Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

(35)
Z dokumentów CIA wynika, że nastoletni Osama bin Laden był zniesmaczony luźnymi obyczajami, jakie zaobserwował podczas odwiedzin w domu Williama Szekspira.
  • 2017-11-02 14:59 | Slawczan

    Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Gdyby to było takie proste...Raczej to RELIGIA jako taka jest źródłem agresji. Skoro wyznaję JEDYNEGO PRAWDZIWEGO boga to inni go nie wyznający musza byc w błędzie. Spójrzmy na naszych katolików - ich poczucie wyższości naszej ,,naszości". Mogą co chcą, prawo powinno być dostosowane do nich a nie oni do prawa.
    Muzułmanie - jako, że ich religia znajduje się ok 1400 roku więc prezentują adekwatny poziom. Przypomnijmy sobie rok 1400 w krajach chrześcijańskich...
    Co do Breivika - on stał się rasistą gdy społeczeństwo (otoczenie, ekipa) nie chciały go ujrzeć takim jakim pragnął się sam widzieć. Ot zaburzona osobowość. Co ciekawsze on także ideał widział w powrocie do tradycyjnej religii oraz tradycyjnego społeczeństwa*. Choc sam był religijnie indyferentny.
    *akapity o Breiviku można odnieść do naszego Szeregowego Posła - on też robi wszystko by świat ujrzał go takim jak on by pragnął byc widzianym, religie traktuje jako instrument powrotu do ,,starego, dobrego świata" a nie jest to wynik jakieś głębokiej wiary. Dalekim pokłosiem tego ,,odrzucenia" jest więc ten ,,gorszy sort". Jedna rzecz go różni od Breivika - Breivik przy całym swoim rasizmie i megalomani był ODWAŻNY, nie zawahał się postawic swego życia za swoje fantasmagorie. Szeregowy Poseł - nie od dziś wiadomo - jest chowającym sie za plecami innych tchórzem.
  • 2017-11-02 16:58 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Jak zwykle po islamskim zamachu terrorystycznym Szostkiewicz każe kochać muzułmanów. Fałszywa diagnoza i fałszywy wniosek, gdyż Zachodem gardzi nie prawica, a lewica. To lewicowa polityka oddaje Europę w ręce ludzi, którzy wprowadzą w niej swoje porządki. Jeśli tak dalej pójdzie, to prawa człowieka, wolność słowa i równouprawnienie płci za jakiś czas będą występowały tylko w podręcznikach do historii.
  • 2017-11-03 02:14 | panjanek

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    P. redaktorze.
    Nie mozna usprawiedliwiac importowanej nienawisci bisurmanow obecnoscia rodzimych radykalow. Jednych i drugich trzeba sie pozbyc choc innymi metodami. Pierwszych przez deportacje tych co juz niestety sa i brakiem zgody na przyjazd nowych. Rodzimych radyklaow trzeba zamykac w krajowych wiezienach. Po to wlasnie w krajach demokracji jest system prawny i wiezienia.
  • 2017-11-03 05:01 | woytek

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    A co miał wspólnego Szekspir z tym "społecznym wykluczeniem " bin Ladena, to pozostaje dalej tajemnicą dla czytelnika.
  • 2017-11-03 09:44 | mickor

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Czyli w skrócie: za wszelką cenę odwróćmy uwagę od problemów islamu i wycelujmy paluch w prawicowców, ponieważ Breivik. Genialna receptura panie redaktorze, na pewno ułatwi nam porozumienie ponad podziałami politycznymi.
  • 2017-11-03 10:15 | vandermerwe

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    "Najpierw rozczarowanie, poczucie obcości, a nawet upokorzenia, później obsesja: szykowanie zemsty, szukanie techniki i ideologii."

