Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

(26)
Przesłanie propagandy, w której polskie premier uczestniczy, polega na głoszeniu tzw. symetryzmu, polegającego na przekonywaniu, że Polacy i Żydzi wycierpieli mniej więcej tyle samo.
  • 2018-02-22 11:49 | J.E. Baka

    Prawnicy

    Ostatnie cytowane przez Pana wypowiedzi dość dobitnie świadczą z jak "tęgimi" (specjalnie piszę w cudzysłowie) prawnikami mamy do czynienia w polskim Sejmie i rządzie, nie mówiąc już o prezydencie. Dla nich prawo to jakaś dowolnie interpretowana magma, którą można lub nie można stosować zależnie od okoliczności (vide: prezydent i jego "ułaskawienie" partyjnego kolegi przed uprawomocnieniem się wyroku). Tutaj też wyłazi cała bylejakość stanowienia prawa w Polsce, które się najpierw uchwala, a potem zmienia i znowu zmienia i tak bez końca.
  • 2018-02-22 12:23 | Saraswati

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Wydaje mi się , że ktoś, kto zna takie słowo jak perpetrator, zna również takie słowa jak denunciator czy collaborator. I tych słów powinien użyć. Taka jest moja opinia.

    Hm, zauważyłam jednak ze zdziwieniem, że temat w Polsce jest bardziej drażliwy niż w samym Izraelu, a pod artykułem w Haaretz.com (link: https://www.haaretz.com/israel-news/polish-pm-there-were-polish-jewish-perpetrators-in-the-holocaust-1.5825386) , istnieje aż! jeden komentarz oceniony 113+ i 11-. Jednego minusa dostał ode mnie.
    Komentarz: Z.Latz: "Correct. YES, there were many jewish perpetrators everywhere. "
    Haaretz nie jest brukowcem i reprezentuje wysoki poziom dziennikarstwa.
  • 2018-02-22 13:30 | azur

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Morawiecki niech się lepiej powstrzyma z głoszeniem czegokolwiek, przynajmniej na jakiś czas.
  • 2018-02-22 13:57 | GruntToPiach

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Saraswati,

    Komentarze pod artykułami nie przekładają się jakoś szczególnie na jakość samego artykułu. Wystarczy poczytać Falicza tutaj. Niektórym po prostu wydaje się, że jak pójdą w komentarze do lewackiej albo lewackopodobnej gazety, to tak, jakby poszli na Jerozolimę w ramach krucjaty.

    Podziwiam red. Woleńskiego, że chce mu się czasem zniżać do takiego piaskownicowo-trzepakowego poziomu debaty.
  • 2018-02-22 15:09 | Saraswati

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Do GruntToPiach

    Cóż, wg mnie piaskownicowo-trzepakowa była właśnie niedawna odpowiedź na mojego posta w poprzednim temacie. Nie doczytać, nie pomyśleć, byle zaatakować jak najszybciej.

    Odnośnie imcia Falicza... Kiedyś skrytykowałam jego wypowiedź. Hm, rzeczywiście jest "specyficzny." (Ja przeważnie nie lubię obrażać ludzi)

    Ale przyznaj, że zarówno polska, jak i izraelska dyplomacja nie są najwyższych lotów. Choć polska ostatnio wręcz ryje w mule.
  • 2018-02-22 16:43 | Aspiryna

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    A kiedys (naiwnie) sadzilem, ze pani Fotyga to najgorsze co moglo spotkac polska dyplomacje!
  • 2018-02-22 16:56 | GruntToPiach

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Saraswati,

    "Cóż, wg mnie piaskownicowo-trzepakowa była właśnie niedawna odpowiedź na mojego posta w poprzednim temacie. Nie doczytać, nie pomyśleć, byle zaatakować jak najszybciej."

