Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

(8)
Po lekturze książki „Generałowie” Juliusza Ćwielucha generał postanowił po raz pierwszy publicznie zabrać głos.
  • 2017-11-10 16:14 | jakowalski

    Gdzie w Konstytucji jest napisane, że Polska ma być wykonawcą i ofiarą agresywnej polityki NATO?

    Pan Generał marzy o tym, aby uczynić z Polski kraj frontowy, czyli taki, który w razie jakiegokolwiek konfliktu na linii Wschód-Zachód pierwszy będzie sceną działań wojennych. Nie trzeba tu być Clausewitz’em, aby wiedzieć, że to musiałoby się skończyć totalnym zniszczeniem Polski i zagładą Narodu Polskiego. Ale czy aby na pewno taka jest wola Narodu Polskiego? Pan Generał sporo tu mówi o Konstytucji RP, ale gdzie w tej Konstytucji jest napisane, że Polska ma być wykonawcą i ofiarą agresywnej polityki NATO?
  • 2017-11-10 16:30 | lubat

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    Dość powszechną jest wszak wiedza, że bezpieczeństwo globalne czy regionalne zależy od bezpieczeństwa największych mocarstw i państw, bardzo często nazywanych kolokwialnie „głównymi graczami na arenie międzynarodowej w sferze bezpieczeństwa”.
    Nie chciałbym się czepiać, ale czy przytoczona zasada - jak najbardziej słuszna - dotyczy również bezpieczeństwa Rosji? No bo jeśli tak, to by znaczyło, że wszystkie te starania, również pana Generała, o zwiększenie sił NATO w Polsce służą wzmocnieniu bezpieczeństwa Rosji. Tylko dlaczego oni tego nie doceniają?;)
  • 2017-11-10 21:37 | Tanaka

    Panie generale Gocuł

    Czy Jest pan w stanie mówić jaśniej, niemętnie, konsekwentnie, nawiązując do tez wypowiedzi tych generałów którzy się wypowiadają w książce? Umie pan użyć lepszych i zgodnych z rzeczywistością argumentów? Umie pan zauważyć, że były podwładny wypowiadając się krytycznie w sprawie stanu polskiej armii nie stosuje "argumentu siły" -jak pan to nazwał - wobec swoich (byłych czy niebyłych) przełożonych? Dociera do pana jako byłego podwładnego że siłę to stosuje w armii przełożony wobec podwładnego a nie odwrotnie? Zwolnił pan ministra obrony czy to minister obrony wywalił a wojska autobus generałów i parę autobusów pułkowników? A może ci wywaleni mieli siłę - zgodnie z Konstytucją (?) - usunąć ministra obrony?
    W 2013 generałowie ("kierujący się partykularnymi interesami", względami kariery - proszę opisać te partykularyzmy i tą karierę - przeskakiwali po kilka stopni w ciągu pół roku czy roku służby jak gen.Błasik do 2010 roku? Co pan generał zrobił w sprawie Błasika niepartykularnego? I co w sprawie - co jest piblicznie wiadome - szkolenia, przez ministerstwo obrony dobrej zmiany, oficerów w parę tygodni i skoki przez awanse wojskowe na czas? ) rozwalili zasady kierowania wojskiem, powiada pan generał? A już w 2015, po dwóch latach polskie wojsko było tak wzorowo znakomite, że USA zdecydowało o urządzeniu w Polsce "wysuniętych placówek"? Jak to się stało? Pan to załatwił, w ramach cięzkiej pracy, bo ci oficerowie, co się kierowali "partykularnością" cięzko pracowali nad rozwaleniem armii?
    Jest pan wyznawcą faktów, które nie pozostawiają miejsca na subiektywność - proszę przedstawić niesubiektywność własną i tych faktów.
    I - jak już pan pisze list otwarty - to proszę pisać z niejakim szacunkiem dla odbiorcy, zamiast faszerować go ogólnikami, propagandą polityczną i mętnościami. To się od pana, człowieka od wojny czyli bezpieczeństwa państwa, należy.
  • 2017-11-10 23:51 | woytek

