Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

(34)
Politycy PiS ostro zareagowali na słowa niemieckiej minister Ursuli von der Leyen. Najśmieszniejsze jest to, że kiedy posłuchać całości wywiadu, okazuje się, że minister broniła Polski.
  • 2017-11-05 08:48 | jakowalski

    Polska powinna wystapić z NATO

    1. Polska powinna mieć własną silną armię, niezależną od żadnego obcego mocarstwa, czy to leżącego na wschodzie czy tez na zachodzie. Polska nie powinna być też w żadnym sojuszu (pakcie) militarnym czy gospodarczym, gdyż oznacza to podporządkowanie Polski obcym mocarstwom, nieważne czy ze wschodu czy też z zachodu. Pamiętać jednak należy, że nie mamy szansy w jakimkolwiek starciu z Rosją, gdyż jest to mocarstwo nuklearne, a wiec powinniśmy mieć z Rosją jak najlepsze stosunki, ale nie wchodzić z nią w żadne sojusze czy też pakty militarne.
    2. Obecnie nie ma dla Polski zagrożenia z Zachodu, jako że Niemcy są od dawna nastawione pacyfistycznie, a niemiecka armia, flota i lotnictwo wojskowe znajdują się od lat w stanie rozsypki. Nie znaczy to jednak, że takowe zagrożenie nie wystąpi w przyszłości, np. na skutek dojścia do władzy w Niemczech elementów szowinistycznych a nawet faszystowskich, np. na fali niezadowolenia z niekontrolowanej imigracji z III świata i pogarszającej się sytuacji gospodarczej.
    3. W związku z tym Polska powinna posiadać swoja własną broń jądrową, niezależną od jakikolwiek innego państwa, na wzór np. Francji oraz środki jej przenoszenia. Gdyby nie to, że ”Solidarność” zniszczyła nasz ośrodek badań jądrowych w Świerku pod Warszawą oraz nasze instytuty i uczelnie techniczne, w tym szczególnie WAT oraz nasz przemysł lotniczy i rakietowy, to dawno temu mielibyśmy tę broń oraz środki jej przenoszenia i moglibyśmy prowadzić niezależną politykę zagraniczną i ekonomiczną.
  • 2017-11-05 11:00 | żyga

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Błagam.Nie wymieniajcie nazwisk tzw ministrów.A tytuł taki.Prezes idzie tu i tam ,i na wschód i na zachód .Był Paryz ,też Kijow i Berlin a jak wyzdrowieje ,to na kogo ruszy ? No na kogo?
  • 2017-11-05 11:40 | azur

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Na Berlin, a może na Moskwę?
  • 2017-11-05 12:31 | Nawigator

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Całym sercem popieram strefę wolną od hejtu!
    Oto moja najłagodniejsza opinia:
    PIS (a właściwie to jego Najwyższy Przywódca) stworzył i niestety wdrożył do krajowej praktyki samobójcze dla Polski kryteria kariery politycznej i finansowej, a niestety także kariery w takich obszarach jak sądownictwo, edukacja, samorządność, czy ochrona środowiska. Właściwie liczy się jedno Kryterium Naczelne: uznanie Najwyższego Przywódcy. Nawet gdyby ten człowiek miał najsłuszniejsze i najkorzystniejsze dla Polaków poglądy, a do tego najlepsze możliwe chęci - to i tak wybrukowane nimi piekło okazałoby się nieprzejezdne.
  • 2017-11-05 15:38 | czaro

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Odniose sie do pytania w tytyle felietonu " po co " ?
    Otoz spojrzyjmy na formacje sekty pisowskiej. Tworza ja cynicy, robiacy pienidze, idioci, i agenci rosyjscy. Mocne ? niestety prawdziwe, mozna to rozwijac w niekonczacej sie dyskusji. A wiec to " po co?' jest robione pod tych idiorow aby dac im paliwo i kolejne igrzyska. Cynicy i agenci wykorzystuja idiotow do ciaglosci wladzy i realizacji zamierzonych celow. Niestety waszczykowskiego zaliczam do idiotow. Antos to agent.
  • 2017-11-05 18:16 | basiewicz

