Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

(22)
Deklaracja młodych lekarzy, że nie będą pracować w tygodniu dłużej niż 48 godzin, oznacza, że w wielu przychodniach po prostu nie będzie miał kto przyjmować pacjentów.
  • 2017-10-30 15:51 | Aspiryna

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Parodiujac powiedzenie z czasow PRLu - rzad sam sie wyleczy!
  • 2017-10-30 16:40 | ed73

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Sercem i rozumem jestem z młodymi lekarzami. To oni przejmą ster lecznictwa za kilka, kilkanaście lat - to będzie ich życie i odpowiedzialność za pacjentów. Szkoda wielka, że rządzący tego nie doceniają i nie rozumieją. Nie wiem, jak traktować ich/rządzących decyzję: podłość, głupota, koniunkturalizm? Na pewno nie jest ten krok przejawem PATRIOTYZMU, ani długookresowego myślenia o kraju i zdrowiu jego mieszkańców. Wniosek - mają w du... obywateli, ich zdrowie i przyszłość ochrony zdrowia. Oni dadzą sobie radę: dopóki rządzą mają z urzędu zapewnioną doskonałą opiekę, dopóki mają finansowanie swojej partii z budżetu/a naszych podatków - mają SWÓJ OSOBISTY BOGATY FUNDUSZ EMERYTALNY.
    Czas najwyższy zrobić z tym porządek. Tylko czy znajdą się OBYWATELE ŚWIADOMI, którzy pogonią cwaniaków i darmozjadów z polityki..?
  • 2017-10-30 17:03 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Przecież podobno mamy globalną gospodarkę, której Polska jest integralną częścią, a więc pacjentów przyjmować będą u nas lekarze i innych krajów. Dlaczego więc redakcja „Polityki” uważa, że tylko Polak może leczyć Polaka?
  • 2017-10-30 19:19 | stok

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    1.'szybko zauważą, jak bardzo się publiczna służba zdrowia pogorszyła' - to kiedy była lepsza?
    2. Niestety, swoją pracą, składkami i podatkami utrzymujemy specjalnej klasy służbę zdrowia dla posłów i innych polityków z rodzinami. Przykład: 29-letni syn Komorowskiego. Politycy poprzedniej i obecnej ekipy dowiadują się, jak wyglądają przychodnie dla pracującego na nich plebsu głównie z opowiadań.
  • 2017-10-30 23:21 | suwer

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Nie na temat. Wspomniano w artykule o deputatach węglowych. Niech kto spojrzy na swój rachunek za prąd od PGE. W tabelce "szczegółowe rozliczenia" jest pozycja "opłata przejściowa" - w ciągu roku wzrosła z 25 groszy do 6,50 zł za miesiąc. Tak obywatele dotują górnictwo, które rząd PiS postanowił "postawić na nogi".
  • 2017-10-31 00:04 | Andrzej Falicz

    Dziwne stwierdzenie...zlekcewazeni przez rząd (!?)

    Przecież zarówno minister zdrowia spotkał się z rezydentami dwukrotnie jak i spotkała się z nimi Pani premier proponując pracę nad reformą zdrowia WSPÓLNIE w specjalnie powołanej do tego komisji.
    I to właśnie rezydenci zlekceważyli propozycje polskiego rządu doświadczając , że nie mają ochoty na wspólną pracę.

    Przy okazji 48 godzinnego tygodnia pracy.
    Czy będzie on dotyczył również pracy w prywatnych praktykach i czy zostaną wprowadzone kasy...fiskalne?
  • 2017-10-31 09:25 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Ci młodzi lekarze-stażyści głodowali tylko pozornie, czyli rotacyjnie - przez kilka (na ogół 3, maksimum 5) dni, po czym znów zaczynali oni znów jeść, a wtedy zastępowała ich przy tej pozornej, rotacyjnej kilkudniowej głodówce kolejna grupka młodych lekarzy-stażystów. Gdyby to był prawdziwy strajk głodowy, to oni dawno albo by już nie żyli, albo też byli przymusowo odżywiani przez kroplówkę. To nie był bowiem strajk, a tylko szantaż moralny w celu poprawy swej własnej sytuacji materialnej kosztem polskich podatników, którzy często nie zarabiają nawet płacy minimalnej.
  • 2017-10-31 13:38 | cichy85

