Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

(17)
Po spotkaniu Krajowej Rady Sądownictwa, asesorów, przedstawicieli Stowarzyszenia Iustitia i przedstawicieli prezydenta jedno stało się jasne: KRS zaczęła robić politykę. Wreszcie.
  • 2017-11-09 08:01 | Andrzej Falicz

    Sedziowie i polityka

    Zachwyt nad tym, ze sedziowie otwarcie zaczeli bawic sie w polityke zwala z nog.
    Nie tylko dlatego, za graja zyciem mlodych ludzi i
    jest to nietylko nielegalne ale podwaza podstawowa zasade sadownictwa i pozbawia Polakow ostatnich zludzen co do niezaleznosci sprawiedliwosci o ideologii i gry interesow
  • 2017-11-09 09:58 | Robul

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    Trudno nazwać robieniem polityki, zwłaszcza dobrej, sytuację, w której KRS daje się ministrowi Ziobrze sprowokować. Postępuje dokładnie tak, jak on by sobie życzył: odrzuca wszystkie kandydatury, dzięki czemu TVPiS może czarno na białym pokazać społeczeństwu, jak to "klika" zamyka się na młodych absolwentów najlepszej szkoły w kraju, jak we własnym niskim interesie przeszkadza w usprawnieniu pracy wymiaru sprawiedliwości. Tego prostego i wyraźnego przekazu nie da się już wymazać z głów "suwerena" żadnymi dalszymi krokami. TVPiS doniosła ostatnio, że 53% "społeczeństwa", tego samego, które jeszcze parę miesięcy temu zapewne nie zdawało sobie w ogóle sprawy z istnienia KRS, dziś mu "nie ufa" (przykład: propagandowy komentarz Andrzeja Falicza na tym forum). A więc kto tu kogo rozgrywa?
    Jeszcze jeden przekaz: w ten sposób Ziobro uzmysławia, jak wielką stratę poniosła ojczyzna, odrzucając rękami A. Dudy jego (Ziobry) projekt ustawy o KRS, dzięki któremu wymiótłby stamtąd wszystkich i obsadził swoimi pacynkami.
  • 2017-11-09 11:01 | mały fizyk

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    "...bo do opinii publicznej świetnie trafił prosty przekaz PiS..."

    Pytanie tylko do jakiej czesci opini publicznej. Bo tej reprezentowanej np. przez A.Falicz nic nie przekona. Reszta i tak wie, ze blad (nie tylko formalny) lezy po stronie Ziobry i jego urzednikow. Bo albo spieprzyl ustawe albo nie umie jej stosowac. W moich oczach po prostu nie chce. Bo reprezentuje mitycznego "suwerena", a ten stoi ponad prawem ;-)
  • 2017-11-09 11:40 | Obserwer

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    2017-11-07 12:51 | Obserwer
    Konkrety longstory propagandy o reformie sądownictwa dla tzw. dobra obywateli na przykładzie Wołomina i innych sądów rejonowych
    to:
    - 0k.1000 spraw na jednego sędziego
    - brak ok. 800 sędziów na nieobsadzonych od 2 lat etatach sędziowskich
    - braki na etatach asesorów sądowych
    - dopuszczenie do KRS celowe dokumentacji niekompletnej i nieważnej np. w kwestach ważnych opinii lekarskich, niechlujstwo dokumentacyjne, zaniechania w dochowywaniu wymogów formalnych powołanych asesorów - aby propagandowo ugrać na nieświadomości społeczeństwa,
    - brak konkretów w obsadzaniu mediatorów w celu odciążenia sędziów od spraw nadających się do rozstrzygnięć w drodze mediacji,
    - celowe i uporczywe hamowanie informatyzacji sądów,
    - gromadzenie papierowych akt w ilości stert makulatury trudny do ogarnięcia
    fizycznego w sensie pakowania w paczki , w sensie pojemności powierzchni archiwalnej sądów, w sensie finansowym koszty pakowania i wysyłki tego ogromu papierów, w sensie merytorycznym jest to blokada psychiczno- mentalno-fizyczna pochłonięcia intelektualnego taka zgromadzonych akt spraw,
    - to celowa bariera do spowalniania prowadzonych spraw w wyniku braku nośników elektronicznych akt,
    - to celowo utrzymywany stan archaicznego poziomu organizacyjnego przygotowania procesów w systemie , gdzie sędzia lub składy sędziowskie muszą udowadniać lub obalać tezy prokuratury,
    - to celowe spowalnianie procesów sądowych przez wysyłki akt z jednego sądu do drugiego z powodu braku informatyzacji, gdzie w drogach przesyłowych tych akt papierowych dochodziło i dochodzi do zagubienia akt bezpowrotnie często. Efekt jest wiadomy : umorzenie sprawy z braku dowodów,
    - oczekiwanie na rozpoczęcie sprawy w sprawach pracowniczych to ok. 8 -10 miesięcy w sądach pracy.

