Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

(13)
Sytuacja wygląda źle. Nie ma na politycznej scenie partii, która mogłaby zagrozić PiS, ciągnącemu Polskę w sam środek bagna.
  • 2017-11-20 12:30 | jakowalski

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i nie ma racji

    Przypominam tylko, że „okrągłostołowe”, liberalne elity rządzące Polską od roku 1989 do roku 2015 powinny się dziś bać mas czyli ludu, jako że owym masom, czyli ludowi, to te ponad ćwierć wieku burżuazyjnej, formalnej demokracji pośredniej i politycznej wolności przyniosło tylko utratę pracy czyli bezrobocie, biedę a nawet i nędzę. Rządy liberałów, w tym więc i Tuska, przyniosły milionom Polaków jedynie brak pracy, bezdomność, najniższe krajowe wynagrodzenia (jedne z najniższych w Europie) i utratę pewności co do tego, co przyniesie im jutro, a więc strach przed jutrem i przed każdą zmianą. Ja się więc nie dziwię temu, że owe masy czyli lud nie chcą już tego, co liberałowie serwowali Polakom od roku 1989 i skierowali się ku skrajnej prawicy, że owe masy popierają teraz partię, która po raz pierwszy od roku 1989 oferuje im minimum socjalne i która nie wyzywa ich od nieudaczników, jak robił to przez lata Balcerowicz - ikona polskich liberałów.
    Przypominam też. iż liberalne elity Republiki Weimarskiej dotąd pozwalały swojemu społeczeństwu żyć w nędzy i poniewierce, aż owe „niewdzięczne” społeczeństwo zagłosowało na Hitlera. Ponieważ elity III RP, z Tuskiem włącznie, robiły w zasadzie to samo, to pretensje mogą one mieć teraz już tylko i wyłącznie do siebie.
  • 2017-11-20 12:40 | Marcuch

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Nowoczesna rozwaliła lewą stronę sceny i dlatego nie ma przeciwwagi dla PiSu. To nie tylko wina Nowoczesnej, to wina mentalności polskiego wyborcy. Skonsolidowany podmiot budzi większe zaufanie homo sovieticusa, niż rozdrobnione ugrupowania, których samo zróżnicowanie już budzi wątpliwości. Wszak słuszna droga może być tylko jedna. Polak, jak Rosjanin, wybiera prosto: w prawo, środkiem albo w lewo, byle wszyscy. Kompromisy, dyskusje - to objawy słabości i niezdecydowania. Osobowość autorytarna potrzebuje, by reprezentował ją ideologiczny czołg, nawet jeśli smrodzi, niszczy i zniewala.
  • 2017-11-20 15:19 | mały fizyk

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    2017-11-20 12:30 | jakowalski

    A jestes pewny, ze to "lud" zmiotl "„okrągłostołowe”, liberalne elity" a nie Putin i jego troller? No, bo wedlug ciebie to PRL zmiotl nie lud (Solidarnosc) tylko CIA ;-)

    A Kaczynskich nie bylo przy okraglym stole? To dlaczego "lud" ich nie zmiotl? No bo w 2007 to sie chyba nie liczy, albo?

    "Rządy liberałów, w tym więc i Tuska, przyniosły milionom Polaków jedynie brak pracy,...". A miliony, ktorym sie lepiej wiedzie niz za PRLu (i nadal sa zadowolone) to uszly twojej uwadze?

    Usmiac sie mozna z twoich "analiz" :-)
  • 2017-11-20 16:06 | wnukmarek

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    A co to takiego "mentalność polskiego wyborcy"? Polacy doświadczyli już faszyzmu i komunizmu. Niektórym się marzy, aby z homo sovieticusa zrobić homo europeicusa, który poddałby się totalitaryzmowi lewackiemu i poprawności politycznej. Na szczęście powoli widać odwrót od ideologii lewackiej. Te rezolucje, jakieś tweety Tuska i histeria PO i .N to tylko strach, że może to być wg mainstreamu zły przykład dla innych.
  • 2017-11-20 20:51 | wink777

