Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

(42)
Rozmowa z dr. Jurijem Kariaginem, przewodniczącym Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ukraińskich w Polsce.
  • 2017-11-21 18:06 | stok

    Rozmowa z dr. Jurijem Kariaginem, przewodniczącym Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ukraińskich w Polsce.

    'Ukrainie bardzo by się dziś przydał przywódca formatu Piłsudskiego.' Polsce też.
  • 2017-11-21 18:24 | Aspiryna

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Szykuje sie ukrainska "V kolumna" w Polsce?
  • 2017-11-21 21:51 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Obniżają płace i pogarszają warunki pracy.
  • 2017-11-21 21:53 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Stok
    Obóz koncentracyjny też? Policyjne prześladowanie opozycji też? I kult jednostki?
  • 2017-11-22 08:01 | MoherPower

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Przecież mamy w Polsce przywódcę formatu Piłsudskiego. Zagadka: o kim to? O Piłsudskim, czy Kaczyńskim?

    1. nie rozumie Polski, nie zdaje sobie sprawy z tego, co w niej jest potrzebne i co możliwe; 2. nie jest człowiekiem dzisiejszym, należąc swoją konstrukcją psychiczną do pierwszej połowy XIX w.; 3. nie jest jednolity: to kombinacja starego romantyka polskiego z bolszewikiem moskiewskim, dająca się genetycznie wyjaśnić; 4. nie jest sobą, ale przedrzeźnia wielkie wzory historyczne, co zawsze prowadzi do czynów poronionych; 5. otrzymawszy posadę boga od jołopów, którzy go otaczają, usiłuje być większym, niż go Pan Bóg stworzył, robi pozory siły wielkiej, poza którymi ukrywa się słabość itd. Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem i wdrapuje się na krowę. Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na Sejm.

    Odpowiedź: to Dmowski o Piłsudskim :)
  • 2017-11-22 09:26 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Czyli robią dokładnie to samo co ty robiłeś wyjeżdżając z Polski.
  • 2017-11-22 12:24 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    MoherPower
    Nie można porównywać Dmowskiego do Piłsudskiego. Ten pierwszy był bowiem wyrafinowanym intelektualistą, wybitnym politologiem i dyplomatą, a ten drugi był tylko słabo wykształconym renegatem z ruchu socjalistycznego, człowiekiem o bardzo ograniczonej XIX-wiecznej (jak nie wcześniejszej) mentalności kresowego polskiego szlachcica, człowiekiem, który był odpowiedzialny za to, że swym marszem na Kijów przeprowadzonym w interesie polskiej kresowej magnaterii o mało co nie doprowadził do utraty przez Polskę niepodległości już w roku 1920, człowiekiem odpowiedzialnym osobiście za nielegalny zamach majowy, za obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej za prześladowanie nawet umiarkowanej, centrowej opozycji i wreszcie człowiekiem moralnie odpowiedzialnym za tragiczne dla Polski rządy Sanacji i za klęskę wrześniową.
  • 2017-11-22 12:39 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Ja nigdzie nie psułem rynku pracy, jako że ja wszędzie zarabiałem znacznie więcej niż przeciętna płaca - pracując najpierw jako informatyk a później jako naukowiec (w kolejności chronologicznej) na Nowej Zelandii, w RPA i w Australii, czy też na Cyprze i w Portugalii. Natomiast Ukraińcy pracują w Polsce na stanowiskach znacznie poniżej swoich kwalifikacji, np. lekarze jako sanitariusze, inżynierowie jako kierowcy, księgowi jako magazynierzy etc. i zarabiają oni przeciętnie znacznie mniej niż Polacy, a więc psują oni polski rynek pracy, obniżając średnie wynagrodzenia i pogarszając warunki pracy, jako że zdesperowany Ukrainiec czy Ukrainka, nie mając u nas żadnych praw socjalnych (nawet do 500+), podejmie się każdej pracy za każde wynagrodzenie, nie ważne jak niskie i w jak fatalnych warunkach. Na taniej pracy Ukraińców oparł swoją strategię biznesową szereg polskich przedsiębiorstw, a tym też np. bydgoska Pesa, a wynik jest taki, że straciła ona mnóstwo zamówień z powodu fatalnej jakości swych wyrobów. Został jej już tylko jeden rynek eksportowy - zgadnij jaki? Nietrudno zgadnąć - Ukraina (tramwaje dla Kijowa, zresztą te same, które zostały odrzucone przez Moskwę). Podobnie jest też w Trójmieście, jako że na tamtejszej Kolei Metropolitalnej jeżdżą pociągi odrzucone przez Niemców. Żaden to powód do zadowolenia.
  • 2017-11-22 14:15 | kaesjot