    Ocywiscie, rzecz wyrwana z szerszego kontekstu wydarzen na swiecie. W imie odepchnicecia od siebie jakiejkowlwiek odpowiedzialnosci za wlasne czyny. Calkiem mozliwe, ze bin Laden zradykalizowal sie na zasadzie "Deus ex machina", gdyz nikt mu nie wytlumaczyl zasad dzialania parlamentaryzmu brytyjskiego i liberalnej demokracji. Mozliwe, ze wsrod owych tysiecy ( moze nawet milionow) "zradykalizowanych" sa jakies "pogubione dusze", co jednak nie tlumaczy dlaczego wsrod muzulmanow panuje przekonaniu o "krucjacie" swiata zachodniego przeciw spoleczenstwom muzulmanskim. Moze warto przypomniec sobie o wojnach toczonych przez swiat zachodni na ziemaich odleglych od wlasnych terytoriow, o poza prawnych egzekucjach przy pomocy samolocikow bezzalogowych, uprowadzeniach, torturach i wiezieniu poza zasiegiem prawa - tak sie sklada, ze wszytkie te wydarzenia bezposrednio maja zwiazek ze swiatem Islamu. Nie jestem przekonany czy wojna i smierc sa najlepszym sposobem na zapoznanie "radykalow" z liberalna demokracja i systemem parlamentarnym. Jak dlugo publicysci i politycy zachodni nie beda widziec zwiazku miedzy wlasnymi dzialaniami a reakcja odleglych spoleczenstw, tak dlugo borykac sie przyjdzie ze zjawiskiem terroryzmu - odmienianie slowa radykalizm na rozne sposoby jest "para idaca w gwizdek".

    Pozdrawiam
  • 2017-11-03 13:32 | kaesjot

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    2017-11-03 02:14 | panjanek
    "Rodzimych radyklaow trzeba zamykac w krajowych wiezienach. Po to wlasnie w krajach demokracji jest system prawny i wiezienia."
    Ależ tak przecież robiła komuna i dlatego ją obalono by ową "demokrację" i ów "system prawny" zaprowadzić.
  • 2017-11-03 13:49 | Maciej2

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @2017-11-03 05:01 | woytek

    Mamy XXI wiek - tytuł artykułu nie musi mieć wiele wspólnego z jego treścią :)

    Podejrzewam, że większość czytelników pogodziła się z procederem "podkręcania" tytułów w celu zwiększenia "klikalności". Ja niestety wciąż z tego powodu cierpię, ale cóż, znak czasów :)
  • 2017-11-03 15:01 | Vera

    I znowu winni Putin z Macronem

    "Skrajna populistyczno-nacjonalistyczna prawica od Francji po Rosję gardzi Zachodem".
    A polska nacjonalistyczna prawica to jak widać z doświadczenia same aniołki, które słowa nienawiść nie znają i nie używają. No chyba, że kiedyś, a wygląda że już niedługo, dobiorą się do załogi Polityki, następnej w kolejce po III Programie PR. Będzie się wtedy nad kim litować.
  • 2017-11-03 19:06 | Ijon Tichy

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Ilekroć czytam artkuły redaktora Szostakiewicza przed oczyma zawsze staje mnie mistrz William i słowa które wkłada w usta Hamleta ,słowa jakże i dziś aktualne -

    "To think politically correctly or to think critically? that is the question." ;)

    Poprawna odpowiedź na to onegdaj postawione pytanie będzie być może "To be, or not to be" nie tylko Królestwa Danii ale też wspominanego w artykule szeroko pojętego Zachodu. :)
  • 2017-11-04 06:48 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Różne tam Sławczany, Alicje, Ijony, Mickory i (prawdopodobnie) tysiące im podobnych będą trąbić o średniowiecznym agresywnym islamie, fanatycznym Osamie, itp, itd. Poważniejsi analitycy i eksperci dociekają znowuż, czy Osama zradykalizował się bo chodził do szkoły pod wiatr, bo znudził mu się Szekspir, bo zniesmaczyła go rzekoma rozwiązłość zachodnich społeczeńst.
    A wystarczy przecież dokonać analizy wypowiedzi tego watażki, łatwo i powszechnie dostępnych, np. https://www.theguardian.com/world/2002/nov/24/theobserver czy informacji na ten temat w choćby Wiki - https://en.wikipedia.org/wiki/Beliefs_and_ideology_of_Osama_bin_Laden, żeby odkryć o co mu głównie chodziło.
    Po odskrobaniu poetyckiej arabskiej retoryki wynika z nich raz za razem, że to nie Szekspir i rozwiązłość, ale Palestyna, Irak i agresywne interwencje oraz mieszanie się USA (czyli Zachodu) w sprawy wewnętrzne islamu i krajów islamskich są źródłem jego nienawiści oraz motywacją do "walki" dla niego i jego organizacji.

