Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

(28)
W USA w prywatnych domach przechowuje się ponad 300 milionów sztuk broni palnej, czyli tyle, ile ludności kraj sobie liczy.
  • 2017-10-04 08:51 | J.E. Baka

    Pistolecik

    A na zdjęciu ilustrującym artykuł zwykły pistolecik, z którego raczej nie byłoby szansy zabicia prawie 60 osób i ranienia ponad 500. Taką ilustrację nie sposób nazwać inaczej jak blamażem, skoro sprawca miał w domu i hotelu cały arsenał broni maszynowej, tysiące nabojów a nawet podobno materiały wybuchowe (których jakimś cudem nie wykorzystał). I tutaj tkwi problem. Facet kupuje "tony" uzbrojenia, a żadne służby jak FBI i policja się nim nie interesują i to w kraju, który podobno przoduje w inwigilacji na wielką skalę. Co więcej chyba też nikt z obsługi hotelowej nie zauważył, że typ wnosi do niego całe to uzbrojenie, co już kompletnie zdumiewa, skoro ochrona i kamery w takich miejscach to już raczej standard a nie ekstrawagancja.
  • 2017-10-04 10:53 | lubat

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Liczba zabójstw per capita dokonanych w ten sposób jest w USA 16 razy większa niż w Niemczech."

    Takie sformułowanie nie za bardzo przemawia do wyobraźni, bo kto zna liczbę zabójstw dokonanych bronią palną w Niemczech? Ale portal niemieckiej telewizji publicznej podaje, że w USA tylko od broni palnej ginie rocznie 30 tysięcy ludzi. Co roku ginie więc tyle ludzi, ile mniej więcej liczy Augustów, Chełm czy Bochnia.

    http://www.tagesschau.de/ausland/us-waffenrecht-101.html
  • 2017-10-04 11:16 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Amerykańska demokracja od początku była fikcją, jako że wykluczała ona kobiety, Murzynów i Indian, a USA zostało zbudowane na krzywdzie Murzynów i Indian a także imigrantów nieanglosaskiego i niegermańskiego pochodzenia, w tym także Polaków.
  • 2017-10-04 11:28 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    J. E. Baka
    Uzbrojenie zostało najprawdopodobniej wniesione do hotelu po jednej sztuce na dzień, zapewne w futerale na instrument muzyczny, a amerykańskie spec służby nie były w stanie zlokalizować tego strzelca, mimo że strzelał on seriami z okna jedynego dużego budynku znajdującego się w okolicy. Dowodzi to, że amerykańscy antyterroryści są fatalnie wyszkoleni a więc nieprofesjonalni i że w związku z tym nie ma sensu współpraca militarna czy też policyjna z USA - państwem, którego armia przegrała wojnę z biednym i relatywnie małym Wietnamem, a którego wysoko opłacane spec służby nie radzą siebie z pojedynczym strzelcem-amatorem i które nie były wstanie, z różnych powodów, z których najważniejszym jest zapewne wszechobecna w USA korupcja, dojść do prawdziwych zabójców prezydenta Kennedy’ego.
  • 2017-10-04 12:46 | Mad Marx

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Nikt nie zwrócił uwagi, bo bandyta był typowym, dobrze sytuowanym WASP (white anglo-saxon protestant)Gdyby był Murzynem, Latynosem albo Arabem to ktoś by pewnie na jego arsenał uwagę zwrócił.
  • 2017-10-04 15:45 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Mad Marx
    Nikt by nie zwrócił uwagi dobrym hotelu w Las Vegas na zamożnego Murzyna, Latynosa czy nawet Araba, jako że w USA tylko biedni są dyskryminowani.
  • 2017-10-04 16:00 | snakeinweb

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Obłęd" to określenie pejoratywne niegodne poważnego komentatorstwa spraw międzynarodowych.

    USA ma taką historię i taką kulturę, że prawo posiadania broni jest tam oczywiste oraz wbrew twierdzeniom Autora jednoznacznie gwarantowaną konstytucyjnie.

