Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Haneke: #MeToo to nowy purytanizm. Reżyser ma wiele racji, ale nie całą

(1)
Wielkich społecznych fal złości nie da się ułożyć. Trzeba dać im wybrzmieć.
  • 2018-02-14 08:40 | J.E. Baka

    Haneke ma sporo racji

    Proszę Panią, to że prokuratura wszczyna śledztwo, to jeszcze nie znaczy, że będzie proces. Jak uzna, że są podstawy do wszczęcia sprawy to pewnie wynajmie biegłych, zbierze zeznania pokrzywdzonych (nie wywiady prasowe lub telewizyjne, ale zeznania złożone pod przysięgą i w obecności prawników) a potem złoży zebrane papiery do sądu. Niestety Haneke ma dużo racji. Każda sytuacja jest oczywiście indywidualna, ale jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, że jakaś nikomu nie znana aktoreczka dla zdobycia dobrze płatnej roli (i sławy) przespała się z tym czy innym producentem, a teraz próbuje się na nim odegrać (lub po prostu wymusić odszkodowanie), oskarżając go o molestowanie. Proszę nie zapominać, że Hollywood to kłębowisko żmij i interesów.