Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

(12)
Polska miała wydawać na obronność 2 proc. PKB, ale w przyszłym roku nie wyda, bo część budżetu MON nie ma związku z wojskiem. Wiarygodność kraju doznała uszczerbku.
  • 2017-10-31 00:38 | observer

    Bezsens

    Po co Polsce flota - nie wiem. Bałtyk jest płytki, mały. Po co atakować Polskę od morza skoro można skoro można od lądu. Strategia obrony (i zakupu odpowiedniego sprzętu) to bezsens. Tylko broń rakietowa ma sens.
  • 2017-10-31 01:09 | Oreg

    Tak trzymać

    Don Antonio na konf. prasowej: jesteśmy zainteresowani rakietami Tomahawk i to nie tylko dla okrętów podwodnych ! Dopytywany o szanse pozyskania tej amerykańskiej broni objętej dotąd klauzulą top secret, Don Antonio zaznaczył, że nie widzi zasadniczych problemów.
    W tym momencie nabrałem podejrzeń, ze zostaniemy 3 krajem na świecie posiadającym tę potężną broń i zaniepokoiłem się czy koszty finansowania tej operacji nie zagrożą realizacji programów socjalnych do. zmiany. Na szczęście w następnym akapicie czytam:

    Minister przyznał, że nie było jeszcze rozmów na temat transferu Tomahawków, ale podkreślił, że jest w tej sprawie optymistą. "Nie chcę wskazywać palcem, że na pewno w tej sprawie została uzyskana zgoda, bo ja się o nią nie zwracałem, ale stosunek pana Mattisa do współpracy z Polską w zakresie wrażliwych technologii jest tak otwarty, że nie wydaje mi się, żeby tu był jakiś fundamentalny problem. Ale oczywiście to jest sprawa przyszłości."
    Odetchnąłem. Na razie 500 plus i emerytury uratowane.
  • 2017-10-31 09:41 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    A po co nam w dziś w Polsce wojsko? Czy obroniło ono nas w wieku XVII przed szwedzkim potopem, czy obroniło ono nas pod koniec XVIII wieku przed rozbiorami czy też przed atakiem ze strony Niemiec w roku 1939? Przecież dziś, to nawet najlepiej uzbrojone i najlepiej wyszkolone, nawet z najlepszym duchem walki, polskie wojsko nie będzie w stanie nas obronić przed Rosją, a na zachodnich sojuszników, to przecież nie ma sensu polegać, szczególnie zaś w całkiem przecież możliwym konflikcie z Niemcami. Nie oszukujmy się - dla USA, czyli dla NATO jesteśmy tylko drugorzędnym klientem, bazą wojskową na granicy z Rosją (jedną z wielu) i niczym więcej.
    Ponadto, to od momentu wyprodukowania pierwszych bomb jądrowych i rakiet o zasięgu większym niż promień rażenia tychże bomb (np. V2/A4), to „klasyczne” wojsko pełni w Europie i całym tzw. I świecie głównie funkcje reprezentacyjne i jest utrzymywane ze względu na konserwatyzm znacznej części społeczeństwa, jako że możni tego świata po II wojnie zorientowali się, że konflikt militarny na większą skalę może obecnie przynieść tylko zagładę ludzkości, a więc dopuszczają oni tylko do ograniczonych konfliktów zbrojnych na terenie tzw. III świata i na krawędziach I świata (np. w Jugosławii), i tylko dla tego możemy się cieszyć w Europie (nie całej, ale prawie) pokojem od ponad pół wieku. Zdolność obronna a tym bardziej ofensywna Wojska Polskiego, tak samo zresztą jak np. Bundeswehry, jest przecież dziś mniejsza niż ich odpowiedników w roku 1939, a więc gdyby Rosja, którą nas wciąż straszą polscy politycy, praktycznie niezależnie od ich orientacji, zechciałaby podjąć ofensywę na Europę, to w miesiąc doszłaby do Renu czy nawet dalej, strasząc tylko użyciem broni jądrowej.
  • 2017-10-31 09:42 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Znów Ameryka chce, abyśmy brali udział w jej brudnych, imperialnych awanturach wojennych? Naprawdę chcemy stać się celem ataków terrorystycznych? I po co nam ta cała armia, lotnictwo wojenne i flota wojenna? Kogo chcemy zaatakować? Kto chce na nas napaść? Afganistan może, jako że tam wysyłamy na żądanie USA nasze okupacyjne wojska?
