Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

(12)
Czy po małpach klonowani będą ludzie? Nie tak szybko. Co dokładnie oznacza zakończone sukcesem klonowanie makaków w Chinach?
  • 2018-01-30 15:50 | azur

    Klonowanie małp

    Już tylko niewielki krok do sklonowania ludzi, przynajmniej niektórych.
  • 2018-01-31 00:18 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    azur
    Sklonujemy z boską pomocą Karola Wojtyłę?
  • 2018-01-31 15:02 | azur

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Myślę, że najpierw sklonuje się jakowalskiego.
  • 2018-01-31 17:12 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Nie chcesz aby Ojciec Święty żył wiecznie, ciągle klonowany?
  • 2018-01-31 23:31 | Maciej2

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    @jakowalski

    Klonowanie jest przereklamowane. Transfer świadomości - to dopiero będzie coś! :)
  • 2018-02-01 10:26 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Transfer świadomości od Panaboga? To już mamy u tzw. mistyków.
  • 2018-02-01 18:41 | Maciej2

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    @jakowalski

    Nie od pana boga, przecież to lipa :) Mówię rzecz jasna o transferze ludzkiej świadomości do komputera. No, to jest dzika fantastyka, ale jestem bardzo ciekaw, czy świadomość mogłaby istnieć w maszynie i nie ulec dezintegracji. Np. z braku tych wszystkich instynktownych i pierwotnych funkcji mózgu, które sobie działają bez jej (świadomości) udziału. Mówiąc obrazowo: jeśli świadomość jest pianą tworzącą się na fali, to czy może istnieć bez tej fali; otrzymawszy jedynie komputerowe "zmysły" i inne wyższe funkcje mózgu (ich doskonałe symulacje).

    Oj, będzie się działo w przyszłości, ale żaden z nas raczej tego nie doczeka!
  • 2018-02-01 20:10 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Maciej
    Znaczy się, że nie wierzysz w Panaboga? A fe! ;-) A na serio - jeśli świadomość jest ową pianą tworzącą się na fali funkcjonowania ludzkiego mózgu, to jeżeli potrafić będziemy stworzyć tę pianę, to dlaczego uważasz, że nie uda się na stworzyć tej fali? I czy czytałeś „Dialogi” Lema?
  • 2018-02-01 22:18 | Maciej2

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    @jakowalski

    Myślę, że powielanie w maszynie mózgu 1:1 (tj. stworzenie modelu, który by obliczał całą "falę", podczas gdy potrzebujemy tylko "piany") może być zbyt skomplikowane oraz wręcz niepotrzebne. Może wystarczą dostatecznie dobre przybliżenia (coś jak wyniki z tablic matematycznych). Piszę ogólnikowo, ale chyba mnie zrozumiesz: chodzi mi o zastosowanie różnych sprytnych algorytmów, które nie muszą być idealne, jedynie wystarczająco dobre, aby umysł nie odbieram samego siebie jako schematyczny, sztuczny, pseudolosowy. Popłynąłem :)

    "Dialogów" niestety nie czytałem.
  • 2018-02-02 14:27 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Maciej
    Mnie nie chodzi o jakieś przybliżenia, o tworzenie jakichś ułomnych pseudo-ludzkich mózgów (inteligencji), a o coś znacznie lepszego, o stworzenie sztucznego boga (Artificial God czyli AG), jak u Lema w opowiadaniu „Formuła Lymphatera” (po raz pierwszy opublikowanym zapewne w zbiorze „Księga robotów” nakładem wydawnictwa Iskry w roku 1961). Patrz np. Piotr Krywak „’Formuła Lymphatera’ Stanisława Lema – zapomniana opowieść o Ijonie Tichym?” (http://sbsp.up.krakow.pl/article/view/954).
    Oto krótkie streszczenie tego, jakże wciąż aktualnego opowiadania: tytułowy naukowiec, prowadzący badania nad sztuczną inteligencją, wpada na obłędną, wydawałoby się, koncepcję umysłu czerpiącego wszelkie wiadomości nie z własnej pamięci, lecz „bezpośrednio” ze świata – wszelkie cząstki elementarne przenoszą przecież informację, więc trzeba ją „tylko” umieć zinterpretować, żeby pozyskiwać wszelką mądrość i wiedzę o wydarzeniach gdziekolwiek na świecie z prędkością światła (jak nie większą czyli nieskończoną). Dzięki opracowaniu tytułowej formuły udaje mu się szaloną ideę zrealizować, ale skutek, zamiast cieszyć, budzi jego przerażenie... (http://cichyfragles.pl/2011/10/16/maska-stanislaw-lem).
    Zgadzam się więc z Muskiem i Hawkingiem, że największym zagrożeniem dla ludzkości jest klonowanie i sztuczna inteligencja (AI). Przyszłe wojny będziemy więc zapewne toczyć przy pomocy zrobotyzowanych żołnierzy oraz na polach technologii i informacji, ale w każdej chwili będą mogły się one przekształcić w wojnę nuklearną, czyli w zagładę ludzkości. Poza tym, to bunt robotów jest bardzo prawdopodobny, szczególnie, kiedy się one zorientują, że są on mądrzejsze i silniejsze od ludzi. Ale tu zbyt odeszliśmy od tematu naszej dyskusji.
    Najważniejsze wydaje mi się zaś to, że na skutek postępu technicznego, w tym szczególnie zaś automatyzacji, w tym komputeryzacji i robotyzacji oraz zastosowania sztucznej inteligencji czyli AI, szybko rośnie wydajność pracy a tym samym potrzeba jest coraz mniej ludzi aby wytworzyć coraz więcej towarów. Nie potrzeba nam więc będzie więcej ludzi w przyszłości, a tylko mniej, gdyż z każdym rokiem mamy, szczególnie w bardziej rozwiniętych państwach, coraz wyższe bezrobocie technologiczne. Oficjalne statystyki bezrobocia nie obejmują przecież osób, które choć są formalnie zatrudnieni w urzędach czy usługach niematerialnych, to nic nie produkują, a więc są oni takim samym obciążeniem dla gospodarki jak dzieci, emeryci, niezdolni do pracy inwalidzi i bezrobotni. Ale to jest niewygodny dla apologetów kapitalizmu temat, z daleka omijany przez „ekspertów” cytowanych z lubością w „Polityce” czy „Wyborczej”.
    Pozdrawiam
    LK
  • 2018-02-13 16:17 | gsj

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    "Małpy naczelne". To chyba przewrót w dotychczasowej, powszechnie w nauce przyjętej klasyfikacji w biologii. To istotnie sensacja w nauce, nie tylko biologii.
  • 2018-02-13 17:32 | jakowalski

    Re:Po raz pierwszy udało się sklonować małpy naczelne. Sensacja?

    Pora więc na sklonowanie Ojca Świętego. Relikwii po nim na szczęście nie brakuje.