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Ukraińcy są ratunkiem dla wielu firm, gdzie potrzebni sa pracownicy o kwalifikacjach w deficytowych zawodach.
    Zanm wiele firm. gdzie większość ( a czasami wszyscy) fachowców to ludzie ookoło 60-tki a ich nastepców nie widać , bo młodzi nie garną sie do zawodów typu tokarz, frezer, ślusarz, spawacz. Wszyscy chcieliby tylko "zarządzać" a robić to nie ma komu !
  • 2017-11-22 17:00 | stok

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Do jakowalski:
    Nowa Bereza nie jest potrzebna. Wystarczy dobra prokuratura, sądy wyzbyte kastowości i ciepła, sucha cela dla HG-W.
    Życzmy współczesnym politykom tyle odwagi w stosunku do książąt kościoła, ile miał Piłsudski w stosunku do biskupa Galla. POLITYKA dawno temu zamieściła cytat: 'Jest świnią i to świnią parszywą'.
  • 2017-11-22 20:29 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Kaesjot
    Zgoda, że Ukraińcy są ratunkiem dla wielu polskich firm, które potrzebują pracowników o kwalifikacjach w deficytowych dziś zawodach, ale gdyby Ukraińcom nie pozwolono na pracę w Polsce, to wtedy te firmy zmuszone by zostały do podniesienia płac i poprawy warunków pracy, a wtedy stały by się one atrakcyjne dla Polaków, którzy z powodu braku pracy, niskich płac i marnych warunków pracy zmuszeni byli do emigracji. Czytałem niedawno o Polaku z Bydgoszczy, który pracuje w Niemczech jako spawacz przy remoncie taboru kolejowego i chciał wrócić do Polski, kiedy się dowiedział, że Pesa poszukuje spawaczy. Ale szybko zrezygnował z tego zamiaru, kiedy się zorientował, jakie to głodowe wręcz stawki oferuje owa Pesa spawaczom - stawki tak niskie, że tylko Ukraińcy godzą sie za nie pracować po 8 i więcej godzin dziennie, na dodatek w bardzo marnych, szkodliwych dla zdrowia warunkach.
    Ponadto wyższe płace związane z brakiem ludzi do pracy wymusiłyby by na polskich firmach unowocześnienie technologii przez mechanizację i automatyzację, w tym komputeryzację i robotyzację, a co za tym idzie poprawę jakości wyrobów i ich unowocześnienie, co zwiększałoby ich konkurencyjność na międzynarodowych rynkach. A tak, to jak Pesa, polskie firmy zadawalają się konkurowaniem niskimi cenami, przegrywając w ten sposób z jeszcze tańszymi wyrobami np. Chin. Polscy przedsiębiorcy oraz politycy zapominają bowiem, że konkurując tanią silą roboczą skazujemy się na pozostanie krajem z niskimi płacami, a więc z niską stopą życiową. Niestety, ale wszystkie polskie rządy od roku 1989 nie myślą w kategoriach jak poprawić poziom życia Polaków, a tylko jak zwiększyć zyski firm, najczęściej zresztą zagranicznych, działających w Polsce i tym samym skazują one Polskę na pozostanie krajem biednym i zacofanym, konkurującym nie jakością i nowoczesnością swej produkcji, a tylko niskimi kosztami siły roboczej, co też uczyniło z Polski po roku 1989 jednego z największych na świecie eksporterów, ale niestety tylko taniej siły roboczej.
  • 2017-11-23 13:30 | kaesjot

