Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

(11)
Protesty – Czarny Poniedziałek i Czarny Wtorek – przyniosły znacznie więcej, niż dziś jesteśmy w stanie zarejestrować.
  • 2017-10-04 11:37 | zbig49

    Czarny wtorek w całym kraju

    Wspaniałe, cudowne i nadzwyczaj odważne Kobiety Polskie. Panowie bierzcie się do roboty, bo to wstyd i jak na razie to panowie są ciapciakami i tchórzami, bo to właśnie wspaniałe, przecudne Kobiety Polskie walczą między innymi także w Waszej sprawie, a Wy stoicie w kątach swoich domów i trzęsiecie się ze strachu przed Kaczyńskim, który nie ma rodziny, nie ma dzieci, nie zna ciepłego dotyku kochanej kobiety (żony) i nie wie co to jest ciepło rodzinne. Panowie, jak nie będziecie wspólnie ze swoimi paniami, to tylko patrzeć jak ze strachu narobicie we własne spodnie, a wtedy będzie wstyd i kompromitacja. Gdzie te chłopy!!!
  • 2017-10-04 14:59 | snakeinweb

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Ruchy "obywatelskie" zakładane i lansowane przez reżimowe media, NGO's i koncesjonowane partyjki polityczne mają już na starcie zero wiarygodności.

    Myślę, że sztucznie i odgórnie pompowany fanatyzm płciowy jak ta czarna seria ma dokładnie ten problem. Zero wiarygodności.
  • 2017-10-04 15:17 | Jacek, NH

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Czarne protesty za zagraniczne pieniądze. Organizacje feministyczne otrzymały ok. miliona złotych na aborcyjną propagandę. Zagraniczne organizacje chwalą się, że ich pieniądze przyczyniły się do nacisków na polski rząd
  • 2017-10-04 16:06 | jakowalski

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    W przyrodzie znamy wiele płci, znacznie więcej niż dwie, a więc nie ma żadnej płci pierwotnej czy też dominującej. Podobno zgodnie z naturą niektóre gatunki mogą mieć nawet do 100 płci. Pierwotniaki, np. znany ze szkoły podstawowej pantofelek, mogą mieć dwie płci (zwane też typami płciowymi), tak jak ludzie, ale już ich bliski krewniak o wdzięcznej nazwie Tetrahymena (czyli czterobłonkówka – w wolnym tłumaczeniu z łaciny) ma płci siedem. Często występujący w kałużach pierwotniak Euplotes ma ich 10, a inny – o nazwie Stylonychia – aż 100. Jesli chodzi zaś o płeć społeczną, czyli tzw. gender, to mamy podobno aż 56 ludzkich płci „genderowych” (bialyrasizm.pl/spis-i-charakterystyka-wszystkich-56-plci). Niemniej normalny, zdrowy człowiek ma tylko dwie biologiczne płcie. Feminizm jest więc antynaukowy, a w szczególności antydarwinowski, jako że my wszyscy tak samo podlegamy prawom biologii także w tym sensie, że różnice biologiczne determinują u ludzi różnice w sytuacji społecznej płci. Zgodnie z tezami darwinistów każda z płci biologicznych posiada swoje swoiste predyspozycje wynikające z ich ról biologicznych w procesie ewolucji – zarówno fizyczne jak i psychiczne. Zgodnie z tym wiele idei feministycznych jest niebezpiecznych z punktu widzenia całej ludzkiej populacji. Oprócz różnic w budowie fizycznej, wskazuje się również na różnice w psychice kobiet i mężczyzn, które wynikają z różnych ról przyjmowanych przez obie płcie w procesie ewolucji. Do praw biologii odwołuje się również psychoanaliza. Sigmund Freud w swoich pracach przyjął tezę o fallocentryczności kultury ludzkiej. W konsekwencji jego zwolennicy traktują różnice w psychice obu płci jako naturalne. W krajach tzw. III świata feminizm jest zaś słusznie spostrzegany jest jako typowo zachodnia ideologia, będąca przejawem imperializmu kulturowego. Feminizm reprezentuje po prostu problemy i interesy zamożnych, znudzonych nieróbstwem zachodnich białych kobiet z klasy średniej i wyższej. Zachodnie feministki krytykowane są więc w większości państw świata za paternalizm wobec kobiet z III świata, których życia i problemów one nie rozumieją i nie chcą zrozumieć, jako że reprezentują one (zachodnie feministki) w istocie interesy wielkiego zachodniego kapitału. Stąd też niektóre działaczki kobiece z regionów słabiej rozwiniętych wolą nazywać się kobietystkami (womanists). Kobietyzm ma zaś zajmować się problemami kobiet III Świata nie w opozycji do problemów tamtejszych mężczyzn, lecz wraz z nimi zajmować się dobrobytem całej społeczności. Z podobnych pozycji krytykują też feminizm marksiści. Nie ulega zresztą wątpliwości, że współczesny ruch feministyczny się wynaturzył i przestał służyć interesom zwykłych kobiet, szczególnie tych z klasy pracującej (working class). Problem równości płci został już bowiem rozwiązany wraz z przyznaniem kobietom równych praw politycznych, a ekonomicznie to kobiety są dyskryminowane tylko jako należące do klasy pracującej i z tego powodu dalsza działalność feministek pozbawiona jest sensu.
  • 2017-10-04 19:23 | MajOrYX

