Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

(7)
W sumie około 80 proc. obywateli będzie płacić fiskusowi mniej. Ale o dziwo, ustawa nie jest popularna.
  • 2017-12-21 17:04 | Kosal

    Trump obnizy podatki bogatym

    Klasa srednia bedzie miala obnizony podatek o pare tysiecy. Fakt ze jest to obnizka na 8 lat wynika z zasad pracy Senatu i Demokraci beda mieli szanse podwyzszyc je jesli dojda do wladzy. Nie sadze ze beda to probowali zrobic. Co do obnizenia podatku od korporacji to bylo to konieczne aby parkowane za granica w tanich panstwach pieniadze wrocily do Stanow. Korparacjie beda mogly wydac te pieniadze na inwestycje ale oddac udzialowcom w formie diwidend. Olbrzymia wiekszosc Amerykanow (mnie wlaczajac) ma swoje oszczednosci w systemach powierniczych takich jak 401(K) czy IRA ktore inwestuja w "stock market". Poniewaz Trump zmniejszyl birokratyczne przeszkody dla robienia byznesu to rynek odpowiedzial wielkim wzrostem. Jednym slowem panie redaktorze nich pan patrzy co Trump robi a nie co mowi bo to co robi ma sens.
  • 2017-12-21 19:32 | Slawomirski

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Korporacje powinny placic jak najmniejsze podatki dlatego ze generuja miejsca pracy.

    Slawomirski
  • 2017-12-22 20:56 | jakowalski

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Slawomirski
    Niższe podatki oznaczają zaś jeszcze wyższy deficyt budżetu, jako że Trump jakoś nic nie wspomina o odpowiednich cięciach w wydatkach państwowych, tu konkretnie federalnych, a więc jeszcze większe zadłużenie rządu USA w kraju i zagranicą. Mechanizm ten wyjaśnił dawno temu ten tak nielubiany przez Ciebie Karol Marks już w roku 1850, w swym, jakże wciąż aktualnym dziele p.t. „Walki Klasowe we Francji” (www.marxists.org/polski/marks-engels/1850/wkwf). Marks wyjaśnił, że rządy państw kapitalistycznych (nie ważne tu jest jakiej orientacji – od socjaldemokracji i „zielonych” po konserwatystów i liberałów) zadłużają się w prywatnych bankach czyli na tzw. rynku finansowym (w przypadku rządu Grecji, Portugalii czy Polski głównie u bankierów zagranicznych) tylko dla tego, że te rządy są zależne od bankierów, a nie ma przecież dla bankierów lepszego dłużnika niż rząd, który przecież praktycznie zawsze (prędzej czy później) spłaca swoje długi pieniędzmi podatników.
  • 2017-12-23 11:36 | sztubak

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Sprawa jest prosta jak świński ogon.
    Teraz obniżają podatki co nieuchronnie zwiększy deficyt rządu a następnie wprowadzą ostre cięcia budżetowe, wiadomo, że deficyt jest be dla Republikanów.

    Może mieć to skutki uboczne, biedni Amerykanie zaczną chudnąć a gdy już będą wystarczająco chudzi i nie będą mieli nic do stracenia to zrobią rewolucję.
    Uzbrojeni już są.
  • 2017-12-23 17:04 | jakowalski

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Sztubak
    Otóż to. Szczupli, dobrze uzbrojeni i doskonale zmotywowani amerykańscy proletariaccy los desperrados bez trudu zwyciężą grubych i leniwych amerykańskich burżujów, których jest przecież tylko garstka.
  • 2017-12-25 00:26 | Kosal

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Mylicie sie jakowalski i sztubak. Wszystkie statystyki pokazuja ze to biedni sa grubi a ludzie zamozniejsi sa znacznie szczuplejsi. Ostre ciecia budzetu sa potrzebne i tak, gdyz biurokracji rozrzuca pieniadze podatnikow na lewo i prawo. Inna uwaga to to ze swiatowa lewica martwi sie teraz o wielkosc deficytu, ale gdy Obama dodal 14 bilionow (to chyba polskie tryliony) deficytu to lewica mowila ze deficyt jest nie grozny.
  • 2017-12-25 14:25 | jakowalski

    Re:Trump obniży podatki najbogatszym. Ale Amerykanie nie cieszą się z tego prezentu

    Kosal
    To przecież była tylko przenośnia, ale faktem jest, że obecnie armia i policja USA składa się głównie z osób pochodzących z lumpenproletariatu i że zniesienie powszechnego obowiązku służby wojskowej związane z niepopularną agresją USA na Wietnam, kosztuje elity USA uzależnieniem się od humorów owych płatnych najemników pochodzących głównie z podklasy. Znamy przecież sporo przypadków, kiedy to niezadowoleni z niskiego żołdu najemnicy obalili rząd, który ich zatrudnił (np. w otomańskiej Turcji nie raz i nie dwa Janczarzy obalali sułtana i mianowali sułtanem ich przywódcę). Ostre ciecia budżetu zakończyć się zaś mogą w USA, tak jak zresztą wszędzie na świecie, rewolucją. Poza tym, to w spiralę zadłużenia wpędził USA ultrakonserwatywny Reagan, a Obama był, tak samo jak jest nim dziś Trump, tylko marionetką bankierów z Wall Street.
    Dobrze też wiemy, że niższe podatki oznaczają zawsze jeszcze wyższy deficyt budżetu, jako że Trump jakoś nic nie wspomina o odpowiednich cięciach w wydatkach państwowych, tu konkretnie federalnych, a więc jeszcze większe zadłużenie rządu USA w kraju i zagranicą. Mechanizm ten wyjaśnił dawno temu ten tak nielubiany przez Ciebie Karol Marks już w roku 1850, w swym, jakże wciąż aktualnym dziele p.t. „Walki Klasowe we Francji” (www.marxists.org/polski/marks-engels/1850/wkwf). Marks wyjaśnił, że rządy państw kapitalistycznych (nie ważne tu jest jakiej orientacji – od socjaldemokracji i „zielonych” po konserwatystów i liberałów) zadłużają się w prywatnych bankach czyli na tzw. rynku finansowym (w przypadku rządu Grecji, Portugalii czy Polski głównie u bankierów zagranicznych) tylko dla tego, że te rządy są zależne od bankierów, a nie ma przecież dla bankierów lepszego dłużnika niż rząd, który przecież praktycznie zawsze (prędzej czy później) spłaca swoje długi pieniędzmi podatników, a więc też i twoimi - czy tego chcesz czy też nie.