Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

(21)
Gdybym miał odpowiedzieć, gdzie szukać modelu obecnego stosunku państwowych instytucji do zwykłego obywatela, rzekłbym, że w praktyce narodowych przewoźników.
  • 2017-12-22 21:08 | Maciej2

    pasażer twój wróg! :)

    Zawsze lubiłem podróżować pociągami, a nie cierpiałem autobusów, z uwagi na ciasnotę i brak WC. Wciąż mam duży sentyment do PKP, choć faktycznie, największą niedogodnością bywa konieczność kontaktowania się z nieuprzejmą obsługą.

    W zeszłym roku, ze 2-3 razy zapragnąłem przewieźć w pociągu rower. Zawsze sprawdzałem, czy dany skład akceptuje rowery oraz próbowałem ustalić, do którego wagonu wsiąść. Prawidłowa odpowiedź: nie wiadomo - do pierwszego lub ostatniego. No i kurde nie miałem szczęścia, co wybierałem pierwszy, bardziej przystosowany do przewozu rowerów był ostatni, i vice versa.

    Reakcja załogi zawsze była opryskliwa i nieprzyjazna: mam natychmiast przejść od pierwszego/ostatniego wagonu! Tzn. oczekiwali, że będę przeciskać się z rowerem przez cały pociąg, pełen ludzi i bagażu. Gdy stwierdzałem, że przejdę na stacji, na której pociąg staje przynajmniej na dłuższą chwilę, wywoływałem jeszcze większą wrogość i próby wymuszenia idiotycznego polecenia za pomocą krzyków.

    Innym razem, w pierwszym wagonie (takim ze składanymi krzesłami po bokach, pustawym) przebywały 3 osoby z obsługi pociągu. Więc, jak łatwo przewidzieć, najeżdżali na mnie we trzech :) Pomyślałem wtedy, że doświadczam działania solidarności zawodowej, gdyż jako pasażer, jestem ich wspólnym wrogiem :)
  • 2017-12-22 23:16 | 60vito

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    A pani Przyłebska jest całkowicie odporna na medialną nagonkę. Ma chyba grubszą skórę od nosorożca.
  • 2017-12-23 02:19 | alta

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    A propos PS. Pewnie dalszą "dobrą zmianą" będzie likwidacja glosowania by-mail, korespondencyjnego, w wyborach prezydenckich lub parlamentarnych. Trudno bowiem sobie wyobrazić polskiego obywatela mieszkającego np. w Mineapolis, w stanie Minnesota w USA, aby spędził prawie 8 godzin w samochodzie udając się do najbliższego lokalu wyborczego,który mieści się w polskim konsulacie w Chicago. Lekceważona konstytucja nakłada na władze publiczne obowiązek realizacji praw obywatelskich (m. in. art. 6 ust.2, art. 32, art. 62 ust.1,).
  • 2017-12-23 04:06 | boby65

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Dlatego nie latam LOT-em. Pasażerom w tym przypadku należy się odszkodowanie za opóźnienie - tak stanowią przepisy.
    Dwa miesiące temu Austrian Airlines przesunęły drugi w kolejności lot na następny dzień. Przyszła wiadomość na maila, na lotnisku pośrednim dedykowana pomoc: Voucher na kolację - było już po 2200, transport do hotelu ( 5* ) do centrum miasta - przy lotnisku nie było już miejsc za co przepraszali, rano kolejny transport na lotnisko. Po przylocie na kolejne lotnisko znowu hotel z wyżywieniem - kolejny lot przesunięty z powodu pierwszego opóźnienia. To wszystko czekało. Do tego odszkodowanie.
    Niedawno znowu leciałem tymi liniami. Były wolne miejsca w klasie wyżej, więc zaproponowali przejście do niej pasazerom statutowym Bez dodatkowej opłaty - nie musieli tego robić. W następnym samolocie rodzinie z małym dzieckiem zaproponowali przejście do klasy Biznes, aby mieli swobodniej. Dla jasności: w ekonomicznej zajęte było może ze 20% miejsc.
    Austrian Airlines to ta sama grupa co LOT - Star Alliance - ale serwis trochę z innej bajki.
    Pytanie: Którą linię by Państwo wybrali?
  • 2017-12-23 09:33 | neospasmin

    Polityka!

    Tekst wydaje mi sie ze bardziej pasowalby do ksiazki zyczen i zazalen nizli do czolowego czasopisma opozycji totalnej.
    Nie kwestionuje zlych doswiadczen autora, mysle jednak ze kontekst jest troche inny: "stare" linie lotnicze (British Airawys,Alitalia, Air France, Qantas, Lot pewnie tez...) postrzegane sa te ktorym juz nic nie zagrozi stad ich niewlasciwy stosunek do klienta. Odwrotnie jest w liniach nowych (Emirates, Qatar, Etihad, Singapore..).
    Stad to nie kwestia kto rzadzi Polska, ale ze czas na zmiany.Czas na nowe.

