Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prawomocny wyrok w sprawie afery taśmowej wcale jej nie kończy

(2)
Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok skazujący biznesmena Marka F. na 2,5 roku więzienia, a jego pomocników na kary w zawieszeniu. Co jeszcze wymaga wyjaśnienia?
  • 2017-12-12 17:16 | Lubicz56

    Prawomocny wyrok w sprawie afery taśmowej wcale jej nie kończy

    Rosyjski trop w aferze podsłuchowej jest z całą pewnością sensacyjny ale - jak Pan słusznie napisał - wiele poszlak wskazuje, że "akcja była zaplanowana na innych szczeblach". O jakie "szczeble" chodzi, to może się kiedyś dowiemy ale głowy bym nie dał.

    Dla przypomnienia:

    16.06.2014: „Wprost” zapowiada publikację nagrań podsłuchanych rozmów członków rządu.
    24.06.2014: Zatrzymanie kelnera Łukasza N. i Konrada L.
    25.06.2014: Pierwsze przesłuchanie Marka Falenty
    27.05.2015: Zatrzymanie Marka Falenty przez prokuraturę
    29.12.2016: pierwszy wyrok sądu w Warszawie

    Czyli od publikacji „Wprost” do zatrzymania Falenty upłynęło 11 miesięcy. Wolno chyba postawić pytanie dlaczego, skoro juz w 8 dni po publikacji we „Wprost”, śledczy mieli zeznania bezpośrednich wykonawców?

    W 2015 roku tygodnik "Do Rzeczy" ujawnił wieloletnią współpracę CBA z biznesmenem. Dziwnym trafem, funkcjonariusz CBA, który przez lata utrzymywał kontakty operacyjne z Markiem Falentą, awansował i kieruje teraz delegaturą stołeczną.

    A taśmy? No cóż, ktoś nadal ma nagrania i będzie je wypuszczać wtedy, gdy to będzie wygodne jak chociażby nieznane wcześniej nagranie, które przed kilkoma miesiącami wyemitowała telewizja publiczna.
  • 2017-12-13 07:44 | vandermerwe

    Re:Prawomocny wyrok w sprawie afery taśmowej wcale jej nie kończy

    "Sam Marek F. twierdził, że kontaktowali się z nim agenci ABW i CBA. Przyznawał, że współpracował ze służbami i informował je o podsłuchach."

    Rosja wymieniona w tym artykule jest, w swietle powyzszego cytatu, na doczepke. Wedlug zasady, ze dzien bez wspominania Rosji jest dniem straconym. Polskie sluzby specjalne maja wyjatkowa tendencje do mieszania sie w najrozniejsze afery III RP i to jakos nie spedza specjalnie snu z powiek politykom, szczegolnie tym stojacym w danym momencie za sluzbami. W sprawie wyborow i wplywu afery na ich wynik. Na przegrane wybory zlozylo sie wiele czynnikow, na dodatek zdecydowanie powazniejszych. Sama zas afera poszlaby szybko w zapomnienie, gdyby PO zdecydowalo sie na szybkie usuniecie w cien podsluchanych (i na dodatek opowiadajacych politycznie samobojcze bzdury) politykow. Pozostawinie ich na stanowiskach i bronienie za wszelka cene moglo sie przyczynic do negatywnych odczuc wyborcow.

    Pozdrawiam