    Epatowanie nagiętymi wskaźnikami typu w USA jest 16 x więcej zabójstw z użyciem broni niż w Niemczech bez uwzględnienia liczby populacji to też jest manipulacja. Do tego należy uwzględniać inne społeczne czynniki dotyczące przestępczości takie jak specyficzne aspekty kryminalności w odniesieniu do megamiast. Czytałem gdzieś, że po wyłączeniu ze statystyk miast powyżej 500.000 mieszkańców statystyki takich zabójstw w USA i w Niemczech są już bardzo zbliżone.

    Więc nie upraszczajmy i nie spłaszczajmy. W ściśle kontrolowanej Rosji prawdopodobieństwo śmierci na ulicy z powodu użycia broni palnej jest 10 razy większe niż w USA. Przystojniaczka Breivika z zdemilitaryzowanej i sielskiej Norwegii jeszcze żaden amerykański szaleniec nie potrafił w skuteczności przebić. W góralskiej Szwajcarii, gdzie jest praktycznie obowiązek posiada broni nie przekłada się to na wzrost przestępczości.
  • 2017-10-04 17:27 | woytek

    Re:Po masakrze w Las Vegas.


    Kto to jest ten Stephen P. - który wpisał się na listę najbardziej obrzydliwych zbrodniarzy, a taką konkurencję już wprowadziły media w sprawozdaniach telewizyjnych z miejsca zbrodni? Pokazywanie na okrągło uciekających ludzi jeszcze bardziej zaciemnia obraz dramatu. Forma relacji przypomina hollywoodzkie filmu mające wywołać w widzach bezrozumny lęk. Ta zbodnia nie ma nic wspólnego z istniejącycm prawem do posiadania broni. Obywatele powinni mieć takie prawo. Ta zbrodnia powinna być ostrzeżeniem , że stan zbiorowej świadomości w moralnych relacjach zbrodni i kary został zakłócony przez telewizję , kino i gry komputerowe uprawiające pornografię śmierci.
    Śmierć w pop-kulturze XXI wieku stała się towarem, wyuzdanym obrazem serwowanym osobnikom niezrównoważonym emocjonalnie. To jest pop-kultura dewiantów, którą zbrodniarz Stephen P. przeniósł z mediów i zrealizował reality show.
    To był akt terroryzmu wymierzony w destabilizację ładu społecznego i tak powinien być przedstawiany w mediach.
  • 2017-10-04 17:30 | Aspiryna

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Uzbrojenie zostało najprawdopodobniej wniesione do hotelu po jednej sztuce na dzień"

    ```````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Do hotelu zameldowal sie w czwartek, a strzelal w niedziele... musial wiec wnosic duzo wiecej nizli jedna sztuke broni dziennie!

    Wedlug "US Today":

    "The hotel suite used by the Las Vegas gunman to rain deadly rounds down on concertgoers below revealed an alarming arsenal of 23 weapons and accessories, including semiautomatic rifles, scopes and hundreds of rounds of ammunition — much of which could be legally purchased in Nevada."

    Czyli wniosl do pokoju 23 sztuki broni dlugiej, a do tego celowniki optyczne i inne akcesoria... podobno ponad tysiac sztuk amunicji. A do tego jeszcze kilof,
    ktory posluzyl mu do wybicia otworow w oknach.
  • 2017-10-04 19:24 | Ijon Tichy

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Nikt nie zwrócił uwagi, bo bandyta był typowym, dobrze sytuowanym WASP (white anglo-saxon protestant)Gdyby był Murzynem, Latynosem albo Arabem to ktoś by pewnie na jego arsenał uwagę zwrócił."