    Tymi zasadniczymi kwestiami nikt nie zajmuje się i nie ma zamiaru zająć się.
    Te bowiem istotne bolączki dla obywateli nie były i nie są istotne jeśli chodzi o prawdę w kwestii prawdziwej reformy sądownictwa w Polsce.

    Zarówno rządzące ekipy poprzednie jak i obecna ,podobnie KRS i inne związane z tym środowiskiem organizacje, instytucje tego zasadniczego problemu nie widziały i nie widzą do dnia dzisiejszego. Efekt jaki jest jedynym miernikiem prawdy o woli reform.

    Nie widzi tego wszystkiego obywatelska czy społeczna przedstawicielka przy prezydencie obecnym. Farmazony polityczne oraz propagandowe, przepychanki i rozliczanki składów wyborczych do wyboru sędziów o odpowiedniej konsystencji partyjnego widzenia rozstrzygnięć spraw w sądach, zasłaniają i skutecznie przysłaniają im wszystkim autentyczny , głęboki i drastycznie trudny problem dotyczący jednostek w sądach na ławie oskarżonych, poszkodowanych czy udręczonych pracowników przez wyrafinowane metody mobbingu i dyskryminacji w miejscach pracy.

    Gra na zwłokę jest jedynym realnym efektem zarówno w propozycjach prezydenta i jego ludzi oraz ekipy rządzącej. A akta papierowe w sądach rosną i rosnąć będą.
    Gra niekonstytucyjnego ustalanie treści tzw. reform ustawowych między prezydentem i szefem partii , kłóci się z konstytucyjnym sposobem tworzenia prawa w Polsce. Nie ma nic wspólnego z procesem legislacji w oparciu o normy i zasady wypracowane i opisane.
    Ale tego faktu tzw. publika nie pojmuje i nie ma o tym zasadniczym problemie pojęcia w swojej zdecydowanej większej masie. Dlatego propagandowe rozgrywanie tego stanu rzeczy na krawędzi prawa i jego procesu legislacji czyli tworzenia przepisów na obszarze tzw. cywilizowanego kraju, jest doskonale rozgrywane i przynosi niespodziewanie dobre efekty.
    Jednak ugór jako nieświadome jałowisko uprawia się w Polsce najlepiej. Polscy politycy ten rodzaj "agropolityki" mają w jednym palcu.
    Kąkolowe ziarno jako substrat agripolityki pada i kiełkuje w postaci doskonałych sondaży.

    Poszkodowane jednostki jako obywatele Polski czekają i czekać będą w kolosalnym sznurze kolejek w sądach pracy, cywilnych , karnych , rodzinnych.
    Ale co tam. Nic to. Dopóki nie dotyczy to zdecydowanej większości to nikomu to nie wadzi. Każda chata w tym narodzie jest z skraja, aż do momentu, gdy przestaje być daleka za tą polityczną i prawną wsią.

    @Adrzej Falicz - nic nie jest czarno-białe do momentu , gdy nie pojawią się skutki jako miernik prawdy czyli działań jednej i drugiej strony tego kuriozalnego konfliktu na oczach całego społeczeństwa. Konfliktu, na którym cierpi ZWYKŁY,SZARY OBYWATEL RP.
  • 2017-11-09 13:58 | jakowalski

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    Mały Fizyk
    Suweren, czyli w przypadku tzw. demokracji Lud, a w innych ustrojach politycznych na ogół udzielny władca (cesarz, król, książę, sułtan, faraon czy papież) tworzy prawo, jest jego źródłem, a więc z definicji stoi on ponad prawem.
  • 2017-11-09 14:04 | jakowalski