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Pod rzadami PiS jestesmy w konflikcie: z Rosja, zaczynamy konflikt z Niemcami, Francja i Ukraina. Pozostaly jeszcze Czechy z Zaolziem. Co jeszcz "dobra zmiana" wymysli?
  • 2017-11-05 21:24 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-05 08:48 | jakowalski

    No, to teraz brakuje ci tylko Zlotej Rybki :-)
  • 2017-11-05 21:48 | Lafipolityka

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    "Polska nie powinna być też w żadnym sojuszu (pakcie) militarnym czy gospodarczym, gdyż oznacza to podporządkowanie Polski obcym mocarstwom, nieważne czy ze wschodu czy też z zachodu."
    panie Kowalski, czy chodził pan kiedyś do szkoły? Jak długo trwała wojna obronna Polski w 1939 roku? Ilu cywilów zginęło w Polsce do 1947 r. a ilu żołnierzy? ile kosztuje bomba? umie pan to przeliczyć na papier toaletowy?
    od kiedy sojusz oznacza podporządkowanie?
  • 2017-11-05 21:49 | Lafipolityka

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    "Polska nie powinna być też w żadnym sojuszu (pakcie) militarnym czy gospodarczym, gdyż oznacza to podporządkowanie Polski obcym mocarstwom, nieważne czy ze wschodu czy też z zachodu."
    panie Kowalski, czy chodził pan kiedyś do szkoły? Jak długo trwała wojna obronna Polski w 1939 roku? Ilu cywilów zginęło w Polsce do 1947 r. a ilu żołnierzy? ile kosztuje bomba? umie pan to przeliczyć na papier toaletowy?
    od kiedy sojusz oznacza podporządkowanie?
  • 2017-11-06 03:01 | woytek

    Re: Oni nie mają wyboru, albo jest się ze wschodem , albo z zachodem , albo z Mosadem

    Z kim trzymają ci panowie , to niech sobie odpowiedzą sami czytelnicy.
    Żeby robić suwerenną politykę to trzeba trafić na sprzyjające okoliczności, jak wojna, albo globalny kryzys. Można też to próbować robić na pół gwizdka, ale trzeba mieć charakter i czuć się Polakiem.
    Każda opcja polityczna jaka powstanie w Polsce musi się trzymać spódnicy opiekunki, albo kalesonów opiekuna globalnego.
  • 2017-11-06 03:19 | Andrzej Falicz

    Co znaczy zdanie: „ten zdrowy demokratyczny opór młodego pokolenia w Polsce, to należy wspierać”

    I wtedy padło to zdanie: „ten zdrowy demokratyczny opór młodego pokolenia w Polsce, to należy wspierać”...

    No wiec co oznacza to zdanie
    Jaki opor mlodego polskiego pokolenie, opor przeciw czemu? Czy chodzi o mlodziezowke PiS?
    Czy chodzi o mlodych narodowcow czy mlodziez katolicka?
    I jak konkretnie maja Niemcy zamiar wspierac rozne...opory w Polsce? Ktore opory sa z punkty widzenia Niemcow warte wspierania?
  • 2017-11-06 03:21 | Andrzej Falicz

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Ile jeszcze konfliktow, kryzysow i koncow swiata wymysla "wszystkiemedia" by PiS zyskal kolejne procenty poparcia rozbawionych Polakow
  • 2017-11-06 06:53 | Withold

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Zaczynają przypominać zgraję wściekłych p(i)sów, które pod byle jakim pretekstem chcą rzucić się każdemu do gardła.
  • 2017-11-06 08:18 | tuciu

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Jakowalski powtarza tezy polityki sanacyjnej, które skończyły się izolacją Polski i pożarciem jej przez sąsiadów. Jak widać Polak i po szkodzie głupi. Do starej głupoty dorzuca jeszcze nową w postaci postulatu stworzenia polskiej broni jądrowej - czyli chce nas jeszcze dobić sankcjami gospodarczymi całego świata i udowodnić naszym sojusznikom z NATO, że jesteśmy idiotami, a Rosja to jedyna grawancja stabilności w naszej części świata. Jedyny problem, to że jakowalski mówi to co myśli obecna władza.
  • 2017-11-06 08:21 | Laclos

