Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Współczesna walka klas

(13)
Pod powierzchnią walki politycznej dokonała się wielka wędrówka ludów. I spowodowała, że po raz pierwszy od 1989 r. podział polityczny w Polsce na rząd i opozycję przebiega wzdłuż podziałów klasowych.
  • 2017-11-07 18:01 | Justyna Sz.

    0 nadziei.

    Czyli znikąd nadziei. Czyli PiS będzie miał poparcie tak długo, jak długo będą pieniądze na te wszystkie cele społeczne. Czyli Polska przegrała swoją szansę na bycie mentalnie w Europie.
  • 2017-11-07 19:54 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    Justyno,
    O co ci chodzi? Skąd u ciebie ta pogarda dla ludzi pracy?
  • 2017-11-07 20:14 | stok

    Współczesna walka klas. Rachunki krzywd

    Gratuluję Autorowi. Dawno nie czytałem tak dobrego artykułu. Za poprzedniej ekipy relacje społeczne gdzieniegdzie przypominały te z 'Ziemi Obiecanej'. PIS jest ekonomicznie bardziej socjalistyczny, choć brzydzi się słowem socjalizm. 'Dobra zmiana' notuje sukcesy: Pieniądze dla dzieci, uczciwsze emerytury, rekordy na giełdzie, rosnący PKB, mniej oszustw podatkowych i reprywatyzacyjnych. M. Morawiecki to dużo większy rozmiar kapelusza, niż Rostowski i Petru. PIS razi polityką historyczną i podejściem do skrobanek. W zakresie religii - oby pisowcy szli torem papieża Franciszka i prymasa Wyszyńskiego.
  • 2017-11-08 04:03 | KTD

    Re:Współczesna walka klas

    Ci, którzy maja kłopoty z przeżyciem od wypłaty do wypłaty bedą zawsze bardziej skłonni do głosowania na tych, którzy wiele obiecują. W takiej sytuacji: Wolność, równość, braterstwo i demokratyczne państwo idą na dalszy plan. Widać, ze neoliberalna ekonomia sprzyja rozwarstwieniu dochodów, ale nie demokracji. Czy lewica jest w stanie wyciągnąć z tego jakieś wnioski?
  • 2017-11-08 11:34 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    KTD
    Współczesna lewica jest w głębokim kryzysie na całym świecie, jako że odeszła ona od nauk Marksa i tym samym przestała ona dbać o interesy ludzi pracy, a zajęła się tematami zastępczymi, takimi jak przywileje dla gejów i lesbijek, feminizmem, popieraniem nielegalnej imigracji z III świata etc. Zamiast lewicy mamy więc dziś tylko pseudolewicę - taką jak np. w Polsce pseudosocjaldemokratyczna SLD i pseudolewacka partyjka „Razem”. Przecież SLD dawno temu, pod kierownictwem Kwaśniewskiego i Millera. zdradziła interesy ludzi pracy, a pseudolewicowa a nawet i pseudolewacka partyjka „Razem” reprezentuje w Polsce w istocie interesy pewnych kręgów wielkiego ponadnarodowego zachodniego kapitału, jako że głosi ona ideę sprowadzenia do Polski setek tysięcy tzw. uchodźców (czytaj nielegalnych imigrantów ekonomicznych) z III świata aby powiększyć popyt i jednocześnie obniżyć płace, a więc aby zwiększyć zyski zachodnich firm działających w Polsce. Tyle, że Pan Zanberg (de facto szef tej partyjki) i jego partyjni koledzy oraz koleżanki zapomnieli, że ci rzekomi uchodźcy nie przyjechali do Europy aby pracować, a tylko aby pobierać zasiłki, a więc nie zwiększą oni podaży siły roboczej, czyli że nie obniżą oni płac (tak jak to np. zrobili w UK legalni imigranci z Polski a wcześniej Turcy w RFN), a wzrost popytu spowodowany ich przybyciem będzie tylko pozorny, jako że kupować oni będą albo na kredyt, którego nigdy nie spłacą, albo też za zasiłki, finansowane z podwyższonych podatków płaconych przez pracujących Europejczyków, czyli że ta nielegalna imigracja z III świata zwiększy tylko zadłużenie i obniży poziom życia ludzi pracy w Polsce a generalnie w Europie, a wcale nie zwiększy ona zysków kapitału. Ale co ja poradzę na to, że owa partyjka Razem i jej elektorat są, tak jak SLD i elektorat tej partii, tylko tzw. użytecznymi idiotami (useful idiots) w służbie pewnych kręgów zachodniego, ponadnarodowego kapitału?
  • 2017-11-08 18:09 | KTD

