Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

(11)
Bandyta pruł seriami z kałasznikowa, zabił antyterrorystę. I prawie natychmiast zaczęła się dyskusja – kto zawinił. Jeszcze nie wiecie?
  • 2017-12-04 17:44 | Aspiryna

    Zakladali, ze bandyci beda potulni?

    Kolejna kompromitacja polskiej policji... Tu nie potrzeba wielkich ekspertow - przy tego rodzaju akcji policja ZAWSZE powinna zakladac, iz bandyci moga byc uzbrojeni i, ze tej broni uzyja!
  • 2017-12-04 18:12 | snakeinweb

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Zgadam się. Teraz należy godnie pomilczeć. Potem sytuację rzetelnie zanalizować i wyciągnąć właściwe wnioski na przyszłość.

    Nie dziwię się elementowi zaskoczenia. Kto normalny się spodziewa, że bandyta idzie na bankomat z kałachem.
  • 2017-12-04 19:50 | Withold

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Trudno chyba było też przewidzieć, że rabusie okradający "jedynie" bankomat będą mieć kałacha. Bankomat to przecież nie bank, na który napada się z bronią. Bandzior mógł być też pod wpływem narkotyków i to może w części "tłumaczyć" jego zachowanie.
    Zdarzenie to powinno dać do myślenia tym, którzy chcą zalegalizować broń. Jeśli w tym przypadku zginął zawodowiec to wiadomo, że zwykły człowiek nawet posiadający pistolet i tak nie ma szans w spotkaniu z uzbrojonym, bezwzględnym bandytą.
  • 2017-12-04 20:02 | andrzej52

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Na początek krótka historia z życia.
    Cztery lata temu w listopadzie miałem "nieproszonych gości".
    nie było nas wieczorem dwie godziny i to wystarczyło.
    Przyjechali kryminalni z powiatu w liczbie czterech plus pies, wszyscy, w liczbie czterech plus pies poszli pod okno którym weszli "goście".
    Na 100% pod oknem były ślady (ziemia na ogródku), policjanci w liczbie czterech plus pies zadeptali wszystko.
    Była to sobota wieczór, technik w powiecie miał wolne, ściągnięto technika z sąsiedniego powiatu (25 km). Biedaczek nie wiedział jak jechać, więc najpierw pojechał na komendę powiatową,Z powiatu przyjechały znowu dwa samochody (technik i eskorta). Każdy średnio rozgarnięty gimnazjalista zapytał by o dojazd do mnie wujka google, ale nasz znakomity technik na to nie wpadł.
    O tym, że po dwóch tygodniach umorzono śledztwo, nie ma co wspominać.
    Teraz do rzeczy.
    Zdarzenia w sobotnią noc to zwykły polski tupolewizm.
    Mając bandziora zamkniętego w budzie, można było wziąć go na przetrzymanie, lub podejść z boku i poczęstować gazem przez szpary w drzwiach. Ale któryś z dowódców chciał przed Płaszczakiem zapunktować i zginął niewinny człowiek, a trzech zostało rannych.
  • 2017-12-05 08:45 | znafca in spe

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Pocisk ze starego AK-47 bez problemu przebija kamizelke kuloodporna.
  • 2017-12-05 10:42 | ted

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Skoro nie przewidywali najgorszego to po co ta specjalistyczna grupa antyterrorysryczna.
  • 2017-12-05 12:40 | turpin

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Gdyby się chwilę zastanowić, JAK NIE NALEŻY zachowywać się w takiej sytuacji wobec potencjalnie uzbrojonego przestępcy, to trudno wykombinować lepsze rozwiązanie - gęsiego, od przodku, jak janczarowie na Kamieniec Podolski. No, może jeszcze jakby szli tyłem...

    Można tylko mieć nadzieję, że o tej akcji będą uczyć w policyjnych szkołach, może nie tylko w Polsce.
  • 2017-12-05 14:44 | drTK

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Moim zdaniem zawinił system szkolenia albo zwykła rutyna. Policjanci wiedzieli, że w tym miejscu będzie włamanie.Do włamania o którym nie ma się wyprzedzających informacji operacyjnych a o którym policja dowiaduje się w jego trakcie, wysyła się policjantów załóg interwencyjnych a nie pododdziały specjalne.
    Uważam, że musiała być wiarygodna informacja operacyjna i zaplanowane działanie antyterrorystów. Zapewne na miejscu był pracownik operacyjny. Skoro tak, to naturalne jest pytanie dlaczego do sprawcy zamkniętego w bardzo małym blaszanym pomieszczeniu podchodzi pododdział specjalny tak, ze można ich było powystrzelać.
    Nie zgadzam się z Komendantem Głównym Policji, że nie definiuje się błędów. Moim zdaniem są one widoczne i trudno o nich nie mówić. Być może władza zechce przekonywać nas, że wszystko było ok. zechce bronić wizerunku policji a pośrednio swojego. Jednak nie żyją ludzie. Policjant miał dzieci. Cieszę się ,że są dziennikarze i że oni mogą nie pozwolić tej sprawy zatuszować. Jesteśmy to winni osieroconym dzieciom. Proszę byście Wy dziennikarze, zadawali pytania i oczekiwali odpowiedzi.
    jeśli Komendanci - Generałowie nie widzą błędów w tej akcji, to chroń nas Panie przed takimi dowódcami.

  • 2017-12-05 16:52 | Aspiryna

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Popelnili praktycznie te same bledy co kiedys w Magdalence... jaki wiec poziom wyszkolenia prezentuja ci 'anty-terrorysci'?
  • 2017-12-06 04:28 | maciekplacek

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    Mysle, ze policja polska powinna przyjac "filozofie" policji USA majacej z tego typu sytuacjami niemal codzienna stycznosc.
    Oto dwa wybrane, najwazniejsze fragmenty:
    - "Shoot first and ask questions later" - oraz
    - "Rather be judged by 12 than carried by 6" - tj. lepiej polegac na decyzji 12 przysieglych niz byc niesiony na miejsce wiecznego spoczynku przez 6-ciu.

    - "Pocisk ze starego AK-47 bez problemu przebija kamizelke kuloodporna." - Nieprawda; ani ze starego, ani z "nowego". Bulletproof vest typu "NIJ Level IIIA" w polaczeniu z tzw. "Level IV" bez trudu "zatrzymuje" pocisk z AK47 wlaczajac w to amunicje tzw. armor piercing czyli przeznaczona do przebicia nie tylko "kamizelek" ale i np. stalowa plyte.

    - "Kolejna kompromitacja polskiej policji..."
    Panie A. czy jest pan w stanie, jeszcze w swoim zyciu, napisac cos pozytywnego o Polsce, Polakach ?
    Podtrzymuje swoja wczesniejsza oferte.
  • 2017-12-06 17:11 | Aspiryna

    Re:Śmierć policjanta w Wiszni Małej. Kto naprawdę zawinił?

    "Kolejna kompromitacja polskiej policji..."
    Panie A. czy jest pan w stanie, jeszcze w swoim zyciu, napisac cos pozytywnego o Polsce, Polakach ? Podtrzymuje swoja wczesniejsza oferte.

    ````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Pan za to duzo wiecej pozytywnych wpisow plodzi na temat USA i Amerykanow.
    Nieformalny rzecznik ambasady, lub konsulatu USA?