Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zapaść w służbie zdrowia

(4)
Tuż przed dymisją minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewniał, że w publicznej służbie zdrowia nie ma chaosu i wszystko jest pod kontrolą. Tak naprawdę zostawił swemu następcy nielichy bałagan, który natychmiast trzeba zacząć sprzątać.
  • 2018-01-16 21:09 | Delik

    Potrzebny konsensus i decyzje.

    W ochronie zdrowia jak chyba nigdzie potrzebny byłby ponadpartyjny konsensus. Potrzeba też odważnych decyzji jak np. skończenie z mitem, że wszystko dla wszystkich ma byc za darmo. No i bez pieniędzy się nie obejdzie. A na efekty i tak trzeba będzie poczekać dobrych kilka lat. ""
  • 2018-01-17 15:54 | adstr

    Re:Zapaść w służbie zdrowia

    W jaki sposób dodatkowe pieniądze zwiększą liczbę lekarzy? Po podwyżce płac zmniejszy się tendencja do brania nadmiernej liczby dyżurów.

    Inna sprawa to konieczność wprowadzenia choćby minimalnych opłat za usługę hotelową w szpitalu (10-20pln/d za pościel i wyżywienie) oraz minimalnego ryczałtu za poradę w ambulatorium (5-10zł).

    Obecnie mści się oszczędność państwa z lat '90 i początku 2000, kiedy wypłacano lekarzom głodowe pensje. Z mojej grupy studenckiej w zawodzie pracuje może 30%. Pozostałych nie było stać na pracę za 630 zł miesięcznie - poszli do firm, pozakładali własne biznesy, wyjechali za granicę. Mnóstwo pieniędzy za wykształcenie poszło w błoto.
  • 2018-01-17 20:05 | kaesjot

    Re:Zapaść w służbie zdrowia

    @Delik - jestem tego samego zdania.
    Napisałeś "W OCHRONIE ZDROWIA..."
    Jako dzieciak i młodzieniec chodziłem do "OŚRODKA ZDROWIA" gdzie dbano o moje zdrowie a nie jak dzisiaj do PRZYCHODNI gdzie głównie się chodzi...
    Tak się dawniej mówiło - OCHRONA ZDROWIA gdzie głównym celem było ZACHOWANIE ZDROWIA a nie leczenie chorób.
    Gdyby na na zasadach takich, na jakich działa służba medyczna działałaby np. Straż Pożarna to miasta i wsie pełne byłyby spalonych domów, no bo strażacy mieliby płacone od ilości pożarów i czasochłonności ich gaszenia. Absolutnie nie byliby zainteresowani w przeciwdziałaniu pożarom a przecież każdy z nas chciałby uniknąć pożaru niż jego gaszeniu - często długo aż dom się całkowicie wypali. Wtedy strażacy powiedzieliby, że to był pożar NIEUGASZALNY! Tak jak lekarze gdy mówią, że są choroby nieuleczalne.
    System OCHRONY ZDROWIA musi zapewniać ZGODNOŚĆ INTERESÓW lekarzy i pacjentów.
    Pacjent chce być ZDROWY zatem lekarze winni zarabiać więcej, gdy ich podopieczni mniej chorują.
    Służby medyczne powinny skupić się nie na tym jak leczyć ( szybko i skutecznie) choroby lecz na tym, skąd się one biorą i co robić, by było ich jak najmniej.
    I masz rację, że jest to program ogólnonarodowy, ponadpartyjny i wieloletni.
    Przecież amerykański program walki z chorobami nowotworowymi został zainicjowany jeszcze za Nixona ( ponad 40 lat temu) i jest nadal realizowany.
    TO SPRAWA NA POKOLENIA A NIE TYLKO KADENCJĘ SEJMU!!!.
  • 2018-01-18 17:42 | pjp54

    Re:Zapaść w służbie zdrowia

    W oparach absurdu. Służba zdrowia.
    Jeden z mądrych zaproponował ostatnio, że wystarczy dopłata 5 zł. do każdej wizyty i system będzie ok. Gdyby to było takie proste i sprowadzało się do 5 zł. to Nagrodę Nobla dla autora.
    Musi funkcjonować zupełnie inny model systemu.
    - finansowanie na poziomie 6,5 %.
    - pieniądze muszą iść za pacjentem.
    - Informatyzacja systemu. Nawet na poziomie Uniwersytetu Medycznego nie ma możliwości przenoszenie informacji między szpitalami. To są ogromne koszty powielania badań, dodatkowe koszty diagnostyki, strata czasu i ogólne zagrożenie życia.
    - Konieczne jest stworzenie systemu monitorowania zadłużenia szpitali. Aktualny poziom zadłużenia sięga 12-13 mld. zł. To musi być profesjonalnie restrukturyzowane.
    - W ramach restrukturyzacji należy uruchomić model Partnerstwa Publiczno - Prywatnego dla szpitali powiatowych. Można tu dużo pisać o zaletach takiego rozwiązania. Pozwoli to również na oddłużenie samorządów.
    - Wprowadzić możliwość dodatkowych ubezpieczeń i możliwość odliczania dodatkowych kosztów leczenia od podstawy opodatkowania PIT. (Np 40% kosztów). Wszyscy będą zbierać rachunki i cały system ulegnie uszczelnieniu.
    - Konieczne jest wprowadzenie systemów telemedycznych, co podniesie efektywność całego systemu i obniży koszty. Warto poczytać o koncepcji szpitala domowego.
    - Należy połączyć finansowanie badań przez NCBIR z potrzebami opieki zdrowotnej. Przykładem dotychczasowych absurdów jest program STRATEGMED, na który wydano 800 mln. zł., a do procedur NFZ nie weszła ani jedna nowa procedura.
    - W ustawie o zamówieniach publicznych istnieje coś co się nazywa „partnerstwem innowacyjnym” (Dyrektywa 14 UE) i nikt nie potrafi się tym posługiwać.
    Pytanie na koniec:
    Czy jest tam ktoś w Warszawie co potrafi to wszystko zrozumieć?