    DEMON POSTĘPU I NOWOCZESNOŚCI KRĄŻY PO POLSCE

    Kościół przy pomocy rządu będzie walczył z in vitro i każdym rozwiązaniem, które uzna za zagrożenie dla tradycji. Niewątpliwie o. Tadeusz Rydzyk, abp. Marek Jędraszewski i wielu innych hierarchów polskiego Kościoła są konserwatystami. Nawet więcej, tradycjonalistami i starają się odbudować stary ład polityczny, który funkcjonował w Polsce przed 1939 rokiem, a nawet wcześniej. Ich celem jest powrót społeczeństwa i tradycji do takiego etapu historycznego, kiedy Kościół mógł czuć się najbezpieczniej i partycypować w sprawowaniu władzy, jednocześnie nie ponosząc żadnej odpowiedzialności.
    Polscy biskupi i księża konserwatywni, którzy tak chętnie porównują swoich oponentów politycznych, tak politycznych, do uczestników konfederacji targowickiej zapominają, że papież Pius VI wystosował specjalne błogosławieństwo dla dzieła konfederacji targowickiej. Gorącymi zwolennikami konfederacji byli: prymas Michał Jerzy Poniatowski, biskup chełmski Wojciech Skarszewski, biskup żmudzki Jan Stefan Giedroyć, biskup poznański Antoni Onufry Okęcki, biskup łucki Adam Naruszewicz i biskup wileński Ignacy Jakub Massalski. 9 maja 1794 na Rynku Starego Miasta w Warszawie przed ratuszem powieszeni zostali publicznie przywódcy konfederacji skazani na karę śmierci przez Sąd Kryminalny Księstwa Mazowieckiego: hetman wielki koronny Piotr Ożarowski, marszałek Rady Nieustającej Józef Ankwicz i hetman polny litewski Józef Zabiełło. Czwarty skazany, biskup inflancki Józef Kazimierz Kossakowski, po zdjęciu święceń kapłańskich został powieszony przed kościołem św. Anny.
    Targowica również była przedsięwzięciem skierowanym przeciwko jakimkolwiek próbom zmiany ładu społecznego, który Kościół uznawał, jako korzystny dla siebie. Targowicę w Polsce obecnie też mamy, ale nie jest ona tam, gdzie wskazują hierarchowie. Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź ostrzegał wiernych w Gdańsku przed „demonem postępu i nowoczesności”.
  • 2017-10-04 19:29 | Tlen69

