Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

1989: 20 mln komunistów w Polsce

(2)
2017-12-16 13:24 | eon
W dodatku 3 miliony młodych solidarnościowców wyjechały na emigrację.
Komuniści po prostu w ogóle nie pasują do kapitalistycznego systemu, stąd ta bezradność.
Polska stała się najbardziej prawicowym krajem Europy.
Niestety, gdy biznesmeni i prawicowi urzędnicy prosperowali, gdy prawicowi robotnicy żyli sobie skromnie, lecz stabilnie, słyszałem czy znalazłem w Internecie dziesiątki smutnych historii o komunistach przedwcześnie umierających, bezrobotnych, marniejących, chorych psychicznie, popełniających samobójstwa itp. Częściowo z powodu nieakceptacji nowego systemu, częściowo w wyniku celowego blokowania miejsc pracy przez prawicę.
PIS to faszystowcy urzędnicy, typu Mussolini-Franco.
Mam też wrażenie, że od ok. 2005 roku, gdy SLD osłabł znacząco, także komunistom jest o wiele trudniej dostać etat w Polsce. Nie ma żadnych parytetów, komuniści są traktowani jak imigranci w Niemczech czy USA, poniżani przez prawdziwych obywateli Polski.
Dlaczego PZPR tak się rozłożyła do zera? Czy 20 milionów osób może wyparować w dość cywilizowanym kraju? Wszędzie stoją bloki, fabryki, szkoły pokazujące, że PRL coś jednak zbudował.

(do moderatora: można po prostu dodać jako odpowiedź do pierwszego postu o tym tytule)