Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

(16)
Najnowsze wywody Jarosława Zielińskiego mogą świadczyć o jego, by tak rzec, małej biegłości pojęciowej. Tym większy kłopot, że to on z nadania PiS zawiaduje formacjami siłowymi państwa.
  • 2017-12-13 18:28 | adstr

    adstr

    To jest przykład odwracania pojęć.
  • 2017-12-13 18:41 | zak1953

    z polonisty siłowik...

    Pan Zieliński ma pełną świadomość absurdalności swej pozycji w MSW. Jest przecież całkowitym policyjnym ignorantem. Nauczyciel polskiego nadzorujący policję może zadbać o poprawność językową policyjnych notatek ale nie jest w stanie określić policjantom żadnych zadań.Jako wiceminister ma pod sobą fachowców od policyjnej roboty. Tyle, mam nieodparte wrażenie, iż on zwyczajnie gardzi formacją, którą nadzoruje. Przymusił już przecież wysokich oficerów do uwłaczających ich godności zachowań. Jarosław Zielińskie jest pewien, że policja uniknie problemów jakie kiedyś mieli milicjanci. Mają zdecydowanie lepsze wyposażenie, a w razie potrzeby mogą użyć kul gumowych, skutecznych a nie zabijających. Chyba, że ktoś znowu pomyli rodzaj amunicji i zamiast pocisku gumowego pośle w tłum brenekę. Ale wtedy i tak nie on odpowie, a poniewierany przez niego dowódca i konkretny policjant. Zieliński stał się dyspozycyjnym politykierem prezesa, który już dawno odfrunął od realiów życia, co od czasu do czasu pokazuje społeczeństwu i podległej formacji.
  • 2017-12-13 18:44 | Aspiryna

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    To bardzo przykre, iz ten czlowieczek (o mentalnosci przecietnego ZOMO-wca) zajmuje teraz wazne stanowisko w "formacjach silowych"...

    P.S. Kolejny raz napisze, ze - PiS to nie jest normalna partia polityczna,
    to organizacja o charakterze typowo mafijnym!
  • 2017-12-13 19:05 | q602

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    W zyciu chodzi o to zeby nie byc idiota. Pan Jaroslaw Zielinski znajduje sie baaardzo daleko od osiagniecia tego zyciowego minimum.
  • 2017-12-13 19:45 | lemarc

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Modelowy postpost... niczym nie różni się od wybitnych funkcjonariuszy czasów dawno minionych... ten typ tak ma - oczekiwać od takich "biegłości pojęciowej" to daremność połączona z rozpaczą...
  • 2017-12-13 21:07 | Aspiryna

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Czy ci ludzie (PiS-owscy aparatczycy) maja jakiekolwiek hamulce moralne? Czy istnieja dla nich jakiekolwiek granice przyzwoitosci??
  • 2017-12-13 21:49 | 60vito

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Może pan minister opowie nam co robił 13/12/81, bo jakoś nie pamiętam go jako aktywnego opozycjonisty.
  • 2017-12-13 22:24 | JanKalema

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Błędem Autora jest przypisywanie reżimowi spółki Kościół i PiS elementów demokratycznych jak i skłonności do prawdy. Władza ta oparta na jawnym fałszu, w oczywisty sposób dyktatorska, ma wszelkie znamiona władzy okupacyjnej. Nie tylko wiceminister sprawia wrażenie człowieka o nieprzeciętnie niskiej inteligencji, takich funkcjonariuszy w rządzie łatwo wskazać dużo więcej.
    Zadania zdają się być podzielone, to Kościół, jego dwa tysiące lat trwania, jego doświadczenie w promowaniu dowolnie sprzecznych treści wręcz predestynują go do fałszów, które głosi bez śladu wstydu.
    Zbliżają się Święta. W Polsce nie narodzi się Bóg. Narodzi się Dyktator, rozwali się pod choinką i beknie.
  • 2017-12-13 23:22 | Slawomirski

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Piewca stanu wojennego Daniel Passent jakos w redakcji Polityki szanownego pana redaktora nie martwi.

    Slawomirski
  • 2017-12-14 05:50 | orjot

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Można jego wypowiedź sparafrazować, że reżim totalitarnego państwa posła Kaczyńskiego po zwycięskich wyborach wydał wojnę polskiemu narodowi dążącemu do wolności i demokracji.
    A swoją drogą Zieliński erudytą to z pewnością nie jest. Wystarczy go posłuchać.
  • 2017-12-14 06:15 | woytek

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Wielki z niego arogant,jeżeli przestaje rozumieć absurdalność tego typu porównań.
  • 2017-12-14 15:06 | turkmen

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    ..a ciemny narod to kupi !!!! to stara metoda ,trzeba tak dlugo oklamywac az uwierza ze to prawda ! a prawda czesto jest tam gdzie wychodzi klamstwo !!!
  • 2017-12-14 17:03 | Aspiryna

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    "Piewca stanu wojennego Daniel Passent jakos w redakcji Polityki szanownego pana redaktora nie martwi."

