Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

(12)
Wydawało się, że po zwycięstwie Macrona nad le Pen i Angeli Merkel niepokoje związane z populizmem nie wrócą. Ale wracają.
  • 2017-10-16 01:45 | turek74

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Witam!

    "Wolnościowcy" już raz w 2000 r. tworzyli rząd Austrii. Wtedy UE zachowała się w sposób bezprecedensowy: ZAKAZAŁA koalicji z udziałem wolnościowców ex ante ("na zapas"). Był to ruch bez precedensu: UE zakwestionowała "demokratyczny mandat" jednej z partii, nie za to, co ta partia robiła, ale ze względu na to, co zdaniem Brukseli MOGŁABY zrobić. A kiedy jednak okazało się, że arytmetyka wyborcza wymusza udział "wolnościowców" w rządzie - na Austrię nałożono "sankcje dyplomatyczne": dziecinne w sumie afronty (pomijanie na rautach, uroczystych bankietach, etc.). Gdy po kilku miesiącach (luty-sierpień 2000) Austriacy zagrozili, że zawsze mogą zacząć wetować unijne decyzje (przed Lizboną takich okazji było co niemiara) - szybko wysłano "grupę ekspertów", która zaręczyła, ze Austrii nie grozi faszyzm - i sankcje zdjęto...

    Austria w 2000 r. postawiła na swoim - uszanowano mandat demokratycznych wyborów, które UE wydawała się kwestionować...

    Pozdrawiam!
  • 2017-10-16 05:32 | Andrzej Falicz

    To nie populizm

    Prosze nie myslic populizmu ze skretem na prawo.
    Tak przy okazji wszedzie prawica zyskuje chociaz jeszcze nie wszedzie zwycieza. Ale nawet nie wygrywajac przesuwa inne partie na prawo.

    Za pare lat po kolejnych wyborach do PE byc pro-europejskim moze oznaczac zupelnie co innego niz absurdalny sen wloskiego komunisty Altiero Spinelliego, ktorym karmia sie obecne lewackie elity Brukselii
  • 2017-10-16 06:02 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Czy znowu Putin liczył głosy. Jak pokazują wybory u innych społeczność europejska nie jest wcale chrześcijańska ale zaściankowa.Tak sobie myślę o przereklamowaniu europejskich cnót.Europejczyk jeszcze się nie narodził.
  • 2017-10-16 08:21 | Waldemar J.

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    dlaczego te akurat wybory autor nazywa historyczne? troche chyba za-wczesnie - pochopnie - ponadto, dwa zwyciestwa do ktorych odnosi sie autor to raczej pyrrusowe zwyciestwa - nie wspominajac o demokratycznej dyktaturze AM ktora zbyt dlugo jest Kanclerzem aby byc wiarygodna - tytul jest bardziej "histeryczny"bo nie zadowala autora i jego lini politycznej:
  • 2017-10-16 11:27 | lubat

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    "Sukces prawicowych populistów musi niepokoić Europę"
    Europę, to znaczy kogo? Sądzę, że rzecz ma się wręcz odwrotnie, to właśnie zaniepokojenie Europy przyczynia się do sukcesów "populistów". Ludzie w Europie coraz bardziej odczuwają na własnej skórze "dobrodziejstwa" dotychczasowej polityki, a ostatnie wydarzenia z zupełnie niekontrolowanym wpuszczaniem każdego, kto tylko chce, przepełnia czarę goryczy wyborców.

    Sukcesy partii prawicowych są nieuniknione i podejrzewam, że będą coraz większe. Ciężko pracuje na ich rzecz cały establishment. Z jednej strony ludziom żyje się gorzej, niż ich rodzicom, mimo olbrzymiego postępu w produkcji dóbr i wzrostu wydajności pracy, a z drugiej strony imigracja ludzi o zupełnie innym podejściu do europejskich wartości spowodowała (wymusiła) zupełną zmianę stylu życia miejscowej ludności, a jeśli już bardzo chce się jakoś je kontynuować - choćby tradycyjne jarmarki czy festyny z wielowiekową tradycją - to musi je ochraniać tysiące policjantów, a na drogach dojazdowych potężne bloki betonowe.