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Jakowalski
    Powiedz mi tylko jakie to są POLSKIE firmy?
    Nawet te, które pamiętamy z czasów PRL-u zachowały tylko markę ale włascicielami w większości są już OBCY kapitaliści.
  • 2017-11-23 19:33 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Kaesjot
    Po ponad ćwierćwieczu tzw. transformacji zostało jednak w Polsce trochę polskich firm, głównie państwowych i głównie w górnictwie i energetyce, ale racja - większość fabryk, banków czy też towarzystw ubezpieczeniowych przejęli w Polsce zagraniczni kapitaliści. Sytuację mamy więc taką jak przed wojną - niby niepodległe państwo, ale de facto będące własnością zachodniego kapitału. Ale, jak wiesz, niektórym tzw. Polakom to się nawet podoba.
    Pozdrawiam
  • 2017-11-24 12:15 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Problem jest tego rodzaju, że płace w dół ciągną głównie polskie firmy. I ten państwowe i prywatne. Weźmy Pocztę Polską, mamy fatalną sytuację z doręczaniem przesyłek, bo brakuje doręczycieli. A ci uciekają, bo Poczta mało płaci.
    W handlu jest podobnie. Gdyby nie zagraniczne Lidl i Biedronka, to polscy maili sklepikarze wciąż utrzymywaliby fatalnie niskie płace, za które nie da się przeżyć.
    Nie oszukujmy się, polskie przedsiębiorstwa, przez lata transformacji nauczyły się żyć z niskiej pensji zatrudnianych pracowników. Teraz, kiedy nie ma bezrobocia, jest idealny moment żeby to zmienić. Tyma bardziej, że udział płacy w kosztach nie jest wcale wysoki.
    A taki kowalski, jakby był rzecznikiem pracodawców, przez lata przekonywał, że w PL bezrobocie wynosi 30% i nic się nie da zrobić. :)
  • 2017-11-25 11:38 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Przecież celem owej transformacji była obniżka płac i wzrost bezrobocia, aby zmusić Polaków do pracy za grosze dla zagranicznych firm - w Polsce i poza jej granicami. A jaki ci to już wyjaśniłem, realna stopa bezrobocia przekracza obecnie w Polsce, i to znacznie, 20%, gdyż do de facto bezrobotnych należy zaliczyć w Polsce także tych, którzy choć są formalne zatrudnieni, to nic użytecznego nie wytwarzają, a więc co najmniej milion urzędników państwowych, samorządowych i zatrudnionych w firmach prywatnych (np. w praktyce cały warszawski „Mordor”), co najmniej milion zbędnych ludzi na polskiej wsi oraz co najmniej milion Polaków, których wysokie bezrobocie i niskie płace zmusiły do emigracji zarobkowej z przyczyn politycznych. Dodajmy do liczby bezrobotnych te dodatkowe co najmniej trzy miliony de facto bezrobotnych Polaków, a wtedy dopiero uzyskamy prawdziwy obraz bezrobocia w Polsce:
    Zatrudnieni 16,5 mln
    Oficjalnie bezrobotni 1,1 mln
    Razem siła robocza 17.7 mln
    Realnie bezrobotni: 1.1 mln + 3 mln = 4.1 mln
    Oficjalna stopa bezrobocia (1.1/17.7)*100=6.2%
    Realna stopa bezrobocia: (4.1/17.7)*100=23.2% i jest to bardzo zaniżony szacunek, jako że poza granicami Polski pracuje dziś dobrze ponad milion Polaków zmuszonych do wyjazdu z Polski przez tzw. transformację.
    Pozdrawiam
  • 2017-11-27 13:36 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Jest raport, który pokazuje, że zagraniczne firmy działające w PL płacą lepiej, zatrudniają więcej i mają większą przeżywalność. W dół ciągną niestety polskie firmy, głównie państwowe.
    To, że do bezrobotnych doliczysz sobie urzędników czy kogo tam chcesz, nic nie zmieni.To samo musiałbyś zmienić w statystykach z czasów PRL i w statystykach dla innych krajów, żeby mieć porównywalne dane. A wtedy by ci wyszło, że w Szwajcarii jest największe bezrobocie (urzędnicy bankowi).
    Dlatego pomyśl, zanim napiszesz bzdurę. Właśnie stworzyłeś nowy rewolucyjny wskaźnik = bezrobotnych należy uzupełnić o osoby nie pracujący na produkcji. :)))
  • 2017-11-27 21:55 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Banki szwajcarskie dostarczają Szwajcarii realny dochód z zagranicy, jako że za posiadanie rachunku w szwajcarskim banku, to cudzoziemiec musi płacić takiemu bankowi i to tym więcej, im więcej pieniędzy trzyma on w tymże banku. Natomiast w państwie-dłużniku, takim jak Polska, urzędnicy bankowi są w swej ogromnej większości, tylko zbędnym obciążeniem dla gospodarki.
