Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

(11)
Transformacyjny zapał sprzed lat, gdy mówiono o naprawieniu krzywd i świętym prawie własności, to przeszłość.
  • 2018-02-15 13:11 | jakowalski

    Reprywatyzacja okazała się być...

    ...jednym wielkim przekrętem. Pora aby zacząć ją wreszcie "odkręcać".
  • 2018-02-15 13:34 | Mad Marx

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Czy w takim razie nowa władza zdecyduje się wykonać ustawy nacjonalizacyjne do końca? Wiadomo, że nie wszyscy dawni właściciele otrzymali przewidziane prawem odszkodowania. Czy zarządzi przegląd ksiąg wieczystych i uzupełnienie wpisów?
    Czy wreszcie uchwali prawo nakazujące ustalenie, czy mienie zostało przejęte zgodnie z prawem przy postępowaniach, które opierają się na tych wpisach?
    Jeżeli nie, to znaczy, że dalej będzie trwała dzika reprywatyzacja jak dotychczas W metnej wodzie łatwiej się łowi ryby, tyle, że przyjdą nowi rybacy
  • 2018-02-15 15:30 | jakowalski

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    MM
    Czy wszyscy dawni właściciele zdobyli swoje majątki legalnie?
  • 2018-02-15 19:36 | arkadia

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Reprywatyzacji przyświeca zwykle hasło o świętym prawie własności.To pusta formuła.Nigdzie nie jest powiedziane, że system rynkowy wymaga zawsze i wszędzie przywrócenia stanu własności sprzed nawet bezprawnego przejęcia dóbr.Jak już liczyć ,to w obie strony.Przy okazji przekazania rodzinie Czartoryskich astronomicznych sum za ich zbiory muzealne ,co oni zwrócą potomkom chłopów za wieki pańszczyzny?
  • 2018-02-15 20:04 | Mad Marx

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    "Czy wszyscy dawni właściciele zdobyli swoje majątki legalnie?"
    To nie ma istotnego znaczenia, chyba, że udowodnimy nieprawne wejście w posiadanie majątku. Chodzi o to, że po wojnie sprawy majątkowe zostały (teoretycznie) uregulowane w cywilizowany sposób, znany również w ustawodawstwie innych krajów (nie tylko bloku wschodniego). Tam, gdzie ustawy nacjonalizacyjne nie zostały wykonane do końca(nie wypłacono odszkodowań) należy to do końca wykonać. Majątki mogłyby być zwracane tylko w wypadku, gdy ich obecna wartość jest zbliżona do wartości w chwili zakończenia wojny i o ile taki zwrot nie narusza praw osób trzecich. Próby unieważnienia powojennych nacjonalizacji (i komunalizacji) są niebezpieczne bo mogą uruchomić lawinę roszczeń, których Polska nie będzie w stanie spłacić
  • 2018-02-16 01:44 | Zosia2345

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Najwazniejsze, ze kosciol kat. sie oblowil. Reszta jest naprawde niewazna!
  • 2018-02-16 05:42 | schwarzerpeter

    Jak sie ma reprywatyzacja do dezubekizacji?

    Wydawac by sie moglo, ze rozbuchana do granic absurdu dezubekizacja powinna tez objac komunistyczny dekret Bieruta o kradziezy wlasnosci - przeciez to byl akt bezprawia ze stalinowskich czasow!
    Tymczasem zmiana nazw ulic, patronow szkol itp. idzie na calego, a zwrot nawet czesci wlasnosci WLASCICIELOM - nie mowie tu o falszywych plenipotentach i oszustach - utknal w martwym punkcie. Dlaczego? Chyba to proste - dezubekizacja odbywa sie na koszt podatnika, a zwrot ukradzionej wlasnosci kosztuje. Co za hipokryzja!
  • 2018-02-16 07:48 | kaesjot