    Prawda, ale to działa też w ten sposób, że typów krytyki niskolotnej jest niewiele i są szablonowe, więc takie też będą odpowiedzi, ew. jeszcze głębsza piaskownica. Ty najwyraźniej wpisałaś się wystarczająco wyraźnie w szablon symetrystki relacji antysemityzm-antypolonizm, choć sam wyczułem bardziej zniuansowaną wypowiedź. No ale komentarz to nie miejsce na poważną analizę i morały z tego są dwa: a) symetrii takiej nie ma, a przykłady z prywatnego życia to najgorszy możliwy argument, więc warto ich unikać, żeby nie zostać posądzonym o wyciąganie wniosków statystycznych z próby obejmującej jedną osobę; b) komentarze to bardzo słabe miejsce na cywilizowaną dyskusję niezależnie od intencji.

    I tak, izraelska dyplomacja odpłynęła pięknie (jak to izraelska dyplomacja ma w zwyczaju), ale coś mi naszej nie żal z tego powodu. Znajomy mówi, że wystrychnęli nas na dudka, ale sami się podłożyliśmy i jeszcze narysowaliśmy sobie czerwoną tarczę na tyłku.
  • 2018-02-22 18:46 | AOlsztynski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Skoro część środowisk żydowskich uwypukla rolę Polaków jako sprawców, pomimo iż sami byliśmy ofiarami pod obcą okupacją (państwo polskie nie działało), 2 mln nas zginęło – w tym w czasie Powstania Warszawskiego 200 tys., ponadto udokumentowana jest pomoc Polaków dla tysięcy Żydów oraz działalność Żegoty - to logiczne jest, iż użyty w tym kontekście zwrot Morawieckiego o „żydowskich sprawcach” był w pełni uzasadniony.

    Ps. Nikt nie twierdzi, iż wszyscy Polacy w czasie wojny (a także przed i po) to byli sami krystaliczni, nieskażeni nienawiścią i zawiścią ludzie. Tacy są w każdym narodzie.
  • 2018-02-22 19:20 | izakan

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    O niemal wszystkich, wymienionych przez autora przypadkach, miałem jakąś wiedzę, ale nigdy nie słyszałem o tym, aby ktokolwiek, gdziekolwiek na świecie obwiniał Polskę o Holokaust. Teraz, tzw skróty myślowe, będą pewnie to sugerowały.
    Z nadgorliwości, chcieli, aby o Polsce mówiono tylko dobrze, a wyszło jak zwykle.
  • 2018-02-22 20:45 | Andrzej Falicz

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Kolaborant...jest okresleniem co najmniej tak obrzydliwym i negatywnym jak sprawca o ile nie gorszym. Nie można tu wyrywać zdania z całego konekstu wypowiedzi Premiera ( chyba, że sie chce świadomie napluc...).Morawiecki ustosunkował się do aktu denucjacji rodziny dziennikarza. Sprawcy takich działań miewali nahrozbiejszą narodowość a wzmianka o jezyku polskim rzucona przez dziennikarza byla obrzydliwą i świadomą próbą zmieszania polskości jako kultury i narodu ze zbrodniami Niemców
  • 2018-02-22 23:33 | wolenski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Saraswati
    Czyżby Pan w swojej przenikliwości znalazł, że nie znam owych słów. Nadto Panie Saraswati zwracam Pańską uwagę na to, że ja mam na uwadze, co wyraźnie zaznaczyłem, sens stosowany w badaniach nad Holokaustem a nie publicystyczny. Dalej, Latz nie mógł napisać "jewish", bo pisze się "Jewish".
    GrunttoPiach
    Nie jestem redaktorem, ale to mniej ważne. Trudno jednak powstrzymać się od polemiki z takimi mędrcami jak AOlsztyński lub ndrzej Falicz. Mogliby pracować jako asystenci senatora Bonkowskiego.
    AOlsztyński
    Niech Pan nie powołuje się na logikę. Okoliczności, jakie Pan powołuje nie mają nic wspólnego z trafnością (lub nie) użycia słowa "perpetrator" wobec Żydów.
    Andrew Falicz na nahrozbiejszy deser
    Powiem tyle tylko, że p. Falicz jest zmieszany (w sensie, skomplikowany) w ten sposób, że nadmiar ignorancji nadrabia nadrabia brakiem zrozumienia.
  • 2018-02-23 00:02 | GruntToPiach

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    AOlszewski,

    "udokumentowana jest pomoc Polaków dla tysięcy Żydów oraz działalność Żegoty - to logiczne jest, iż użyty w tym kontekście zwrot Morawieckiego o „żydowskich sprawcach” był w pełni uzasadniony."