    Gdyby był Murzynem, Latynosem albo Arabem to nikt przy zdrowych zmysłach by się nie przyczepił bojąc oskarżenia o rasizm bądź islamofobie .Vide kazus Omara Mir Seddique Mateena który 12 czerwca 2016 zabił 49 osób i ranił 53 osoby w strzelaninie w nocnym klubie Pulse w Orlando na Florydzie , WASP-em w żadnym razie nie będąc.
  • 2017-10-04 19:31 | Negortin

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    @lubat:
    warto zaznaczyć, że blisko dwie trzecie z tych 30 tysięcy ludzi ginie z własnej ręki.
    Bardzo często broń zakupiona w celu obrony staje się narzędziem śmierci
    właściciela, lub kogoś z domowników.
  • 2017-10-05 03:00 | maciekplacek

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Sz. Autorze, "druga poprawka" jak do tej pory jest czescia konstytucji, jej waznosc US Supreme Court potwierdzil wielkokrotnie, wiec wybaczy pan, ale decyzje tej instytucji maja nieporownywalnie wiekszy autorytet od panskiej. Cos takiego jak "nieograniczony dostep do broni" w USA nie istnieje, prosze nie serwowac taniej demagogii. Zycze Polsce takiej "fikcji demokracji" jaka ma USA lacznie z Supreme Court. Ale jak gitarzysta i satyryk sie wypowiedzial tzn., ze USA sie wypowiedzialo.
    - "... złagodził restrykcje na sprzedaż broni palnej chorym psychicznie."
    Z rzetelnosci dziennikarskiej, mysle, ze winien pan przestawic czytelnikom tzw. full picture - "co to znaczy zlagodzil".
  • 2017-10-05 03:01 | maciekplacek

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Najwiecej do powiedzenia na temat USA maja ci ktorzy nie tylko jezyka nie znaja, ale i nie postawili stopy w tym kraju. Siedza zwykle w swoich betonowych 30m2 i odgrywaja blogowe alfy i omegi.
    Kazde kasyno w Las Vegas, Reno czy Atlantic City ma na "stand by" swoj SWAT team bylych "Rangers" czy "Seals". To oni dotarli do pokoju zamachowca w 8 minut (slownie; osiem) czym uratowali zycie dziesiatkom innych.
    A w "futerale instrumentu muzycznego" to perkusista orkiestry symfonicznej wyniosl cialo puzonisty, bo ten obracal jego zone - wiolonczelistka.
    A jezeli chodzi o JFK to wszyscy wiedza, ze to byli ci skorumpowani z AARP do spolki ze skorumopwanymi z ATT.
  • 2017-10-05 07:35 | kaesjot

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    2017-10-04 17:27 | woytek
    "Forma relacji przypomina hollywoodzkie filmu mające wywołać w widzach bezrozumny lęk.(...) Ta zbrodnia powinna być ostrzeżeniem , że stan zbiorowej świadomości w moralnych relacjach zbrodni i kary został zakłócony przez telewizję , kino i gry komputerowe uprawiające pornografię śmierci"