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Ordo- iuris przypomina fundamentalistów z "ciemnogrodu". Każdy człowiek ma prawo do wolności, a ta organizacja chce zaciskać "pętlę prawa" tam gdzie nie ma regulacji. Każda kobieta ma sumienie. Należy prowadzić nauczanie seksualne i przygotowanie do życia, to jest ważne.Brawo kobiety, dziękujemy Wam za walkę o prawa. Jest Was ponad 50%, a nie macie równych praw do równej reprezentacji w polityce, w gospodarce itp. instytucjach oraz do wynagrodzenia na tym samym stanowisku. Nie macie prawa do decydowania, mimo, że urodziłyście się wolne. Prawo nie reguluje sumienia. Wasze sumienie nie jest sumieniem lekarza, który klauzulę sumienia winien stosować w zakresie swoich spraw. Lekarz Ch. ... i inni winni wykonywać pracę, zgodnie z potrzebami, a nie zmuszać kobiety do tragedii .Także walka o świadome wychowanie seksualne przez specjalistów cywilnych, a nie katechetów i księży. W Polsce jest wiele wyznań, są też agnostycy i w ten sposób są oni pokrzywdzeni "napiętnowani", widać, że nie chodzą na religię. Katecheza winna być w kościele i w rodzinie. W szkołach winno być jednolite wykształcenie w światopoglądzie naukowym, nie doprowadzającym do różnic i "tworzenia grup dyskryminacyjnych".Ordo-iuris powiększy społeczeństwo
  • 2017-10-04 22:40 | remm

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Parasolkami zawsze można sobie pomachać, ale od dziennikarek z tzw. opozycji oczekiwałbym raczej innych, za to znacznie skuteczniejszych działań (oczywiście jeśli zależy im na złagodzeniu lub przynajmniej niezaostrzaniu wiadomej ustawy, bo trzeba pamiętać, że Platforma co najmniej dwa razy próbowała wprowadzić całkowity zakaz aborcji, i tylko przypadek sprawił, że jej się to nie udało).

    Niedawno znakomitą okazją do zamknięcia gęby katopisdzielcom był głośny gwałt w Rimini. Dziennikarki z tzw. opozycji powinny były wówczas przepytać wszystkich po kolei polityków PiS, księży i działaczy katolickich, czy na pewno uważają, że ta konkretna kobieta, ofiara zbiorowego gwałtu (i to dokonanego przez przybyszów z Afryki, tak znienawidzonych przez prawdziwych, białych Polaków-katolików) powinna być ustawowo zmuszona do urodzenia dziecka poczętego w wyniku tego gwałtu, a następnie nagłaśniać odpowiedzi we wszystkich opozycyjnych mediach (póki jeszcze istnieją) co najmniej przez miesiąc, tak aby do ciemnego luda dotarło, o co toczy się gra, bo na miejscu tej nieszczęsnej turystki z Rimini mogła się znaleźć żona lub córka każdego z nas.

    Zaraz po tym gwałcie Olejnik rozmawiała z Królikowskim, funkcjonariuszem Opus Dei, który jako wiceminister w rządzie Tuska próbował wprowadzić tylnymi drzwiami całkowity zakaz aborcji, a teraz pomaga Dudzie w pisaniu ustawy o sądach. Miałem maleńką nadzieję, że Olejnik wykorzysta okazję i zapyta Królikowskiego o aborcję w kontekście tego gwałtu, ale skąd. Królikowski to przecież dla Olejnik "swój", tak samo jak Giertych.

    Rok temu, gdy projekt zaostrzenia ustawy po raz pierwszy trafił do Sejmu, a tzw. opozycja zorganizowała imponujące protesty kobiet, media poszukiwały rodziny adopcyjnej dla niepełnosprawnego chłopczyka porzuconego przez rodziców w szpitalu. To też była znakomita okazja, żeby pokazać hipokryzję katopisdzielstwa, bo wśród polityków PiS jest wielu ludzi zamożnych, którzy mogliby to dziecko adoptować. Dlaczego dziennikarki tzw. opozycji tej okazji nie wykorzystały? Trzeba było chodzić od jednego do drugiego i pytać, czy zaadoptuje tego chłopca, a jeśli nie, to dlaczego, bo przecież walczy o to, aby takich dzieci rodziło się jak najwięcej.

