Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

(9)
Obecna elita ma interes przetrwać u władzy i jednoczy się w obliczu realnego zagrożenia jej utratą.
  • 2018-01-03 07:53 | pharlap

    Irańska kontrrewolucja?

    "Republika islamistyczna narodziła się w Iranie na gruzach skorumpowanej, pro-amerykańskiej monarchii Pahlawich."
    Tak jest, a Państwo Islamskie narodziło się na gruzach "wyzwolonego" przez USA Iraku. Przy okazji chciano jeszcze wyzwolić Syrię.
    Zgadzam się, że każda dyktatura kiedyś się skończy, ale dotychczasowe doswiaczenia wskazują, że ilekroć w tym wyzwoleniu uczestniczy USA to kończy się to tragicznie.
    Pomysł powrotu do monarchii jest moim zdaniem wyraźnym akcentem amerykańskim w USA bowiem mieszka i działa Reza Pahlavi II - głowa dynastii tymczasowo na wygnaniu;
  • 2018-01-03 11:34 | Herstoryk

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    Islamska Republika Iranu nie jest dyktaturą, ale demokracją sterowaną, gdzie pod wieloma względami społeczeństwo może wywierać znaczny wpływ na politykę, przynajmniej tak długo, jak nie podkopuje to fundamentów rządów mułłów.
    Prawdziwe dyktatury są w Arabii Saudyjskiej, szejkanatach Zatoki, w Jordanii i w Egipcie, ale to przyjaciele naszych przyjaciół, a więc cicho sza!
  • 2018-01-03 12:06 | jakowalski

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    Moim zdaniem działają tu pieniądze Saudów.
  • 2018-01-03 12:51 | vandermerwe

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    "Dyktatury wszelkich odmian opierają się na zastraszaniu własnych obywateli i obwinianiu sił zewnętrznych o prowokowanie protestów."

    Ciekawym jest jak powszechnie w stosunku do systemu wladzy w Iranie uzywa sie pojecia dyktatura. System polityczny Iranu nie jest dyktatura. Moze nam nie odpowiadac, niemniej ma wiele elementow systemu demokratycznego. Radze zapoznac sie z odnosna literatura.

    Pozdrawiam
  • 2018-01-03 21:32 | Jarek16

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    Mniej więcej tak jak system Kraju Rad nie był broń Boże dyktaturą. CzeKa tylko pilnowała, żeby prosty człowiek był suwerenem. Wzorcowa demokracja, bo Demos o wszystkim decydował. Z Bolszewickim Pozdrowieniem.
  • 2018-01-04 09:12 | vandermerwe

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    @ Jarek16,

    Pana porownanie do Kraju Rad wskazuje na brak wiedzy. Jest troche analiz na temat systemu politycznego Iranu - system jest zlozony ale warto go poznac nim wyda sie "proste jak drut" opinie. Oczywiscie mozna poslugiwac sie "wiedza gazetowa" jak to ma miejsce w przypadku publicystow polskich i wielu zachodnich.

    Pozdrawiam
  • 2018-01-05 00:58 | kruk

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    @pharlap
    Panstwo Islamskie powstalo w 1979r. Nastepnego roku Saddam Hussein napadl na Iran. Wojna trwala osiem lat i po stronie Iranu wysylano na front nieletnich chlopcow z kluczykami do raju zawieszonymi na szyjach. W 1990r. Saddam Hussein napadl na Kuwait, co wywolalo pierwsza wojne w Zatoce Perskiej. Przeciw Irakowi stanela wtedy koalicja 35 panstw.
    O jakim wyzwalaniu Iraku a jeszcze i Syrii przez Stany mowisz? Saddam Hussein zostal obalony przez USA dopiero w 2003r., a Baszir Assad ciagle ma sie dobrze wspierany przez Putina. Wczesniej Syrie wspieral ZSRR.
  • 2018-01-06 12:20 | kaesjot

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    @kruk
    Cofnij się jeszcze jakieś 30 lat wstecz - cytat z Wikipedii:
    "... wpływowi ( irańscy - dop. mój) politycy, a wśród nich Mohammad Mosaddegh, później demokratycznie wybrany premier Iranu, czynili wysiłki na rzecz unowocześnienia i demokratyzacji państwa. Na tle konfliktu, jaki wybuchł w 1951 po nacjonalizacji brytyjskiej spółki naftowej, w sierpniu 1953 doszło do odsunięcia od władzy urzędującego premiera Mohammeda Mossadegha[8]. Twarda i niezależna polityka Mossadegha, prowadząca do utraty wpływów w Iranie przez Wielką Brytanię, stała się przyczyną nacisków politycznych na szacha ze strony rządu brytyjskiego oraz współpracującej z nim amerykańskiej agencji wywiadowczej CIA, aby ten – korzystając ze swoich konstytucyjnych uprawnień – odwołał premiera. Kiedy Mossadegh odmówił ustąpienia z urzędu, CIA zorganizowała w Teheranie demonstrację poparcia dla szacha, w wyniku której doszło do zamieszek, obalenia rządu i przejęcia przez szacha pełnej władzy w państwie. Pahlawi poparł pucz po otrzymaniu przez niego i jego najbliższą rodzinę dużych łapówek z rąk agentów wywiadu Stanów Zjednoczonych."
    Więcej poczytaj sobie sam i odpowiedz (także sobie sam ) kto może być zainteresowany w powrocie Iranu do stanu z lat 1953 - 78 ?
  • 2018-01-06 23:17 | pharlap

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    @Kruk -
    O jakim wyzwalaniu mówię.
    O wyzwalaniu Iraku rozpoczetym 15 lat temu - rok 2003. Rezultatem było faktyczne zaistnienie Państwa Islamskiego - przez faktyczne rozumiem, że posiadało duże terytorium pod pełną kontrolą. Dopiero pod koniec zeszłego roku oficjalnie ogłoszono likwidację tego państwa. Toż to prawie 3 II wojny światowe.
    Przez wyzwalanie Syrii rozumiem część Arabskiej Wiosny z 2011, w wyniku której miłujące demokrację kraje Europy popierały grupy rebeliantów, w tym wspomniane wyżej Państwo Islamskie oraz znaną z innych miejsc Al Quaeda.
    Pamietajmy, że w zeszłym roku USA zawarły kontrakt z Arabią Saudyjską na dostawe uzbrojenia wartości bagatela $350 miliardów. Zaraz potem ogłosił, że Iran to najgroźniejsze centrum terroryzmu na świecie.
    No to teraz juz wiemy na co ta broń zostanie użyta.