    Zabraklo rzeczowych argumentow, panie "Slawomirski"?
  • 2017-12-14 18:25 | Mad Marx

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    W czasach tego znienawidzonego przez naród i tłumiącego wolność reżimu, krwawy dyktator Jaruzelski (herbu Ślepowron sic!) miał za straż swojego gabinetu jednego żołnierza służby zasadniczej a on sam , poza oficjalnymi okazjami i jego rodzina poruszali się bez ochrony.....
  • 2017-12-14 21:23 | Aspiryna

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Buta, pycha i arogancja... to cechy praktycznie wszystkich PiS-owskich aparatczykow!
  • 2017-12-16 19:27 | Kropkozjad

    Re:Wiceminister Zieliński zrównuje opozycję z „reżimem Jaruzelskiego”

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Stwierdza Pan: "Najnowsze wywody Jarosława Zielińskiego mogą świadczyć o jego, by tak rzec, małej biegłości pojęciowej. Tym większy kłopot, że to on z nadania PiS zawiaduje formacjami siłowymi państwa."
    A obok jest zamieszczona fotka osoby, która ma na buzi wypisaną tęsknotę za rozumem, czego brak pokrywa aroganckim głoszeniem nieprawd, może tylko powstałych w wyniku kalekiego rozumowania a może także mających charakter prymitywnego kłamstwa.
    Już biologia spowodowała, że maleje wciąż liczba osób, które były życiowo aktywne w okresie stanu wojennego, dlatego też na skutek kłamliwej propagandy zwiększa się liczba osób wierzących w to, że stan wojenny był wywołany przeciw Narodowi Polskiemu.
    Należę do tych osób, który ostanie lata aktywności zawodowej przypadły na okres stanu wojennego i okresu po jego odwołaniu. Nie należy zapominać, że był to czas, w którym kraje tzw. obozu socjalistycznego znajdowały się w strefie wpływów politycznych ZSRR, co było ustalone między sojusznikami walczącymi z hitlerowskimi Niemcami i ich sojusznikami. W tym okresie świat był podzielony na dwa nieprzyjazne obozy znajdujące się w cichej na szczęście konfrontacji militarnej, z zachowaniem równowagi sił. W państwach obozu socjalistycznego, które ekonomicznie przegrywały konfrontację z tzw. zachodem, pojawiały się ruchy opozycyjne, tłumione przez siły wewnętrzne tych państw lub przez radzieckie interwencje, czasem bardzo krwawe jak na Węgrzech. Polska tego okresu miała szczególne znaczenie dla konfrontacji militarnej obu przeciwstawnych obozów – była szeroką drogą (koleje żelazne i sieć dróg) oraz przestrzeń powietrzna dla logistycznego zaopatrzenia radzieckiego obozu militarnego w ówczesnej NRD, który miał istotne, chociaż nie wyłączne, znaczenie dla utrzymania równowagi sił. Przypomnijmy, że wprowadzenie stanu wojennego było poprzedzone zapowiedzią strajku generalnego. Jeżeli doszłoby do niego, to arteria logistyczna zaopatrzenia tego bastionu najprawdopodobniej była tym strajkiem zamknięta - a strajk zostałby odblokowany interwencją wojsk Paktu Warszawskiego, w których główną siłą byłaby Armia Czerwona i postępujące za nią siły radzieckich wojsk wewnętrznych podległych KGB. Do działania były też gotowe wojska Czechosłowacji i NRD a może jeszcze i innych krajów obozu. Do ewentualnej reakcji militarnej na taka interwencję były wyprowadzone koszar i grupowane w obozach leśnych Wojsko Polskie.
    Wprowadzenie stanu wojennego przez gen. Jaruzelskiego, zapobiegło tej interwencji - konieczne spacyfikowanie bojowo i skrajnie konfrontacyjnie nastawionej SOLIDARNOŚCI odbyło się polskimi siłami a nie siłami obcych interwentów, co spowodowało, że straty ludzkie polskiej ludności sięgały ok. 100 osób a nie kilkudziesięciu a może nawet ponad stu tysięcy, jakby to miałoby miejsce w razie obcej interwencji oraz nie dopuściło do zniszczeń wojennych wielu polskich miast. Stan wojenny uratował życie wielu Polakom, szczególnie aktywistom SOLIDARNOŚCI. Nie można bowiem wykluczyć, że ich listy były załącznikami do planów operacyjnych interwencji Paktu Warszawskiego.
    Tym wszystkim pseudo historykom IPN, którzy twierdzą, że do interwencji Paktu Warszawskiego nie doszłoby, warto przypomnieć, że po zapowiedzi strajku generalnego, Polacy nie zadawali sobie pytań: "czy wejdą?" ale pytania: "kiedy wejdą?".
    Stan wojenny nie był przeciw Narodowi Polskiemu, a przeciw histerii ówczesnej opozycji, która rozprzestrzeniając się, mogła doprowadzić do obcej interwencji. Był czymś w rodzaju policzka wymierzanego przez lekarza osobie z napadem histerii, gdy nie było jeszcze środków farmakologicznych do doraźnego zastosowania w takim przypadku.
    Był też działaniem uprawnionym w istniejącym stanie wyższej konieczności. Był on także działaniem akceptowanym przez USA, które otrzymały plany wprowadzenia stanu wojennego zawiezione tam przez Kuklińskiego, z jego własnej inicjatywy albo na polecenie służb specjalnych ZSRR. Te plany zostały w USA utajnione, bez żadnej próby ostrzeżenia SOLIDARNOŚCI o tym, co ją czeka. Dla USA radziecka interwencja w Polsce, bez ich reakcji militarnej, na którą dla zachowania pokoju światowego nie mogły sobie pozwolić, byłaby kompromitacją w tzw. wolnym świecie.