Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Proces "grillowania" Adriana rozpoczęty

(1)
2017-09-30 23:38 | Obserwer
Element dalszej gry rozpoczęty. Eliminacja przypadku, który zakłóca na swoją korzyść, wielkie plany wielkiego stratega, staje się faktem po ujawnieniu wydumanych czy spreparowanych czy też autentycznych rozmów między objawieniami tzw. reformatorskich ustaw, a tego co ma się nazywać sprawiedliwością w niedługiej przyszłości.
Nie ma żadnych wątpliwości z tonu i charakteru podanych do wiadomości publicznej informacji , że na tym rynku prawicowym jest miejsce tylko dla jednej wielkości i nic temu nie przeszkodzi nawet mandat społeczny zdecydowane większy jednego nad drugim z punktu widzenia wyborcy.

Gra na tzw. wybicie się na niepodległość jeśli nawet istnieje nie ma żadnych szans, bo np. może okazać się szybko , że jako niedoświadczony stanowi zagrożenie dla tego co nazwane jest racją wyższą czy ludową z przegięciem na nadmiar władzy prezydenckiej. Ten proces właśnie rozpoczął się i ma jeden cel. Spostponowanie Adriana i wyrzucenie go nawet z "poczekalni" dziejów prawicowych. A komuś coś się wydawało, że gra jeszcze , a to tylko echo grało. Tak wygląda kopanie dołów prawnych i tak kończy się ich próba zasypywania dla zmylenia otoczenia.
A Konstytucja ogrywa wszystkich.