Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

(23)
Prezydent jednostronnie ogłoszonej Republiki Katalońskiej nie zamierza się na razie, a może w ogóle, stawić w sądzie, dokąd został wezwany.
  • 2017-11-01 19:56 | Andrzej Falicz

    Re:Odsunięty Hipikryzja fundamentem UE

    To chyba oczywiste i konsekwentne, że nie ma zamiaru stawiać się przed sądem innego państwa uzurpujacego sobie prawo kontroli nad jego niepodległą już dziś ojczyzną Katalonią.
    Ciekawe natomiast jak Bruksela wybrnie z dylematu ...suwerenosci narodowej i politycznych kalkulacji wobec praw człowieka w tym samostanowienia mniejszości.

    W wypadku Kosowa wątpliwości nie było.
    Czy jak zwykle okaże się, że gipokryzja ma stać się fundamentem UE? To ważne również z punktu widzenia ostatnich ataków na Polskę i jej demokratycznie wybrane władzę.
  • 2017-11-01 20:46 | mały fizyk

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    "Za to Puigdemontowi udaje się, jak dotąd, trafiać do opinii europejskiej z argumentem, że w Katalonii wystawione na próbę są wartości europejskie."

    W jakim sensie trafiaja "do opinii europejskiej"? Mnie by najbardziej przekonaly ogolnounijne wyniki sondazy. Ale chyba takich (jeszcze?) nie ma.

    Subiektywnie wydaje mi sie, ze taki sondaz bylby przeciw przemocy policji w czasie referendum, ale rowniez przeciw separacji Kataloni.
  • 2017-11-02 10:32 | Vera

    Przeciera drogę czy ośmiesza?

    Trudno powiedzieć, czy przeciera drogę dla polskich byłych polityków dla których wołanie o azyl może być niedługo jedyną możliwością uratowania życia, czy raczej ośmiesza tę drogę bo sam sobie świadomie zgotował ten los. Czy rozhisteryzowany i niezdolny do kompromisu separatysta, któremu mało było władzy jako premier i swoim postępowaniem wpędził własny kraj w chaos, zasługuje na litość?
    To ciekawy dylemat dla władzy aktualnej: Z jednej strony można wrzeszczeć o zagrożeniu wolności i samostanowienia a z drugiej raczej ośmieszać takie postępowanie przygotowując pole dla swoich własnych działań wobec opozycji.
  • 2017-11-02 12:20 | Potam

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Nie ma czegoś takiego jak „obywatel Katalonii”: są wyłącznie obywatele Hiszpanii i mieszkańcy regionu autonomicznego Katalonii. Ci mieszkańcy (jakiekolwiek byłoby ich pochodzenie) pod warunkiem ze są obywatelami Hiszpanii wybierają regionalne przedstawicielstwo, którego obowiązują prawo i zwyczaje parlamentarne. Puigdemont i jedno i drugie podważył i wcale temu nie zaprzecza, wręcz przeciwnie: tłumaczy ze jeżeli by nie wpisał podstępem i w ostatniej chwili debaty o referendum i które ma być uchwalone w parlamencie zwykłą większością (a nie jak wszędzie w demokracjach większością 2/3 lub 3/4 glosujących w tak nadzwyczajnych sprawach) to by mu się to nie mogło udać. Wiec jest to coś w rodzaju zamachu stanu bo regulamin jego własnego parlamentu został odsunięty.
    Ogłoszenie tego referendum jest również niezgodne z czegoś takiego jak konstytucja państwa Hiszpanii (czy Pan Szostkiewicz o nie słyszał?). W demokracjach nie jest tak, że prawa (w tym Ustawa Zasadnicza) które komuś się nie podobają można je lekceważyć:”dura lex, sed lex”.
    Podstawa chęci odcięcia się od Hiszpanii niektórym mieszkańcom Katalonii jest i zawsze była - mieszkałem w Katalonii kilka lat, wiec znam – niechęć płacenia za mniej zamożne regiony. Słyszałem niejednokrotnie jak mieszkańcy Słowenii tłumaczyli że nie chcą płacić za „czarnuchow” z Macedonii lub Bośni (jak to się zakończyło widzieliśmy); w Mediolanie to samo na temat Mezziogiorno. Jako francuz nie zawsze mam ochotę płacić za Polskę, Bułgarię, Grecję, Rumunię, do wyboru…czy Francja ma wystąpić z UE?
    Puigdemont wystawił cala Katalonie na wiatr, podzielił kraj i jest możliwe ze z trudem wynegocjowana autonomia zostanie częściowo okrojona. Kompletna kompromitacja!
  • 2017-11-02 19:02 | Voyager74