    Co do PRL-u, to owszem, był tam pewien przerost zatrudnienia, ale ci nadmiarowi pracownicy zatrudnieni byli głównie w sferze produkcyjnej, a więc byli oni produktywni, a jedynym skutkiem tej nadwyżki zatrudnienia w przemyśle była jego nieco niższa wydajność. Przecież ci nadmiarowi pracownicy przemysłowi zwiększali produkcję przemysłową, natomiast zbędni urzędnicy, formalnie zatrudnieni i w tych przeróżnych „Mordorach” nic nie produkują, a więc są on tylko zbędnym obciążeniem dla gospodarki i tym samym powinni być oni wykazywani w statystykach wszystkich państw jako de facto bezrobotni.
    Mój wskaźnik bezrobocia jest zaś nie tyle rewolucyjny co realny, jako że do de facto bezrobotnych należy zaliczyć wszystkich nadmiarowych pracowników w sferze nieprodukcyjnej w tym szczególnie namiar urzędników zatrudnionych w finansach, marketingu, kościołach, administracji państwowej i samorządowej oraz, last but not least, polityków i osoby ich obsługujące oraz praktycznie wszystkich wojskowych, jako że na dobrą sprawę, Polska mogłaby się w obecnej sytuacji międzynarodowej obyć bez zawodowego wojska, które zresztą ostatni raz odniosło realny sukces w XVII wieku pod Wiedniem, a skutkiem tego był później rozbiór Polski także przez Austrię, której Polska wówczas pomogła w walce z najazdem tureckim. Tzw. zwycięstwo pod Warszawą w roku 1920 zantagonizowało zaś nas z Rosją, a skutkiem tego był ponowny rozbiór Polski w roku 1939 oraz utrata Wilna i Lwowa.
  • 2017-11-30 09:56 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Nie pogadamy. Musi być jakaś wspólna płaszczyzna, a tu jej nie widzę.
  • 2017-11-30 17:58 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless, No cóż: ja żyję w realu a ty RKPRM (rzeczywistości kreowanej przez reżymowe media). ;-)
  • 2017-12-01 13:18 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    W własnym realu, w którym wymyślasz sobie nieporównywalne z niczym wskaźniki...
  • 2017-12-02 13:32 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Proponuję te same wskaźniki, które od dawna stosuje w USA tamtejsze Biuro Statystyki Zatrudnienia (US Bureau of Labor Statistics), czyli oficjalną stopę bezrobocia U3 i realną stopę bezrobocia U6. Przykładowo: w UK jest obecnie oficjalnie „tylko” około półtora miliona (dokładniej 1.56 miliona) bezrobotnych co stanowi oficjalnie tylko około 4.8% siły roboczej, jednakże prawdziwe rozmiary bezrobocia są przecież w UK znacznie wyższe, jako że te 1,56 miliona to są tylko bezrobotni liczeni według bardzo restryktywnej definicji bezrobotnego przyjętej przez ILO (MOP). W USA w kwietniu roku 2010 owa oficjalna stopa bezrobocia czyli U3 wynosiła przykładowo 9.9%, ale realna stopa bezrobocia (U6 czyli inaczej effective unemployment rate, co można przetłumaczyć na polski jako “efektywna stopa bezrobocia”), też liczona przez tamtejszy GUS (dokładniej przez tamtejsze Biuro Statystyki Pracy) wynosiła prawie dwa razy tyle - aż 17.1% (Wikipedia - patrz też pod „effective unemployment rate”). Po prostu oficjalna stopa bezrobocia ogłaszana przez wszelakie urzędy statystyczne na tzw. Zachodzie nie obejmuje osób zniechęconych do poszukiwania pracy wysokim bezrobociem ani też tych, którzy pracują w niepełnym wymiarze godzin, czyli tych którzy pracują mniej godzin, niż by sobie tego życzyli. Dopiero dodając te dwie grupy do oficjalnej liczby bezrobotnych i dzieląc to przez ilość osób zdatnych do pracy (oraz mnożąc przez 100), otrzymujemy ową skuteczną stopę bezrobocia (effective unemployment rate). Biuro Statystyki Pracy w USA liczy, w odróżnieniu od naszego GUS-u czy też Eurostatu, ów bardziej realny wskaźnik bezrobocia (effective unemployment rate, zwany tam U6), zbliżony do prawdziwej stopy bezrobocia. Moje szacunki owej skutecznej stopy bezrobocia (effective unemployment rate, U6) dla UK są więc obecnie na poziomie co najmniej około 10% oraz odpowiednio wyższe dla Polski, Australii czy Kanady. Innymi słowy podobnie, jak nie gorzej jest w Australii, Kandzie czy też szczególnie w Polsce, gdzie rzekomo niska stopa bezrobocia jest także wynikiem ogromnej, wielomilionowej emigracji zarobkowej, czyli inaczej eksportu bezrobocia, spowodowanego fiaskiem tzw. transformacji, przez co Polska dołączyła do rzeszy takich neokolonialnych, zacofanych gospodarek jak Filipiny czy też Bangladesz - państw będących eksporterami taniej siły roboczej do lepiej rozwiniętych państw świata.
  • 2017-12-06 09:26 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Wskaźniki, które tak uwielbiasz.
    Polska nominalne PKB per capita 12361 USD.
    Filipiny nominalne PKB per capita 2927 USD.
    Bangladesz nominalne PKB per capita 1414 USD.