    Czytasz Ty artykuły, który komentujesz, czy tak tylko sobie klepiesz rekreacyjnie?

    Spróbuję wytłumaczyć to prościej: istnieje coś takiego jak nauka o Holokauście, którą zajmują się naukowcy z wielu krajów. Obecnie obowiązujący podział rezerwuje słowo "sprawcy" wyłącznie dla inżynierów Holokaustu, tj. grup, które go zaplanowały, ew. świadomie przyłączyły się do sprawy (jak na Białorusi). Słowo to jest zatem ściśle zdefiniowane i nie może być wykorzystywane w inny sposób, bo obrazuje to jedną z dwóch rzeczy: ignorancję albo złą wolę. Oprócz sprawców Holokaustu mamy świadków (z których część współpracowała ze sprawcami) oraz ofiary (z których część również współpracowała ze sprawcami). Podpieranie tezy o uzasadnieniu "żydowskich sprawców" nawiasami o współpracy jest zwyczajnie nieuświadomione albo chamskie.

    "Nikt nie twierdzi, iż wszyscy Polacy w czasie wojny (a także przed i po) to byli sami krystaliczni, nieskażeni nienawiścią i zawiścią ludzie. Tacy są w każdym narodzie."

    Ale z ustawy o IPN wynika, że przy odpowiedniej interpretacji władza może za twierdzenia przeciwne karać. Ustawy powinny być ścisłe i nie dopuszczać do takiej interpretacji.
  • 2018-02-23 00:39 | Falicz Jedrek

    Przykre

    Majac udokumentowana wiedze, ze Izrael zbudowali praktycznie polscy Zydzi i ich najbardziej bojowa i prawicowa czesc - szkolona i wyposazana przez II RP (od broni do np. przemytu statkiem POLONIA przez rumunska Konstancje itp itd). Ze w pierwszym izraelskim rzadzie polowa skladu byla z Polski. Irgun i Betar bedacy fundamentem dzisiejszej rzadzacej w Izraelu partii Likud to praktycznie polscy Zydzi i bez mrugniecia okiem i ze zrozumieniem Andersa wylaczeni z polskiej armii oficerowie zydowskiego pochodzenia tworzyli zarowno sluzby specjalne jak i izraelska armie - Izrael postanowil budowac swojego meznego obywatela oblezonej twierdzy na nienwisci wlasnie...do Polski.
    A bo:
    Niemcy za mozni i za bardzo zaawansowani cywilizacyjnie
    Rosjanie... zdecydowanie za mocni.

    Jak najlepiej wykonstruowac nowego Zyda , ktory juz nigdy nie da soba pomiatac? (Doskonale rozumiem dlaczego Zydzi chcieli to zrobic) Rozumiem ale placze, ze akurat w bezwzglednej narodowej kalkulacji Izraelowi najbardziej na konieczny ...edukacyjny mit odwiecznego wroga wyszlo, ze najlepiej nadaje sie do tego Polska...

    Izrael i generalnie Zydzi za duzo przez ostatnie dziesieciolecia zainwestowali w projekt by nagle zmienic front.

    Ciemno widze poprawe stosunkow.
    Albo zgodzimy sie na role ochoczych wspoltworcow Holocaustu albo Zydzi beda bez litosci prowokowac i mieszac. A ...nasi im w tym pomoga.
  • 2018-02-23 08:46 | Withold

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Użycie przez prezydenta Baracka Obamę określenia "polskie obozy śmierci" (ang. polish death camps) - jak powiedział Morawiecki - jest przykładem "nabierania na sile antypolonizmu z powodu braku reakcji ze strony Polski, lub słabości takiej reakcji przez ostatnie 10 lat."

    Brnie dalej. Czy już nie czas, żeby wkroczył do akcji psychiatra?
  • 2018-02-23 09:12 | lemarc

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Polska to qoorevski kraj - gdzie się nie obrócisz to burdel... i symetryści.