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł przerywa milczenie

    "Sam udział w misji poza granicami państwa to zbyt mało, żeby budować na nim poczucie własnej nieomylności, choć w bagażu doświadczeń osób z pokorą zapewne stanowi on istotną wartość dodaną. Udział w I zmianie PKW Irak w 2003 roku był dla mnie pouczającą lekcją."
    Następcom generała, obecni polityczni majsterkowicze, szykują "lekcje" w Afganistanie.
    Jeżeli polska armia ma być "Legią Cudzoziemską" do wynajęcia przez globalnych wodzów,to trzeba ogłośic neutralność i pójść drogą Szwajcarii, tworząc armię podobną do szwajcarskiej. Neutralność Polski byłaby nowym "pokojowym murem" między wschodem i zachodem i dobrze by służyła stabilizacji politycznej w tym rejonie Europy.
  • 2017-11-11 15:26 | jakowalski

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    Tanaka
    Chyba za dużo oczekujesz od zawodowego wojskowego. Ja w wojsku służyłem dość długo, a więc znam dość dobrze mentalność zawodowych oficerów i wiem, że myślenie, szczególnie zaś samodzielne, nie jest ich mocną strona i że w wojsku awansuje się przez znajomości i posłuszeństwo, a nie poprzez ciężką pracę i inteligencję.
  • 2017-11-11 15:28 | jakowalski

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    Woytek
    Wstępując do NATO, zgodziliśmy się przecież na to, że Polska Armia ma być ową „Legią Cudzoziemską” do wynajęcia przez globalnych wodzów z tegoż NATO, czyli głównie z USA i że Polacy mają stanowić w niej tanie a w miarę dobrze wyszkolone „mięso armatnie” do prowadzenia brudnych, imperialnych wojen (Irak, Afganistan etc.) w interesie głównie USA.
    Zgadzam się też, że zbrojna neutralność Polski byłaby nowym „pokojowym murem” między Wschodem i Zachodem i dobrze by służyła stabilizacji politycznej w tym rejonie Europy.
  • 2017-11-11 17:56 | Maciej2

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    Jakiś mętny ten list i okropnie zawiły. Co drugie zdanie jak barykada do zdobycia, myśli autora pochowane jak załogi bunkrów.
  • 2017-11-12 03:09 | maxdog

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    Panie generale,
    proszę nie traktować czytelnika jak Kaczyński swojego suwerena i ciemną masę J. Kurski! Kiedy już pisze Pan list otwarty, proszę być dalej żołnierzem, to znaczy uczciwym wobec Konstytucji RP o której sam Pan wspomina. Proszę nie "opowiadać" półsłówkami o latach destrukcji armii, szybkich awansach. O wielu niezasłużonych zwolnień i niekompetentnych decyzji kadrowych od kilkunastu lat. Wydaje się być mało istotne, czy Pan abdykował czy sam zrezygnował, jeśli nie znamy przyczyn,powodów i zwierzchnich autorów Pana odejścia ze służby tak wzorowo pełnionej. Proszę jawnie wyjaśnić dlaczego Pan tak nagle zrezygnował będąc w służbie narodowi i Konstytucji. Bo czy inaczej takie szerokie niedomówienie może dawać przesłanki cienia podejrzenia o cywilnej lub wymuszonej "dezercji"? Dywagacje o tym,co lub kto Pana do tego zaciemniania przymusił? Może była tylko oferta nie do odrzucenia, jak to bywa w działaniu mafijnym ? Narodowi należy się transparentność i pełność informacji gdy idzie o POLSKĄ ARMIĘ i bezpieczeństwo. Czyli, jaka imiennie grupa lub kto był/a - jest przyczyną-powodem tych jawnie czynionych wcześniej i w czasie do Pana odejścia oraz potem akcji, decyzji,powodujących ciągłą destrukcję organizacji armii, świadomym lub niekompetentnym psujem (świadomie awansowanym przez świadomych władców lub polityków), itp.
    Teraz, gdy Pan zaczął już pisać list , który nie jest jednak zbyt otwarty, powinien Pan go uzupełnić aby miał jakąś wiarygodność , czyli stał się w pełni pełny w poruszonych tematach, naprawdę szczerze otwarty. Tak aby Pan dalej był wiarygodny, za jakiego uchodził Pan przez całą swoją czynną służbę żołnierską, generalską.Liczymy jako obywatele RP ,dla których Konstytucja jest najwyższym aktem naszego państwa, że chce Pan być dalej wiarygodnym i jak uznany, sprawdzony dowódca uzupełni i dopowie szereg konkretnych informacji i swoich opinii w poruszonych w Pana liście tematach.
    Obywatel RP