Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Konfederacja barska: pierwsza polska insurekcja?

(3)
Czym była zawiązana przed 250 laty konfederacja barska? Ruchem garstki nawiedzonych obrońców katolicyzmu i praw staroszlacheckich czy też pierwszą polską insurekcją narodową?
  • 2018-02-28 10:20 | rebel

    Kilka słabych punktów?

    To konfederaci nie dorośli do politycznych wyzwań wzniecając nieudane powstanie, a nie król przeciwstawiający się powstaniu.

    Program konfederacji miał właściwie same słabe punkty:
    - Założenie choćby umiarkowanego sukcesu Turcji w wojnie z Rosją. Turcja została zdecydowanie pobita na lądzie i morzu.
    - Liczono na wsparcie Austrii. Austria wolała uzyskać Bukowinę kosztem Turcji, a następnie po upadku konfederacji wziąć udział w rozbiorach.
    - 20. tys. korpus Rosyjski wystarczył zdobył Bar i przepędził konfederatów poza granice RP.
    - Uniwersał o wystawianiu 72. tys. musiał pozostać na papierze.
    - Odzyskanie Zadnieprza w sytuacji w której konfederaci realnie nie byli w stanie utrzymać się w kraju to już były fantazje.
    - Realne wsparcie Francji było nieprawdopodobne.
    - Założenie, że po "detronizacji" Stanisława Augusta Rosjanie tak po prostu wycofają się z Polski było naiwne. Niby dlaczego Katarzyna zwana wielką miałaby się przejmować tym co ogłosiła konfederacji Barska nie mająca sił by utrzymać Bar.

    Sprawdzono je w praktyce, żadnego nie udało się zrealizować.

    Efekty konfederacji Barskiej było tragiczne:
    - I rozbiór Polski
    - Cofnięcie reform ustrojowych, które zrywały z systemem demokracji szlacheckiej
    - Osłabienie Polski przez trwające kilka lat walki
    - Wzmocnienie wpływów Rosyjskich, Pruskich i Austryjackich
    - Osłabienie Turcji - chyba jedynego kraju, który miał silny interes w podtrzymaniu RP.
    - Wzmocnienie Rosji.
  • 2018-03-19 00:43 | anna0307

    Re:Konfederacja barska: pierwsza polska insurekcja?

    Konfederacja Barska to było prymitywne wstawanie z kolan. Ja z synowcem na przedzie i jakoś to będzie. Nie są to moje słowa, a wieszcza, który trafnie opisał tę tromtadrację. Nie powtarzajmy błędów przodków naszych i odsuńmy w najbliższych wyborach od władzy szaleńców , którzy nami dzisiaj rządzą
  • 2018-04-14 10:35 | Kazimierz K

    Re:Konfederacja barska: pierwsza polska insurekcja?

    Historia lubi się powtarzać i dlatego trzeba z niej wyciągać dobre wnioski. Nie można jednak z tej historii wskazywać jako winnego obecną koalicję PIS, gdyż dla mnie jest zupełnie odwrotnie. Jako zwolennik demokracji nie mam nic przeciwko zmianie rządów, pod warunkiem że ta władza przynajmniej obieca, że będzie walczyć z korupcją, bronić obywateli przed niesprawiedliwością, przestępcami, okradaniem państwa przez mafię i nieuczciwych polityków(pomagającym przestępcom). To są oczywiście tylko podstawowe sprawy, które powinna chcieć realizować każda partia polityczna która chce mieć swoich przedstawicieli w polskim parlamencie.
    Komu może zależeć, że w danym kraju powinno być wszystko źle i nadal tak samo, a więc niesprawiedliwie?