    Re:Współczesna walka klas

    Zgadza się, ze współczesna lewica zapomniała o swoich korzeniach i stała się elitarnym ruchem, który broni praw mniejszości (tylko się można cieszyć, ze ktoś to robi), ale na tych hasłach nie będzie w stanie osiągnąć sukcesu wyborczego.
    Chęć przyjęcia rzeszy uchodźców jest szlachetna, dobrze wyglądająca, ale trudna do zrealizowania. Jest wiele innych sposobów pomocy ludziom z krajów ogarniętych wojna, które mogłyby ograniczyć napływ uciekinierów z Bliskiego Wschodu to Europy, czy Północnej Ameryki i nimi powinna się lewica zainteresować, aby zneutralizować niechęć społecznie konserwowej części swojej, tradycyjnej, bazy wyborczej.
    Natomiast mitem jest, ze wszyscy uchodźcy to lenie i darmozjady, który chcą tylko siedzieć na socjalu. Większość z tych, których stać na opłacenie przemytników to ludzie w miarę zasobni i którzy byli ekonomicznie aktywni w swojej ojczyźnie ( a media jak zwykle pokazują nam ta cześć rzeczywistości i problemów związanych z uchodźcami, która zagwarantuje im jak najwieksza oglądalność). Większość z nich jesli dostaliby taka możliwość sama stanęłaby na nogi i w wielu przypadkach stworzyła nowe miejsca pracy. Ale żeby to było możliwe potrzebna jest gruntowna zmiana przepisów, nie tyle pozwalających na przyjęcie większej ilości uchodźców (co jest raczej nie realne), ale zezwalającym im na pobyt i motywujących ich do otwarciu działalności gospodarczej, która mogłaby dać zatrudnienie miejscowym.
  • 2017-11-09 21:29 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    KTD
    Nie potrzebujemy w Polsce wątpliwej jakości „biznesmenów” z krajów III świata, jako że mamy w Polsce już dość naszych własnych kombinatorów. Natomiast prawdziwi bogacze, to z III świata nie uciekają, jako że oni tam tylko robią interesy, a swoje rezydencje od dawna mają w bezpiecznych krajach, takich jak Szwajcaria czy Anglia, a więc do nas na pewno nie przyjadą.
    Mitem też jest, że imigranci z III świata tworzą nowe miejsca pracy, jako że oni w swej ogromnej większości nie posiadają ani kapitału, ani też kwalifikacji aby otworzyć większy interes niż sklepik z mydłem i powidłem. Pokaz mi np. jakieś większe przedsiębiorstwo, szczególnie z branży wysokiej technologii (high tech), które założyli w Polsce, tak przecież u nas już liczni. imigranci z Chin czy Wietnamu. Nie mówię tu oczywiście o wielkim chińskim kapitale, od dawna obecnym w Polsce, ale zupełnie niemającym nic wspólnego z imigracją Chińczyków do Polski.
    Krajom III świata najlepiej zaś pomożemy, nie wtrącając się w ich wewnętrzne sprawy i pozwalając im samym rozwiązać ich własne, wewnętrzne problemy.
    Popierając imigrację do Polski z krajów III świata, lewica może zaś tylko stracić te garstkę Polaków, którzy wciąż na nią głosują. Nie pomożemy przecież III światu sprowadzając go do siebie, jako że tylko uczynimy w ten sposób z Polski ów III świat, a nie o to nam chyba chodzi.
  • 2017-11-10 04:32 | KTD