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Znając poziom kwalifikacji pracowników MSZ po ostatniej wymianie kadrowej jestem sklonna przypuszczać, ze nikt z tej bandy nie obejrzał w całości programu i to z prostego powodu: nikt nie zna w stopniu wystarczającym jezyka niemieckiego
  • 2017-11-06 11:42 | mwartecki

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    "Znając poziom kwalifikacji pracowników MSZ po ostatniej wymianie kadrowej jestem sklonna przypuszczać, ze nikt z tej bandy nie obejrzał w całości programu i to z prostego powodu: nikt nie zna w stopniu wystarczającym jezyka niemieckiego"
    Zgadzam sie z Laclos!!
    Sam Waszczykowski gdy ogladalem jeden z program w BBC 1 raz zabral glos I strasznie dukal..
    Jesli w MSZ eksperci od niemieckiego sa tacy jak on,podobniez kilkuletni stypendysta zachodnich uniwersytetow, to sie nie dziwie.
    O angielskim Maciarewiczu juz nie wspomne z czystej litosci..
  • 2017-11-06 11:53 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-06 03:19 | Andrzej Falicz

    Nie ilosc pytan jest miara wiedzy, ale ilosc prawidlowych odpowiedzi. Posluchaj pan sobie audycji https://www.zdf.de/politik/maybrit-illner/europa-laeuft-die-zeit-davon-warten-auf-berlin-sendung-vom-2-november-2017-100.html
    W 35min. von der Leyen BRONI Polski przed wczesniejsza krytyka innych uczestnikow.

    PS1. Warto tez posluchac od poczatku np. o ruchach autonomicznych w Europie.

    PS2. Zal dupe sciska, ze tak merytorcznych i kulturalnych dyskusji najczesciej brak w polskiej telewizji publicznej :-(

  • 2017-11-06 19:47 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Lafipolityka
    Sojusz ze znacznie silniejszym partnerem (dawniej ZSRR a dziś USA) oznacza zawsze w praktyce podporządkowanie się temu silniejszemu parterowi. II wojna świata zakończyła się zaś w roku 1945, a później były tylko policyjne akcje przeciwko prawicowym bandom, w tym UPA, popieranym przez Zachód. Można jest też mieć i bombę jądrową i papier do podcierania pewnej części ciała, tak jak np. Izrael. Poza tym, to nuklearne siły odstraszające są tańsze niż tradycyjna armia, a znacznie bardziej skuteczne: i militarnie i politycznie.
  • 2017-11-06 19:51 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Tuciu
    Wręcz przeciwnie - Sanacja była aż do polowy roku 1939 wrogo nastawiona tylko do ZSRR i długo, aż do roku 1938 flirtowała ona z Niemcami: wizyty Goeringa i innych nazistowskich dygnitarzy w Polsce, wspólne polowania z prezydentem Mościckim w Białowieży, kanclerz Niemiec siedzący w pierwszym rzędzie podczas uroczystej mszy, celebrowanej w berlińskiej katedrę z okazji śmierci J. Piłsudskiego, udział Polski wraz z Niemcami w rozbiorze Czechosłowacji w roku 1838 itp. itd.
    Zaś bez broni jądrowej nikt nas nie będzie brać na serio. Sankcje gospodarcze jakoś nie pokonały Korei Północnej czy RPA a Izrael doszedł do posiadania tejże broni bez jakichkolwiek sankcji. Poza tym, to tylko Rosja jest dziś jedynym gwarantem stabilności w naszej części świata. To są fakty, a z nimi się nie dyskutuje.
  • 2017-11-06 19:53 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    M. Fizyk
    Zawodowi politycy nigdy nie mówią prawdy. Adolf H. twierdził na przykład, że przybył on do Polski w roku 1939 aby uwolnić Polaków od rządów Sanacji, jego zdaniem (i nie tylko) niszczących Polskę. W tym sensie bronił on Polaków przed nimi samymi i wprowadził Polskę do poprzednika UE, czyli III Rzeszy, obejmującej w swoim czasie większość obecnej UE (poza UK).
  • 2017-11-06 22:13 | cyganicha

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    To wszystko doskonale się wpisuje w partyjną linię polityki zagranicznej - skonfliktować Polskę z całym cywilizowanym światem i takimiż międzynarodowymi antywojennymi, praworządnymi strukturami, by maluczki polski lud był na łasce tylko i wyłącznie swoich panów - PiSowców.