  • 2017-10-31 09:42 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    III wojnę Światową wygrają najprawdopodobniej karaluchy, ale można wygrać konflikty lokalne i to metodą partyzancką, taką samą jaką (przykładowo) Wietnamczycy pokonali Amerykanów a Afgańczycy - Rosjan.
    Aby zaś skutecznie prowadzić wojnę partyzancką, to trzeba mieć przede wszystkim dobrze wyszkolonych, dobrze uzbrojonych i dobrze dowodzonych partyzantów, gotowych do walki, ale w granicach rozsądku, czyli bez atakowania czołgów przy pomocy butelek z benzyną, jak to było w tym nieszczęsnym. znanym nam wszystkim Powstaniu. Dla Polski oznacza to więc rezygnację z tradycyjnej broni ofensywnej typu czołgów czy nawet helikopterów bojowych (poza lotnictwem morskim o czym mowa poniżej) - wystarczą nam lekko opancerzone, szybkie transportery kołowe oraz lekko uzbrojone helikoptery do transportu piechoty na pole walki. Należy też zastanowić się nad lotnictwem, a na pewno pozbyć się F16, które nie dość że są mocno przestarzałe (konstrukcja sprzed pół wieku) to wymagają one idealnie gładkich pasów startowych i wysoko wykwalikowanej obsługi naziemnej. Zbędna jest też w naszym przypadku tradycyjna flota wojenna, jako że jesteśmy państwem położonym nad zamkniętym, niewielkim morzem jakim jest Bałtyk - wystarczą nam więc niewielkie a szybkie patrolowce oraz lotnictwo morskie, ale składające się śmigłowców i samolotów o pionowym starcie, aby mogły one bazować nie tylko na utwardzonych lotniskach - jakże łatwych do namierzenia i zniszczenia. Postawiłbym więc przede wszystkim na rakiety - od taktycznych rakiet przeciwpancernych i różnorakich rakiet przeciwlotniczych i przeciwrakietowych po rakiety średniego zasięgu z głowicami nuklearnymi jako broń odstraszająca ewentualnego agresora. Oczywiste jest, że taka reforma naszych sił zbrojnych nie jest możliwa w ramach NATO (paktu agresywnego a nie obronnego) i UE, jako że te organizacje narzucają nam rolę wasala - odpowiednio USA i RFN. Przypominam też, że coś w rodzaju NATO (sojusz z Anglią i Francją) mieliśmy w roku 1939 i dobrze wiemy czym się to skończyło. Na Zachód nie mamy więc co liczyć - szukajmy więc sojuszników gdzie indziej.
  • 2017-10-31 09:43 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Observer - racja. Po co nam ta flota? Co nam ona pomogła w roku 1939 poza tym, że odpłynęła w siną dal?
  • 2017-10-31 09:48 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Jestem całym „sercem i duszą” za wyposażeniem WP w tomahawki amerykańskiej produkcji. Mam oczywiście na myśli rodzaj indiańskiej siekierki bojowej z drobnym obuchem i długim drzewcem. Najczęściej był obosieczny, czasami jedna strona ostrzona była w szpic. Używany był on przez Indian północnoamerykańskich jako broń obuchowo-sieczna lub broń miotana. Pierwotnie miał on kamienny toporek, ale później, po przybyciu Europejczyków, zastosowano w nim żelazo.
  • 2017-10-31 17:06 | Aspiryna

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Jedno pytanie - czy TV Trwam oraz Radio Ma-ryja to teraz juz oficjalne media rzadowe?
  • 2017-10-31 17:10 | Aspiryna

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    "Postawiłbym więc przede wszystkim na rakiety - od taktycznych rakiet przeciwpancernych i różnorakich rakiet przeciwlotniczych i przeciwrakietowych po rakiety średniego zasięgu z głowicami nuklearnymi jako broń odstraszająca ewentualnego agresora."

    I po co te fantazje?
  • 2017-11-01 10:27 | azur

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Na papierze można pobić rekord świata w skokach.
  • 2017-11-01 13:37 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Aspiryna
    Ale nie na amerykańskie - drogie i zawodne.
  • 2017-11-01 14:56 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziało 2 proc. PKB na wojsko? Skok wydatów tylko na papierze

    Azur
    Wojsko też dziś mamy głównie na papierze.