Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Facebook zmienia zasady i eksperymentuje na swoich użytkownikach

(3)
Od 11 stycznia strumień aktualności na Facebooku działa na nowych zasadach. Zaniepokojone są inne media obawiające się zmniejszenia oglądalności. Przekonują, że chodzi o coś więcej – o jakość sfery publicznej i demokracji.
  • 2018-02-07 03:08 | KTD

    Czy internauci mądrzeją?

    Większa aktywność na Facebooku to więcej danych o nas dla Facebooka, czyli więcej towaru do sprzedania. Firmy takie jak Facebook czy Google zdają sobie sprawę, ze aby utrzymać tempo swojego wzrostu (I zainteresowanie inwestorów) musza starać sie żeby użytkownicy byli bardziej opłacalnym towarem. Dlatego próbują szukać nowych sposobów na to aby przykuć uwagę użytkowników do ekranu. Najbardziej oczywiste sposoby osiągnięcia tego celu to: stworzenie użytkownikom możliwości spędzenia większej ilości czasu przed ekranem, lub spowodowanie aby użytkownicy byli bardziej emocjonalnie zaangażowani w to co robią w czasie, który spędzają w internecie.
    Facebook wybiera drogę zaangażowania emocjonalnego. Rezultatem tego posunięcia będzie jeszcze bardziej szczelna bańka potwierdzająca nasze uprzedzenia, Z kolei Google, ze swoim natarczywym promowanie samoprowadzacych aut, chce abyśmy mogli spędzać więcej czasu przed ekranem. Średni czas jaki przeciętny obywatel spędza w aucie to ponad 40 min dziennie. Nie powinno nas dziwić, ze Google próbuje znaleść sposób, aby przekuć ten " bezużyteczny czas" na nowe zrodlo dochodu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyszłe samojezdne auta zamienić w większa wersje okularów Google i otoczyć pasażerów tych pojazdów zhybrydyzowana rzeczywistością. Te dodatkowe 40 min przed ekranem to wystarczajaco duża ilośc czasu, która można przełożyć na utrzymanie tempa wzrostu firmy, której głównym źrodłem dochodów są dane osobiste wytwarzane przez uzytkwnikow sieci. Wymarzonym rozwiązaniem dla tych dwóch firm (jak i kilku innych) byłoby uwolnienie użytkowników od pracy jako źrodła dochodu i przykucie tego czasu na czas spędzony przed ekranem komputera czy telefonu komórkowego. Czy tak sie stanie przyszłość pokaże.
    Czy internauci stają sie mądrzejsi czy nie trudno jeszcze powiedzieć, ale jako społeczeństwa niewiele na wymienionych w artykule zmianach możemy skorzystać chociażby dlatego, że wzrost zaufania do ekspertów czy dziennikarzy, to przede wszystkim wzrost zaufania do "swoich ekspertów i swoich dziennikarzy", czyli te zmiany mogą być tylko rezultatem postępującej polaryzacji wewnątrz społeczeństw. Czy tak jest czas pokaże.
  • 2018-02-08 12:46 | jakowalski

    Re:Facebook zmienia zasady i eksperymentuje na swoich użytkownikach

    Ciekawe, dlaczego "Polityka" aż tak intensywnie reklamuje Facebooka?
  • 2018-02-10 13:25 | jakowalski

    Re:Facebook zmienia zasady i eksperymentuje na swoich użytkownikach

    Nie używam Facebooka i dobrze mi z tym.