    Właśnie to !!!
    Od pewnego czasu przegladając programy, filmy jakie serwują nam stacje telewizyjne zastanawiam sie czy nie jest to celowa polityka oswajania ludzi z nieuchronnoscią wojny czy innego kataklizmu gdyz amerykańskiemu przemysłowi zbrojeniowemu spadają zamówienia na przodukowany przezeń sprzet.
  • 2017-10-05 09:03 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Nie wierzę w winę Stephena Paddock'a. Jakoś tego nie kupuję. Kupuję co innego za to...Spokojny obywatel wplatany w strzelaninę zaprojektowaną przez amerykańskie służby. Koleś spokojny, nigdy niekarany nawet mandatem, nie należał do sekty, do ISIS, nie wkładał palców w politykę, uczciwy, podatki płacił, grał sobie na automatach za swoje i nie miał długów. Było go na te przyjemności stać. Nikomu nic złego tym nie robił. I nagle takie bum ! Stał się masowym mordercą bez powodu.
    A może to agencji Secret Service, CIA albo FBI strzelali a jego odstrzelili w tym pokoju hotelowym pozorując samobójstwo i jednocześnie wskazując jego na sprawcę? Telewizyjny motyw: zabił bo nie lubił muzyki country?
    A może rządowi amerykańskiemu ta masakra jest na rękę? Można przykręcić śrubę obywatelowi, zwiększyć jeszcze mocniej inwigilację, dać jeszcze większe uprawnienia policji i innym służbom? Można wprowadzić jeszcze bardziej szczegółowa kontrole obywatela - mówiąc oficjalnie, że to wszystko dla jego bezpieczeństwa. A może po tej masakrze znacząco wzrośnie sprzedaż broni a koncerny będą zacierać ręce dzieląc się potem zyskami z politykami dotując hojnie ich kampanie wyborcze? Naczynia połączone?
    A może jakiś prywatny niezależny detektyw za rok, czy dwa będzie miał dowody że strzelano z dwóch miejsc wtedy? Stephen Paddock się sklonował na jakiś czas? A pan detektyw po ogłoszeniu tych sensacji wychodząc spod prysznica tak nieszczęśliwie stanie na mydle, że skręci kark....
    Nie wierzę w to, że pan Paddock rozwalił tych ludzi od tak sobie.
    Pamiętajcie że to się dzieje w USA, demokratycznym raju. To w tym raju zastrzelono prezydenta Kennedy’ego, M.L. Kinga i wielu innych słynnych ludzi. A ile z tych spraw wyjaśniono? No ile....Nikomu na tym nie zależy by poznać prawdę a może prawda jest niewygodna dla wielu środowisk i rodzin w tym zakłamanym kraju....
    (june-of-44 - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22468967,masakra-w-las-vegas-partnerka-sprawcy-po-przesluchaniu-przerwala.html#MTstream)
  • 2017-10-05 09:15 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Snake
    W Szwajcarii to długolufową, automatyczną bądź półautomatyczną broń palną posiadają tylko doskonale wyszkoleni żołnierze rezerwy, którym w wojsku wybito z głowy posługiwanie się bronią do celów prywatnych, a poza tym to ci szwajcarscy rezerwiści trzymający broń palną i amunicję do niej w swoich własnych mieszkaniach przeszli w wojsku dokładną obserwację, która wyeliminowała z nich wszelakich zboczeńców. Sam służyłem wiele lat w wojsku i wiem, że tam, w małej zamkniętej społeczności koszar, od razu wychodzi, kto jest psychopatą zdolnym zabijać ludzi dla przyjemności. Niestety, ale w USA tacy właśnie psychopaci otrzymują bez trudu licencję na bron palną, jako że nie ma tam żadnego obowiązku podania się długotrwałej psychiatrycznej obserwacji w celu uzyskania takiej licencji.
  • 2017-10-05 09:29 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Co do owej poprawki do Konstytucji USA, to dotyczyła ona przecież tylko członków tamtejszych milicji obywatelskich (nie mylić z PRL-owską MO), aby mogli trzymać, na wór obecnej Szwajcarii, swoją wojskową („milicyjną”) broń w domu na wypadek ataku ze strony wojsk JKM monarchy brytyjskiego. Wystarczy więc orzeczenie amerykańskiego Sądu Najwyższego wyjaśniające, że ta poprawka odnosi się tylko do żołnierzy, marines, gwardzistów z Gwardii Narodowej, policjantów (w tym agentów FBI), członków służb specjalnych typu CIA oraz szeryfów wraz z ich zastępcami, a nie do zwyczajnych obywateli, którzy nie przeszli szkolenia wojskowego bądź policyjnego oraz obserwacji psychiatrycznej. Niestety, ale zbrodnicza, kryminalna i mafijna wręcz organizacja zwana NRA uniemożliwia wydanie takiego orzeczenia przez amerykański Sąd Najwyższy, a więc Amerykanie dalej będą siebie bezkarnie mordować przy użyciu automatycznej bądź półautomatycznej broni palnej, aż się wreszcie wszyscy wystrzelają.
  • 2017-10-05 11:15 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Nic dziwnego, ze w Las Vegas nie poradzili sobie z samotnym strzelcem-amatorem, skoro najlepsi amerykańscy komandosi zostali pokonani w Nigrze przez tamtejszych partyzantów. Amerykanie są bowiem jak damscy bokserzy - zwyciężają tylko w starciu ze znacznie słabszym przeciwnikiem, takim jak np. Panama czy Grenada.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22469078,trzech-amerykanskich-komandosow-zabitych-podczas-zasadzki-w.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
  • 2017-10-05 11:35 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Kaesjot
    Na spadek zamówień na broń amerykańscy producenci uzbrojenia odpowiadają na ogół rozpoczęciem kolejnej wojny.
  • 2017-10-05 11:38 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Maciek Placek
    1. Gdyby owi ochroniarze z kasyna i koncertu dotarli do pokoju zamachowca, jak ty twierdzisz, w te 8 minut, to nie zdążyłby on zabić prawie 60 osób i zranić ponad 500 i jeszcze popełnić samobójstwa. Gdyby ci ochroniarze byli zawodowcami, to dotarliby tam w minutę i złapali go żywego, aby wymusić na nim zeznania, w tym na czyje konto on tam „pracował”. Prawda jest więc taka, że ochrona kasyna i koncertu nie miała pojęcia skąd on strzelał aż do momentu, gdy w jego pokoju uaktywnił się alarm przeciwpożarowy, jako że dym z oddanych setek strzałów po kilku minutach przekroczył poziom aktywacji tego alarmu. Tak więc zanim ci ochroniarze-amatorzy dotarli do pokoju zamachowca, to on zdążył on zabić te prawie 60 osób i zranić ponad 500 i jeszcze popełnić samobójstwo. Dowodzi to o bardzo marnym wyszkoleniu amerykańskich specsłużb. Polecam też: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22469078,trzech-amerykanskich-komandosow-zabitych-podczas-zasadzki-w.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
    2. Nic więc dziwnego, ze w Las Vegas nie poradzili sobie z samotnym strzelcem-amatorem, skoro najlepsi amerykańscy komandosi zostali pokonani w Nigrze przez tamtejszych partyzantów. Amerykanie są bowiem jak damscy bokserzy - zwyciężają tylko w starciu ze znacznie słabszym przeciwnikiem, takim jak np. Panama czy Grenada.
    3. Gdyby w USA mieli, tak jak w Europie, betonowe domy, to huragany nie zmiatałyby jak domki z kart tych amerykańskich domków (właściwie baraczków z drewna, dykty i tektury) z powierzchni naszej planety.
  • 2017-10-05 16:54 | azur

