Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy obronimy w sieci swoją prywatność

(1)
Unia Europejska wypowiada wojnę niekontrolowanym praktykom śledzenia w sieci i gromadzenia naszych danych w celach komercyjnych. Proponuje nowe reguły gry. I narusza wielkie interesy.
  • 2017-11-29 03:14 | KTD

    Re: Dasz się śledzić?

    Uzytkownicy internetu są dla wszystkich komercjalnych stron internetowych tylko pogłowiem, a nie klientami. My wszyscy jesteśmy dla nich darmowym źrodłem dochodu. Niska świadomość do jakiego stopnia nasza prywatność jest naruszana na każdym kroku jest po części wynikiem braku obecności tego tematu w mediach telewizyjnych i internetowych.
    Dlatego tego typu artykuły jak powyższy powinny być na porządku dziennym wszystkich szanujących się publikacji.
    To samo dotyczy się wyników badań obnażających praktyki stron internetowych, dla których jesteśmy tylko towarem, jak chociażby opublikowany ostatnio artykuł naukowców z Uniwersytetu Princeton o tym jak strony internetowe są w stanie śledzić każdy naciśnięcie klawiatury czy ruch kursora nie tylko na swoich stronach internetowych. To znaczy, ze jeśli na stronie internetowej swojego banku wpisujesz swoje hasło, to to hasło może być odtworzone przez tych, których strony internetowe odwiedzałeś kilka minut wcześniej. Można sobie to samemu sprawdzić :i przeczytać samemu: "No boundaries: Exfiltration of personal data by session-replay scripts".