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Od jakiegoś czasu wszystkie teksty pana redaktora Szostkiewicza na temat Katalonii grzeszą jednostronnością i niestety naiwnością. Wezwanie do rozmów jest bardzo szlachetne, ba słuszne, ale niezbędne jest pewne minimum wspólnych zasad. W przypadku Hiszpanii tym minimum jest poszanowanie konstytucji i statutu Katalonii. Jak mam spór o płot z sąsiadem to warto negocjować, ale jak ktoś kradnie moje auto to dzwonię na policję, a nie prowadzę z nim debatę. Pan Puigdemont i jego koledzy nie raz pokazał dobitnie, że ma za nic konstytucję Hiszpanii. Więc o czym ma z nim negocjować premier Hiszpanii ? W tej biednej i uciskanej Katalonii język hiszpański był nauczany jako język obcy. To chyba jednak spora przesada. Mniejszość zajadłych nacjonalistów chce rozsadzić Hiszpanię. I jest oczywiste, że żadne rząd centralny na coś takiego pozwolić nie może. Przykład Katalonii to także dowód na to, że wszystko ma swoje granice, także autonomia i w pewnym momencie trzeba jasno powiedzieć, że dalej państwo jako całość ustąpić nie może.
  • 2017-11-02 19:57 | jakowalski

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Potam
    Gdyby w Rosji Carskiej urządzono referendum w sprawie przyznania niepodległości Polsce, to tylko w Polsce głosowałaby za niepodległością Polski większość uprawnionych do głosowania, a więc Polska nigdy by w ten sposób nie odzyskała niepodległości. I czy kiedy Zachód ogłosił niepodległość Kosowa, to odbyło się na ten temat w Serbii i Kosowie, które wówczas i do dziś prawnie należy do Serbii, jakieś referendum?
  • 2017-11-02 20:42 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Ciekawa sytuacja może powstać w przypadku zwycięstwa niepodległościowców w najbliższych wyborach do katalońskiego parlamentu. Trudno bowiem będzie zaprzeczyć, że te najbliższe wybory staną się de facto kolejnym tym razem zupełnie legalnym niepodległościowym referendum. W tej zaognionej sytuacji nie sposób twierdzić, że wyborcy mogą głosować na niepodległościowe ugrupowania będąc lojalistami czy też odpowiednio odwrotnie. Oczywiście ten nowy parlament władze w Madrycie mogą również rozwiązać i rozpisać kolejne wybory, ale co by to miało mieć wspólnego z demokracją? Można twierdzić, że katalońscy wyborcy dali się omotać wybierając w 2015 r. niepodległościowy parlament, można twierdzić że referendum z 1 października było nielegalne i niereprezentatywne, ale gdyby jednak 21 grudnia wygrali niepodległościowcy, nie sposób by było podtrzymywać mit o tzw. milczącej większości sprzeciwiającej się niepodległości regionu. Gra jest więc o wysoką stawkę.
  • 2017-11-02 21:18 | mały fizyk

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @2017-11-01 19:56 | Andrzej Falicz

    Suwerennosc Polski jest swieta a Hiszpani juz nie? Nie wiem czy sie smiac czy plakac wobec takiej "argumentacji".