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Amerykanie mogli by wystrzelać się nawzajem, mają na tyle broni.
  • 2017-10-05 18:22 | Ijon Tichy

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    @ jakowalski
    "Gdyby ci ochroniarze byli zawodowcami, to dotarliby tam w minutę " ...??!

    Eee tam w minutę, przecież teleportacja jest powiązana ściśle ze splątaniem kwantowym ,zawodowcy byli by tam w tej samej chwili . Skoro amerykańskie specsłużby nie naumiały się teleportować dowodzi to faktycznie ich fatalnego wyszkolenia . A w filmie "Minority Report"specsłużby były jeszcze szybsze ,radzę obejrzeć, zapewne przypadnie Panu do gustu .
  • 2017-10-05 20:13 | Aspiryna

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Sz. Autorze, "druga poprawka" jak do tej pory jest czescia konstytucji, jej waznosc US Supreme Court potwierdzil wielkokrotnie, wiec wybaczy pan, ale decyzje tej instytucji maja nieporownywalnie wiekszy autorytet od panskiej."

    Czy sprzedaz i powszechna dostepnosc na rynku (dosyc prostych) urzadzen, ktore umozliwiaja by z broni pol-automatycznej strzelano z szybkoscia podobna do broni maszynowej tez "podlega pod II poprawke"?

    P.S. Wedlug Biblioteki Kongresu Amerykanskiego (USA):

    "The Second Amendment, one of the ten amendments to the Constitution comprising the Bill of Rights, states: “A well regulated Militia, being necessary to the security of a free State, the right of the people to keep and bear Arms, shall not be infringed.” The meaning of this sentence is not self-evident, and has given rise to much commentary but relatively few Supreme Court decisions."