    Zauważyłeś, że PKB per capita odzwierciedla mniej więcej średnią płacę w danym państwie?
  • 2017-12-07 09:53 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Sens ma tylko porównywanie PKB PPP. Podaję więc dane dla PKB PPP per capita w USD za rok bieżący czyli 2017 według MFW (IMF) dla największych eksporterów siły roboczej na świecie (w nawiasie miejsce na świecie):
    Irlandia 69,231 (7)
    Portoryko 38,39 (30)
    Portugalia 28,933 (43)
    Polska 27,764 (44)
    Węgry 27,482 (46)
    Grecja 26,669 (48)
    Turcja 24,912 (54)
    Rumunia 22,348 (59)
    Bułgaria 20,327 (62)
    Meksyk 18,938 (65)
    (średnia światowa) 16,318
    Chiny (ChRL) 15,399 (79)
    Egipt 12,554 (91)
    Ukraina 8,305 (114)
    Filipiny 7,728 (119)
    India 6,616 (124)
    Wietnam 6,429 (126)
    Pakistan 5,106 (136)
    Bangladesz 3,891 (140)
    Poza tym, to średnie płace czy też średni PKB per capita niewiele nam na mówią, gdyż są one w kapitalizmie zawsze zniekształcone przez garstkę najlepiej zarabiających. Sens ma wic tylko podawanie mediany i dominaty, a te w Polsce, jak zresztą wszędzie na świecie, są znacznie niższe iż średnia arytmetyczna. Przypominam więc, że GUS podał ostatnio medianę zarobków miesięcznych za rok ubiegły czyli 2016, a wynosi ona zaledwie 3510 zł brutto. Jeszcze niższa jest dominanta płac, czyli najczęściej wypłacana pensja, która wynosi zaledwie 2074 zł brutto, a to jest znacznie poniżej 2 tysięcy zł netto „na rękę”. Nawet mocno zawyżone przez garstkę najlepiej zarabiających średnie wynagrodzenie wynosi w Polsce tylko 4346 zł brutto, czyli niespełna 3100 zł na rękę. Należy tutaj oczywiście przypomnieć, że te pensje dotyczą tylko umów o pracę i firm, które mają więcej niż 9 pracowników, a więc realna sytuacja jest jeszcze gorsza. Nie potrzeba nam więc Ukraińców, aby obniżali nam oni nasze, i tak już skandalicznie wręcz niskie, zarobki.
  • 2017-12-07 21:08 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Także: Paweł Bukowski z London School of Economics oraz Filip Novokmet z Paris School of Economics opublikowali przełomowy raport o nierównościach ekonomicznych w Polsce. „Nierówności dochodowe w Polsce są niedoszacowane, poprzednie badania opierały się na sondażach na próbie losowej a ankieterom nie udawało się dotrzeć do najbogatszych. Ponadto zamożni ludzie wypełniając ankiety zaniżają swoje dochody”, jak to tłumaczył w audycji Agnieszki Lichnerowicz w TOK FM Paweł Bukowski. Jak mówi, jego badania są dokładniejsze, bowiem zostały uzupełnione o informacje z deklaracji podatkowych. Z raportu „Nierówności w Polsce” wynika, że od roku 1989 do roku 2015 roku udział najbogatszego 1% w dochodach wzrósł dwukrotnie, a ci najbogatsi czerpią dochód z kapitału, czyli z cudzej pracy.
    Według ekspertów, przyczyną takiego stanu rzeczy jest także globalizacja. Konkurencja z Chinami wyparła wiele pracochłonnych przemysłów w Polsce - innymi słowy, po roku 1989 tzw. transformacja ustrojowa umożliwiła pojawienie się dochodu z kapitału czyli z cudzej pracy, w więc nastąpiło przesunięcie dochodów od pracy do kapitału. Najbogatsi czerpią więc dochody z cudzej, a nie własnej pracy, czyli inaczej z wyzysku ludzi pracy. Na wzroście gospodarczym najbardziej korzystają więc najbogatsi. - „ciastko” jest niby coraz większe, ale ludzie pracy a nawet klasa średnia ma z niego coraz mniej, jak to wyjaśnia Paweł Bukowski.
    W świetle nowych badań widać jest też , że pod względem nierówności ekonomicznych, Polska jest w europejskiej czołówce. Dlaczego więc tak mało się o tym mówi? - Wynika to może z tego, że w ostatnich 20 latach Polakom rosły jednak zarobki nominalne. Z kolei w Wielkiej Brytanii, w której o nierównościach ekonomicznych dyskutuje się dużo, dochody nominalne i co ważniejsze, realne, spadają, a więc ludzie szukają przyczyny tego pogorszenia się stopy życiowej. W Europie jeszcze tylko Grecja jest w takiej sytuacji - wyjaśnia Bukowski. (Więcej w „Wyborczej”).
  • 2017-12-08 10:48 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Ale o czym ty piszesz?
    Miało być o tym, że PL nie dołączyła do zacofanych gospodarek typu Bangladesz.
  • 2017-12-08 18:14 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    A na ile zacofana jest np. gospodarka Indii czy Pakistanu? Sektor wysokiej technologii maja przecież te państwa znacznie lepiej rozwinięty niż Polska.
  • 2017-12-11 14:02 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Indie to są tylko montownie.
    Natomiast różnica między bogatym i biednym jest w Indiach dramatyczna. Jeden żyje w luksusach, inny na ulicy.
    Polska stała się krajem średniobogatym. Sam o tym pisałeś, że zostaliśmy zaskoczenie lawinowym przyrostem samochodów na drogach po 1989.
  • 2017-12-11 23:28 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Indie mają swój własny przemysł zbrojeniowy, jądrowy, lotniczy i nawet kosmiczny. Uczelnie wyższe mają zaś w Indiach na znacznie wyższym poziomie niż w Polsce (mowa oczywiście o najlepszych, jako że najgorsze to mają tam niemalże tak samo złe jak u nas). Montownie to jest zaś Polska po roku 1989. Ale zaczynają one powoli upadać, np. taka PESA - wyraźnie widać jest u nas stopniowy upadek firm, które postawiły na tanią siłę roboczą i import technologii oraz kluczowych podzespołów z zagranicy.
    Różnica między bogatym i biednym jest w Polsce jeszcze nie tak wielka jak w Indiach, jako że Hindusi mają kapitalizm bez przerwy od XIX wieku, ale u nas też jeden żyje w luksusach, inny na ulicy. Tyle, że u nas z powodu klimatu nie da się przeżyć zimy na ulicy, stąd też mniej (liczbowo i procentowo) mamy w Polsce takich, którzy są w stanie przeżyć ponad rok na ulicy.
    I zgoda - zostaliśmy zaskoczeni po roku 1989 lawinowym przyrostem samochodów na drogach, tak samo jak np. Maroko czy Albania. Ale żaden to jest przecież powód do chwały, że staliśmy się złomowiskiem dla Zachodu Europy po zniesieniu ceł na import samochodowego złomu z bogatych państw Zachodniej Europy. Szkoda, że nie pozwolili nam na import ichnich używanych dróg. ;-)
  • 2017-12-12 17:35 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Ale przecież Indie mają swój własny przemysł zbrojeniowy, jądrowy, lotniczy i nawet kosmiczny, a Brazylia eksportuje samoloty własnej konstrukcji (Embraery) na cały świat, w tym m. in. Do USA. Uczelnie wyższe mają zaś w Indiach na znacznie wyższym poziomie niż w Polsce (mowa oczywiście o najlepszych, jako że najgorsze to mają tam niemalże tak samo złe jak u nas). Montownie to jest zaś Polska po roku 1989. Ale zaczynają one powoli upadać, np. taka PESA - wyraźnie widać jest u nas stopniowy upadek firm, które postawiły na tanią siłę roboczą i import technologii oraz kluczowych podzespołów z zagranicy.
    Różnica między bogatym i biednym jest w Polsce jeszcze nie tak wielka jak w Indiach, jako że Hindusi mają kapitalizm bez przerwy od XIX wieku, ale u nas też jeden żyje w luksusach, inny na ulicy. Tyle, że u nas z powodu klimatu nie da się przeżyć zimy na ulicy, stąd też mniej (liczbowo i procentowo) mamy w Polsce takich, którzy są w stanie przeżyć ponad rok na ulicy.
    I zgoda - zostaliśmy zaskoczeni po roku 1989 lawinowym przyrostem samochodów na drogach, tak samo jak np. Maroko czy Albania. Ale żaden to jest przecież powód do chwały, że staliśmy się złomowiskiem dla Zachodu Europy po zniesieniu ceł na import samochodowego złomu z bogatych państw Zachodniej Europy. Szkoda, że nie pozwolili nam na import ichnich używanych dróg. ;-)
  • 2017-12-13 13:05 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Ależ w Indiach 80% ludzi żyje w skrajnej biedzie. Podobnie jak 70% w Chinach.
  • 2017-12-13 22:23 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Dane CIA: w Indiach żyje w skrajnej biedzie 21.9% ludności, w Chinach 3,3%, w Polsce 17.6%, zaś w USA 15.1% (https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/fields/2046.html#in)
  • 2017-12-15 09:10 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Kowalski, nie mam już do ciebie siły. Ciągle manipulujesz danymi. Dlatego nigdy nie osiągniesz rzetelnego wyniku.