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    Observer
    Jedyna rada, to zrezygnować z fikcji trójpodziału władzy, generującej te szkodliwe i zbędne konflikty pomiędzy władzą ustawodawczą, wykonawczą a sadowniczą oraz wyraźnie stwierdzić, że najważniejsza jest władza ustawodawcza, najlepiej działająca poprzez referenda, czyli inaczej demokracja bezpośrednia.
  • 2017-11-09 16:21 | wojtek_ab

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    A wlasciwie po co mamy KRS? Sami siebie wybieraja wiec nic dobrego z tego nie moze wyniknac. Anologicznie, gdyby Sejm
    wybieral poslow na nastepna kadencje, to czy byloby to akceptowalne?
  • 2017-11-09 18:51 | Mad Marx

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    @ Falicz- Radzono Ci już nie raz, żebyś swoje komentarze wstawiał np na Pudelku. Politykę czytają ludzie myślący. W w/w sytuacji prawo złamała nie KRS tylko Ministerstwo (nie)Sprawiedliwości przesyłając do KRS wnioski o akceptację asesorów bez wymaganych prawem dokumentów. Gdyby KRS ich zaakceptował, naruszyłby prawo. Średnio rozgarniety gimnazjalista to zrozumie, ale najwyraźniej dla Ciebie to jest za trudne.
  • 2017-11-09 22:14 | Andrzej Falicz

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie... i klapa

    Wyglada na to, ze KRS sie zakiwal... teraz szukaja drogi by jakos zachowac twarz.
    No i troche glupio skoro duza czesc asesorow jest z rodzin prawniczych... przywiazywac wlasne dzieci do tarcz?
  • 2017-11-09 22:25 | Andrzej Falicz

    Prawnik jest od prawa (i inaczej mu nie wolno) a polityka zajmuja sie politycy

    Zurkowi wymsknelo sie o co tu naprawde chodzi...:
    "Czy chcielibyście być sądzeni przez asesora z plakietką »przyrzeczenie odbierałem przed ministrem Ziobrą?« - pytał apolitycznie i "merytorycznie... Żurek.

    A tymczasem...
    Minister Sprawiedliwości mianuje ich na
    podstawie listy klasyfikacyjnej sporządzonej przez Dyrektora KSSiP. Aby znaleźli się na tej liście muszą wcześniej zaliczyć egzaminu
    sędziowskiego z wynikiem pozytywnym.
    Minister Sprawiedliwości nie ma możliwości odmówić powołania na asesora, jeżeli kandydat znajduje się na liście, nie ma też wpływu na to, w jakim sądzie będzie on orzekał. "Rola Ministra w procesie doboru asesorów została sprowadzona jedynie do uroczystego aktu mianowania asesora sądowego na stanowisko"
  • 2017-11-09 22:32 | Andrzej Falicz

    Polityk zajmuje sie polityka a gdy robi to sedzia lamie prawo

    Apolityczność – zasada prawna, która zobowiązuje osoby sprawujące określone funkcje w państwie do nieangażowania się w żadną działalność polityczną, także związaną z przynależnością do partii politycznej i związków zawodowych.

    Zasada apolityczności wynika z przyjętych w państwach demokratycznych norm, których podstawą jest konstytucja oraz odpowiednie ustawy.

    W Polsce apolityczność obowiązuje np. ....
    sędziego (!)

    KONSTYTUCJA
    Rozdział VIII
    SĄDY I TRYBUNAŁY

    .....
    Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
  • 2017-11-09 23:27 | Andrzej Falicz

    KRS potyka sie o wlasne nogi

    "...Jeszcze żadna formalna decyzja w tym przedmiocie nie zapadła. Nie udało się bowiem w tak krótkim czasie zwołać prezydium KRS, a to dlatego, że jego członkowie mieli już zaplanowane wokandy. Na razie więc padła jedynie propozycja ze strony przewodniczącego KRS, aby ci asesorzy, którzy będą mieli taką wolę, uzupełnili braki..." – tłumaczy Waldemar Żurek, rzecznik prasowy KRS.