    "Rabka to znane przedwojenne uzdrowisko, do którego przyjeżdżano z całej Polski.
    Duży odsetek kuracjuszy stanowili Żydzi – na stałe mieszkało ich tam około pięciuset (ok. 7% populacji). W czasie wojny w Rabce ulokowano słynną Szkołę Policji SS. Prawie połowa polskich mieszkańców tej miejscowości przyjęła podczas okupacji karty góralskie. To do nich Władysław Krzeptowski - boss Goralenvolku - ludu góralskiego - 30 sierpnia 1942 r., w dniu brutalnego wysiedlenia Żydów z powiatu nowotarskiego do obozu natychmiastowej zagłady w Bełżcu (właśnie pędzono ich pod eskortą do Chabówki), skierował z trybuny przemówienie o radosnej chwili pozbycia się z Podhala odwiecznych wrogów:"powinniście podziękować panu leutnantowi za to, że oczyścił Rabkę z Żydów".
    Przybył tam z Zakopanego i złożył podziękowania na ręce komendanta Szkoły za uwolnienie Rabki od żydostwa. Wiec odbył sie przed kawiarnia Zdrojowa w muszli koncertowej, przybyli też gestapowcy z Zakopanego. Jak mówi świadek - Jan Mlekodaj - "mówiono między innymi o tym jak Rabka piękne staroniemickie miasto i uzdrowisko została oczyszczona od Żydów".
    Inny świadek tego radosnego mityngu Roman Dattner, który pracował w tamtym czasie jako magazynier w "Teresce", wspomina: "otrzymałem do magazynu żywnościowego premię od Krzeptowskiego dla załogi Szkoły 5000 papierosów egipskich i 25 litrów wódki za wysiedlenie Żydów".

    Od końca maja 1942 do 30 sierpnia 1942 - tylko w powiecie nowotarskim - rozstrzelano ok. 1100 polskich Żydów, a co najmniej 1900 wysłano do obozu zagłady (w którym od marca do grudnia 1942 zamordowano ok. 500 tys. ludzi).

    -----------------------
    Krzeptowski już 12 listopada 1939 roku witając w Zakopanem Generalnego Gubernatora Hansa Franka i wręczając złota ciupagę mówił:„Meine Liebe Kameraden, dwadzieścia lat jęczeliśmy pod polskim panowaniem, a teraz wracamy pod skrzydła wielkiego narodu niemieckiego”.
  • 2018-02-23 10:46 | essere

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    Ja sie wypisuje z tej polsko zydowsko-polsko nawalanki i nie chce miec z tym nic wspolnego. Ludzie powariowali i bija sie o historie i kto byl naj, naj bardziej poszkodowany, a kto tylko naj. Jedni bija niefair, a drudzy glupio cepem. To jak niekonczacy sie chocholi taniem 'Chamow z Zydami' - wy bez siebie chyba zyc nie mozecie? Jakby nie bylo tych durnych neoendekow, to trzeba by ich chyba bylo wymyslec.. I to dwa panstwa, ktora maja bardzo fajna wspolprace.

    Wojna, ludobojstwo, wypedzenia, itd..to straszna rzecz i ofiarom trzeba wspolczuc i pomagac, nawet jesli nie sa ZYdami (tymi najbardziej), czy Polakami (tym tez bardzo, bardzo). Jakos nie widze tego wspolczucia wzgledem ofiar wojny w Syrii ani w Warszawie, ani w Telawiwie. 'Dziady' wazniejsze od zyjacych, cierpiacych ofiar.

    A co do Pana 'antysemickiej' nadaktywnosci ostatnio, to niby ma Pan racje. Ale z drugiej strony wyglada na to, ze jest Pan 'typowym POlaczkiem' opetanym histeria historii, tyle ze z perspektywy zydowskiej tradycji i jej punktu widzenia. I to bardzo na jedno kopyto. Jakikolwiek brak sympatii do swojego kraju, tylko surowe chlostanie. I za to nie bede placil Polityce za dostep do POlityki cyforwej - over.