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Donald Tusk jest coraz mocniej sfrustrowany. Jego Platforma Obywatelska od czasu ostatnich wyborów ciągle traci poparcie, a kolejne próby "puczów" i przewrotów się nie udają. Dlatego Tusk nie cofnie się przed niczym, aby odmienić niekorzystne dla siebie trendy. Decydując się na poświęcenie dobrego imienia Polski bez wątpienia osłabi potencjał naszego kraju. To zaś może wpłynąć na losy i jakość życia milionów zwykłych Polaków. I właśnie dlatego Tusk jest wciąż niezwykle groźnym politykiem, którego nie można lekceważyć.
  • 2017-11-20 21:56 | steve118

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    PIS-u nie znoszę , leniuszków z PO mam dość , pozostali niczym się nie różnią. Natomiast wszyscy równo opowiadają dyrdymały o realizacji polityki Kremla. Kreml patrzy na to g..no i co sobie myśli? A ja, chyba jeszcze normalny, mam iść na wybory.
    Dobrze chętnie , tylko na których nieudaczników oddać głos?
  • 2017-11-20 23:32 | Alice_

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    "tyle kaszkietowego, dogmatycznego betonu i wtórnie konserwatywnych odklejeńców czepiających się byle gówna"
    Cała prawda o Razem w jednym zdaniu. I do tego zabawnie. Jak tu tego Szczerka nie kochać?
  • 2017-11-21 18:53 | AOlsztynski

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Oczywiście "jakowalski" ma rację. Analizy lewicowych liberałów to jak gonienie własnego ogona. Już się zapętlili. Piszą: „Im bardziej radykalnie PiS likwiduje demokratyczny system”, „demoluje państwo prawa” tym większe zdobywa sondażowe poparcie.
    I jak to logicznie wytłumaczyć? :)
  • 2017-11-21 21:48 | mały fizyk

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    @2017-11-21 18:53 | AOlsztynski

    "Oczywiście "jakowalski" ma rację. "

    Z polowicznych obserwacji wynikaja najwyzej polowiczne prawdy. A polprawdy to cale klamstwo :-(
  • 2017-11-22 07:23 | MoherPower

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Panie Kowalski, napisał Pan "rządy liberałów, w tym więc i Tuska, przyniosły milionom Polaków jedynie brak pracy, bezdomność, najniższe krajowe wynagrodzenia (jedne z najniższych w Europie) i utratę pewności co do tego, co przyniesie im jutro, a więc strach przed jutrem"

    - pełna zgoda, ale to, o czym Pan pisze przyniosły nie rządy liberałów, tylko komunistów. To wszystko było już w roku 1989 (z wyjątkiem braku pracy, ale on też był konsekwencją krachu PRLu razem z jego ukrytym bezrobociem). Co do krajowych wynagrodzeń, to pamiętam swoją pierwszą pensję - 10 dolarów, którą CAŁĄ(!) wydałem na wózek dla dziecka (w roku 1988) oraz konduktora wagonu sypialnego jadącego przez demoludy, który wymieniał KAŻDĄ walutę demoludów z wyjątkiem lei i złotych. Z tego syfu właśnie wyciągali nas ci niedobrzy liberałowie. Wyszło lepiej czy gorzej, ale to dzięki tym liberałom Kaczor może rozdawać 500+ a nasze pensje są 3-4 razy mniejsze od niemieckich, a nie 30-40 razy i nie muszę już czuć się jak żebrak jadąc zagranicę.
  • 2017-11-22 14:32 | jakowalski