    "Dziś nie da się przewidzieć, co będzie dalej. Nie wiadomo, czy będą przed radą na nowo wszczynane postępowania w stosunku do wszystkich, czy do części z 265 asesorów. Formalnie taka możliwość istnieje, a mowa o niej w art. 45 ust. 1 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 976 ze zm.). Stanowi on, że w przypadku ujawnienia
    nowych"(!?) okoliczności rada może ponownie rozpatrzeć sprawę....


    Nowe okolicznosci...?
    KRS wpadl nagle na to co bylo dla wszystkich oczywiste, ze zaczal sie bawic w nieuprawniona polityke i jest to fatalnie postrzegane
    (nie przez POLITYKE....oczywiscie)
  • 2017-11-10 00:34 | mały fizyk

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    @2017-11-09 16:21 | wojtek_ab

    "A wlasciwie po co mamy KRS? Sami siebie wybieraja..."

    Zanim zaczniesz pisac, to poczytaj cos madrego o KRS:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Krajowa_Rada_Sądownictwa#Sk.C5.82ad

    I nie wyjdziesz na glupka ;-)
  • 2017-11-10 00:50 | mały fizyk

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    @2017-11-09 13:58 | jakowalski

    Moze bys sie na starosc zajal doglebna analiza (np. trojpodzialu wladzy), a nie plytka ideologia (w stylu PIS)...

    Prof. Wolenski ci juz raz tlumaczyl, dlaczego zaden "suweren" nie stoi ponad prawem. (A juz szczegolnie nie Ziobro). Ale, albo masz Alzheimera, albo go nie zrozumiales :-(

    A rezygnacja z trojpodzialu wladzy na korzysc bezposredniej demokracji prowadzi automatycznie do dyktatury wiekszosci (nawet tylko relatywnej). Ja serdecznie dziekuje za taka "alternatywe".
  • 2017-11-10 01:33 | Obserwer

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    @jakowalski, o demokracji bezpośredniej można pomarzyć. Jest to model dla społeczeństwa wysublimowanego i mającego pojęcie oraz poczucie o postawach obywatelskich w swojej zdecydowanej większości.
    100 tysięcy czy nawet 1 mln na marszach to zdecydowanie mało, aby mówić o świadomości obywatelskiej jako prawdziwego i jedynego włodarza tych ziem.
    Z tego zdaje sobie sprawę każdy mierny polityk i dlatego z tą miernotą swoją od lat obnosi się pojedynczo i grupowo w swoich partiach. A swojego wyborcę totalnie lekceważy wciskając codziennie w przestrzeń publiczną dowolne brednie różnej natury .Skala czy typ bredni jest dowolny.

    Demokracja bezpośrednia na określony czas zapewne może być alternatywą i antidotum na stan pojęcia uprawiania polityki w naszym kraju przez wszystkie opcje polityczne. Politycy polscy zasługują na prawdziwą lekcje demokracji udzieloną przez obywateli, jako rodzaj odstraszenia od uprawiania polityki przez jednostki , które od dziesięcioleci stanowią istotę problemu Polski przez swoją arogancję, mściwość i zemstę, brak wiedzy,brak doświadczenia i autentycznego profesjonalnego zaangażowania w sprawy kraju kosztem nawet swojego osobistego dobra. W dobrze pojętym interesie Ojczyzny.
    To wszystko bierze się z braku i zatraty wstydu jako osobistego miernika osób publicznych. O honorze męża stanu nawet nie ma co wspominać w takich warunkach, gdy jedno kłamstwo przykrywa lub odkrywa jeszcze większe. Mdli mnie jak słucham tyle lat bredni podawanych na milion sposobów przez kolejne tzw. elity polityczne.
  • 2017-11-10 09:16 | lazyfox1957

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    Pani Redaktor, KRS musi stosować się do przepisów prawa. Postąpili bardzo dobrze.
  • 2017-11-10 16:37 | mały fizyk

    Re:Do tej pory PiS rozgrywał KRS. Wygląda na to, że teraz będzie odwrotnie

    Krajowa Rada Sadownictwa o wnioskach ws. asesorow
    http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/311079995-KRS-publikuje-dokumenty-zwiazane-ze-sporem-wokol-asesorow.html

    Moze by tak detalicznie tez Ziobro przedstawil swoje postepowanie, zamiast siac insynuacje?