Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kazuo Ishiguro z Literacką Nagrodą Nobla

(3)
To nie tylko uhonorowanie twórczości pisarza, ale też wyróżnienie dla nauki twórczego pisania.
  • 2017-10-05 16:46 | azur

    Laureat Nobla

    Taki z niego Anglik, jak ze mnie Hiszpan.
  • 2017-10-05 18:38 | delfin

    Re:Kazuo Ishiguro z Literacką Nagrodą Nobla

    Miałem profesora, który zwykł mówić, że jeżeli z książki zapamięta się jakieś zdanie to była ona genialna. Zarówno z "Okruchów dnia" jak i antyutopii "Nie opuszczaj mnie" mógłbym cytować całe fragmenty. W czytaniu pierwszej pozycji uwodziła mnie subtelność narracji, właśnie taka okruchowa, o sprawach ważnych i współcześnie niezwykle istotnych. Pracoholizm i jego wpływ na jakość życia osobistego, na kontakty z najbliższymi i na własną osobowość. Problem podany w interesującym historyczno-retro sosie doprawionym flirtem Brytyjczyków z nazizmem i antysemityzmem. "Nie opuszczaj mnie" wciągnęło mnie błyskawicznie opowieścią o życiu duchowym i uczuciowym klonów hodowanych w specjalnych ośrodkach dla przeszczepów. Śledzenie rozwoju uczucia między dziewczyną-narratorką, a chłopcem, obserwowany w odstępach między pobieraniem od nich kolejnych narządów, jest bardzo poruszający. Natychmiast zresztą następuje pytanie o sprawiedliwość, równość szans i ... człowieczeństwo. Nie znam innych pozycji tego autora, ale te dwie powyższe zrobiły na mnie duże wrażenie i mam nadzieję, że Nagroda sprawi, że będzie możliwość zapoznania się z szerszym spektrum jego twórczości.
  • 2017-10-29 20:19 | AdalbertW

    Re:Kazuo Ishiguro z Literacką Nagrodą Nobla

    Zbyt wielu wpisów w tym wątku nie znalazłem i są dosyć stare więc mój jest zapewne spóźniony.
    Zaniepokoiło mnie uzasadnienie, że powieści laureata są pełne "wielkiej siły emocjonalnej" że "odsłania otchłań kryjącą się pod naszym złudnym poczuciem połączenia ze światem". Takich nadętych dyrdymał dawno już nie czytałem, a jako uzasadnienie dla nagrody Nobla... Brzmi raczej jak satyra na uzasadnienia. Ponieważ w swoim nieuctwie niczego jeszcze Ishiguro nie czytałem, sięgnąłem więc po "Niepocieszonego".
    Jeśli chodzi o styl i język, to jestem tu skazany na tłumacza, więc fakt, że niczego interesującego tu nie znalazłem może, ale niekoniecznie musi być zarzutem pod adresem autora. Jeśli chodzi o treść, to narrator książki, pianista, pałęta się po mieście w którym kiedyś był albo go nie było, spotyka kobietę, którą może zna a może nie zna a może była nawet jego życiową partnerką, a plączący się obok niej histeryczny bachor to może jego syn a być może nie jego, a może mu się to śni a może to naprawdę tak jest. Zaczynam się w tej chwili zastanawiać, czy nie są to zapiski permanentnie schlewającego się sake autora, który rano na kacu spisuje to wszystko co mu się plącze po jego obolałej głowie.
    Recenzenci i komentatorzy piszą coś o inspiracjach Kafką (pewnie chodzi im o "Zamek") i Proustem (sic?!). No to ja wolę czytać Kafkę i Prousta. Przynajmniej mam poczucie obcowania z CZYMŚ. A tu mam poczucie, że ktoś poczytał różne rzeczy i postanowił napisać długie wypracowanie pt "Niepocieszony" liczące 550 stron. Może źle trafiłem i inne pozycje tego pisarza są wielką literaturą. Ale ta jest takim gniotem, że nie będę już tego sprawdzał.