    A moze sie Pan wyzwoli z tego i zaproponuje cos konstruktywnego na zgode miedzy Polakami i Żydami? Jest cos takiego, jak jak Agenda Zrównoważonych Celów ONZ. Może tu Polska i Izrael zaciesnia wspolprace i np. zbuduja razem i opłacą działalność 100 szkół w regionach czystek etniczno/religinych? ALbo sfinansuja 1000 ujęć wody w regionach dotkniętymi suszą wunikającą ze zmian kilmatycznych? I nazwą je 'Pamięci ofiar ludobójstwa', albo 'Im. Przyjazni Polsko-Żydowskiej'?

    I tu swietnie pasuje wiersz boskiego Tuwima 'Całujcie mnie wszyscy...' - mam nadzieje, ze to nie antysemityzm, tylko sztuka;o)

    Izraelitcy doktorkowie,
    Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturalną francę;
    Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
    Swą intelektualną zupę,
    Mądrale, oczytane faje,
    Całujcie mnie wszyscy...
    ......

    Socjały nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kulturę,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone małpy, ścisłowiedy,
    Co oglądacie świat przez lupę
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Całujcie mnie ....'.

    Item Syjontki palestyńskie, (*)
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne łzy kretyńskie,
    Że „szumią jodły w Tel-Avivie”,
    I wszechsłowiańscy marzyciele,
    Zebrani w malowniczą trupę
    Z byle mistycznym kpem na czele,

    I wy, o których zapomniałem,
    Lub pominąłem was przez litość,
    Albo dlatego, że się bałem,
    Albo, że taka was obfitość,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
    I żem się stał świntuchów hersztem,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę!'

    DObrego dzionka, jest nawet i o cenzorze, ktory moze w imie celow wyzszych wytnie moj tekst. Pozdrawiam:)
  • 2018-02-23 13:06 | wolenski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    essera
    1. Taki patriota chyba powinien sprawić sobie polskie znaki;
    2. Na przyszłość radze, najpierw coś napisać a zakończyć "wypisuję się". Nikt zresztą Pana nie trzyma na siłę w tej nawalance, sam Pan zgłosił się do niej.
    2. Nic nie poradzę na to, co Panu wygląda na niby lub inaczej.
    3. Pozwoli Pan, że jednak sam będę decydował o ty, co proponuję i czy w ogóle to czynię;
    4. Polecam inni tekst Tuwima "My Żydzi polscy". Jest to znakomita odpowiedź na Pańskie dywagacje. A propos, wiersza "Pocałujcie...", to gdyby Pan był bardziej zorientowany, może wiedziałby Pan, o co Tuwimowi chodziło. Na wszelki wypadek pomogę: był za asymilacją i przeciwko Żydom ze sztetli oraz syjonizmowi (jeśli Pan w ogóle wie, co to było).
    5. Nie wyciął, natomiast ci, z którymi Pan sympatyzuje cenzurują programy telewizyjne (sprawa TVP Lublin) i naukowców (sprawa dr Pułaskiego z IPN). Może Pan zgłosi się do służby u nich, Jedrek Falicz (dla konspiracji przestał używać polskich znaków) też tam znajdzie ztrudnienie.
  • 2018-02-23 13:10 | wolenski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    ALL
    Nie odnoszę się do głosów, z którymi zgadzam się, a także, na ogół - do polemik pomiędzy innymi komentatorami. Przy okazji, opinia p. Morawieckiego o Obamie jest kuriozalna również z tego powodu, ze opatrzona jest komentarzem wskazującym na omyłkę. Niemniej jednak, oponuje przeciwko wskazywaniu na psychiatrę.
    JW
  • 2018-02-23 14:38 | GruntToPiach

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    "Jakikolwiek brak sympatii do swojego kraju, tylko surowe chlostanie. I za to nie bede placil Polityce za dostep do POlityki cyforwej - over."

