt obecnej konstytucji i prawa stanowionego , a ponadto przypisywania mniejszości prawa weta, które w obecnym ustawodawstwie nie występuje.
    Na taką sytuację, nie może sobie pozwolić żadna postępowa partia polityczna, za wyjątkiem spadkobierców poprzedniej władzy ustawodawczej i porządku prawnego.

    Prawo weta mniejszości w postaci nawet 1 posła, występowało w I Rzeczypospolitej, gdzie ostry spór o te prawo zakończyło się upadkiem państwa polskiego na około 150 lat. Nie idźmy tą samą drogą.



  • 2017-09-27 19:13 | Aspiryna

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    "Podważanie prawa do zmian, to dalsze utrwalanie porozumienia przy okrągłym stole, co miało wpływ na obecny kształt obecnej konstytucji i prawa stanowionego , a ponadto przypisywania mniejszości prawa weta, które w obecnym ustawodawstwie nie występuje."

    Skad taki groch z kapusta w panskiej wypowiedzi? Czy szanowny pan wie co i o czym napisal??

    P.S. Tak, czy inaczej - mam cicha nadzieje, ze PiSowscy aparatczycy kiedys
    odpowiedza za jawne lamanie prawa oraz polskiej Konstytucji!
  • 2017-09-28 20:04 | Kazimierz K

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    do @ Aspiryna
    Przecież nasze wpisy nie podlegają żadnej obróbce edytorskie i stylistycznej, aby wymagać od tych wpisów bezwzględnej spójności.
    Każdy więc pisze, na ile go w danej chwili na to stać.

    Poniżej przedstawiam bardziej czytelny tekst.

    Podważanie przez obecną opozycję i jej popleczników, prawa do zmian polskiego ustawodawstwa, przez obecną większości parlamentarną, jest w pewnym sensie dalszym utrwalaniem porozumienia przy okrągłym stole. A przecież, to dokonane porozumienie polityczne, miało znaczący wpływ na obecny tekst obecnej polskiej konstytucji i tworzonych na jej podstawie przepisów ustawodawczych.
    Wobec powyższego, przypisywanie przez obecną totalną opozycję sobie, prawa weta do obecnie projektowanych i uchwalanych ustaw, jest poważnym nadużyciem, gdyż polskie ustawodawstwo tego nie przewiduje.
  • 2017-09-28 20:50 | Kazimierz K

    Re:Prof. Maciej Gutowski: Propozycje prezydenta są ograniczone do zmian personalnych

    do @ Aspiryna
    Nie ma najmniejszego sensu powtarzania za totalną opozycją, że PISowscy aparatczycy kiedyś odpowiedzą za łamanie prawa oraz polskiej Konstytucji.
    Przecież każdy wie , że polskie prawo tego nie przewiduje, gdyż osoby odpowiedzialne za zmiany przepisów ustawodawczych, nawet celowo złych ustaw, są chronieni immunitetem w trakcie jak i po pełnieniu swych funkcji.
    Czy jest to dobre rozwiązanie śmiem wątpić, lecz chyba jest to konieczne w mało utrwalonych demokracjach, aby poseł nie był pociągany do odpowiedzialności, za swe poglądy polityczne i przez niego uchwalane prawo.
    Zresztą w tym zakresie są nam niepotrzebni jacyś męczennicy, aby za parę lat robić z nich bohaterów narodowych. Zwracam uwagę, ile w tym zakresie mamy nieporozumień i różnych zdań. Potrafimy się spierać, nawet w stosunku do osób które zginęły za Polskę podczas II wojny światowej.
    Tego rodzaju zastraszanie posłów że, "będziesz siedzieć" jest kolejnym przykładem przekroczenia dopuszczalnych norm postępowania. Przecież każdy ma prawo do "domniemanej niewinności". Takich złych zachowań, nie można łatwo przypisywać, że jest to koszt demokracji.
    Parlamentarzystów i urzędników państwowych, jednak nic nie powinno chronić jeżeli nadużywają władzy i są im udowodnione malwersacje, lecz i to w Polsce jest trudne do udowodnienia.
    Przykładem jest obecna Pani Prezydent Warszawy, która pokazuje w jaki sposób można sprawować urząd i zarządzać miastem i za nic nie odpowiadać.
    Prawdopodobnie tak samo jest w innych miastach, bez względu z jakiego poparcia jest to Prezydent i burmistrz miasta.
    Z powodu, że w tych sprawach są uwikłani niektórzy prawnicy i adwokaci a nawet sądownictwo, ze względu na ogrom spraw, wyrządzone straty i krzywdy ludzkie ostatecznie w większości nie będą naprawione. To są sprawy wołające o pomstę do nieba.