    Tyle że tzw. CZYNNIKI GEOPOLITYCZNE oraz POPRAWNOŚĆ POLITYCZNA (tak! tak! Panie Tichy) wymuszają milczenie na temat tego sedna (które niestety wciąż rośnie) i uporczywe uniki w rodzaju poszukiwania młodzieńczej traumy jako wytłumaczenia wrogości Bin Ladena i licznych muzułmanów do Zachodu. Iealna ilustracja angielskiego "słoń w pokoju (elephant in the room)", albo w niezdarnym tłumaczeniu "oczywisty problem, o którym się nie mówi"
  • 2017-11-04 10:20 | panjanek

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    .... tak p. redaktorze, to Szekspir zaczal!
    Chyba nadszedl moment,zeby sie tak zwyczajnie usmiechnac.
  • 2017-11-05 22:30 | Ijon Tichy

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Otóż nie Panie "Herstoryk",jest dokładnie na odwrót ... Internet jest pełen takich sobie i pomniejszych "Herstoryków" ,są ich legiony ,specjalistów od bicia się w cudze piersi .Sami kompletnie zaczadziali próbują otumanić resztę ,każąc wierzyć innym w swoje fantasmagorie .Pięciu Argentyńczyków zginęło właśnie w Nowym Jorku z rąk Uzbeka ,zostali zamordowani jak twierdzi "Herstoryk" w związku z Palestyną i Irakiem w związku z baśnią o walce z zachodnim „ imperializmem”, „ kapitalizmem” i „neokolonializmem”. w żadnym bądź razie w związku z islamem .Powtórzmy więc jeszcze raz za "Herstorykiem "-
    "Islam średniowieczny"? nonsens to awangarda Oświecenia ! ;) "Islam agresywny" ? dalibóg nie ! jedynie asertywny (też zresztą na "a"stąd łatwo o pomyłkę ) "Osama fanatykiem" a skąd ! to co najwyżej krypto-Woltarianin ,pragmatyk ,humanista i wolnomyśliciel itp itd

    ps. Co do zaś "Poważniejszych analityków i ekspertów" to proszę sobie przeczytać co na powyższy temat mają do powiedzenia dysydenci i apostaci z krajów islamskich.
  • 2017-11-06 15:03 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Otóż Panie Tichy, Internet jest też pełen ludzi oczadziałych, których jedyną argumentacją jest wkładanie w usta oponentów słów wypływających z własnych fobii i uprzedzeń. Artykuł był nt. Bin Ladena i Szekspira, mój komentarz też.

    Co zaś do Islamu (choć to nie na temat i rzucanie przysłowiowych pereł), to każdy politycznie umotywowany krzykacz/działacz/bojownik/terrorysta ma potrzebę ubrania swego zapału czy wściekłości w jakąś ideologię (religię, "izm", itp.) i wznoszenia wojowniczych okrzyków. Wedle okoliczności to może być "Dieu li veult", "Bóg,Honor,Ojczyzna","Gott mit uns", "Allah Akbar", itp, itd. A rozmaici niedouczeni i wystraszeni biorą skutek za przyczynę, mącąc w głowie sobie i innym.
  • 2017-11-06 15:49 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Boga nie ma, a więc religia dzieli ludzi.
  • 2017-11-06 16:35 | Ijon Tichy

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    "A rozmaici niedouczeni i wystraszeni biorą skutek za przyczynę, mącąc w głowie sobie i innym."