    Znaczy, Morawieckiego trzeba usprawiedliwić? Niby jak? Przecież to wymaga wyrzucenia mózgu przez okno. Ale spoko, trzym się, poradzimy sobie bez Ciebie. :*

    "I tu swietnie pasuje wiersz boskiego Tuwima 'Całujcie mnie wszyscy...' - mam nadzieje, ze to nie antysemityzm, tylko sztuka;o)"

    Ręce opadają. Skąd ten pomysł o antysemityzmie? Po pierwsze, bo najwyraźniej nie jesteś tego świadomy, Tuwim był Żydem. Po drugie, wiersz nie jest skierowany do Żydów, a po kolei do każdego, z Niemcami, Prawdziwymi Polakami, katolikami i ówczesnym ewkwiwalentem Janusza włącznie, a jego przesłaniem nie jest dosłowna prośba kończąca każdy wers, jak sugerujesz mówiąc, że "pasuje do sytuacji". Jakbyś nie zauważył, cała zabawa polega na tym, że w tym wierszu może się odnaleźć każda osoba.
  • 2018-02-23 15:33 | GruntToPiach

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    @wolenski,

    "Saraswati
    Czyżby Pan w swojej przenikliwości znalazł, że nie znam owych słów. Nadto Panie Saraswati zwracam Pańską uwagę na to, że ja mam na uwadze, co wyraźnie zaznaczyłem, sens stosowany w badaniach nad Holokaustem a nie publicystyczny. Dalej, Latz nie mógł napisać "jewish", bo pisze się "Jewish"."

    Kurde, zazwyczaj się nie wtrącam, ale tutaj muszę. Od samego początku jedzie Pan Saraswati jak symetrystkę albo wręcz antysemitkę. Ja u niej nie widzę ani jednego, ani drugiego, faktycznie jej wypowiedzi są trochę chaotyczne i raczej emocjonalne niż analityczne, niemniej na pewno nie jest ona tym, za kogo ją Pan uważna.

    Już nie chce mi się za bardzo wracać w poprzednie komentarze, tam też pamiętam atakował Pan jakiegoś chochoła zamiast Saraswati, ale myślę, że wystarczy, jak skoryguję ten jeden wpis:

    1. Saraswati pisała w swoim komentarzu, że to nasz czcigodny premier powinien był użyć innych słów, nie Pan w swoim artykule.

    2. Latz napisał "jewish", bo Latz to nie autor artykułu w Haaretz, a jakiś anonimowy antysemita w komentarzach, który nazbierał najwięcej plusików od innych komentujących antysemitów. Ten przykład obrazuje skalę antysemityzmu w komentarzach na stronie izraelskiej gazety.

    3. I jeszcze odwracanie płci. Ja wiem, że trolla można traktować, ale właśnie w tym rzecz, że kompletnie nie sądzę, żeby Saraswati była trollem; ot mocne nieporozumienie zaszło gdzieś na początku pod poprzednim artykułem, a potem najwyraźniej przeszło w fazę chochoł-automaton, że tak to nazwę.
  • 2018-02-24 13:08 | wolenski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    GruntToPiach
    1. Faktycznie, przeoczyłem płeć p. Saraswati i przykro mi z tego powodu.
    2. Może Pan podać podstawy dla sądu, że uważam Saraswati za symetrystkę lub antysemitkę?
    3. Chyba dość wyraźnie napisałem, jak p. Morawiecki mógł odpowiedzieć na kwestię izraelskiego dziennikarza. Łatwo znaleźć.To, że p. S. też o tym napisała nie ma większego znaczenia, ale nie mam nic przeciwko uznaniu jej priorytetu;
    3. Być może Latz napisał "jewish" z takiego lub innego powodu i jest antysemitą. Mogę tylko zauważyć, że samo użycie zwrotu "jewish (Jewish) perpetrators" nie jest wystarczającą podstawą dla uznania kogoś za antysemitę;
    4. Nigdzie nie napisałem (ani tym bardziej nie jadę), że p. Saraswati jest trollem, więc kompletnie nie ma Pan racji, zakładając, ze to ja użyłem takiej kwalifikacji. W samej rzeczy, nigdy nie używam tego określenia.
    JW
  • 2018-02-24 13:51 | AOlsztynski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    @ GruntToPiach

    Rozumiem, iż Polacy muszą ściśle podporządkować się regułom, które mędrcy z "wielu krajów" ustalili? Natomiast uprzedzeni do polskości, nie muszą podpierać tezy o winie Polaków, w tym na przykład bezkarnie głosić o "polskich obozach"?
  • 2018-02-26 13:26 | artur702

    W roku 1939 Polska została napadnięta przez dwóch wrogów.

