Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wicekurator oświaty chce ograniczenia prac domowych. Ale są wątpliwości

(2)
Przepracowaniem uczniów martwią się nie tylko rodzice, ale i Rzecznik Praw Dziecka, który formułował w tej sprawie wystąpienia.
  • 2018-02-12 08:32 | arkadia

    wicekurator i prace domowe

    Polska oświata jest chora.Piszę to jako nauczyciel z trzydziestoletnim stażem przy tablicy.Cały system tzw.awansu nauczycieli jest jednym wielkim nieporozumieniem, polega na pracowitym, wieloletnim zbieraniu zaświadczeń, a to obecności na konferencji metodycznej, wyprawie z dziećmi do kina itd.Czysta paranoja! Klasy są przeladowane i takie będą mimo niżu demograficznego.Decydują względy ekonomiczne.Samorządom opłaca się np.zrobić pięć klas po 33 uczniów niż sześć po 24.Jakość pracy nauczyciela w przepełnionej klasie nikogo tutaj nie interesuje.System tzw dodatków motywacyjnych dla nauczycieli to kolejne nieporozumienie, praktycznie zależy od układów w szkole i widzimisię dyrekcji.
  • 2018-02-12 08:33 | arkadia

    wicekurator i prace domowe

    Polska oświata jest chora.Piszę to jako nauczyciel z trzydziestoletnim stażem przy tablicy.Cały system tzw.awansu nauczycieli jest jednym wielkim nieporozumieniem, polega na pracowitym, wieloletnim zbieraniu zaświadczeń, a to obecności na konferencji metodycznej, wyprawie z dziećmi do kina itd.Czysta paranoja! Klasy są przeladowane i takie będą mimo niżu demograficznego.Decydują względy ekonomiczne.Samorządom opłaca się np.zrobić pięć klas po 33 uczniów niż sześć po 24.Jakość pracy nauczyciela w przepełnionej klasie nikogo tutaj nie interesuje.System tzw dodatków motywacyjnych dla nauczycieli to kolejne nieporozumienie, praktycznie zależy od układów w szkole i widzimisię dyrekcji.