    Richard Dawkins, Salman Rushdie, Sam Harris itp itd towarzystwo niedouczonych jak widać stale się powiększa ...
  • 2017-11-06 17:58 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Panie Herstoryk, uprzedzenia to są negatywne uczucia bez powodu, a fobie to lęki nieuzasadnione. Zapewniam, że przez całe życie byłam pełna szczerej miłości bliźniego do wszystkich po równo, bez względu na religię i kolor skóry. Niestety, wydarzenia ostatnich lat sprawiły, że miłości do islamu nijak z siebie nie potrafię wykrzesać, i to sami jego wyznawcy dostarczyli mi powodów. A lęki nie są nieuzasadnione, kiedy się mieszka w kraju, gdzie już niejeden człowiek przypłacił zachodnią "tolerancję" życiem. Bo w meczetach dalej ci sami imamowie uprawiają tę samą mowę nienawiści. Liczba niebezpiecznych radykałów rośnie w zastraszającym tempie, podobno wszyscy są "obserwowani przez służby". I z Szekspirem nie ma to wszystko nic wspólnego. Z geopolityką niewiele.
  • 2017-11-07 01:18 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @Alice_
    Otóż empatia proszę Pani to jest zdolność do wejścia w skórę innego człowieka. Niechże więc Pani spróbuje się wysilić i wejdzie w skórę kogoś mieszkającego w Iranie, ubogaconym operacją Ajax, tyranią szacha i 40 latami sankcji, kogoś w Palestynie wysiudanego z domu, posiadłości i godności przez Najbardziej Pokrzywdzonych, kogoś w Afganistanie, któremu Hellfire z drona zwęglił rodzinę, kogoś w Algierii komu dziadek opowiada o francuskiej misji cywilizacyjnej, kogoś w Iraku obdarzonym demokracją, kogoś w Jemenie, komu na głowę lecą bomby Made in USA i UK. I tych wszystkich ludzi żyjących pod "dobrotliwymi" rządami sponsorowanych przez Zachód dyktatorów. No i wreszcie niechże Pani podliczy dla porównania liczbę ofiar po obu stronach. A na deser przeczyta choćby trochę fachowej literatury "w temacie" - Fawaz Gergesa, Michael'a Scheuer'a, Ali Allawi'ego, Roger'a Hardy, etc, itp. Dopiero wtedy będzie Pani mogła rzeczowo rozmawiać o Islamie jego wyznawcach i ich powodach.
  • 2017-11-07 17:50 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    A kto powiedział, że muszę być "empatyczna"? Niczego nie muszę i w niczyją skórę nie zamierzam wchodzić, wystarczy mi własna. Czy przeciętny mieszkaniec Iraku czy Iranu interesuje się na ten przykład rzezią wołyńską, powstaniem warszawskim, czy wie cokolwiek o 2 wojnie światowej? Nie tylko oni są ofiarami, zresztą nie tylko tego strasznego Zachodu.
    Liczba ofiar konfliktu między szyitami i sunnitami to też nie mój problem. Kurdowie i Turcy właściwie też nie, ale tłuką się na ulicach europejskiego miasta, w którym mieszkam i nie cieszy mnie to, mówiąc łagodnie. Nie czytam literatury o shintoizmie, to i o islamie nie muszę. Tylko że szintoizm nie pcha się na siłę w moje życie.
  • 2017-11-08 04:58 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @Alice_
    Nie musi Pani być empatyczna. Ale w takim razie nie można oczekiwać empatii od drugiej strony, ani od sprawców zamachów, ani od całości islamskich społeczeństw. Co do przeciętnego mieszkańca Iraku, to ma on na głowie inne problemy - destabilizację i ruinę kraju, za które słusznie wini USA i Zachód.

    Ciekaw jestem bardzo jak ci muzułmanie pchają się w Pani życie?? Ilu spotkała Pani bezpośrednio, osobiście, na neutralnym czy rodzinnym gruncie?? Czy może tylko przeszkadza Pani "obcy" wygląd na ulicach, a medialny sensacjonalizm utrwala uprzedzenie i fobię? Mnie na przykład nie cieszy tłuczenie się wytatuowanych łysoli po polskich ulicach, ale nijak się to ma do mej opinii o Polakach i religii katolickiej.

