Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mariano Rajoy głównym gwarantem jedności Hiszpanii?

(1)
Zwycięzcą obecnego konfliktu Barcelony z Madrytem jest hiszpański premier Mariano Rajoy. Mistrz gaf wyrósł nagle na głównego gwaranta jedności Hiszpanii.
  • 2017-10-28 20:58 | jakowalski

    Hiszpania bez przyszlości

    Hiszpanie to jest chyba jednak niezbyt mądry naród, który zapomniał, że za rządów obcego premiera bez pracy był co czwarty obywatel, a wśród młodzieży nawet co drugi. Za zarobkiem wyemigrowało wtedy 800 tys. Hiszpanów. Według danych Rady Najwyższej Sądownictwa eksmisją objęto 600 tys. mieszkań. Na dodatek ciąży na nim odpowiedzialność za brutalną akcję policji podczas referendum niepodległościowego w Katalonii. Jak więc „Polityka” może napisać na jego cześć ten hymn pochwalny? Jak może napisać, że „ma (on) w ręku wszystkie karty i może bez obaw czekać na ruch przeciwnika”? Jak może na czele jednego z największych państw Europy stać człowiek, który nie ma poglądów i nic nie potrafi zrobić poza czekaniem, aż sytuacja sama się rozwiąże? Przecież kryzysy same z siebie się nie rozwiązują, a pozostawiane same sobie, tylko się pogłębiają.