    W najlepszym razie skończy się to sanacyjnym izolacjonizmem naszego kraju z ręką w kiesie Chińczyków.

    Konflikty generowane przez naszego rosyjskiego ministra Macierewicza przebijają wszelkie możliwości wymysłów szmatławców. Zresztą tak samo, jak poczynania całego pseudorządu zawstydzają największych memowców w sieci.
  • 2017-11-06 23:27 | Andrzej Falicz

    Merytoryczny...Berlin i klepanie po plecach dobrych Polakow

    Dziekuje fizyk.

    Moj niemiecki to byl sredni 35 lat temu...
    Ja nie zaprzeczam, ze Leyen bronila Polski przed innymi bardziej bojowymi uczestnikami gotowymi naprawiac polska demokracje "po niemiecku".
    Ani, ze program podobno merytoryczny itd.
    Nie interesuje mnie czy ona lubi paczki a nawet niektorych Polakow i, ze SOLIDARNOSC i inne klepanie po plecach tubylcow "co tez maja jakies zaslugi"...

    Odnosilem sie TYLKO do zdania o popierani oporu...w Polsce.(!)

    Jakiego oporu, oporu wobec kogo i jakim prawem Niemcy uwazaja za stosowne i uprawnione by jakikolwiek polski opor popierac.

    Tylko tyle i az tyle.
  • 2017-11-07 00:26 | Aspiryna

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Kiedys sadzilem, iz pani Fotyga juz samo dno polskiej polityki zagranicznej... Niestety, pojawil sie niejaki Waszczykowski!
  • 2017-11-07 08:11 | cyganicha

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Najważniejsze słowa-klucze, którymi szermują partyjni dynitarze PiSu, to "totalna opozycja".

    I dlatego etatowe trolle tak się tu uwijają, by udowodnić że totalitarna jest ta większość Polski, która nie popiera działań rządu - a jednocześnie niewiele może zrobić poza masowymi protestami, biorąc pod uwagę kompletne oderwanie rządzących od społeczeństwa. A to po to, by wszystkim wmówić, że tylko nie ONI są totalitaryzmem i autokracją.

    Tak, cywilizowany świat broni cywilizowanych ludzi, niezależnie której narodowości.

    Ciekawe jest to, że rzeczniczka PiSu w telewizji była ubrana w uniform wojskowy...
  • 2017-11-07 09:16 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-06 19:53 | jakowalski

    "Zawodowi politycy nigdy nie mówią prawdy."

    Masz na mysli np. Macierewicza i Waszczykowskiego? Ale chyba nie, bo skad im do zawodowych politykow ;-)
  • 2017-11-07 09:20 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-06 23:27 | Andrzej Falicz

    "...jakim prawem Niemcy uwazaja za stosowne i uprawnione by jakikolwiek polski opor popierac."