    Nie musi Pani czytać o islamie, ale po pierwsze ignorancja jest matką i przyczyną większości problemów gatunku. Po drugie, nawet gdy ktoś wierzy że ma miejsce konfrontacja, powinien pamiętać słowa Sun Tzu - "Jeśli znasz przeciwnika i znasz siebie, wygrasz 100 bitew. Jeśli znasz siebie, ale nie znasz przeciwnika, każde jedno zwycięzstwo przypłacisz jedną porażką. Jeśli nie znasz siebie i nie znasz przeciwnika, przegrasz wszystkie".

    Wychodzi mi, że jest Pani ze swym podejściem już tak czy tak przegrana!
  • 2017-11-08 12:16 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Jeszcze w czasach średniowiecza, najwyższa kultura w Europie była kulturą islamu, np. pałac w Grenadzie. Obecny prymat tzw. Zachodu zawdzięczamy zaś Oświeceniu a nie Reformacji, a Oświecenie przyszyło przecież do nas z katolickiej Francji. Problemem islamu jest więc to, że u nich nie było jeszcze Oświecenia, gdyż Reformację mieli oni bardzo dawno temu: rozpad na szyitów i sunnitów w wieku VII n.e.
  • 2017-11-08 17:27 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Ależ nie oczekuję empatii od sprawców zamachów, nie oczekuję od nich niczego, tylko chcę, żeby TEGO NIE ROBILI PO PROSTU :D
    I chyba każdy normalny człowiek tego chce, nieprawdaż? Ale może Panu one nie przeszkadzają, parszywy Zachód zasługuje widocznie na wszystko, co najgorsze, tak? Nie próbuję tego zrozumieć, bo nigdy nie miałam skłonności do masochizmu. Płyta o odpowiedzialność Zachodu cokolwiek zdarta, ileż można te komunały powtarzać? Też uważam, że zamordyzm dawnych przywódców był lepszy nip obecny mordeczy chaos, ale przecież nie wszędzie Zachód interweniował, a stabilnego i demokratycznego islamskiego kraju ze świecą szukać.
    Na neutralnym gruncie spotykam muzułmanów nieustannie (trudno nie, kiedy się mieszka w Berlinie), na zawodowym także, a w niemieckiej przestrzeni medialnej nadreprezentacja tematów związanych z islamem budzi irytację nie tylko moją.
    Ale żadnej konfrontacji nie ma, to jest kapitulacja i wrogie przejęcie.
    Więc tak czy inaczej jesteśmy przegrani, wszyscy. I mam tego świadomość nie od dziś.
    I tym optymistycznym - się żegnam.
  • 2017-11-09 09:58 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @Alice_
    Będąc twardogłowym racjonalistą i posiadając niezłą wiedzę nt. historycznych podbojów, wrogich przejęć i kapitulacji, postanowiłem jakiś czas temu zrobić rzetelny risercz kwestii islamu i uchodźców w Europie, żeby upewnić się, że nie muszę jeszcze chronić się do piwnicy przed muzułmańskimi hordami.
    To co mi wyszło opublikowałem, https://wolnemedia.net/alarm-najazd-niebezpieczenstwo-upadek-cywilizacji/
    Sprawdzam też skrupulatnie wszystkie doniesienia medialne nt. rzekomych ekscesów "nachodźców" i prawie zawsze wychodzi mi, że są to sensacjonalistyczne i wyjęte z kontekstu półprawdy, a czasami nawet post-prawdy ocierające się o mity miejskie.
    Też chciałbym, żeby nie było ani kolonialnych wojen Zachodu w świecie islamu ani islamskiego terroryzmu. Znając jednak dosyć dobrze historię WIEM, że w ograniczonej skali narodził się ok. 1973 r. a naprawdę wyrósł do dzisiejszych rozmiarów po 1991 r. (1-j wojnie w Zatoce). To z czym Zachód ma do czynienia obecnie jest idealną ilustracją mickiewiczowskiego "gwałtu co się gwałtem odciska".
  • 2017-11-09 15:41 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Polecam lekturę niemieckiej prasy lokalnej, skoro Pan tak "skrupulatnie" sprawdza wszelkie doniesienia. Tam są fakty, szczera prawda, samo mięso, często prosto z kroniki policyjnej. I żadne "legendy miejskie", bo często wsi zapadłych dotyczą ;)
    Ale w miastach też się dzieje. W Lipsku na przykład władze wydały OFICJALNE ostrzeżenie dla kobiet, żeby same nie biegały czy nie wychodziły po zmroku.
    Rozumiem, że dla faceta (jakim zapewne Herstoryk jest) opresyjność islamu jest daleko mniej dotkliwa niż dla kobiet, więc może sobie pozwolić na to lekceważące podejście do sprawy. Ale czy jeszcze przed chwilą nie apelował Pan przypadkiem o empatię? No to proszę dać przykład. I "wejść w skórę" niemieckiej nastolatki na przykład.
    A "muzułmańskie hordy" są teraz w przedszkolach i podstawówkach, często ponad połowa, a bywa że i 80% w klasie. O problemach szkół też niemiecka prasa donosi, poważna prasa, systemowa i niezależna. Proponuję uwzględnić to w swoich skrupulatnych i rzetelnych riserczach.
    Bo za 20 lat te "hordy" będą dorosłe i wtedy się zacznie naprawdę.
  • 2017-11-09 20:34 | karol1234

