Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zakaz produkcji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasy zagraża istnieniu około 300 krajowym producentom.

(4)
2017-10-09 18:49 | Kazimierz K
Jest gorzej niż można było przewidywać.
Dyrektywa UE w tej sprawie obowiązuje od 2020 roku, a w Polsce uchwalono zakaz produkcji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasie energetycznej od 1 października 2017 roku i zakaz sprzedaży od 1 lipca 2018. Ustawa jednak nie uwzględniła zakazu zakupu kotłów z zagranicy, co budzi powszechny sprzeciw rodzimych producentów.
Bez zmian przepisów (a na to się szybko nie zanosi, gdyż przepisy nie mogą naruszać interesu producentów zagranicznych), najbardziej ucierpią polscy producenci i konsumenci, którzy będą ponosić większe koszty nabycia kotłów.
Ustawodawca moim zdaniem całkowicie nie uwzględnił interesu polskich producentów, w szczególności o mniejszym potencjale produkcyjnym.
Problem jest tym bardziej bulwersujący , że w Polsce jeszcze w tym roku nie było wytycznych i odpowiednich jednostek badawczych, posiadających wymagane uprawnienia do dokonania badań kotłów na paliwa stałe w szczególności w zakresie V klasy. Wielu zatem producentów, nie było fizycznie wstanie dokonać tych badań. Większość producentów posiadało badania na III i IV klasę kotłów z terminem ważności nawet do 2022 roku, co pozwalało przecież nadal produkować i sprzedawać te kotły.
Powyższa sytuacja zapewne zatem spowoduje upadłość wielu producentów. Można spodziewać się również, wielu pozwów sądowych przeciwko państwu.
Jak można wprowadzić przepis z dnia 1 sierpnia 2017 roku, obowiązujący od 1 października 2017 roku i gdy opublikowanie nastąpiło po 5 września 2017 roku.
Producenci po powzięciu informacji o zakazie produkcji kotłów, mieli zatem jedynie około 2 tygodnie na zakończenie produkcji, gdyż do 10 dni trwa proces zakończenia jednej serii produkcji kotłów. Większość producentów nie może przestawić produkcji na produkcję kotłów V klasy, gdyż nie są do tego przygotowani technicznie i ekonomicznie.
Dla woj. śląskiego i Małopolskiego od 1 sierpnia 2017 roku Sejmiki wojewódzkie wydały podobne przepisy, lecz w tym przypadku zakazujące rozpoczęcia uruchomienia i eksploatacji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasy. Producentom i sprzedawcom nie zakazano zatem wprowadzenia do obrotu tych produktów, lecz zakaz dotyczy wyłącznie użytkowników.
Mamy więc taką sytuację, że tak naprawdę trudno będzie prawnie ocenić , który przepis będzie należało stosować, gdyż oba te przepisy nie są ze sobą spójne.
Biorąc powyższe pod uwagę, obie te ustawy wymagają zmian i uzupełnień, gdyż w innym przypadku przyniosą więcej strat niż pożytku.
Ustawodawca bowiem całkowicie pominął sprawę odpowiednich okresowych kontroli i dopuszczeń do eksploatacji kotłowni w budynkach , tak jak to już zostało wykonane w Czechach i w Niemczech. Przy braku w Polsce podobnych rozwiązań, w tym kontroli czym ludzie palą w kotłach , wydane przepisy nie spowodują żadnej poprawy sytuacji, lecz wyłącznie wyżej opisane szkody.
Działając w branży ponad 35 lat, dawno nie spotkałem się z tak złymi i szkodliwymi ustawami.
  • 2017-10-10 17:18 | Aspiryna

    Re:Zakaz produkcji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasy zagraża istnieniu około 300 krajowym producentom.

    (PiSowski) ustawodawca od dwoch lat nie konsultuje sie juz z nikim - kolejne ustawy sa wprowadzane niesamowicie szybko, z licznymi usterkami i bez zadnych "konsultacji spolecznych"!
  • 2017-10-11 07:10 | kaesjot

    Re:Zakaz produkcji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasy zagraża istnieniu około 300 krajowym producentom.

    Normy stawiające wymagania co do emisji spalin poszczególnych klas pieców są znane od pięciu lat. Przediwujący producenci kotłów mieli dość czasu na przygotowanie i wdrożenie do produkcji pieców spełniajacych wymogi klasy V.
    Jeśli jednak któryś z nich sprawę "przespał" to tearz faktycznie moze mieć problemy ale tym obarczałbym samych producentów a nie PIS.
  • 2017-10-17 08:07 | Kazimierz K

    Re:Zakaz produkcji kotłów na paliwa stałe poniżej V klasy zagraża istnieniu około 300 krajowym producentom.

    Nie jest tak jak pisze @kaesjot
    Faktycznie dyrektywa UE w tej sprawie istnieje od 2012 roku, lecz są to jak sama nazwa wskazuje jedynie wytyczne, które rządy poszczególnych państw dopiero powinny odpowiednio wdrożyć do swoich ustaw lub rozporządzeń. Dotychczas jednak ani rząd PO i PIS nie wydał w tej sprawie odpowiednich rozporządzeń, z których by wynikały odpowiednie terminy, a to przecież była najważniejsza sprawa. Na czas również nie zorganizowano odpowiednich jednostek certyfikujących, które zgodnie z tym przepisami miały by prawo do wykonywania takich badań. Taka sytuacja spowodowała, że wiele producentów kotłów korzystało z zagranicznych jednostek badawczych np w Brnie. Wiele gmin w Polsce jednak nie respektowało i nadal nie chce uznawać tych certyfikatów, gdyż ich zdaniem badania powinny być robione w Polsce. Zgodnie z dyrektywą UE, V klasa design w kotłach powinna obowiązywać od 2020 r i tak zostało to również wdrożone w innych krajach. W Polsce jednak poprzez te ekspresowe rozporządzenie ten termin przyśpieszono, wprowadzając zakaz produkcji kotłów poniżej V klasy od 1 października br i sprzedaży do 30 czerwca 2018 roku.
    Mamy więc obecnie taką sytuację, że do 2020 roku klienci z Polski będą mogli nadal zakupić kotły poniżej V klasy, jeżeli zakupią je zagranicą np w Czechach. Polscy producenci i sprzedawcy zostali zatem zachęceni do rejestrowania fikcyjnych firm zagranicą.
    Można, to zablokować między innymi przez wydanie odpowiednich uchwał ze strony sejmików wojewódzkich, tak jak to zrobiono już wcześniej w województwie Śląskim i Małopolskim.
    Ta sytuacja spowodowała, że przy wydaniu tego rozporządzenia o kotłach, złamano zasadę vacatio legis, oraz, nie uwzględniono interesu producentów, co w tym przypadku było z wielu względów uzasadnione. W państwie prawa należy tych zasad przestrzegać.