Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

„Gość” niezgody

(1)
  • 2018-02-06 13:45 | Berbla

    "Gość" niezgody

    Moim zdaniem przyczyną zdymisjonowania Gancarczyka nie były żadne względy polityczne - lewacy, masoni, TW i co tam jeszcze! A względy ekonomiczne! Dwadzieścia lat temu GOSC miał 190 tys. nakładu!Było to zasługą śp.ks. Stanisława Tkocza - poprzednika Gancarczyka! To on wprowadził system kolporterski do rozprowadzania czasopisma nie tylko w diecezji katowickiej ale prawie w całej Polsce! Diametralnie zmienił szatę graficzną, wprowadził strony diecezjalne.Gancarczyk wszedł "na gotowe"! Kupił jakąś nic nie znaczącą rozgłośnię, rozbudował a właściwie rozbuchał administrację, zaś kolporterom zaczął płacić nie za dowiezienie i rozliczenie sprzedanych w parafiach czasopism ale tylko za sprzedane egzemplarze! A jakiż wpływ ma kolporter dowożący do kilkudziesięciu parafii na sprzedaż???Nakład w dół a wydatki coraz większe! Kurię nie stać na dopłacanie do wydawnictwa - niegdyś kwitnącego, przynoszącego zyski!