Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pierwsza Córa Kościoła.....

(2)
2017-11-09 12:20 | Obserwer
zagubiona w sferze pojęcia wolności dotarła do rodzaju paranoi czy schizofrenii myląc wolność z anarchią na gruncie praw do swobód sumienia.
Mowa oczywiście o współczesnym państwie, członku UE czyli Francji.

Stopień rozkojarzenia społecznego, politycznego oraz prawnego tam na tej ziemi jest niebywały. Pomylenie , zwiedzenie, odstępstwa od wartości ściśle związanych z kontynentem europejskim doprowadza to , niegdyś pierwsze państwo chrześcijańskie nazywane Pierwszą Córą Kościoła w Europie, na manowce i rozdwojenie jaźni w sferze wyznania, wolności sumienia, wolności i równości wszystkich obywateli na bazie konstytucyjnego prawa rozdziału państwa od Kościoła Katolickiego.

Mimo licznych historycznych zaszłości i błędów oraz niesamowitych grzechów wyznawców religii chrześcijańskiej na terenie Francji, stan znienawidzenia wartości jako dobra społecznego wynikającego z kanonów znienawidzonej wiary, jest co najmniej dziwne i ma cechy chorobliwego nastawienia do wszystkiego co wiąże się z przeszłością historyczną tego państwa.

Przykład Francji winien być przestrogą dla współczesnych hierarchów i wiernych każdego rodzaju kościołów chrześcijańskich, aby nie wytwarzali podobnej atmosfery, metod i gróźb wobec bliźnich, bo skutki takiego postepowania mogą być właśnie takie jak teraz to prezentuje społeczeństwo francuski.

Jest paranoją i naiwnym spojrzeniem tego społeczeństwa wytwarzanie próżni na wartości chrześcijańskie. Dlaczego? Próżnia jest bowiem po to , aby ją szybko zapełnić. Zapełnia się ją wiec wartościami innych religii na potęgę.
Francja obecnie przeżywa największy kryzys pustki duchowej w swoich dziejach. Te pustkę zapełnia się frazesami prawnymi, pomieszaniem tolerancji z nietolerancja na tle nierównego traktowania obywateli i przybyszów jako nośników nowej religii. Pogubienie wartości opartych na kanonach starej wiary w pierwszej kolejności doprowadziło to społeczeństwo do totalnej wolności obyczajowej jako odreagowanie na swoją religijną przeszłość. Ta jazda na wozie wolnościowym doprowadziła do muru totalnego zagubienia godności człowieka. A utrata własnej godności musiała się skończyć zagubieniem i złudnymi wyobrażeniami o potędze człowieka wyzutego z większości hamulców moralnych. Ta jazda stacza dobre , stare wartości na korzyść wartości, które nie są niewiadome co do skutków. A mimo to rozkręcony wolnościowy model pcha Francje w objęcia nowej religii i jej ideologii jako odreagowanie na totalną wolność. I nie widać otrzeźwienia poza garstką obywateli.
Boże ochroń Francję z tego kolosalnego zwiedzenia.
  • 2017-11-09 21:08 | jakowalski

    Re:Pierwsza Córa Kościoła.....

    Observer
    No cóż, katolicy francuscy nie tak znów dawno temu mordowali w imię boga francuskich protestantów i innych innowierców oraz niewierzących, a więc teraz nadszedł dzień zapłaty za te grzechy, czyli upadek chrześcijaństwa we Francji, który musi zapoczątkować upadek chrześcijaństwa w całej Europie. Co się odwlecze, to nie uciecze, jak to mawiali nasi przodkowie, a więc niebawem przyjdzie czas na upadek chrześcijaństwa także i w Polce. Oczywiście, odejście od chrześcijańskich zabobonów musi być trudne i niemiłe, a przy okazji Francja płaci też wysoką cenę za swoje podboje kolonialne, w postaci sprowadzenia do siebie muzułmanów, czyli ludzi wyznających jeszcze bardziej okrutną i jeszcze bardziej nietolerancyjną bliskowschodnią religię niż chrześcijaństwo, czyli islam. Ale jak to mawiali nasi przodkowie, kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Cena, którą płaci teraz Francja za próby narzucenia siłą chrześcijaństwa Afryce i Azji, okazała się bowiem bardzo wysoka. Niech to więc będzie przestrogą dla tych wszystkich, którzy wciąż chcą rozpowszechniać chrześcijaństwo na kraje, które mają swoje własne kultury i wierzenia, zupełnie niekompatybilne z chrześcijaństwem.