    PS. Sienkiewicz wymyslil Kalego na przestroge, a nie do nasladowania!
  • 2017-11-02 22:18 | Laclos

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Rozwój sytuacji chyba był do przewodzenia, premier Katalonii powinien był wykazać się wieksza przezornoscia i odpowiedzialnością. A skoro już zabrnął w taki zaułek, powinien przynajmniej wziąć odpowiedzialność, a nie wiac za granicę. Tym bardziej, ze Madryt może zażądać jego ekstradycji
  • 2017-11-03 11:57 | jakowalski

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Laclos
    Będzie wielki wstyd dla Unii, kiedy premier Katalonii uzyska azyl polityczny w Rosji.
  • 2017-11-03 15:23 | Potam

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Niektórzy albo nie umieją czytać, albo tego nie chcą bo niewygodne i do tego nie maja pojęcia o co chodzi. Możliwe również ze „zusammen do kupy”.
    Katalonia to nie Polska bo zaborami. Jest to część Hiszpanii od średniowiecza i granice z Francją zostały ustalone traktatem pirenejskim za francuskiego króla Ludwika 14-ego.
    Katalonia jest regionem Hiszpanii tak samo jak Galicja (jest taki region, nie mając nic wspólnego z Galicja polsko-ukrainska-slowacka-itp.) gdzie język jest galicyjski, trochę podobny do portugalskiego i Kraj Basków lub Andaluzja, itd. Katalończycy cieszą się pełną wolnością, kultura kwitnie, gospodarka nieco mniej i to z powodów fanatyków którym się wydaje że dzisiejsza Katalonia jest taka sama jak za Króla Ćwieczka.
    Katalonia dzisiejsza jest kompletnie splątana z resztką Hiszpanii i resztką Europy. Ale to nie Katalonia należy do UE, lecz Hiszpania. Duże przedsiębiorstwa katalońskie (Frexenet, Caixa…) uciekają do Walencji lub do Madrytu. Przedstawicielstwem życia gospodarczego Katalonii na poziomie politycznym jest partia pana Puigdemont ! Co oznacza że ta konserwatywna partia jest bardzo podzielona. Druga partia też podzielona jest ERC, socjaldemokratyczna partia sięgająca do lat 1920-tych. Trzecia partia jest CUP, malutka lewacka partia która tłumaczy że niepodległość to tylko pierwszy krok do wyjścia z kapitalizmu. Nie ma innych partii które by pchały do niepodległości. Pytanie: niepodległość od czego? Dnia następnego trzeba będzie jakby nie było wstać do pracy….Aby Jakowalski i Andrzej Falicz pożyli w ciekawych czasach!!
  • 2017-11-03 16:01 | Laclos

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @jakowalski

    Mam nadzieje, ze tak się stanie. To będzie koniec rozsadzania Hiszpanii i Unii od srodka:)))
  • 2017-11-03 18:15 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @mały fizyk

    "Suwerennosc Polski jest swieta a Hiszpani juz nie?" - a suwerenność Wlk.Brytanii czy Kanady nie jest święta? Jakoś państwa te zdobyły się na rozwiązanie problemu mniejszości szkockiej czy francuskiej w drodze referendum. Owszem zaryzykowały. Owszem przekonały w sposób pokojowy i demokratyczny te mniejszości do pozostania w tych państwach. A co robi Hiszpania? Zamyka w więzieniach pochodzący z wolnych wyborów rząd regionu dążącego w sposób pokojowy do oderwania się od reszty kraju. Europa dwóch prędkości? Hiszpania to która prędkość?
    Co do Polski. Chcę abyśmy żyli w wolnym demokratycznym kraju. Jezeli hipotetycznie obywatele Polski uważający się za odrębny naród chcieliby się od naszego kraju oderwać radziłbym pójść właśnie w ślady Wlk.Brytani, Kanady, czy bliskiej nam Czechosłowacji. Oczywiście byłbym zwolennikiem gorącego przekonywania do pozostania w granicach naszego państwa. Natomiast uważam, że jeżeli strona przeciwna walczy z nami w sposób pokojowy my też walczmy pokojowo, nie odwołujmy się do policyjnych pałek i więzień tam gdzie jak w Katalonii mamy do czynienia z samoorganizującym się społeczeństwem obywatelskim korzystającym z demokratycznych narzędzi i unikającym przemocy.
  • 2017-11-03 21:45 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @potam
    "Katalonia to nie Polska bo zaborami. ...." - a Kosowo to jeszcze bardziej nie "Polska pod zaborami" - i co z tego? Kosowo jest niepodległe. A Białoruś czy Słowenia były pod zaborami? Jakie te państwa miały wcześniej doświadczenia z niepodległością, a czy ktoś kwestionuje niepodległość tych państw?
  • 2017-11-04 00:28 | mały fizyk