    Re:Współczesna walka klas

    Jakowalski
    Nie jest mitem, ze spory odsetek uchodźców syryjskich to ludzie wykształceni, lub drobni przedsiębiorcy. Kraje, które decydują się na ich przyjęcie powinny wykorzystać ten potencjał.
    Żaden kraj nie przyjmuje uchodźców dlatego, ze ich potrzebuje. To jest gest solidarności międzyludzkiej. Ponieważ taki gest niesie ze sobą poważne zobowiązania powinien być ostatecznością.
    Dużo tańszym i efektywniejszym sposobem pomocy i ograniczenia napływu uchodźców z Bliskiego Wschodu jest współfinansowanie wiarygodnych i sprawdzonych organizacji pozarządowych, które współpracują z rządami np.Turcji czy Jordanii, w celu pomocy uchodźcom i ograniczenie skutków ich napływu. Te organizacje np. dopłacają miejscowym robotnikom i uchodźcom za budowę lub wykończenie mieszkań dla tychże uchodźców, lub współfinansują mała działalność gospodarcza taka jak sklepik z mydłem i powidłem. Żeby ograniczyć bezrobocie wsród swoich obywateli mieszkających w regionach gdzie osiedlani są uchodźcy ( i zmniejszyć tarcia na tle etnicznym) Turcja wprowadziła prawo, które stanowi, ze każdy zatrudniony, miejscowy lub odchodząca, ma płacona taka sama stawkę.
    Wbrew pozorom nie wszyscy uchodźcy przybywają do Europy, dlatego, ze chcą. Większość z nich nie widzi innego wyjścia. Dlatego jeśli się nie chce uchodźców u siebie powinno się wspomagać tego typu działalność. Na razie ta działalność jest dość ograniczona, ale zwiększa ona szanse, że cześć uchodźców pozostanie bliżej swojego kraju. Partie lewicowe powinny popularyzować tego typu pomoc, żeby nie antagonizować swych potencjalnych wyborców.
    Takie akcje nie zatrzymają fali uchodźców, ale mogą ja znacznie ograniczyć. Dlatego, czy się podoba czy nie, trzeba mieć jakiś plan, żeby coś zrobić z tymi co przyjadą. Jest chyba lepiej sprawić, żeby zaczęli jakaś działalność gospodarcza, nawet jeśli ma to być ten sklepik z mydłem i powidlem, niż siedzieli na zasiłku na koszt państwa.
  • 2017-11-10 23:28 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    KTD
    1. To, że spory odsetek uchodźców syryjskich to ludzie wykształceni, lub drobni przedsiębiorcy nie znaczy, że ich kwalifikacje są potrzebne w Polsce, jako że są to kwalifikacje syryjskie, standardu III świata, a więc nieprzydatne w Polsce, z jej zupełnie innym językiem i kulturą. Polska powinna przede wszystkim wykorzystać potencjał Polaków, w tym tych zmuszonych do wyjazdu zagranicę w poszukiwaniu pracy i godnej za nią zapłaty.