    Hitler i Stalin podzielili Polskę na dwie strefy okupacyjne. Poruszając kwestię sytuacji i zachowań Polaków i Żydów w tych czasach należy rozdzielać je według terytorium okupowanego przez Niemców i terytorium okupowanego przez Sowietów, bowiem sytuacje te i zachowania lokalnych społeczności bardzo się od siebie różniły. O ile na obszarze okupacji niemieckiej Żydzi byli masowo wyłapywani i poddawani byli niemal przemysłowo zorganizowanej systematycznej i okrutnej zagładzie (nieraz przy udziale polskich szmalcowników), o tyle na wschodzie Polski okupowanej przez Sowietów Żydzi we wrześniu 1939 roku witali wojska sowieckie kwiatami, masowo wstępowali no NKWD i do Milicji. Byli bardzo pomocni dla NKWD, bo jako miejscowi znali miejsca zamieszkania rodzin polskich, sporządzali listy z adresami Polaków przeznaczonych do wywózki na wschód, do Kazachstanu, na Syberię, na Kołymę itd. Wywózki były przez Sowietów systematycznie i planowo realizowane. Żeby uniknąć wywiezienia musieliśmy wielokrotnie zmieniać miejsca zamieszkania, wtedy na jakiś czas gubili ślad. Mieszkaliśmy na Wołyniu. Woda w wiadrze w kuchni zamarzała. Nie było opału, nie było co jeść. Wstęp do lasu po chrust był przez Niemców zakazany pod groźbą śmierci. Żydowska milicja uzbrojona w karabiny pilnowała porządku, a w razie czego mogli bezkarnie zabić. Mieli wynagrodzenia, kwity na drewno z tartaku, kwity na opał i kwity żywnościowe. Mój dziesięcioletni brat chodził nocami wyłamywać żydowskie sztachety z płotów pachnących świeżością, aby można było podpalić w piecu i coś nazajutrz upichcić do jedzenia. Gdyby go złapali, mogli zabić. Gdy na Sowietów najechały wojska niemieckie, Żydzi uciekali razem z Sowietami na wschód. Po wojnie stanowili główny trzon Żydowskiej emigracji do Izraela. Historia Polski, Polaków i Żydów, nie jest czarno - biała jak stara się to przedstawić premier Morawiecki. Losy i zachowania ludzi są pogmatwane i bardzo skomplikowane.
  • 2018-02-26 15:54 | wolenski

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    artur702
    Czy można prosić o jakieś dane, poza Pańskimi wspomnieniami, ze Żydzi masowo wstępowali do NKWD i witali Sowietów. Nawet materiały łatwo dostępne w Internecie tego nie potwierdzają. Nawet nie potrafi Pan porządnie napisać, kto pilnował lasu, Niemcy, Żydzi czy Sowieci. W ZSRR nie było milicji żydowskiej, tylko radziecka, w której służyli ludzie różnej narodowości, także polskiej. Nie zamierzam twierdzić, że wielu (może nawet większość)Żydów mieszkających na kresach była zadowolona z przyjścia władzy radzieckiej. Trudno im dziwić się, skoro w II RP byli obywatelami II kategorii, zwłaszcza w II połowie lat 1930- tych. Ale też wielu nie było nadmiernie szczęśliwych z nowego porządku i sporo wracało do GG. Eksterminacja Żydów w GG zaczęła się w 1942 r., co nie znaczy, że w gettach Żydzi żyli normalnie. Nie jest też prawdą, że Żydzi, którzy uciekali na wschód stali się głównym trzonem emigracji do Izraela. Trzeba najpierw poczytać a potem wymądrzać się.
    Czy pamięta Pan lata 1944-1946? Jeśli tak, powinien Pan wiedzieć, że Polacy witali Armię Czerwoną jako wyzwolicieli. I co Pan na to?
    JW
  • 2018-02-26 18:13 | artur702

    Re:W sprawie Holocaustu Morawiecki najwyraźniej głosi symetryzm

    2018-02-26 15:54 | wolenski

    Dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za przejęzyczenie. Powinno być: Wstęp do lasu po chrust był przez Sowietów zakazany pod groźbą śmierci.
  • 2018-02-26 19:12 | artur702

    Dzieje Polaków nie są czarno - białe i nie są łatwe.