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @2017-11-03 18:15 | bwn102

    Juz ci raz odpowiedzialem. Poczytaj sobie jeszcze raz:

    "2017-10-29 08:23 | mały fizyk
    Re:Katalonia ogłosiła niepodległość, hiszpański Senat zawiesił jej autonomię

    @2017-10-28 23:04 | bwn102

    ad.1. Hiszpanski rzad mial do tego prawo. Politycznie to byl blad, bo i tak nie moglo zapobiec aktualnej sytuacji. (A o demokratyczna legitymacje, mozna sie bylo i tak spierac).

    "Władze w Madrycie cały czas stoją na stanowisku, że takie referendum jest możliwe, ale byłoby to referendum ogólnohiszpańskie, co jest oczywistym absurdem."

    Dla mnie to jest oczywiste, ze o podziale panstwa decyduja wszyscy obywatele."

    A ze UK czy Kanada postapily inaczej to ich sprawa. Hiszpania postapila inaczej, ale rowniez legalnie i demokratycznie.
  • 2017-11-04 00:37 | mały fizyk

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @2017-11-03 11:57 | jakowalski

    Chcialbym zobaczyc twoja mine, jak Putin zacznie sponsorowac Ruch Autonomii Śląska.
  • 2017-11-04 09:42 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    @mały fizyk
    „Dla mnie to jest oczywiste, ze o podziale panstwa decyduja wszyscy obywatele." – absurdalność takiego myślenia poraża. To gdyby historia potoczyła się inaczej i dalej bylibyśmy pod zaborami, to o tym czy zasługujemy na niepodległość mieliby w ewentualnym referendum decydować wszyscy obywatele Rosji, Niemiec i Austro-Węgier? Nie jest to zresztą tylko myślenie hipotetyczne. W podobnej sytuacji jak Polacy ponad 100 lat temu są obecnie Kurdowie. Idąc tym dziwacznym tropem myślenia o ich niepodległości mogliby decydować WSZYSCY obywatele Syrii, Turcji, Iraku i Iranu ? O tym czy przykładowo Litwa na początku lat 90-ych XX w. mogła się wybić na niepodległość mieli decydować wszyscy obywatele ZSRR, a w przypadku np. Słowenii wszyscy obywatele Jugosławii. Gdy nie tak dawno Czarnogóra odłączała się od Serbii o jej niepodległości mieli decydować wyborcy serbscy. A gdy świat uznawał niepodległość Kosowa komu wtedy przyszło do głowy aby zapytać w referendum o zgodę obywateli Jugosławii? Przykłady można mnożyć. Trudno mi znaleźć za to przykłady w drugą stronę. Przy takim podejściu nawet gdyby mieszkańcy chcącego się wybić na niepodległość regionu w 99% byliby za niepodległością to i tak mogliby być przegłosowani przez większościowy naród danego państwa. Dlaczego więc taki odosobniony i bezsensowny pomysł na blokowanie dążeń niepodległościowych hołubiony jest akurat w Hiszpanii? Wydaje się że Hiszpanie nie w pełni mentalnie rozstali się ze swoją historią naznaczoną przez tradycję nietolerancji (symbolizowanej przez bardziej bezwzględną niż gdziekolwiek indziej św. Inkwizycję), kolonialne imperium (dobrze, że nikt nie wpadł kiedyś na pomysł żeby o dekolonizacji mieli decydować w referendum mieszkańcy Hiszpanii), a w końcu frankistowską dyktaturę (z partii frankistowskiej wywodzi się w prostej linii rządząca Hiszpanią Partia Ludowa premiera Rajoya). Należy pamiętać że w XVIII w. autonomię Katalończykom odebrał pradziad obecnego króla Hiszpanii. Należy pamiętać, że w XIX w. w Hiszpanii zakazano wydawać jakiekolwiek druki w j.katalońskim, wystawiać sztuki teatralne w j.katalońskim, używać j.katalońskiego w szkolnictwie. W okresie kilkudziesięciu lat frankistowskiej dyktatury zakazano pod groźbą surowych kar używania w jakiejkolwiek formie j.katalońskiego (niestosujący się do tego zakazu Katalończycy byli często brutalnie bici przez hiszpańskich oprawców).


