Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na strzępy

(3)
My tu gadu, gadu, a Antoni Macierewicz z nowym doradcą znów się wspina. Ze swojego biura z czasów ministerialnych nawet się nie ruszył.
  • 2018-02-23 21:09 | mgoog

    Opozycja?

    Najważniejsze pytanie na koniec. Wychodzi na to, że opozycję mamy taką bardziej koncesjonowaną, akuratną do makiety prezesa. I w zasadzie trudno się dziwić. Polaki tak lubią. Aby w korycie coś chlupotało...
  • 2018-02-24 14:26 | żyga

    Re:Na strzępy

    Panie Stanisławie Kochany.Niedaleko od pana przeżywałem świadomie przeżywałem rządy Adolfa.Nasze roczniki mają jeden niesamowity rys historyczny.Nie pamiętając sanacji ,uważaliśmy ,ze to co widzimy i przezywamy ,jest oczywistością i normalnością.Pan Bartoszewski przeżywał to inaczej.Ale niektórzy z nas nauczyli się ,jeżeli jej nie mieli w genach ,asertywności.Niektórzy mieli szczęście ,ja również..W listopadzie 1944 pobiłem młodego Ukraińca ,uciekającego z ojcem ,razem z Niemcami na zachód.Ojciec dopadł mnie i zbił szpicurą .,powodując wydalenie wszystkiego co w sobie miałem.Dlaczego o tym pisze/?Bo nie rozumiem tych ludzi ,którzy przeżyli okupację. Nie rozumiem panów w purpurach ,którzy pozwalają swemu podwładnemu na totalne pranie mózgów moim rówieśniczkom ,aby głosowały na prezesowych./Mogę zrozumieć tych co skorzystali z pińcet.Ale historia wykaże ,że dawnie keszu za frico ,wszystkim jak leci ,jest decyzją straszną dla dalszych losów kraju.A podzielenie narodu na sorty jest ,czy nie jest zbrodnia stanu? Najdziwniejsze jest to ,że w tym rozrywaniu na strzępy uczestniczy pan Gowin i Gliński?Gdy dziś przemawiał pan Grzegorz ,jak dziad do obrazu ,to powinien zwracać się do nich i moich rowieśników ,a nie gonić kaczki na stawie ,bo nie umie chodzić po wodzie.
  • 2018-02-25 08:27 | jotesz

    Antoni...

    Antoni na toni się unosi, choć koledzy z innych ministerstw potonęli...