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Moher Power
    1. Ostatnim komunistą u steru władzy był w Polsce Gomułka. Po nim byli już tylko albo umiarkowani socjaliści (a najwyżej eurokomuniści, czyli według ortodoksyjnych komunistów renegaci ruchu komunistycznego) tacy jak Gierek, czy też wręcz bezideowi w zasadzie zawodowi wojskowi i technokraci, tacy jak Jaruzelski czy Rakowski. Zwalanie winy na komunistów za to, co się w Polsce wydarzyło się po roku 1989 nie ma więc żadnego sensu, jako że po roku 1970 to w rządzącej wówczas w Polsce PZPR nie było już u władzy komunistów, a tylko bezideowi technokraci tacy jak np. Miller czy Kwaśniewski albo też zawodowi wojskowi tacy jak Jaruzelski i Kiszczak.
    2. Przeliczanie złotówek na dolary po kursie czarnorynkowym nie ma sensu, a ty nie musiałeś kupować tego wózka za dolary. Ja taki wózek, zresztą wysokiej jakości, produkcji NRD, kupiłem w Polsce bez trudu za złotówki w roku 1976, i bynajmniej nie za moją całą ówczesną pensję miesięczną. Nie jest więc prawdą, że wartość naszych pensji mierzonych w dolarach oscylowała w latach 1945-1990 w granicach 20-30 dolarów, jako że nasze płace wypłacane były wówczas w walucie wirtualnej, tak samo zresztą wirtualnej jak wszystkie inne ówczesne waluty, a więc miały one tylko siłę nabywczą, a równa ona była mniej więcej dzisiejszemu tysiącowi dolarów USA. To, że w PRL-u kurs dolara USA i innych walut najbogatszych państw tzw. Zachodu był sztucznie wówczas zawyżony na niekorzyść osób wymieniających złotówki na np. dolary USA, nie jest równoznaczne z tym że nasze zarobki miały wówczas siłę nabywczą zaledwie 20 do 30 dolarów USA, jako że miały one wówczas realną siłę nabywczą około tysiąca obecnych dolarów USA. Porównywanie zarobków według kursu wymiany, szczególnie czarnorynkowej, nie ma bowiem sensu, jako że dochodzimy wtedy do takich absurdów i nonsensów, że rzekomo PKB per capita w PRL-u to było nawet i mniej niż 500 dolarów USA na rok, gdy tymczasem realnie to było pomiędzy 1500 (rok 1970) a 4000 (rok 1980) oraz od 5 do 7 tysięcy USD w latach 1980-tych, jako że porównać należy nie tylko zarobki ale także i ceny.
    3. Poza tym, to ja nigdy nie czułem się żebrakiem jadąc z Polski zagranicę. Może dlatego, ze ja tam nie jeździłem aby nielegalne handlować czy też żebrać. Poza tym, to złotówki można było w PRL-u za czasów Gierka i Jaruzelskiego bez trudu wymienić w Polsce na dowolną walutę.
    4. Odnośnie bezrobocia, to twierdzisz, że w czasach PRL-u było ono realnie wyższe niż dziś, gdy tymczasem nawet jeśli w PRL-u istniało bezrobocie ukryte, to był to nadmiar pracowników w sferze produkcyjnej, a więc ci „nadmiarowi” pracownicy jednak coś produkowali, gdy tymczasem od roku 1990 mamy w Polsce stale rosnące ukryte bezrobocie w sferze nieprodukcyjnej, czyli że obecni bezrobotni de facto to są głównie urzędnicy, z definicji nic nie produkujący, ale niepotrzebnie zużywający nieodnawialne zasoby, np. nośników energii.
  • 2017-11-22 15:03 | jakowalski