  • 2017-11-04 19:28 | jakowalski

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    bwn102
    Białoruś jest członkiem-założycielem ONZ, a Kosowo jest de jure częścią Serbii.
  • 2017-11-04 19:34 | jakowalski

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Mały Fizyk
    1. A kto zadecydował o podziale Jugosławii a później Serbii? Wszyscy obywatele tych państw w demokratycznym referendum?
    2. Tłumaczyłem ci już, że Polska nigdy by nie odzyskała niepodległości, gdyby referendum w tej sprawie przeprowadzono w całej Rosji Carskiej czy też w całych kajzerowskich Niemczech.
  • 2017-11-05 11:58 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    mały fizyk
    „Dla mnie to jest oczywiste, ze o podziale państwa decydują wszyscy obywatele." – absurdalność takiego myślenia poraża. To gdyby historia potoczyła się inaczej i dalej bylibyśmy pod zaborami, to o tym czy zasługujemy na niepodległość mieliby w ewentualnym referendum decydować wszyscy obywatele Rosji, Niemiec i Austro-Węgier? Nie jest to zresztą tylko myślenie hipotetyczne. W podobnej sytuacji jak Polacy ponad 100 lat temu są obecnie Kurdowie. Idąc tym dziwacznym tropem myślenia o ich niepodległości mogliby decydować WSZYSCY obywatele Syrii, Turcji, Iraku i Iranu ? O tym czy przykładowo Litwa na początku lat 90-ych XX w. mogła się wybić na niepodległość mieli decydować wszyscy obywatele ZSRR, a w przypadku np. Słowenii wszyscy obywatele Jugosławii. Gdy nie tak dawno Czarnogóra odłączała się od Serbii o jej niepodległości mieli decydować wyborcy serbscy. A gdy świat uznawał niepodległość Kosowa komu wtedy przyszło do głowy aby zapytać w referendum o zgodę obywateli Jugosławii? Przykłady można mnożyć. Trudno mi znaleźć za to przykłady w drugą stronę. Przy takim podejściu nawet gdyby mieszkańcy chcącego się wybić na niepodległość regionu w 99% byliby za niepodległością to i tak mogliby być przegłosowani przez większościowy naród danego państwa. Dlaczego więc taki odosobniony i bezsensowny pomysł na blokowanie dążeń niepodległościowych hołubiony jest akurat w Hiszpanii? Wydaje się że Hiszpanie nie w pełni mentalnie rozstali się ze swoją historią naznaczoną przez tradycję nietolerancji (symbolizowanej przez bardziej bezwzględną niż gdziekolwiek indziej św. Inkwizycję), kolonialne imperium (dobrze, że nikt nie wpadł na pomysł żeby o dekolonizacji mieli decydować w referendum mieszkańcy Hiszpanii), a w końcu frankistowską dyktaturę (z partii frankistowskiej wywodzi się w prostej linii rządząca Hiszpanią Partia Ludowa premiera Rajoya). Należy pamiętać że w XVIII w. autonomię Katalończykom odebrał pradziad obecnego króla Hiszpanii. Należy pamiętać, że w XIX w. w Hiszpanii zakazano wydawać jakiekolwiek druki w j.katalońskim, wystawiać sztuki teatralne w j.katalońskim, używać j.katalońskiego w szkolnictwie. W okresie kilkudziesięciu lat frankistowskiej dyktatury zakazano pod groźbą surowych kar używania w jakiejkolwiek formie j.katalońskiego.
  • 2017-11-05 19:40 | jakowalski

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    bwn102
    Dokładnie to samo chciałem napisać. Polska nigdy by nie odzyskała niepodległości, gdyby referendum w tej sprawie przeprowadzono w całej Rosji czy też w całych Niemczech.
  • 2017-11-05 20:43 | Sztuku