    Od wiosny 1942 roku nasz dom w majątku Borki na Wołyniu permanentnie był najeżdżany przez banderowców UPA rabujących wszystko, co było im przydatne. Ubrania, bielizna, pościel, garnki, zastawy stołowe, żywność... Wściekali się, gdy drzwi do domu były zamknięte, bo może nie chcieliśmy ich wpuścić, wściekali się gdy były otwarte, bo może zastawiona pułapka. Latem 1942 roku nie było już co rabować. Wściekali się jeszcze bardziej. Trzynastego lipca 1942 roku o świcie ściągnęli mojego Ojca z łóżka, wyprowadzili w kalesonach i postawili pod drzewem na podwórku. Trzej banderowcy wymierzyli z karabinów. Mama w oknie krzyczy: Nie zabijajcie! Nie zabijajcie! Komendant w futrzanej czapie coś do nich mówi. Strzelają Ojcu nad głową. Komendant krzyczy, że do jutra rana mamy się stąd wynieść, bo przyjadą o świcie i wszystkich nas zabiją. Musieliśmy uciekać. Zamieszkaliśmy czasowo w małym miasteczku, w którym Niemcy ciągnąc wojskami na wschód pozostawili trzyosobowy posterunek żołnierzy Wehrmachtu. Po jakimś czasie polscy mieszkańcy miasteczka zauważyli, że na ich domach i innych miejscach zamieszkania pojawiać się zaczęły namalowane białą farbą krzyże. Mieszkaliśmy w pomieszczeniu suteryny, z której po kilku schodkach wychodziło się bezpośrednio na brukowaną uliczkę. Pewnego ranka miasteczko zostało otoczone przez połączone oddziały banderowców i przystąpiono do likwidacji polskich rodzin oznaczonych uprzednio białymi krzyżami. Gnano ich ze wszystkich stron na ryneczek, stawiano pod mur kamienicy, a dwóch pijanych banderowców ze stanowiska karabinu maszynowego wykonywało bieżące egzekucje. Ja się darłem w naszej suterynie wniebogłosy. Rodzice nie mogli mnie uspokoić. Starszy brat miał mi to za złe, bo pod naszymi drzwiami oddzielającymi pomieszczenie, w którym mieszkaliśmy, od ulicy po której słychać było tupot podkutych butów banderowców i krzyki oraz płacz dzieci, kobiet i mężczyzn prowadzonych na śmierć. Mama starała się mnie bezskutecznie uciszyć, Tata klęczał przy drzwiach i nasłuchiwał, czy teraz przyjdzie kolej na nas. Na ryneczku rósł zwał trupów, na który co raz zaganiane były następne grupy Polaków przypędzonych na śmierć. Krwawa jatka urządzona Polakom przez pijanych wódką i dokonywaną zbrodnią Ukraińców w końcu poruszyła trzyosobowy posterunek niemiecki. Ustawili ckm na wieży Kościółka i zaczęli pruć po nich długimi seriami. Banderowcy nie spodziewali się takiej interwencji, bowiem wojska niemieckie zwykle tolerowały ich zbrodnie na Polakach. Tym razem banderowcy przestraszyli się i uciekli z miasteczka. Rzeź została przerwana, ale nasza rodzina musiała uciekać. Tutaj czekała nas śmierć. Zebraliśmy pośród kilku ocalałych polskich rodzin resztki dobytku, co kto miał, w biżuterii, srebrnych monet i cennych przedmiotów. Cenny aksamitny woreczek ojcowie zanieśli na dworzec kolejowy, na którym stał pociąg z rannymi żołnierzami niemieckimi jadący na zachód. Przekupili niemieckie straże w pociągu. Dali nam kąt w wagonie, w którym dojechaliśmy do Zielonej Góry. Ale gehenna wcale się nie skończyła, bo znaleźliśmy krewnych w Warszawie, u których zamieszkaliśmy. A co tam się zdarzyło, chyba wiecie.