    Reasumujac: Panie Kaczynski, wybacze panu 500+, wczesnejszy wiek emerytalny, wolne niedziele panu wybacze, ale poziomu do jakiego stoczyla sie Polityka nigdy panu nie wybacze!

    marcin lazarowicz

  • 2017-12-23 10:47 | Artus11

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Co za dno dziennikarskie, "nie prowadzę statystyk ale 50-70% pociągów jest opóźnionych" , urząd transportu kolejowego podaje statystyki i wynika z nich całkowicie co innego. Kupno biletu w Pendolino kosztuje dodatkowo 250 zł to także jest bzdura. Dno i kilo mułu a nie poważne dziennikarstwo.
  • 2017-12-23 17:23 | jakowalski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Racja, Artus!
  • 2017-12-23 20:25 | mariusz66

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Nieprawdą jest że serwis Lot-u jest słaby. Staram się głównie korzystać z polskich linii lotniczych LOT i jestem z nich bardzo zadowolony. Prawdą jest że Lufthansa i Austrian mają lepszy serwis dla klasy biznes na lotach europejskich. Arogancja Austria Airlines jest wzorowa wobec polskich turystów. Jestem również posiadaczem statusowej karty Miles and More i w Wiedniu przy przy przesiadkach przeżyłem niejednokrotnie niekompetencje personelu Austrian. Moim zdaniem to najgorsze linie Star alliance. Oczywiście śmiesznym jest poczęstunek na trasach europejskich w samolotach lotu. Zawsze otrzymywałem odszkodowanie z Lot w przypadku spóźnienia samolotu lub odwołaniu rejsu i zawsze otrzymywałem odszkodowanie z tytułu uszkodzenia bagażu. Austria Airlines w przypadku uszkodzenia bagażu zażądały zgłoszenia na posterunku policji w Austrii. Wiadomo że dla pasażera tranzytowego jest to niemożliwe. Mimo obszernej korespondencji nie doczekałem się pozytywnego załatwienia sprawy. Kulancja to dla tych linii słowo obce.
  • 2017-12-24 12:16 | wolenski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    mariusz66
    Linie nazywają się Austrian Airline, nie Austria Airlines. Faktycznie, LOT jest ueber alles w porównaniu z Austria Airlines, bo te nie istnieją. Nadto pisze się "Star Alliance" a nie "Star alliance". Poczestunek LOTu na trasach europejskich jest rzeczywiście śmieszny.

  • 2017-12-25 04:05 | argonfactory

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    W historii Polski były dwie wielkie katastrofy. Pierwsza, to zabory. A druga to wyjście z tych zaborów. Chamstwo jeśli chodzi o duże Polskie firmy państwowe w odniesieniu do zwykłego obywatela bierze się stąd, że państwowy urzędnik nie czuje strachu. Gdyby choćby podejrzewał, że może dostać kijem przez ryj od zaborcy, który potraktuje go jak śmiecia, to nie traktowałby jak śmiecia zwykłego obywatela.
  • 2017-12-25 10:48 | wolenski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    neospasmin
    Problem w tym, że książki życzeń i zażaleń dawno zostały zlikwidowane. Sugeruję ponadto, aby p. Marcin Lazarowicz (nazwiska i imiona pisze się z dużej litery) zafundował sobie polskie znaki. Potem może założyć własne pismo dla głoszenia swych odkryć.
    Artus11
    Proponuję udanie się na dworzec kolejowy przez który przejeżdża sporo pociągów (może być Kraków Gł. lub Warszawa Centralna) i sprawdzenie. Bedę wdzięczny za wyjaśnienie, ile kosztuje wystawienie biletu w pociągu IC Premium? Informuję również, że nie jestem dziennikarzem.
  • 2017-12-26 11:32 | grzerysz

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    @ wolenski
    2017-12-25 10:48

    "neospasmin
    Sugeruję ponadto, aby p. Marcin Lazarowicz (nazwiska i imiona pisze się z dużej litery) zafundował sobie polskie znaki”.

    Co za - szczególnie jak na czołowego filozofa analitycznego przystało - wyrafinowana i konstruktywna krytyka...

    "Artus11
    Informuję również, że nie jestem dziennikarzem”.