    No, wlasnie. Popierali Solidarnosc i widac do czego to doprowadzilo ;-)
  • 2017-11-07 12:37 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Cyganicha
    Co konkretnie rozumiesz przez „cywilizowany świat”? UE i USA, które to niemalże od końca II wojny światowej prowadzą brudne, agresywne wojny: najpierw w Korei i Wietnamie, później w Iraku i Afganistanie a obecnie w Syrii i na północy Afryki, kraje które popierają takie feudalne, absolutne monarchie jak Arabię Saudyjską, Kuwejt czy Brunei? Gdzie masz na tzw. Zachodzie owe międzynarodowe, antywojenne, praworządne struktury? Mowa jest tu może o tych, które finansują obecne wojny domowe w Syrii i Jemenie?
  • 2017-11-07 12:41 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Andrzej Falicz
    Oczywiste jest, że Niemcy chcą znów zdestabilizować Polskę, poprzez popieranie w niej tzw. totalnej opozycji. Tak samo zresztą postępowały one w latach 1980-tych (mowa tu oczywiście o ówczesnej Republice Bońskiej i jej poparciu dla KSS KOR i NSZZ Solidarność).
  • 2017-11-07 12:50 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Mały Fizyk
    1. Macierewicz i Waszczykowski są zawodowymi politykami, tak samo jak von der Leyen. Tak samo nieetycznymi i nieprofesjonalnymi, ale ich jedyny zawód to jest przecież zawodowy polityk.
    2. Wiadomo też, że Zachód, głównie poprzez CIA, popierał KSS KOR i NSZZ Solidarność i do czego to doprowadziło - do uczynienia z Polski protektoratu Zachodu, głównie Niemiec i USA, a także przy okazji niejako, Watykanu, do zapaści demograficznej, zniszczenia polskiego przemysłu i polskiej myśli technicznej wraz z polską nauką i polskim szkolnictwem wyższym, do wielomilowego exodusu Polaków z Polski - największego w całej naszej historii, czy to w czasie wojny czy też w czasie pokoju. Oczywiste jest przecież, że w interesie Niemiec nie leży silna, zamożna Polska, a tylko słaba, relatywnie uboga Polska jako państwo buforowe, rynek zbytu na zachodnie nadwyżki a przede wszystkim źródło taniej siły roboczej dla takich państw jak Niemcy czy UK.
  • 2017-11-07 18:31 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-07 12:50 | jakowalski

    "1. Macierewicz i Waszczykowski są zawodowymi politykami, tak samo jak von der Leyen. Tak samo nieetycznymi i nieprofesjonalnymi..."

    Dotyczy to tylko tych 3 politykow, albo wszystkich? Widzisz jakies stopniowanie?
  • 2017-11-07 20:02 | jakowalski

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Mały Fizyk
    Dotyczy to generalnie wszystkich zawodowych polityków, czyli ludzi znających się na niczym i pozbawionych elementarnych nawet śladów etyki zawodowej i osobistej. Oczywiście, ze są politycy mniej lub bardziej nieprofesjonalni i mniej lub bardziej nieetyczni, ale to są różnice w zasadzie nieistotne, jako że uczciwy człowiek, posiadający prawdziwe kwalifikacje zawodowe, nie szuka posady, na której mógłby zawodowo rządzić innymi ludźmi, gdyż jak wiadomo, każda władza korumpuje.
  • 2017-11-08 02:44 | Andrzej Falicz

    Platforma...wspolczesna SOLIDARNOSCI ...czyli totalny metlik w glowie

    @maly fizyk.

    Jezeli porownujesz KOD albo tluste koty z Platformy do SOLIDARNOSCI...to faktycznie pelen dysonans poznawczy.

    O ile wiem Polska nie wspiera ani nie wspolfinansuje zadnej partii zagranica ( np. w Niemczech)...dopiero bylaby afera.
  • 2017-11-08 03:22 | alamakotalive

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    Niektóre z zamieszczonych powyżej komentarzy dowodzą, że Waszczykowski i Macierewicz to jednak nie tylko światowcy ale i intelektualiści, jak to kiedyś mawiano "w warunkach krajowych".
    Polska broń jądrowa! Nonsens godny absolwenta WAT. Skąd niby ma się wziąśc te
    4 z okładem miliardy dolarów Israel od dawna otrzymuje co rocznie od USA. Z uszczelnienia VAT?
  • 2017-11-08 12:39 | mały fizyk

    Re:Waszczykowski i Macierewicz idą „na Berlin”. Pytanie brzmi: po co?

    @2017-11-07 20:02 | jakowalski

    Moze bys sie na starosc zajal doglebna analiza (np. poszczegolnych politykow), a nie plytka ideologia (w stylu wszyscy politycy sa zli)...