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Wg mnie zwrot w naturze może dotyczyć tylko przypadku, gdy żyje jego ostatni właściciel lub ewentualnie jego bezpośredni jego potomek ( jeśli żył już w chwili wywłaszczenia ).Oczywiście musi zwrócić koszty jego odbudowy ( jeśli był zniszczony w czasie wojny) oraz koszty jego użytkowania. Ewentualnie można uwzględnić potencjalnie utracone zyski jeśli to była np kamienica z mieszkaniami pod wynajem.
    Koniecznie trzeba ustalić granicę czasową po upływie której roszczenia przepadają. Jest przecież w naszym prawie możliwość nabycia praw własności przez użytkownika przez zasiedzenia ( 20 i 30 lat ).
    Za komuny było to niepotrzebne a za III RP nie chciano z tego korzystać bo do władzy dorwali się potomkowie i sługusy dawnych posiadaczy a głupi naród dał się wyr...ć!
  • 2018-02-16 14:42 | jakowalski

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Arkadia
    Racja - majątki ziemskie zdobyte były przecież przez ich dawnych przedwojennych właścicieli silą (ich praszczurowie byli bowiem w olbrzymiej większości rycerzami-rozbójnikami albo też otrzymali oni majątki i tytuły od zaborców) i rozwinęły się tylko i wyłącznie dzięki darmowej pracy chłopów pańszczyźnianych, a więc ci wszyscy Czartoryscy, Braniccy czy Lubomirscy są wciąż winni potomkom swych dawnych poddanych grube miliardy złotych za niezapłacone wynagrodzenia i poniżanie, w tym za de facto odebranie chłopom pańszczyźnianym wolności poruszania się i zmiany miejsca pobytu. Co do rodzin dawnych fabrykantów, to należy się im jakaś rekompensata, jeżeli ich przodkowie zajmowali sie zarządzaniem swoimi fabrykami, tak jak to było np. z Cegielskim czy Wedlami. W innych przypadkach, szczególnie zaś paskarzy, kamieniczków i lichwiarzy, a więc też i bankierów, nie ma mowy o jakichkolwiek odszkodowaniach, jako że ich majątek pochodził w praktycznie 100% z bezczelnego wręcz wyzysku i żerowaniu na biedzie, nieszczęściach i kłopotach bliźnich.
  • 2018-02-16 14:42 | jakowalski

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Mad Marx
    Majątek powstały na bazie de facto niewolniczej pracy chłopów pańszczyźnianych oraz na skrajnym wyzysku formalnie wolnych pracowników najemnych na 100% NIE jest majątkiem zdobytym legalnie.
  • 2018-02-16 15:09 | schwarzerpeter

    Re: Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    @kaesjot” “zwrot w naturze moze dotyczyc tylko przypadku, gdy zyje jego ostatni wlasciciel lub ewentualnie jego bezposredni jego potomek ( jesli zyl juz w chwili wywlaszczenia ).” Wlasciciele starali sie bezkutecznie o zwrot - chocby mieszkania w ktorym mieszkali - od lat. W koncu zmarli - jak ktos wybudowal dom przed wojna to teraz musi miec minimum 100 lat. W tym domku i mieszkaniu urodzilem sie i mieszkalem prawie 30 lat. Czyli nalezy mi sie?

    “Oczywiscie musi zwrócic koszty jego odbudowy ( jesli byl zniszczony w czasie wojny) oraz koszty jego uzytkowania.” Niech mnie pan/i nie rozsmiesza. Po wojnie domek odremontowal Ojciec, a, po upanstwowieniu, Rodzice i lokatorzy prowadzili konserwacje mieszkan. Administracja nie wlozyla grosza w utrzymanie domu!

    Ewentualnie mozna uwzglednic potencjalnie utracone zyski jesli to byla np kamienica z mieszkaniami pod wynajem.” Jasne - chce to zobaczyc.

    “Koniecznie trzeba ustalic granice czasowa po uplywie której roszczenia przepadaja.”
    Jasne, wystarczy przewlekac zwrot wlasnosci o proponowane 30 lat (tak jak to sie dzieje w przypadku naszego domku) - i presto! nic sie nie nalezy!

    A na koniec - co zrobic z lokatorami ktorych nielegalnie wprowadzono do mieszkan? Wedle obowiazujacego prawa, jezeli sa wlasciciel zlozyl roszczenia w sprawie zwrotu nieruchomosci, jesli mieszkanie w budynku zostaje puste, nie wolno wprowadzic nowych lokatorow. Naszemu adwokatowi jedynie powiedziano - rzeczywiscie, wprowadzenie nowych lokatorow odbylo sie z naruszeniem obowiazujacego prawa!