Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na czym polega patriotyzm konsumencki

(1)
Coraz więcej Polaków uważa się za konsumenckich patriotów. Mówią, że coś jest dobre, bo polskie. Jednak niewielu wie, które marki są wciąż w polskich rękach, a które pod biało-czerwoną flagę się podszywają.
  • 2018-01-09 13:38 | Ruda Zołza

    Chyba jest jeszcze coś....?

    Tak sobie myślę, że kryteria, jakie się bierze pod uwagę, przy "pomiarze polskości", to jednak niewystarczające dla świadomego konsumenta aspekty. Cóż z tego, że Reserved jest polską marką, skoro metki koncernu LPP znaleziono w ruinach Rana Plaza...? Patriotyzm gospodarczy chyba często łączy się także z oczekiwaniem fair-trade i niskiej uciążliwości producenta / sprzedawcy dla środowiska. Tak w każdym razie wynika z moich obserwacji ludzi, dla których "polskość" produktu jest ważna.