    2. Jeżeli zaś nie potrzebujemy imigrantów, to po co ta dyskusja? Syria była przecież kolonią francuską a nie polską, w więc niech Francuzi pomogą Syrii oraz ci, którzy tam rozpętali te okrutną wojnę domową.
    3. Finansowanie organizacji pozarządowych nie ma sensu, jako że pieniądze idą wtedy głównie na utrzymanie dyrekcji takich organizacji. Dobrze wiem jak te organizacje funkcjonują, że z tego, co one otrzymują, to osoby, którym one rzekomo pomagają, dostają często mniej niż 10% przychodów tychże pozarządowych organizacji. Poza tym, to często są one „frontami” dla różnych organizacji paramilitarnych, a więc pieniądze wpłacane na konta tych organizacji idą na zakup broni, a jeśli kupują one lekarstwa czy żywność, to raczej dla swoich bojowników, a nie dla cywilnych ofiar wojen.
    4. Praktycznie wszyscy tzw. uchodźcy (czytaj nielegalni imigranci ekonomiczni) przybywają do Europy, dlatego, że tak chcą. Dlatego, że wiedzą, że w Europe otrzymają oni coś za nic, czyli zasiłek. A przecież w Polsce znaczna większość bezrobotnych Polaków nie ma prawa do zasiłku. Jak więc wytłumaczysz polskiemu bezrobotnemu, który nie dostaje zasiłku, że taki nielegalny imigrant ekonomiczny otrzymuje w Polsce zasiłek, często wyższy niż to, co ten bezrobotny Polak zarabiał zanim stracił pracę?
    5. Partie lewicowe powinny walczyć z imperializmem, z tymi, którzy interweniują w wewnętrzne sprawy krajów III świata, aby w ten sposób zapobiec wojnom, a więc też ucieczce ludności ze stref ogarniętych wojną. Partie lewicowe powinny też przeciwstawiać się ograbianiu krajów III świata i ich ludności przez zachodni kapitał. Popierając zaś masową imigrację z III świata, która obniża płace i pogarsza warunki pracy, antagonizują one swych aktualnych i potencjalnych wyborców i dlatego też nie mają one szansy na sukces w Polsce i tracą wyborców na zachodzie Europy.
    6. Potrzebny jest nam więc plan niedopuszczenia tej nielegalnej imigracji z III świata do Polski, a na razie, to taki plan ma tylko PiS, a więc to PiS wygra kolejne wybory, chyba, że lewica się obudzi i przedstawi program popierający interesy polskich ludzi pracy, zamiast programu proponującego obniżenie płac roboczych i pogorszenie warunków pracy poprzez zaproszenie do Polski imigrantów ekonomicznych z III świata.
    7. Sklepików z mydłem i powidłem mamy w Polsce dość, w tym na bazarach, i więcej ich nam nie potrzeba. A na płacenie zasiłków dla nowoprzybyłych imigrantów ekonomicznych nas nie jest po prostu stać, jako że nie jest nas stać nawet na płacenie zasiłków milionom bezrobotnych Polaków.
  • 2017-11-12 02:44 | KTD