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    ojojoj ktos sie wypowiada a z wiedza marnie...kasy fiskalne w kazdym gabinecie lekarskim, fryzjerskim itp sa od dawna i sa obowiazkowe... trzeba widze sie doksztalcic troszke...

    po 2 nie Pana sprawa co lekarz robi w wolnym czasie.moze grac w bierki a moze przyjmowac w gabinecie.won od prywatnego zycia kogokolwiek.

    po 3 rozmowy trwaly z monistrem od 3 lat z tymi samymi postolatami i ni3stety nic sie nie zmoenilo w podejsciu ministerstwa...po co spotykac sie po raz kolejny na bezproduktywna dyskusje...

    po 4 naprawde prosze Pana o myslenie i realne argumenty a nie bzdury wyssane z palca
  • 2017-10-31 17:17 | Aspiryna

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    "Dlaczego więc redakcja „Polityki” uważa, że tylko Polak może leczyć Polaka?"

    A czy redakcja gdziekolwiek napisala, ze NIE moze??
  • 2017-10-31 17:21 | Aspiryna

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    "To nie był bowiem strajk, a tylko szantaż moralny w celu poprawy swej własnej sytuacji materialnej kosztem polskich podatników, którzy często nie zarabiają nawet płacy minimalnej."

    Widze, ze szanowny pan coraz czesciej posluguje sie jezykiem Gomulkowsko-PiSowskiej propagandy. Wtyd, po prostu wstyd!

    P.S. Mam nadzieje, ze jezeli bedziesz kiedys (doktorze "K") potrzebowal porady lekarskiej to jednak NIE wybierzesz sie do polskiego lekarza... Moze, np. do australijskiego?
  • 2017-10-31 17:23 | Aspiryna

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    "ojojoj ktos sie wypowiada a z wiedza marnie...kasy fiskalne w kazdym gabinecie lekarskim, fryzjerskim itp sa od dawna i sa obowiazkowe... trzeba widze sie doksztalcic troszke..."

    Byc moze, PiSowski propagandzista "Falicz" nadaje spoza granic kraju?
  • 2017-10-31 17:45 | Withold

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Na razie jak widać i często czytać, szczucie na lekarzy przynosi owoce. Jakoś się nie mówi, że podczas tego strajku interesy pacjentów były przez tychże lekarzy zabezpieczone, chciaż część ludożerki w tym kraju chciałaby, żeby głodujący lekarze powymierali.
    Innymi słowy, teraz to lekarze chcieli jedynie sobie krzywdę zrobić. Od stycznia to wy durnie będziecie się martwili sami o swoje zdrowie, chyba, że lekarze pękną na co się raczej nie zanosi.
  • 2017-10-31 17:47 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Cichy
    Z tego, że kasy fiskalne są od dawna w każdym gabinecie lekarskim i że są one obowiązkowe, nie wynika, że są one używane przez lekarzy.
    Lekarz w czasie pracy może sie najwyżej dokształcać, kiedy nie ma pacjentów, ale nie może on wtedy grać w bierki czy też w inne gry. Itp. Itd.
  • 2017-10-31 22:29 | Mad Marx

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    @ jakowalski-
    Właśnie dla tego, że mamy globalną gospodarkę, trzeba tym młodym lekarzom lepiej płacić. Bo młody , polski lekarz, zamiast harować 60 h w tygodniu za 2000 zł (czyli za tyle , co kasjerka w markecie) wyjedzie leczyć Niemców, Francuzów a nawet Murzynów w Afryce, za znacznie lepsze pieniądze. I tak samo zrobi lekarz ukraiński albo białoruski
  • 2017-10-31 23:47 | Andrzej Falicz

    Przepracowywac sie legalnie na panstwowym sprzecie .

    No to na prywatnym...biedulki beda sie przepracowywac legalnie.

    Ciekawe czy panstwowy sprzet do prywatnych praktyk tez beda uzywac...legalnie.
    I beda dzwigac te kasy od mieszkania do mieszkania...biorac 200 zlp za wizyte u staruszki po wylewie...wspolczuje.

    Sam doswiadczylem.
    "No kolejka jest na lata...ale moge przyjsc prywatnie..."