    To doskonale przecież widać.
    Ba, w POLITYCE i na jej portalu dziennikarzy to ostatnimi czasy ze świecą szukać.
    Za to propagandzistów - mówiąc bardzo delikatnie - nie najwyższej próby tu w bród...
  • 2017-12-26 13:57 | Ada11

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    To raczej nie odkrycie. Przez ostatnie 5 lat nie zdarzylo sie mi dotrzec na lotnisko na czas "ekspresowymi" pociagami, nawet jesli margines czasu wynosil 5 godzin. Arogancka, niekompetentna czy po prostu chamska obsluga na Okeciu to juz pewnik nie do pobicia. Ostanio wyzwano nawet znajoma, bo nie mogla zrozumiec dlaczego na nia wrzeszcza i zadaja 2 zl za mleko do najdrozszej kawy na swiecie! Ulga bylo podjecie decyzji, ze juz nigdy wiecej nie wejde do pociagu PKP, czy Lot! Jeszcze nie ma wiz, wiec nalezy korzystac z okazji i mozna spotkac sie w normalnej czesci Europy.
  • 2017-12-26 14:03 | jakowalski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Panie Woleński,
    Gdybyś miał Acan jakieś pojęcie o metodzie naukowej, to byś Waćpan wdział, że taka obserwacja, jaką tu Waść to polecasz, czyli udanie się na dworzec kolejowy przez który przejeżdża sporo pociągów (może być to Kraków Główny lub Warszawa Centralna) i sprawdzenie opóźnień tych pociągów (jeśli takowe się tam wydarzą) jest NIEREPREZENTYWNA, a więc NIE można na jej podstawie wyciągać jakichkolwiek wniosków. Poza tym, to nie jest ważne jaki odsetek pociągów się spóźnia, gdyż jednominutowe opóźnienie a nawet kilkuminutowe nie ma praktycznego znaczenia (chyba, że chodzi o przesiadkę na pociąg, który odjeżdża tylko np. raz na dzień), ale jakie jest średnie opóźnienie pociągu, mediana tegoż spóźnienia i jego dominanta a także odchylenie standardowe tegoż opóźnienia (jeśli owe opóźnienia mają rozkład normalny). Ale przepraszam - użyłem tu mimowolnie terminów naukowych, o których profesorowe filozofii UJ a szczególnie zaś rzeszowskiej WSIiZ na ogół nie mają pojęcia. :-(
  • 2017-12-26 16:40 | jakowalski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Ada
    Konkrety proszę - daty, trasy, nazwy/numery pociągów etc.
  • 2017-12-26 19:36 | wolenski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Panie Keller,
    Wprawdzie już kiedyś zaznaczyłem, że nie będę odpowiadał na Pańskie bajdurzenie, ale tym razem zrobię wyjątek. Gdyby Pan był bystrzejszy (jest to hipoteza kontrfaktyczna, ale warto ją postawić z uwagi na innych czytelników, może zrozumiałby Pan takie zdanie:
    "Często podróżuję koleją. Nie prowadzę statystyki, ale jakieś 50–70 proc. pociągów ma opóźnienia." Z tego wyraźnie wynika, ze nie podaję uogólnienia statystycznego, ale relacjonuję własne spostrzeżenia, zresztą podzielane przez inne osoby uczestniczące w tej dyskusji. Pan mógłby je zakwestionować, w przypadku gdyby Pan miał jakieś doświadczenia nabyte w tym samym miejscu i czasie, co ja. A tak prezentuje Pan pseudo-naukowy bełkot intelektualnej niedoróbki, nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz. A teraz niech Pan idzie na skargę.
  • 2017-12-27 06:21 | grzerysz

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    @ wolenski
    2017-12-25 10:48

    à propos

    neospasmin
    2017-12-23 09:33
    Tekst wydaje mi sie ze bardziej pasowalby do ksiazki zyczen i zazalen nizli do czolowego czasopisma opozycji totalnej.

    "p. Marcin Lazarowicz ... może założyć własne pismo dla głoszenia swych odkryć”.

