Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

"Tak było, tak jest i tak będzie".

(2)
2017-10-16 10:56 | psr18gh
"Tak było, tak jest i tak będzie" mówi minister zdrowia pan Radziwiłł o nadgodzinach pracowników służby zdrowia. Większość pracowników nie zabiega o te nadgodziny, tylko nie chce podpaść ordynatorowi/dyrektorowi. Dlaczego Związki Zawodowe z takim przejęciem chcą zadbać o pracowników handlu, fundując im wszystkie niedziele wolne ? Gdzie są Związki Zawodowe i PIP w przypadku pracowników służby zdrowia ? Samozatrudnienie w zawodach lekarskich i pielęgniarskich to inteligentna ucieczka władzy od problemu. Dlaczego Kodeks Pracy z ograniczoną liczbą nadgodzin w miesiącu/roku nie obowiązuje samozatrudnionych. To że pracują oni w dwóch/trzech... miejscach pracy nie stanowi żadnego problemu z kontrolą, ile w miesiącu przepracowali godzin. Wystarczą oświadczenia samozatrudnionych składane u pierwszego pracodawcy i kontrola tych oświadczeń przez PIP. Przemęczony lekarz/pielęgniarka to niebezpieczne zagrożenie dla nich samych a zwłaszcza dla pacjentów. Niech rezydenci zarabiają 2 średnie krajowe, jak obiecał im pan minister 2 lata temu. Ale niech to środowisko obowiązuje Kodeks Pracy, nawet jeżeli pracują na samozatrudnieniu. To można zrobić. Tylko pan minister twierdzi że "tak było, tak jest i tak będzie".
  • 2017-10-17 15:16 | artur702

    Mój starszy brat był lekarzem specjalistą.

    Na utrzymaniu miał liczną rodzinę. Pracował w szpitalu, w pogotowiu, w przychodni i w ratownictwie górniczym. W pracy jadł, kąpał się, przebierał i czasami przysypiał. Do domu wpadał po czystą bieliznę. Miał nadciśnienie, ale lekceważył te objawy. Myślał, że lekarza choroba nie zmoże. Dostał wylewu krwi do mózgu, paraliż, wózek inwalidzki. Wkrótce po tym zmarł. Czy ktoś chciałby z wyboru tak pracować? Czy to jest normalne życie? Dlaczego lekarz nie może utrzymać swojej rodziny z pracy na jednym etacie?