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @Alice - brawo! @Herstoryk, jak zwykle ta sama zdarta, islamofilska płyta i marksistowsko-kulturowy fundament rozumowania. Ale czegóż oczekiwać od faceta, który poleca pisemka naukowców współpracujących z Bractwem Muzułmańskim (albo nawet sam jest jednym z tych naukowców, sądząc po zachwalaniu własnej wiedzy
  • 2017-11-10 02:40 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @Alice_
    Po niemiecku niestety nie czytam, ale właśnie znalazłem coś "w temacie" na DW - http://www.dw.com/en/is-islam-changing-germany/a-39076179

    Pisze Pani o ostrzeżeniach dla kobiet, problemach na zapadłych wsiach, 80% muzułmańskich hordach w przedszkolach i podstawówkach. Rzeczywiście tragiczny obrazek - strach się bać. Tylko jak to jest możliwe, że 4 mln muzułmanów = zaledwie 5% 80 milionowej populacji może sprawiać aż tak rozległe problemy w całym kraju??? Czy rzeczywiście sprawdza Pani te wszystkie "samo mięsne" doniesienia?? Przy użyciu naukowej metodologii - czyli z zachowaniem perspektywy porównawczej, biorącej pod uwagę mniej sensacjoinalistycznie nagłaśniane problemy powodowane przez inne grupy społeczne/wyznaniowe? Mam nadzieję, że nie ogranicza się Pani do wybiórczego "zrywania czereśni" (cherry picking), motywowanego przez syndrom potwierdzenia (confirmation bias) - naturalną skłonność ludzi do wybierania ze strumienia informacji tych tylko, które potwierdzają ich ugruntowaną wiarę, emocje i uprzedzenia??

    A wreszcie kwestia traktowania kobiet. Są niestety traktowane przedmiotowo przez wszystkie społeczeństwa patriarchalne. Od Indii do Polski i poza. Bardzo dużo kobiet w naszej Polsce wie, bez policyjnych ostrzeżeń, żeby nie zapuszczać się samotnie na niektóre obszary miejskie. Bo mogą zostać napadnięte i zgwałcone, co zdarza się, wg policyjnych statystyk tylko ZGŁOSZONYCH incydentów, co najmniej raz dziennie. To samo dot. przemocy w rodzinie. Niechże się Pani zapozna z traktowaniem polskich ofiar gwałtu i tej przemocy przez polską policję i sądy, zanim zacznie się Pani pochylać nad Niemkami.
    A propos zaś wcielenie się w skórę "niemieckiej nastolatki", to biorąc pod uwagę te zaledwie 5% muzułmanów, jaką jest statystyka porównawcza szansy na jej zgwałcenie przez białoskórego Niemca z dziada pradziada??