    "Albo zrobie Panu to zdjecie prywatnie...prosze przyyjsc w sobote namoj dyzur w szpitalu (panstwowym oczywiscie)..."
  • 2017-11-01 12:25 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Mad Marx
    Ten młody polski lekarz, to nie wyjedzie szybko za granicę, gdyż bez znajomości języków obcych, specjalizacji i nostryfikacji, może tam najwyżej pracować na kasie w tamtejszej „Biedronce”. Gdyby mógł on wyjechać, to by juz dawno temu wyjechał zamiast domagać się groszowej przecież podwyżki w Polsce - jedynym kraju, gdzie ma on realną szansę pracować jako lekarz. Poza tym, to do Polski z chęcią przyjadą doświadczeni lekarze z Ukrainy, Mołdawii, Albanii, Bułgarii czy Rumunii oraz z Ameryki Łacińskiej i większości państw Azji i Afryki. A ty nie jesteś przecież rasistą, a więc nie jest dla ciebie ważny kolor skory twojego lekarza, a tylko jego umiejętności zawodowe, nieprawdaż?
  • 2017-11-01 12:27 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Aspiryna
    Przecież to nie był bowiem strajk, a tylko szantaż moralny w celu poprawy swej własnej sytuacji materialnej kosztem polskich podatników, którzy często nie zarabiają nawet płacy minimalnej.
  • 2017-11-02 17:30 | azur

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Co oznacza? nic specjalnego. No, może dłuższe kolejki
  • 2017-11-03 11:38 | jakowalski

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Azur
    Dłuższe kolejki tylko dla tych z mniej zasobnymi portfelami.
  • 2017-11-05 20:59 | Martin L

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    jakowalski
    "Przecież to nie był bowiem strajk, a tylko szantaż moralny w celu poprawy swej własnej sytuacji materialnej kosztem polskich podatników, którzy często nie zarabiają nawet płacy minimalnej. " Wolę zapłacić za pracę lekarzom niż pisowskiemu darmozjadowi żyjącemu z 500+. Z takiego darmozjada nie ma żadnego pożytku. Z lekarza mam pożytek z dziecioroba żaden. Chce pan widzieć efekt 500+ proszę odwiedzić Słowację, Podoliniec tam żyją ze socjalu Cyganie całe życie, nie muszą chodzić do pracy bo mają 500+.
    Niech się pan nie ośmiesza to co zarabiają młodzi lekarze jest śmieszne. Moralność pana jak u pani Dulskiej. A ja mam płacić podatki na dzieciorobów i innych pasożytów, 500+ dla nierobów. Zarobki by wzrosły gdyby zamiast płacić leniwym dzieciorobom czy za obniżonym wiek emerytalny dla darmozjadów, zapłacić za prace lekarzom ,pielęgniarkom , nauczycielom zwiększyło by to konkurencyjność na rynku pracy, zamiast zwyższać składki ZUS obniżyć. Niby gdzie pracownik ucieknie do lepszej pracy jako nauczyciel, zostanie lekarzem rezydentem, może pielęgniarką. Pracodawca nie musi podnosić zarobków bo PiS o to dba nie płacąc za pracę. Może teraz pracodawca powiedzieć" to proszę zostać nauczycielem, lekarzem rezydentem dostanie pan więcej."
    Zarobki będą niskie bo jest 500+ i obniżony wiek emerytalny Za dużo żyje na socjalu pasożytów dlatego ktoś musi na to pracować. To że młodemu lekarzowi każe się utrzymywać darmozjada żyjącego z 500+ to w porządku. PiS zabierze pielęgniarkom, młodym lekarzom a zapłaci za nieróbstwo.
  • 2017-11-05 21:14 | Martin L

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    Andrzej Falicz
    Panie Falicz tak PiS dba o zdrowie Polaków. Może należało by zapłacić młodym lekarzom także pielęgniarkom, żeby pan nie musiał stać w kolejkach albo iść leczyć się prywatnie a PiS do tego zmierza, tak będzie się pan leczył w niedługim czasie wyłącznie prywatnie, a służbę zdrowia za PO będzie pan wspominał jako złote czasy z łezką w oku.
  • 2017-11-05 21:31 | Martin L

    Re:Co koniec strajku rezydentów oznacza dla pacjentów?

    jakowalski
    Młodzi lekarze nie wyjada bo nie znają języka. Jeżeli PiS będzie tak robił to wyjada bo nie będą mieli żadnej alternatywy, to jest najmniejszy problem, lekarz musi się kształcić całe życie. Ile pielęgniarek wyjechało i to często bez znajomości języka. Polski lekarz się przyda, 4 miliony Polaków pracuje w UE.