    Re:Współczesna walka klas

    Jakowalski
    1. Spora grupa tych uchodźców zdobyła wykształcenie w Europie. Syria będące w kiedyś w sowieckiej sferze wpływów wysyłała wielu młodych ludzi na studia do Europy Wschodniej. Całkiem możliwe, ze w tej puli uchodźców jaka Unia przydzieliła Polsce są koledzy z studiów naszych lekarzy czy inżynierów. Myśle, ze ich wykształcenie może być porównywalne do wykształcenia innych Polaków.
    2. Jak na razie rozmawiamy tylko o uchodźcach, a nie on innych formach imigracji. Uchodźców żaden kraj nie przyjmuje dlatego, ze ich potrzebuje.
    3. To, ze niektóre organizacje pozarządowe są tylko przykrywka do brudnych interesów (i o tych właśnie słyszymy w mediach) nie znaczy, ze nie ma wsród nich takich, który prowadzą uczciwej działalności. Takie organizacje miałem na myśli pisząc o "wiarygodnych i sprawdzonych" (i jest ich całkiem sporo).
    4. Tak jak jestem przekonany, ze większość naszych rodaków, którzy wyjechali na Zachód nie pojechało żyć na zasiłku tylko szukać lepszego życia, tak rownież uważam, ze większość uchodźców z bliskiego Wschoodu ruszyła na Zachód w poszukiwania lepszego zycia, a nie siedzenia na zasiłku. To, ze na skutek niewydolności systemu znajdują się w zawieszeniu i na zasiłku to nie jest ich wina. Mam nadzieje, ze ta lekcja nie pójdzie na marne i Unia łącznie z Polska stwory system, który będzie skuteczniej zatrzymywał uchodźców bliżej ich kraju. Wbrew pozorom większość ludzi (łącznie z uchodźcami) ma w życiu inny cel niż siedzenie na zasiłku w obcym kraju.
    5. Partie lewicowe maja wiele zadań do spełnienia. Walka z imperializmem może być tylko jednym z nich.
    6. Nie ma watpliwości, ze Polska i inne kraje w Europie powinny mieć lepszy system ochrony granic i lepsze prawo kontroli napływu imigrantów. Jednym z elementów tego systemu ograniczenia napływu uchodźców powinien być ten, o którym wcześniej pisałem. Nie może być tak, ze jakiś polityk stwierdzi, ze wpuszczamy uchodźców, bo tak chcemy. Jeśli wpuszczamy to automatycznie bierzemy za tych uciekinierów odpowiedzialność wiec powinna to być decyzja głęboko przemyślana: Ilu możemy przyjąć?, jak im pomoc się zaaklimatyzować?, jaki to będzie miał wpływ na kasę państwa, i na nastroje społeczne?, itd, Najważniejsza troska polityków powinni być obywatele, którzy ich wybrali. Chyba co do tego nikt nie watpliwości.
    7. Jeszcze raz wracając do sklepików z mydłem czy powidłem. Jeśli już wyjdzie na to, ze Polska, w ramach zobowiązań miedzynarodowych, powinna wziąć do siebie grupę uchodźców, to powinna się na to jakoś przygotować. 10 tys uchodźców z czego niektórzy może studiowali z Polsce i może znają trochę nasz język stanowi zaledwie .3% naszej populacji. Oczywiście byłoby lepiej, jeśli już będziemy musieli ich przyjąć, żeby raczej otworzyli sklepik (przynajmniej bedą potrzebowali polskiego dostawce, bedą musieli placic podatki, itd), niż siedzieli na zasiłku. Nawet jeśli oni wszyscy, znaleźliby się na zasiłku, co wynosi około 1300 zł miesięcznie na osobę, to i tak ten wydatek byłby mniejszy niż miesięczna pensja jednego członka zarządu jakiejś prywatnej, czy państwowej firmy. Trzeba jeszcze pamietać, ze za każdego uchodźcę Unia płaci 6 tys euro. Czy to jest taka wysoka cena za poprawę naszego wizerunku na świecie?
    PS do 2. Po co ta dyskusja? Wymiana poglądów, posłuchanie co inni maja do powiedzenia na dany temat. Szkoda, ze tak mało mamy wymiany poglądów a tak dużo lklotni.
  • 2017-11-12 03:09 | KTD

    Re:Współczesna walka klas

    Jakwalski
    Poprawka do punktu 7. Ta suma to bardziej roczna niż miesięczna suma jaka może zgarniać członek zarządu firmy dużej międzynarodowej firmy.
  • 2017-11-12 18:57 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    KTD - oto FAKTY:
    1. Mediana miesięcznego wynagrodzenia całkowitego brutto na stanowisku członka zarządu w Polsce to jest dziś około 15 tys. zł. (https://wynagrodzenia.pl/moja-placa/ile-zarabia-czlonek-zarzadu)
    2. 6 tys. euro to jest po dzisiejszym kursie ok. 25 tys. złotych. To wystarczy na utrzymacie rodziny nielegalnych imigrantów ekonomicznych przez rok. A co dalej?
  • 2017-11-12 19:45 | jakowalski