    PS. Przed kilkoma dniami media niemieckie ogłosiły rezultaty badań umiejętności uczniów czwartych klas podstawówki, przeprowadzonych w 2016. Były znacznie gorsze niż 5 lat wcześniej. Podaje się różne tego przyczyny, ale dziwnym zbiegiem okoliczności, najgorsze wyniki są w tych landach, gdzie jest największy procent dzieci imigranckich, i nie dotyczy to imigracji najnowszej.
    Swoją drogą, ze zdumieniem przeczytałem w FAZ, że "Der Anteil von Kindern mit Migrationshintergrund in der vierten Grundschulklasse liegt im Südwesten derzeit bei 45 Prozent, bundesweit liegt er nur bei 33 Prozent" - w wolnym tłumaczeniu: czwartoklasiści imigranckiego pochodzenia stanowią 45% uczniów na południowym zachodzie, a w całych Niemczech 33%.

    Zjawisko ma tendencję rosnącą, więc pole do popisu "populistów" olbrzymie.
  • 2017-10-16 12:05 | ThomasZNiemiec

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    @Waldemar J.

    Pan napisal: "nie wspominajac o demokratycznej dyktaturze AM"

    Tak tak, tez tak mysle. Ta "demokratyczna dyktatura" jest mozliwa tylko bo Merkel jest wyjatkowa inteligentna idiotka, altruistyczna egoistka, prawicowa lewaczka.

    Pan napisal: "...ktora zbyt dlugo jest Kanclerzem aby byc wiarygodna"
    Jesli dobrze rozumiem chodzi Panu o to ze polityk sie zepsuje tak jak na przyklad banan. Banan ma "date przydatności do spożycia"? A polityk "data przydatnosci wiarogodnosci". Ciekawe czy wedlug Pana polityk ma tez data od ktorej dopiero jest wiarogodny, tak jak nie mozna jesc zielonego banana?

    Ciekawe czy wedlug Pana ta data jest zalezna od funkcji polityka? Czy prezydent np. ma ta sama "data przydatnosci wiarogodnosci" jak kanclerz. Tak mysle bo banan ma inna date przydatnosci do spozycia niz pomidor.

    Jeszcze pytanie: Czy wedlug Pana papierz tez ma "data przydatnosci wiarogodnosci"? Czekam niecierpliwie na odpowiedzi. Dziekuje z gory.
  • 2017-10-16 15:23 | Jacek, NH

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Dobra zmiana "idzie"przez Europę
  • 2017-10-16 16:29 | jakowalski

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Waldemar J.
    Pełna zgoda.
  • 2017-10-16 16:52 | Alice_

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Co za parszywa demokracja, lud ciemny i durny wybiera nie tych, którzy odpowiadają oświeconym elitom. Więc elity od razu śpieszą z potępieniem, pohukiwaniem i ostrzeżeniami. A może by tak zamiast tego spróbować zrozumieć, DLACZEGO, choć spróbować.
  • 2017-10-17 07:45 | znafca in spe

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Jak widac Austriakom przestalo podobac sie bycia cudzoziemcami we wlasnym kraju.
  • 2017-10-17 10:07 | Widoknamorze

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Kolejny juz raz Pan Redaktor zapomina, ze polityke sie robi dla ludzi. Jesli sie forsuje jakies swoje idee, ktore sa oderwane od rzeczywistosci, to ludzie wybieraja tych politykow, ktorzy im sa blizsi. Stary F.J. Strauss mowil, ze aby utrzymac demokracje w Niemczech, nic nie moze byc na prawo od CSU. Gdy CSU o tym zapomniala, mamy AfD. A w Austrii mlody Kurz poszedl droga Straussa i tylko dlatego FPO nie wygrala tych wyborow.
  • 2017-10-17 15:12 | azur

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    Austria skręca na prawo, Polska niby na prawo, ale na lewo, z odchyleniem na wschód.