    Na Facebooku, gdzie szpital założył temu chłopaczkowi profil, można sprawdzić, że w kraju pełnym katolików do dziś nie znalazła się chętna rodzina. Szanowne panie dziennikarki z tzw. opozycji, które być może przeczytają te słowa! Wciąż macie okazję, żeby zrobić to, o czym napisałem powyżej. Chyba że „góra” Wam nie pozwoli.
  • 2017-10-05 02:26 | Hmm?

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Tlen69 - proszę wylicz mi zakazy prawne w polityce dotyczące kobiet i podobne ograniczenia dotyczące gospodarki. O prawo do wynagrodzenia "na podobnym stanowisku" już pytał nie będę.

    MajOrYX - "Kościół przy pomocy rządu będzie walczył z in vitro i każdym rozwiązaniem, które uzna za zagrożenie dla tradycji." Może i masz rację, powstaje tylko pytanie skąd ty (i reszta marksistów) wiecie, co jest lepsze od systemu społecznego powstałego naturalnie na przestrzeni stuleci? Komunizm? Piętrzące się pod niebo stosy kości ofiar tego systemu nie są wystarczającym dowodem na jego absolutne zło? Bieda i głód w Wenezueli, z zapasami ropy większymi od Arabii Saudyjskiej nie jest dowodem na krańcową niewydolność tegoż?
  • 2017-10-05 10:35 | Andrzej Falicz

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Zrozumiałem z felietonu, że...
    Gdyby na protesty przyszło jeszcze mniej kobiet to wygrałyby jeszcze bardziej.

    W innym felietonie Woleński pisze o Orwellu no i ma go u siebie w redakcji.
  • 2017-10-05 11:35 | MajOrYX

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    Tlen69 - proszę wylicz mi zakazy prawne w polityce dotyczące kobiet i podobne ograniczenia dotyczące gospodarki. O prawo do wynagrodzenia "na podobnym stanowisku" już pytał nie będę.

    MajOrYX - "Kościół przy pomocy rządu będzie walczył z in vitro i każdym rozwiązaniem, które uzna za zagrożenie dla tradycji." Może i masz rację, powstaje tylko pytanie skąd ty (i reszta marksistów) wiecie, co jest lepsze od systemu społecznego powstałego naturalnie na przestrzeni stuleci? Komunizm? Piętrzące się pod niebo stosy kości ofiar tego systemu nie są wystarczającym dowodem na jego absolutne zło? Bieda i głód w Wenezueli, z zapasami ropy większymi od Arabii Saudyjskiej nie jest dowodem na krańcową niewydolność tegoż?

    Odpowiedz. Dla targowiczan takim systemem był feudalizm. Nic nie piszę na temat marksizmu. Nie widzę też realnego zagrożenia marksizmem dla Polski. Dlaczego, postęp i nowoczesność kojarzy ci się z marksizmem? To ciekawe.
  • 2017-10-05 12:14 | Mad Marx

    Re:Po Czarnym Wtorku – czy kobiety przegrały?

    @ Hmmm:
    " skąd ty (i reszta marksistów) wiecie, co jest lepsze od systemu społecznego powstałego naturalnie na przestrzeni stuleci? "
    System społeczny naturalnie i na przestrzeni stuleci się zmienia. Tam gdzie ulega zacementowaniu staje się hamulcem postępu, na co mamy wiele przykładów z historii, również naszej. Jeżeli jakaś grupa ludzi np niewolnicy, pańszczyźniani chłopi, robotnicy, kobiety itd zaczyna odczuwać niezadowolenie ze swojej pozycji w systemie to protestuje w sposób czynny. Jeżeli jest dostatecznie zdeterminowana, to może wpłynąć na zmiany systemu. Nawet jeżeli system zmienia się od góry, to niemal zawsze z powodu społecznych napięć które generuje.To chyba proste i zrozumiałe ? A może to odrzucasz, bo to jest proces opisany przez Marksa ?