    Na zakończenie naszej interesującej dyskusji życzę Pani mniej emocji, uprzedzeń i fobii, a więcej chłodnego racjonalizmu.
  • 2017-11-10 12:34 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Alice
    Niemcy sami się niszczą naszych oczach. Najwyższa więc pora na wyjście z Schengen i Unii i na zbudowanie muru wzdłuż naszej zachodniej granicy.
  • 2017-11-10 14:38 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Odpadam, naprawdę :D
    Bo ja CZYTAM PO NIEMIECKU, naprawdę dobrze władam tym językiem, żyję po niemiecku, wśród Niemców i z nimi rozmawiam (ale to Hestoryk oczywiście wie wszystko lepiej :D, z jakiejś jednej anglojęzycznej audycji :D, podczas gdy każde dziecko wie, że Deutsche Welle to instytucja państwowa, nie może więc krytykować polityki rządu i nie mówi o jej negatywnych skutkach.)
    Jak pisałam, rozmawiam z ludźmi i wiem, że nie tylko ja się zastanawiam, dlaczego ta JEDNA, rzeczywiście stosunkowo niewielka na tle 80 milionów grupa (mimo wszystko jest większa niż Pan pisze, poza tym szybko rośnie) sprawia TYLE problemów. I odpowiedź jest jedna. To ten słynny słoń w pokoju, o którym nie wolno mówić, choć cuchnie i zabiera miejsce.
    Proszę mi nie imputować emocji, zdecydowanie kieruję chłodną logiką i rozsądkiem. Gdybym była emocjonalna, dawno zwyzywałabym Pana od tępego, aroganckiego betonu. A i seksizmu też by w tej wiązance nie zabrakło.
    Ale tego nie robię :)
    Dobranoc.
  • 2017-11-10 15:59 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Herstoryk
    I. Jeżeli uważasz się za naukowca, to musisz zrozumieć, że liczy się nie tylko wielkość, ale też i struktura, Tak więc te co najmniej 6 mln muzułmanów przebywających dziś w Niemczech (Wikipedia, powołując się na oficjalne, a więc mocno zaniżone źródła podaje ich ilość na 4,7 mln czyli 5.7% całej populacji Niemiec w roku ubiegłym) czyli aż 6% z ok. 83 milionowej populacji może sprawiać poważne problemy na skalę całego kraju, jako ze te co najmniej 6 milionów skoncentrowane jest na obszarze zaledwie kilku największych miast RFN, czyli Berlina, Hamburga, Monachium i Kolonii. Te największe miasta Niemiec, z których każde przekracza milion mieszkańców, liczą bowiem sobie razem mniej niż 8 milionów mieszkańców (dokładniej 7610182 osób), czyli że muzułmanie stanowią dziś już ponad połowę mieszkańców tych największych miast Niemiec:
    1. Berlin 3421829
    2. Hamburg 1746342
    3. Monachium 1407836
    4. Kolonia 1034175
    II. Co prawda oficjalnie tylko pomiędzy 6 a 7% mieszkańców Berlina to są muzułmanie, ale to są dane z roku 2009, czyli sprzed prawie 10 lat. Podobnie jest dla Hamburga (8% w roku 2007), Monachium (7% w roku 2013) i Kolonii (12% w roku 2010) - brak jest tu bowiem wiarygodnych, aktualnych danych.
    III. Jak więc widzisz, liczy się nie tylko odsetek całkowitej populacji, ale głównie to, gdzie ten odsetek jest skoncentrowany. Przecież te 6% odnosi się do całej ludności Niemic, w tym wiejskiej i małomiasteczkowej, a jak wiadomo, statystyk utopił się w stawie o średniej głębokości 20 cm (ale z maksymalną głębokością ponad 5 metrów, co z tego, że istniejącą pod mniej niż 10% powierzchni tego stawu). Tak więc wystarczy mniej niż 10% muzułmanów, ale skoncentrowanych w największych miastach, aby zniszczyć obecną kulturę Niemiec i narzucić Niemcom standardy z III świata i to z najgorszej jego części, czyli pozostającej pod kontrolą islamu, obecnie najbardziej nietolerancyjnej i najbardziej wstecznej religii świata.
    IV. Poza tym, to aż 25 państw Europy ma mniej niż 6 mln mieszkańców, a w UE tylko 16 państw, czyli Niemcy, Francja, UK, Italia, Hiszpania, Polska, Rumunia, Niderlandy, Belgia, Grecja, Czechy, Portugalia, Szwecja, Węgry, Austria i Bułgaria, mają ponad 6 mln mieszkańców. Niemieccy muzułmanie liczą więc sobie więcej osób niż cała ludność takich całkiem przecież sporych państw jak Dania, Finlandia, Słowacja, Irlandia, Chorwacja, Litwa, Albania, Słowenia, Łotwa i Estonia.
  • 2017-11-10 16:00 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Herstoryk
    Co do gwałtów, to używasz tu argumentu typu „a u was to biją Murzynów”. Chodzi tu przecież o to, aby nie zwiększać niepotrzebnie ilości potencjalnych gwałcicieli, a przypominam Ci, że w takiej np. Szwecji to praktycznie nie ma innych gwałcicieli niż imigranci z krajów muzułmańskich. Daje Ci to coś do myślenia?
  • 2017-11-10 23:33 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @jakowalski
    Coś w tym jest, ten kraj tego nie przetrwa, nie ma szans. Właśnie wyszła sprawa z berlińską szkołą policyjną. Mało kto chce do tej pracy, więc biorą praktycznie każdego, w tym wielu potomków muzułmańskich migrantów, którzy są tureckimi nacjonalistami na przykład. Wrogo nastawieni do Niemiec, pogardliwie do kobiet, nie chcą się uczyć (na testach ściągają z komórki, nauczyciele udają, że nie widzą) ani trenować. I oni mają potem zapewnić porządek na niemieckich ulicach, dbać o bezpieczeństwo ludzi? Wszystkich obywateli? Niedługo trzeba się będzie zacząć bać policji.
    To naprawdę smutne patrzeć, jak to państwo samo się demontuje.
  • 2017-11-12 10:14 | jakowalski