    "National estimates of the percentage of the population falling below the poverty line are based on surveys of sub-groups, with the results weighted by the number of people in each group. Definitions of poverty vary considerably among nations. For example, rich nations generally employ more generous standards of poverty than poor nations."

    Dla Chin jest to 400 USD rocznie.
    Uściślę. Mam na myśli biedę z punktu widzenia Zachodu. Rząd Chin sam definiuje problem następująco: 30% to ludzie w miarę lub bardzo bogaci, a 70% to biedota (miasto vs wieś). Celem rządu jest odwrócenie tego stosunku.
    Statystyki dla Chin nie są optymistyczne, ale trend jest pozytywny. Współczynnik nierówności Giniego był dwukrotnie wyższy niż w Stanach Zjednoczonych. W Chinach jest jednak olbrzymia szara strefa zakłamująca ten obraz.
    W Indiach sytuacja jest o wiele gorsza - wyspy bogactwa w oceanie biedy, że ujmę to poetycko. :)
  • 2017-12-15 13:38 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless.
    1. Niestety, ale wszystko wskazuje mi na to, że stosujesz taktykę „łapaj złodzieja”. To bowiem NIE ja, a ty ciągle manipulujesz danymi. Bieda, podobnie jak nędza, jest bowiem pojęciem względnym, jako że dolar USA ma o wiele większą siłę nabywczą w Burundi niż w Belgii, a więc, przykładowo, osoba, która jest w USA nędzarzem żyjącym poniżej progu ubóstwa, uchodziłaby za średniozamożną w Uzbekistanie. Próg ubóstwa wynosi bowiem obecnie w dolarach USA na dzień w wybranych państwach świata (dane szacunkowe zebrane przez ONZ, CIA, MFW i Bank Światowy w kilku ostatnich latach):
    Australia 8.02
    Belgia 4.27
    Burundi 1.00
    Emiraty (ZEA) 3.02
    India 1.90
    Indonezja 0.83
    Japonia 4.84
    Meksyk 5.90 (miasta) 3.76 (wieś)
    Nepal 0.45
    Niemcy 6.61
    Norwegia 10.26
    Polska 3.90
    USA 4.91
    Uzbekistan 1.25
    Wietnam 1.10
    2. Stąd też w Chinach jest tylko 3,3%, nędzarzy, a w Polsce aż 17.6%, zaś w USA też sporo, gdyż aż 15.1%, jako że trzeba tu wziąć pod uwagę zarówno wysokość przeciętnych dochodów jak też i wysokość progu ubóstwa w lokalnej walucie. Poza tym, to współczynnik nierówności Giniego jest mocno zaniżony w USA, jako że nie bierze on pod uwagę niskich na ogół dochodów jakże tam licznych nielegalnych imigrantów.
    3. Poza tym, to prawie każdy kraj kapitalistyczny to są wyspy bogactwa w oceanie biedy. Tyle, że w Europie Zachodniej to te wysepki zamożności są jakby nieco większe, a ocean biedy jakby nieco mniejszy, a w tzw. III świecie, te wysepki są malutkie, a ocen zaś olbrzymi. Przykładowo w biedzie żyje obecnie aż 46.5 milionów mieszkańców USA, w tym w biedzie absolutnej czyli nędzy żyje aż 20.4 milionów Amerykanów.
    4. Poza tym, to według Banku Światowego, ponad 500 milionów ludzi zostało wyciągnięte w Chinach Ludowych (ChRL) z ubóstwa w latach 1981-2012, jako że wskaźnik ubóstwa spadł tam z aż 88% w 1981 r. do zaledwie 6,5% w roku 2012, głównie dlatego, że PKP Chin wzrósł w latach 1980-2016 prawie 37 razy (licząc w cenach bieżących) i aż 69 razy (licząc w cenach porównywalnych, czyli PPP). Dla Polski odpowiednio wskaźniki tego wzrostu PKB są zaś zaledwie nieco ponad 8 i prawie 6. Wynika z tego, że Chiny, pod władzą komunistów, zwiększyły w latach 1980-2016 swą gospodarkę aż nawet do około 10 razy więcej niż Polska, od roku 1989 będąca pod wpływem zachodniego kapitału. Innymi słowy - gospodarka Chin Ludowych (ChRL) rozwijała się w tych latach w średnim tempie (tzw. compound annual growth rate) pomiędzy około 10,5% rocznie (licząc w cenach bieżących) a 12.5% (licząc w cenach porównywalnych, czyli PPP), a gospodarka Polski tylko w tempie odpowiednio około 6% i 5% rocznie, a więc mniej więcej dwa razy wolniej niż Chiny Ludowe, pod władzą tych „złych” komunistów. Dziwne, że nie daje to w Polsce nikomu nic do myślenia…
  • 2017-12-18 10:20 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Przypominam, że mam rodzinę w Chinach i tam bywam więc mi nie mów 3,3% nędzarzy w tym kraju.
    Po drugie, jeszcze 25-30 lat temu Chiny przypominały dzisiejsze Indie. Kiedy władza zdecydowała się na zmianę systemu na kapitalistyczny, Chiny zaczęły rozkwitać.
    Mam taki chiński album - Szanghaj wczoraj i dzisiaj, zdjęcia tego samego miejsca z lat 80 vs 2014 - 2016. To jest przepaść. Jeszcze większa niż PRL vs III RP.
  • 2017-12-18 13:48 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Po pierwsze, to jest to tylko odsetek ludzi żyjących poniżej chińskiego, a nie europejskiego czy amerykańskiego progu ubóstwa, co ci już wyjaśniłem powyżej.
    Po drugie, to w niepodległych współczesnych Indiach zawsze był kapitalizm rynkowy, a w Chinach po roku 1949 kapitalizm państwowy, tyle że w różnych wydaniach: ortodoksyjno-stalinowskim do lat mniej więcej 1980-tych, a od tego czasu typowo chiński model kapitalizmu państwowego, ale przypominjący NEP z początków Rosji Radzieckiej. Zresztą Chiny nigdy nie przypominały Indii, jako że w Chinach zawsze był porządek (nawet w slumsach Hong-Kongu) i poza końcem XIX wieku i pierwszą polową XX była tam zawsze silna władza centralna, a w Indiach zawsze był bałagan i słaba władza centralna (poza okresem brytyjskiej kolonizacji).
    Po trzecie, to ja mam rodzinę w Argentynie, Australii, UK i USA, ale nie wydaję pochopnych sądów o tych państwach na podstawie tego, jak się tam tej rodzinie powodzi i co oni i ja tam zobaczyli.
    Po czwarte, to mam album ze zdjęciami Moskwy z czasów Stalina. Wygląda ona tam lepiej niż dziś, gdyż brak jest tandetnych reklam i korków na ulicach. Mam też zdjęcia centrum Szanghaju z lat 1950-tych i też uważam, że wyglądał on wtedy lepiej i bardziej był na skale człowieka niż dziś.
  • 2017-12-19 09:27 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Tak, świat w XIX w wyglądał lepiej bez samochodów, korków. :)

