Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Powstanie w getcie to także część polskiej historii

(1)
2018-02-17 11:45 | AOlsztynski
Refleksje ogólne. Po pierwsze, żeby się porozumieć - trzeba mieć taką chęć.
Po drugie, żeby zachować obiektywizm, należy podpierać swoje sądy jakimiś badaniami czy autentycznymi świadectwami, a nie czerpać z uprzedzeń (także historycznych lub/i ideologicznych).

Czy aktywiści żydowscy wożący od dziesięcioleci swoją młodzież po obozach koncentracyjnych umiejscowionych w Polsce - bez pokazania jej naszego kraju, bez zainteresowania polskimi rówieśnikami - dążą do zrozumienia kultury Polski i Polaków?

Czy głoszone gdzieniegdzie sądy, iż Polacy (w domyśle: katolicy) to urodzeni antysemici, sprzyjają dążeniu do pojednania między naszymi narodami?

Dla niektórych z kolei opinia, iż w polsko-sowieckim aparacie bezpieczeństwa po wojnie była nadreprezentacja żydów jest fałszywa („nieliczne wyjątki”). A jednocześnie ewidentną prawdą dla nich jest pogląd, iż Polacy zamordowali podczas okupacji niemieckiej więcej Żydów niż ich wyratowali!

To są kwestie sporne.

Ale przypominam, sprawą bezdyskusyjną jest skandal związany z posługiwaniem się fałszywą, uwłaczającą narodowi i państwu polskiemu terminologią dot. obozów koncentracyjnych w czasie okupacji niemieckiej. Przykre, iż 70 lat po wojnie sprawa oczywista przynajmniej dla Polaków i Niemców (o czym świadczy komunikat niemieckiego ministra), dla świata już taka nie jest!

Wypowiedzi wielu prominentnych aktywistów żydowskich mogą sugerować, iż Niemcom jakby przebaczono, a my mamy wciąż się tłumaczyć w poczuciu winy?