    Tak, chcesz przeczytać dobrą polską książkę klasy tych pisanych niegdyś przez Różewicza, Szymborską, Grochowiaka, Białoszewskiego, Kapuścińskiego? To napisz sobie sam...
    Pragniesz obejrzeć polski film na poziomie dzieł Hasa, Wajdy, Munka, Kawalerowicza, Konwickiego, Morgensterna? To sobie nakręć...
    A może marzysz o spektaklu teatralnym dorównującemu tym jakie tworzyli kilka dekad temu w Polsce Kantor, Swinarski, Jarocki, Szajna, Grzegorzewski, Axer, Wajda, Dejmek? No to bierz się do roboty Marcinie Lazarowiczu...
  • 2017-12-27 10:27 | wolenski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    @ grzerysz
    Trzy nieskomplikowane uwagi, ale może grzerysz zrozumie
    1. zacytowany fragment nie jest odpowiedzią na uwagę o książce życzeń i zażaleń;
    2. propozycja dla p.Lizarowskiego bierze się z jego obserwacji (a la grzerysz), że "Polityka" stoczyła się;
    3.Dodałbym "chcesz brylować brakiem zrozumienia, weź korepetycje u grzerysza".
    JW
  • 2017-12-28 11:53 | mzak

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Jechałem pociągiem 2 kl z W-wy do Białegostoku./pociąg z Łodzi- do B./ Ciasno między fotelami. Bagaże, jak to przed świętami duże na wąskim korytarzu. Dwie osoby mają problem z minięciem się nawet bez walizek. Zacinające się automaty drzwi między częściami wagonu.Aby przejść rozsuwano je na siłę. Niewielkie, trudno dostępne okna. W razie konieczności ewakuacji- cienko ją widzę. A płonący wagon to 180 sekund na ucieczkę. Wagon bezprzedziałowy więc brak regulacji ogrzewania i stopniowa konieczność zdejmowania ciuchów. Fakt pociąg był punktualny. Niewiele ponad 2 h rogi dało się jakoś wytrzymać! Jeszcze na dworcu W-wa Wschodnia, duże toalety- nieczynne, awaria. Więc spacer do drugiej części dworca /ok 200 m/ z bagażami, dla mnie osoby o kuli- średnia przyjemność, plus stanie w kolejce do sracza. A może jestem zbyt wybredny wymagając dostępu do istniejących toalet na dworcu PKP/PKS blisko dwumilionowej europejskiej aglomeracji? Zawszeć można znaleźć w pobliżu jakieś krzaki... PKP kiedyś jedno państwo w państwie podzieliło się na liczne spółki. Wiadomo, zarządy- dyrektorzy- ciepłe posadki- Polak potrafi. W tym wszystkim pasażer staje się coraz mniej istotnym podmiotem, bo jakoś jechać musi. Tak na kolei w Najjaśniejszej RP, było od zawsze.
  • 2017-12-28 14:26 | Slawczan

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Pozwolę sobie na komentarz.
    Nie mam do czynienia z LOTem więc nie będę się wypowiadał, co do kolei zaś (a piszę jako ich użytkowniki ok 2razy/mies)...JEST POSTĘP, owszem wszystko co Pan napisał ma odbicie w rzeczywistości. Ale muszę trochę wziąć nieszczęsne koleje w obronę. Konduktorzy prawie zawsze są uprzejmi (a przynajmniej zachowują się zgodnie z zasadami savoir vivre), tak - spóźnienia - czasem mam wrażenie, że to wręcz taka świecka tradycja (choćby kilka minut opóźnienia),wiadomo - trochę śniegu oznacza armagedon. Ale jest lepiej - gdy w 1997-1998r jechałem na Mazury to by wsiąść do pociągu relacji Wrocław-Olsztyn w Poznaniu to wszyscy na korytarzu musieli złożyć swoje bagaże do umywalni (były takie wersje wagonów)i wtedy stojąc na palach mogliśmy dostać się do pociągu. Obecnie mam miejscówkę w TLK i jest OK. Na ile jest to zasługą PKP a na ile ,,odwrotem" pasażerów. Pewnie oba czynniki na raz.
    Co do Pendolino - mankamenty, które Pan wskazał - mogą oburzać zważywszy, że to ,,flagowiec" kolei.
    Tym co tak naprawdę położyło koleje w Polsce i poprawę jakości to kretyńska reforma z 2001r, która z niewydolnej struktury stworzyła strukturę niewydolną i zabagnioną.
    Pisanie o tzw. przewodniczącej TK (alias ,,człowieka roku")mija się z celem. Ile i co by nie napisać ta pani przekroczyła tą granicę o której pisał Orwell w swoim eseju o wysługujących się komunistom brytyjskich intelektualistach, zza której nie ma powrotu.
    Na Nowy Rok życzę Panu, sobie i nam wszystkim by pisał Pan (a my komentowali) o procesach dobrozmieńców. Ja marzę byśmy mogli ,,docenić" ich robotę jak najszybciej...
  • 2017-12-28 23:02 | wolenski

    Re:LOT i PKP coraz gorzej traktują swoich pasażerów

    Sławczan
    Dziękuję za życzenia i przesyłam swoje. Wolałbym, by dobrozmieńcy (znakomite słowo) odeszli w siną dal bez procesów.