    Kończę temat, bo nie kopię się z koniem.
  • 2017-12-19 17:28 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    Wielu Polaków uważa, że przedwojenna Warszawa była ładniejsza niż obecna. Poza tym, to chodzi tu nie o brak samochodów, ale o brak ich nadmiaru. Naprawdę nie widzisz, ze polskie miasta są od lat zakorkowane przez nadmiar samochodów? Nie uważasz, ze na reprezentacyjnym Placu Teatralnym powinien być, jak przed wojną, zieleniec, a nie parking samochodowy, zresztą pełen kałuż i dziur w nawierzchni?
  • 2017-12-21 08:33 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Tak, powrót do natury. Był taki przyrodnik Cousteau. Marzyło mu się, żeby na świecie żyło pół miliarda ludzi w symbiozie z przyrodą.
    Z samochodami, jesteśmy w okresie przejściowym. Kolejne pokolenia będą korzystać z dobrodziejstw elektrycznych pojazdów autonomicznych, które będą wynajmowane na godziny. Liczba samochodów drastycznie spadnie. Poziom zanieczyszczenia też.
  • 2017-12-21 22:34 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    1.W pełnej zgodzie z naturą, to na świecie może żyć góra jakieś 100 mln ludzi.
    2. Skąd weźmiesz energię do „ekologicznego” napędzania tych samochodów? Kto, jak i za co będzie je naprawiać i konserwować? Co z zanieczyszczeniem środowiska spowodowanym produkcją i złomowaniem tych samochodów nowej generacji? Kto wreszcie będzie odpowiadać za wypadki spowodowane przez te pojazdy? Właściciel? Użytkownik? My wszyscy?
  • 2017-12-22 15:43 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Na świecie 1,2 mld samochodów. Za 100 lat wystarczy być może tylko 200 mln. Bo przecież przez większość czasu samochód stoi, a mógłby jeździć. Utylizacja takiej liczby nie będzie problemem, skoro dzisiaj nie jest. Energia to nie problem, wytęż wyobraźnię jesteś wszak czytelnikiem Lema. Najpewniej będzie to energia słoneczna. Wypadków będzie mniej niż dzisiaj. Tak jak dzisiaj jest mniej wypadków śmiertelnych (w rozwiniętych krajach) niż w latach 70-tych mimo większej liczby samochodów.
    Człowiek jest bardzo kreatywny.
  • 2017-12-23 12:18 | jakowalski