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    Jeśli mogę się wtrącić to według mnie należy wykonać referendum na wszystkich terenach, które potencjonalnie mogłyby chcieć niepodległości. Również we Francji ( Francja podbiła w wojnach z krajami półwyspu iberyjskiego północne ziemie Katalonii. Poznając wyniki, rząd nadałby niepodległość tym miastom, w których przeważałoby poparcie dla wolnej Katalonii. Unia Europejska w takim wypadku w ogóle sprawą powinna się nie interesować , chyba że nowe państwo wyrażałoby chęć wstąpienia do UE. Oczywiście Katalonia w sprawach armii, gospodarki i traktatów musi zacząć od nowa. Powinna także wziąść na siebie niewielką część długów Hiszpanii na siebie. To co przedstawiłem jest wersją optymistyczną dla zwolenników niepodległości. Jeżeli, jednak patrzeć na sprawę przez pryzmat dobra całej Hiszpanii to jej rząd powinien zignorować ruchy niepodległościowe i uznać referenda za niekonstytucyjnie. Powinni się wzorować PiSem. Kiedy ludzie wyszli na ulice, partia nie wysłała na nich policji, po prostu odbył się protest. Kiedy, jednak UE się przyczepiło o praworządność, Polska mogła się bronić tym, że jest wolność słowai to Unia narzuca Rzeczpospolitej swoją wolę. Hiszpania wybrała natomiast drogę jaką stosowały władze PRL. Policjanci bijąc I terroryzując Katalończyków tylko zachęciła ich do dalszych protestów. Premier Katalonii nie przeprowadził zamachu stanu w oczach ludzi. Walczył o niepodległość, ale nie mieczem, a głową. Obawiam się, jednak, że zostanie on skazany. Trudno. Unia sprzecznie reaguje na protesty. Z jednej strony je popiera bo gdyby tego nie robiła to wyszło by na to, że PiS miał rację w swoim sporze. Z drugiej strony muszą zapobiec rozpadowi Hiszpanii bo po prostu UE się sypie. Nadszedł Brexit w Polsce, na Węgrzech, w Chorwacji i ostatnio nawet w Czechach i w Austrii, a pewnie też nie długo w Słowacji zostały wybrane rządy eurosceptyczne, antyuchodźcze oraz domagające się reform. Dochodzą do tego zamieszki w Niemczech, wzrost potęgi Chin, Trump wspierający Polskę oraz projekt tzw. Trójmorza. Jak dojdzie do tego niepodległości Katalonia kto wie jakie regiony zdecydują się na niepodległość na Zachodzie. Bawaria zawsze była autonomiczna, a nawet była oddzielnym państwem. Bretania w Francji oraz liczne autonomiczne tereny we Włoszech. No i Baskowie. UE nie może sobie pozwolić na upadek Zachodu zwłaszcza, że Unią naprawdę rządzą Niemcy. Polska w tym wszystkim powinna zostać neutralna i bierna. Tyle w temacie i trochę się rozpisałem. Módlmy się o mądrych polityków w tych czasach bo z pewnością są one początkiem nowego etapu w Europie.
  • 2017-11-05 23:01 | bwn102

    Re:Odsunięty premier Katalonii ukrywa się w Brukseli. Czy stanie przed sądem w Madrycie?

    jakowalski
    "Białoruś jest członkiem-założycielem ONZ, a Kosowo jest de jure częścią Serbii. "
    1. Polska oficjalnie uznała niepodległość Kosowa, a więc z punktu widzenia polskiego prawa Kosowo nie jest częścią Serbii.
    2. Białoruś jest członkiem-założycielem ONZ - i co z tego? Przecież Białoruś zakładała ONZ nie jako niepodległe państwo, a jako część ZSRR (jako sowiecka republika). Stalin przeforsował tę oczywistą fikcję (to samo było z sowiecką Ukrainą) bo chciał po prostu mieć więcej głosów w ONZ. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może twierdzić że sowiecka Białoruś w momencie zakładania ONZ, a więc w czasie gdy u władzy był Stalin posiadała jakąkolwiek niezależność od Moskwy (dotyczyło to zresztą całego okresu aż do upadku ZSRR).