Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak się pozbyć z literatury „polskich obozów śmierci”

(1)
Przy okazji dyskusji o noweli ustawy o IPN uderzono niespodziewanie w Zofię Nałkowską – za sformułowanie „polskie obozy śmierci” w „Medalionach”. Czy literatura obozowa nie pasuje do dzisiejszej opowieści o Polsce?
  • 2018-02-22 04:06 | observer

    zasłuzony łomot

    Ten nasz uczony becwał Morawiecki dał sie sprowokować dziennikarzowi i zamiast udzielić jednozdaniowej odpowiedzi dodał komentarz. Zamiast użyć wyrazu "collaborators" or "helpers", użył "perpetrators" - wyrazu o dużo mocniejszym brzmieniu. Chciał ugasić pożar - a dolał benzyny.
    Jesteśmy pośmiewiskiem świata, a "polski holocaust" jest w każdej gazecie. Sami nadstawiliśmy tyłka taką durną ustawą - no to nas kopią.