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Fragless
    1. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie: kto, jak i za co będzie je naprawiać i konserwować? Co będzie też z zanieczyszczeniem środowiska spowodowanym produkcją i złomowaniem tych samochodów nowej generacji? Kto wreszcie będzie odpowiadać za wypadki spowodowane przez te pojazdy? Właściciel? Użytkownik? My wszyscy?
    2. Energia jest problemem. Obiecuje się nam od dziesiątków lat tanią, czystą i bezpieczną energię z procesów termojądrowych, ale na razie, to mamy tylko bombę wodorową. Człowiek jest bowiem bardzo kreatywny w kreowaniu coraz to bardziej efektywnych środków zagłady.
  • 2018-01-04 10:05 | Fragless1

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    A skąd ja mam wiedzieć, kto będzie za 100 lat serwisował samochody? Może będą wyspecjalizowane firmy - opłata wliczona w korzystanie z auta.
    Może prawo tak zostanie zmodyfikowane, że odpowiedzialność będzie ponosił użytkownik auta? A może powstanie specjalny fundusz dla ofiar nielicznych wypadków, a odpowiedzialność będzie po stronie państwa, jako regulatora?
    Energia tzw. czysta technologicznie nie jest już dzisiaj problemem. Jest tylko jeszcze opór producentów paliw kopalnych.
    Mam wrażenie, że czytasz Lema bez zrozumienia, w oderwaniu.