    Wlasnie, znaczenie tego zdania wcale nie jest "self-evident"... I czy cos w rodzaju AR-15, lub "kalasznikowa" jest potrzebne ludziom do samoobrony? Bo do polowania z cala pewnoscia sie nie nadaje!
  • 2017-10-05 20:19 | Aspiryna

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    "Epatowanie nagiętymi wskaźnikami typu w USA jest 16 x więcej zabójstw z użyciem broni niż w Niemczech bez uwzględnienia liczby populacji to też jest manipulacja. Do tego należy uwzględniać inne społeczne czynniki dotyczące przestępczości takie jak specyficzne aspekty kryminalności w odniesieniu do megamiast. Czytałem gdzieś, że po wyłączeniu ze statystyk miast powyżej 500.000 mieszkańców statystyki takich zabójstw w USA i w Niemczech są już bardzo zbliżone."

    Cos pan zle czytal, panie "wezu"!

    P.S. Bez problemu moze pan dotrzec do zrodel, ktore przedstawiaja statystyki
    w przeliczeniu na tysiac, czy tez sto tysiecy mieszkancow, np.

    "https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate"
  • 2017-10-05 23:26 | Aspiryna

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Wedlug pana "macka-placka":

    "Kazde kasyno w Las Vegas, Reno czy Atlantic City ma na "stand by" swoj SWAT team bylych "Rangers" czy "Seals". To oni dotarli do pokoju zamachowca w 8 minut (slownie; osiem) czym uratowali zycie dziesiatkom innych."

    Jak wiec ta wersja (patrz ponizej) ma sie do plackowych bajeczek?

    "An unarmed security guard at Las Vegas' Mandalay Bay Resort and Casino was the first to take on gunman Stephen Paddock, getting shot in the process, but providing crucial help for police looking to stop the massacre.

    The security guard, identified as Jesus Campos by the International Union, Security, Police and Fire Professionals of America, was shot in the leg after Paddock fired at him through a door, police said.

    Police said Paddock managed to fire off over 200 rounds as the security guard approached the suspect's room alone. But the guard managed to direct police to the exact location of Paddock's suite and even provided a hotel key to officers looking to clear rooms on the 32nd floor before they insisted he get medical attention.

    Reached by phone Wednesday night, Campos told ABC News, "I'm fine."

    The guard who found the shooter and helped bring the massacre to an end said, "I was just doing my job."

    Campos provided information over the phone that helped authorities locate the 32nd-floor room that Paddock was firing from, a spokesperson for the union said."
  • 2017-10-06 12:00 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Ijon Tichy
    Profesjonalne specsłużby zauważyłyby fakt, że ktoś magazynuje w pokoju hotelowym broń automatyczną i amunicję do niej tuż przed koncernem bardzo popularnej w USA muzyki country, koncertem, na który mają przyjść tysiące osób, a mającym się odbyć bezpośrednio pod tymże hotelem.
  • 2017-10-06 12:02 | jakowalski

    Poprawka do Konstytucji USA

    Co do owej poprawki do Konstytucji USA, to dotyczyła ona przecież tylko członków tamtejszych milicji obywatelskich (nie mylić z PRL-owską MO), aby mogli oni trzymać, na wór obecnej Szwajcarii, swoją wojskową („milicyjną”) broń w domu na wypadek ataku ze strony wojsk JKM monarchy brytyjskiego. Wystarczy więc orzeczenie amerykańskiego Sądu Najwyższego wyjaśniające, że poprawka ta odnosi się tylko do żołnierzy, marines, gwardzistów z Gwardii Narodowej, policjantów (w tym agentów FBI), członków służb specjalnych typu CIA oraz szeryfów wraz z ich zastępcami, a nie do zwyczajnych obywateli, którzy nie przeszli szkolenia wojskowego bądź policyjnego oraz obserwacji psychiatrycznej. Niestety, ale zbrodnicza, kryminalna i mafijna wręcz organizacja zwana NRA uniemożliwia wydanie takiego orzeczenia przez amerykański Sąd Najwyższy, a więc Amerykanie dalej będą siebie bezkarnie mordować przy użyciu automatycznej bądź półautomatycznej broni palnej, aż się wreszcie wszyscy wystrzelają.
  • 2017-10-07 16:40 | jakowalski

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    Z forum Wyborczej:
    Szampana piją : producenci broni, handlowcy, domy reklamowe, lekarze i przedsiębiorcy pogrzebowi. Jeden człowiek uszczęśliwił tak wielu ludzi ...