    Re:Współczesna walka klas

    KTD
    1. Spora grupa Polaków, tacy jak np. ja, zdobyła wykształcenie w najlepszych wyższych uczelniach świata, ale nie ma dla nich pracy w Polsce. Ja np. mam doktorat z ekonomii i jestem także inżynierem elektrykiem (co prawda nie pracowałem zawodowo jako elektryk, gdyż zaraz po studiach przekwalifikowałem się na informatyka, ale nie zapomniałem przecież tego, czego się na studiach inżynierskich nauczyłem), ale na próżno szukam ofert pracy w Polsce, czy to jako ekonomista czy też jako informatyk. Mam po prostu za wysokie kwalifikacje i za małe znajomości i jestem za stary, aby znaleźć dziś w Polsce pracę zgodną z moimi kwalifikacjami, a nikogo z polskich czy unijnych władz to nie obchodzi, mimo że jestem obywatelem Polski, a więc też i Unii.
    2. Jeżeli uchodźców czy też nielegalnych imigrantów ekonomicznych żaden kraj nie przyjmuje dlatego, że ich potrzebuje, to dlaczego my mamy ich przyjmować?
    3. Większość tzw. organizacji pozarządowych są niestety tylko przykrywki do brudnych interesów, w tym unikania płacenia podatków i z reguły bardzo trudno jest to im udowodnić. Tak więc bezpieczniej jest przyjąć, że wszelakie organizacje charytatywne są tylko przykrywkami do brudnych interesów i unikania płacenia podatków, jako że nie ma możliwości pozytywnego zweryfikowania takich organizacji. Można najwyżej udowodnić im robienie brudnych interesów, ale to, że nie można jakiejś organizacji udowodnić robienia brudnych interesów wcale nie znaczy, że ona ich nie robi. Ja bowiem nie wierzę w dobre serce kapitalistów. Gdyby oni mieli dobre serce, to podzieliliby się zyskami i majątkami z tymi, którzy na nich pracują. Przecież jeżeli ktoś ma miliard dolarów, to może on oddać swoim pracownikom 90% swojego majątku i wciąż być nieprzyzwoicie bogatym.
    4. Większość Polaków, którzy wyjechali na Zachód czy też tak jak ja na Wschód, nie pojechało żyć na zasiłku a tylko szukać pracy i godnej za nią zapłaty, natomiast faktem jest, że większość nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu ruszyła na Zachód w poszukiwania lepszego życia przez wyłudzanie tam zasiłków, jako że oni nie nadają się do pracy i pracy też nie szukają. Niestety, ale faktem jest, że większość ludzi z Bliskiego Wschodu ma w życiu za swój cel siedzenie na zasiłku w swoim albo obcym kraju. W bogatych krajach tego regionu, takich jak np. Arabia Saudyjska czy Emiraty, siedzą oni u siebie na zasiłku, który nazywa się pensją urzędniczą, a ci z krajów biedniejszych np. z Syrii, siedzą zagranicą na zasiłku, który nazywa się zasiłkiem. A wiem to dobrze, gdyż do niedawna mieszkałem i pracowałem w tym regionie,
    5. Partie lewicowe maja wiele zadań do spełnienia, a walka z wyzyskiem ludzi pracy, wojnami, i imperializmem jest ich głównym zdaniem.
    6. Zgadzamy się więc, że Polska i inne kraje w Europie powinny mieć lepszy system ochrony granic i lepsze prawo kontroli napływu imigrantów, a więc że ci nielegalni imigranci z Syrii w ogóle nie powinni się znaleźć w Europie, a tylko otrzymać chwilowy azyl w Turcji, Jordanii, Izraelu czy Egipcie, czyli w najbliższych krajach swojego regionu, w których obecnie nie toczy się wojna. Jeżeli Grecy, Włosi czy Niemcy wpuścili do siebie tych nielegalnych imigrantów z Syrii, to automatycznie wzięli oni na siebie odpowiedzialność za tych imigrantów, a więc to nie jest nasz problem a tylko Grecji, Włoch czy Niemiec, szczególnie, że te państwa mają u siebie miliony swoich własnych bezrobotnych, biednych i bezdomnych, a więc nie są im potrzebni kolejni bezrobotni, biedni i bezdomni.