Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kultura i demokracja

(4)
Bardzo współczuję redaktorom II Programu PR, że muszą „realizować linię”.
  • 2017-12-27 16:45 | Hannabo

    Warto się zastanowić zanim się coś opublikuje

    Szanowny Panie Autorze, szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć, tak mnie poruszył Pana wpis. Chyba zacznę od rady - lepiej się trzy razy zastanowić zanim coś się opublikuje. Rozumiem, że podczas przedświątecznego mycia okien czy innej niezbyt wymagajacej intelektualnie czynności chciał Pan posłuchać radia, włączył PR2 i trafił na audycję z muzyką, której Pan nie lubi. Przykre ale zdarza się. Wtedy schodzi się z drabinki, zamyka okno przed kotem i maszeruje do odtwarzacza, żeby włączyć jakąś fajną płytę. Ja robię tak zawsze gdy usłyszę sygnał audycji "Korzenie i owoce", w której nadają bluesa, a tego po prostu nie cierpię. Nie obwiniam świata, radia i PIS o spisek przeciwko mnie i wszystkim porządnym ludziom (no bo porządni mają gust taki jak ja) tylko wiem, że jeszcze się taki nie narodził coby wszystkim dogodził. Zaręczam poza tym, że wśród stałych bywalców filharmonii są miłośnicy kurpiowskich przyśpiewek. Pana oburzenie zakrawa na manię wielkości albo jest wybujałą teorią spiskową. Czy jak wypadnie Panu plomba albo padnie bateria w telefonie to też wina PIS? Jaki jest cel obrzydzania zupełnie niepolitycznych działań kultury polskiej? Czy wszystko co polskie jest z definicji wrednie narodowe? Wystawienie "Halki" jest demonstracją pisowskiego nacjonalizmu i schlebia prymitywnym gustom? Polskie kolędy w okresie świątecznym w interpretacji ludowej lub folkowej jak widzę tak. Emisja w TV na święta "Kevin sam w domu" jest cacy ale już "Poszukiwany, poszukiwana" be? "Władca pierścieni" może być, za to "Potop" to emanacja najczarniejszych zamysłów dyktatury? Z PR2 trafił Pan zresztą jak kulą w płot - słucham tego radia od zawsze i jest to stacja wzorowo nie zajmująca się sprawami politycznymi i przynajmniej na zewnątrz nie widać (a raczej nie słychać) żadnych politycznych nacisków. Polecam całość PR2, znajdzie Pan tam wiele wspaniałej muzyki z różnych krajów i epok w doskonałych wykonaniach, audycje z muzyką ludową stanowią niewielki fragment propozycji programowych. Naprawdę polecam, sa doskonałe audycje o kulturze, reportaże, słuchowiska. Chociaż tu może też Pana coś zbrzydzić - ostatnio nadawano słuchowisko "Wesele", a wybór polskiego repertuaru do tego z muzyką stylizowaną na ludową i ze stylizowaną gwarą jest podejrzany - a nuż radio podlizuje się prymitywom i naziolom i plwa w twarz intelektualnym elitom. Życzę dużo zdrowia w Nowym Roku.
  • 2017-12-28 22:37 | JanKalema

    Re:Kultura i demokracja

    Kłaniam się nisko tym redaktorom Dwójki, którzy "Trwają". Spisienie jednak widoczne jest co krok, już nie słucham jej. Bryluje za to znów redaktor Kisielewski, jakoś ciągle pamiętam jego "pan prezdent" to, "pan prezdent" tamto. Wazelina też oszałamia.
  • 2018-01-02 19:54 | Filokrates

    Re:Kultura i demokracja

    Radiowe centrum kultury LUDOWEJ nie "realizuje linii" ale od 1995 roku zajmuje się tradycyjną kulturą muzyczną, przez całe lata właśnie w Dwójce. Obecnie byt tego działu, którego działania można postrzegać za liberalne, lewicowe, oddolne - jest zagrożony. Panie Hartman, może Pan przez przypadek wylać dziecko z kąpielą. Bądźmy bardziej spostrzegawczy i inteligentni, proszę.
  • 2018-01-03 18:11 | schwarzerpeter

    na kurpiowska nute

    "Nie ma szans, by melomani chodzący na koncerty do filharmonii włączyli w obręb swoich zainteresowań muzycznych kurpiowską nutę" - jest, jest - chocby "Sześć pieśni kurpiowskich" Szymanowskiego! ;-)