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    Alice
    Dla nas to jest dobra wiadomość, jako że zniknie nam zagrożenie z zachodu. Trzeba będzie tylko zamknąć granicę z Niemcami, ale to jest tylko kwestia logistyczno-policyjna. Niemcy noszą zresztą w sobie „geny” samozagłady - stąd też to ich ślepe poparcie dla przywódców wiodących ich ku nieuniknionej katastrofie - dawnej to był Adolf, a dziś to jest Angela.
  • 2017-11-12 10:28 | Herstoryk

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @jakowalski
    że w takiej np. Szwecji to praktycznie nie ma innych gwałcicieli niż imigranci z krajów muzułmańskich. Daje Ci to coś do myślenia? .
    Daje! Myślę, że bardziej niż kiedykolwiek potrzebne jest, w atmosferze hejterskiej nagonki, sprawdzania faktów i unikanie bezmyślnego łykania miejskich mitów.
    https://beta.theglobeandmail.com/opinion/swedens-rape-crisis-isnt-what-it-seems/article30019623/?ref=http://www.theglobeandmail.com&
    https://www.thelocal.se/20170621/no-go-zones-what-you-need-to-know-about-swedens-vulnerable-aeas
  • 2017-11-13 09:59 | Alice_

    Re:Pogarda bin Ladena wobec Zachodu zaczęła się od Szekspira?

    @jakowalski
    A najdziwniejsze jest to, że to jest to samo, ale pod różnymi hasłami. Kiedyś - zniszczyć i podbić, teraz - pomagać całemu światu. Ale skutki też będą opłakane.
  • 2017-11-13 11:45 | jakowalski

    Dobrodziejstwa wielokulturowości

    Po awansie reprezentacji Maroka do mistrzostw świata w Rosji na ulicach w Brukseli doszło do zamieszek. W centrum miasta zgromadzili się marokańscy kibice. Ich radość z awansu przerodziła się w zamieszki. Grupa kilkuset fanów z Maroka zaczęła demolować i rabować sklepy, podpalać samochody i atakować policjantów. Podczas interwencji rannych zostało 22 funkcjonariuszy.
    http://www.sport.pl/pilka/7,64946,22636537,zamieszki-w-brukseli-po-awansie-maroka-na-mistrzostwa-swiata.html#MTstream