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Mały Fizyk
    1. Od roku 1989 rządzi nami POPiS-u, tyle że od różnymi nazwami. Patrz tabela poniżej.
    2. Powodzi się nam dziś na pewno lepiej niż w ponad ćwierć weku temu, podobnie jak Chińczykom w ChRL-u powodzi się lepiej dziś niż ponad ćwierć wieku temu. Nawet w Maroku, z którego wszyscy chcą wyjechać, poza rodziną królewską i urzędnikami państwowymi, żyje się dziś lepiej niż ponad ćwierć wieku temu. Tam też ulice wielkich miast są zapchane samochodami sprowadzonymi ze szrotów Zachodu (tyle że głównie z Francji i Włoch, a nie z Niemiec jak u nas), tam też są piękne centra handlowe, na ogół będące własnością francuskiego kapitału, gdzie wszystko można kupić za tamtejszą walutę. Pytanie - dlaczego nie emigrujesz do Maroka? Klimat jest tam przecież znacznie milszy, szczególnie teraz, niż w Polsce. Dlaczego nie wyemigrujesz do Indii? Tam też wielu ludziom powodzi się dziś znacznie lepiej niż ponad ćwierć wieku temu a i klimat jest też lepszy niż u nas.
    3. Na tzw. transformacji to zyskało jakieś 10 do 20% Polaków a drugie tyle nie straciło dużo na niej, ale dla reszty, czyli dla ponad połowy Polaków, to owa transformacja oznaczała głównie utratę pracy, a więc często nawet bezdomność i biedę, jak nie nędze, i to wyjaśnia zarówno masową, wielomilionową ucieczkę Polaków z Polski (największą w czasach pokoju w całej naszej, ponad 1000-letniej, historii) oraz porażkę liberałów z PO i relatywny sukces wyborcy neo-konserwatystów z PiSu, którzy jednak reprezentują tą samą, post-solidarnościową monopartię zwaną w skrócie POPiS, tyle że różne jej frakcje. To, co, obserwujemy obecnie, to są więc tylko frakcyjne walki wewnątrz tego samego, post-solidarnościowego obozu, czyli POPiS-u.
    Dług publiczny Polski i urzędujący premierzy w latach 1989-2016
    Rok Wysokość długu publicznego w mld zł Wysokość długu publicznego w % PKB Urzędujący premier Partia polityczna
    1989 141.0 44.4 Tadeusz Mazowiecki1) Solidarność
    1990 281.0 92.0 Tadeusz Mazowiecki1) Solidarność
    1991 232.0 77.0 Jan Krzysztof Bielecki1) KLD
    1992 241.0 80.0 Jan Olszewski/Waldemar Pawlak/Hanna Suchocka PC/PSL/UD
    1993 247.0 81.0 Hanna Suchocka/Waldemar Pawlak UD/PSL
    1994 205.0 65.0 Waldemar Pawlak PSL
    1995 175.0 51.9 Waldemar Pawlak/Józef Oleksy PSL/SdRP
    1996 155.5 42.0 Józef Oleksy / Włodzimierz Cimoszewicz SdRP
    1997 193.1 47.0 Włodzimierz Cimoszewicz / Jerzy Buzek1) SdRP/AWS
    1998 186.1 43.0 Jerzy Buzek1) AWS
    1999 273.0 43.0 Jerzy Buzek1) AWS
    2000 208.3 42.3 Jerzy Buzek1) AWS
    2001 302.1 43.2 Jerzy Buzek / Leszek Miller2) AWS/SLD
    2002 257.4 47.2 Leszek Miller2) SLD
    2003 283.3 51.0 Leszek Miller2) SLD
    2004 313.4 54.8 Leszek Miller / Marek Belka2) SLD
    2005 466.6 58.6 Marek Belka / Kazimierz Marcinkiewicz2) SLD/PiS
    2006 504.3 59.4 Kazimierz Marcinkiewicz / Jarosław Kaczyński2) PiS
    2007 438.4 44.0 Jarosław Kaczyński / Donald Tusk2) PiS/PO
    2008 444.1 47.0 Donald Tusk PO
    2009 496,0 50.0 Donald Tusk PO
    2010 638.0 53.0 Donald Tusk PO
    2011 824.0 54.1 Donald Tusk PO
    2012 875.0 53.7 Donald Tusk PO
    2013 923.0 55.7 Donald Tusk PO
    2014 868.0 50.2 Donald Tusk / Ewa Kopacz PO
    2015 914.0 51.1 Ewa Kopacz / Beata Szydło PO/PiS
    2016 1,001.0 52.1 Beata Szydło PiS

    Źródła:
    GUS Rocznik Statystyczny (różne wydania)
    GUS Rocznik Statystyki Międzynarodowej (różne wydania)
    International Monetary Fund International Financial Statistics

    1) Balcerowicz jako wicepremier i minister finansów
    2) Balcerowicz jako prezes NBP

    Uwagi odnośnie partii politycznych:
    Solidarność - Komitet Obywatelski „Solidarność” (centrowo-liberalna)
    KLD - Kongres Liberalno-Demokratyczny (liberalna)
    PC - Porozumienie Centrum (chrześcijańsko-demokratyczna)
    PSL - Polskie Stronnictwo Ludowe (agrarna)
    UD - Unia Demokratyczna (centrowa)
    SdRP - Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej (socjaldemokratyczna)
    AWS - Akcja Wyborcza Solidarność (prawicowa)
    SLD - Sojusz Lewicy Demokratycznej (socjaldemokratyczna)
    PiS - Prawo i Sprawiedliwość (konserwatywna)
    PO - Platforma Obywatelska (liberalna)

  • 2017-11-22 20:11 | mały fizyk

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    @2017-11-22 15:03 | jakowalski

    "3. Na tzw. transformacji to zyskało jakieś 10 do 20% Polaków a drugie tyle nie straciło dużo na niej, ale dla reszty, czyli dla ponad połowy Polaków, to owa transformacja oznaczała głównie utratę pracy, a więc często nawet bezdomność i biedę, jak nie nędze,"

    A na to tez masz rzetelne zrodla? Bo najpewniej wyssales sobie te liczby (10-20%, >50%) z palca :-(